Dodaj do ulubionych

poziomka, truskawka... :)

07.03.05, 20:14
jedząc dziś jogurt poziomkowy tak mi zapachniało tymi owocami, że zamarzyłam
mieć perfumy z wyraźną nuta poziomek, ewentualnie truskawek. nie interesują
mnie wody typu YR czy sephora, wolałabym coś bardziej złożonego. jednocześnie
odstręcza mnie chemiczność sezonówek escady, które było nie było są - lub
bywają - właśnie poziomkowe i truskawkowe. ma ktoś jakiś pomysł? czy jestem
skazana na rockin' rio? :)
Obserwuj wątek
    • sorbet A z maliną? 07.03.05, 20:27
      w CdG Red Rose:-) Chłodny, owocowy i mocno różany. Baza jest jak "papka"
      truskawek i malin:-)
      • sorbet A pure truskawka to chyba Pink Sugar + 07.03.05, 20:35
        www.selectiva-spa.it/pink_sugar_living_in_pink.html
        • charade Re: A pure truskawka to chyba Pink Sugar + 07.03.05, 20:52
          No way ! Pink Sugar to ulepek, który pachnie jak czekoladowe ciasto. Nie ma tam
          żadnej truskawki. Jakby była, to bym go sobie zatrzymała.
          • sorbet Hmm, pamiętam landrynkowy zapach + 07.03.05, 21:25
            ale nieczekoladowy. Ale wąchałem chyba tylko z próbki:-)
    • olesiam Re: poziomka, truskawka... :) 07.03.05, 20:40
      hanae mori z niebieskim motylkiem pachnie dzikimi truskawkami:)choc to nuta
      głowy i dosc szybko zaczynaja do akcji wkraczać roża, piwonia, ylang-ylang,aż
      po drzewo sandaowe i migdały...:)
      • charade Re: poziomka, truskawka... :) 07.03.05, 20:50
        Tylko Hanae Mori EDP trochę pachnie truskawkami, ale niestety szybko zamienia
        się w poczciwy waniliowy zapach (chociaż wanilii tam nie ma). EDT to już
        właściwie tylko wanilia.
        Sama chciałabym znaleźć truskawkowy zapach, więc śledzę wątek :)
        • salma88 Re: poziomka, truskawka... :) 07.03.05, 21:14
          Elve, mam cos dla Ciebie - Ruby Lips Salvadore Dali. Przynajmniej na mnie
          pachnie to truskawkami i poziomkami, w miare uplywu czasu perfumy te staja sie
          troche bardziej klasyczne, ale ja nadal czuje w nich te slodycz. Sprobuj, moze
          to bedzie to...
    • luloo1 Re: poziomka, truskawka... :) 07.03.05, 21:44
      dla mnie tak pachnie Amor Amor
    • nitulina Re: Marina de Bourbon 07.03.05, 22:38
      Elve, moim zdaniem to Marina de Bourbon

      Klasyczna i czerwona(rouge royal), czerwona bardziej poziomkowa, ale klasyczna
      nosi się lepiej.

      Jest w GC około 190 zł za 100ml EDP, przetestuj :)
      • lucapuka Re: Marina de Bourbon 07.03.05, 22:52
        Zgadza sie Marina de Bourbon pachnie poziomkami cudownie... Miałam ją kiedyś
        ale teraz nie spotykam w perfumeriach.
        Bardzo charakterystyczny, apetyczny i bardzo trwały zapach. Tylko flakon mi
        się nie podobał.
        Moja babcia używała kremu poziomkowego na noc... Choć babci już dawno nie ma z
        nami, to czuję do tej pory ten zapach...
        • nitulina Re: Marina de Bourbon 07.03.05, 23:03
          Ja kupiłam Marinę tę czerwoną w grudniu w Galerii Centrum.
          Widzę że klasyczna dotepna jest na Dionecie.

          Butelka rzeczywiście jest mało poręczna :(
          • coralin Re: Marina de Bourbon 07.03.05, 23:28
            Potwierdzam to co napisały dziewczyny. Jeśli chcesz poziomkę to Marina de
            Bourbon!
    • elve Re: poziomka, truskawka... :) 07.03.05, 23:18
      wielgachne dzięki!
      marinę de bourbon na pewno przetestuję, bo do tej pory nie miałam okazji
      amor amor to zdecydowanie nie to...
      ruby lips - faktycznie, coś tam było... zreszta i tak mi się podobały, musze
      sobie przypomnieć czemu.
      • balbina_alexandra Re: poziomka, truskawka... :) 07.03.05, 23:39
        Elve ja mam tę Marinę klasyczną - nie ukrywam że zakup byl w ślepo czyniony a
        ja owładnięta manią odnalezienia poziomki w perfumach. Przyniosę następnym
        razem do powąchania - nie wiem, ja jej nie znoszę, dla mnie jest koszmarnie
        chemiczna, gorsza o wiele od Escad - przy niej Rockin' Rio to po prostu
        naturalny aromat świeżo zerwanych z krzaczka owoców...
        • nitulina Re: poziomka, truskawka... :) 07.03.05, 23:42
          Po raz kolejny potwierdza się zasada że zapach zalezy od osoby.

          Na mnie Marina pachnie cudnie naturalnie :)

          Escad natomiast nie tykam od zawsze, bo są sztuczne do obrzydzenia.
          To samo było z Dieslem z innego wątku miał być kokos jest choinka samochodowa ;)
          • fa25 Re: Marina itd.. 08.03.05, 12:25
            Kupiłam tę czerwoną Marinę w nowej Baltonie na Okęciu - 50 ml EDP za 130 zł.
            Kupiłam z uwagi na cudowny -dla mnie raczej porzeczkowy-zapach. Zapach jest
            cudny przez ok. pół godziny a potem wyłazi z niego to chemiczno-
            syntetyczne "coś". To "coś " na dokładkę jest nieziemsko trwałe i po pierwszym
            użyciu załatwiło mi straszny ból głowy. Przez następnych kilka dni na samo
            wspomnienie tego zapachu robiło mi się niedobrze. Chciałam więc odsprzedać ale
            postanowiłam jeszcze dać Marinie drugą szansę. O wynikach poinformuję..
            Ale poziomek nie czuję; na pewno mix owocowy; najbardziej porzeczki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka