modern_witch Violetta di parma a na rękach... 02.07.05, 21:32 po kolei CdG Rhubarb i Cinnamon, Jaisalmer i Quarzazate, Burnt Sugar i Wood Coffee... ufff;-) Moj numer 1 to Cinnamon jednak... a zaraz po nim Jaisalmer;-) Burnt Sugar za słodki trochę, a Wood Coffee prawie już nie czuję... jakaś odrobinka, za mało chyba wzięłam;-) Odpowiedz Link
modern_witch W tej chwili na nadgarstkach BC z próbki 03.07.05, 19:18 cały dzień natomiast CdG Sherbet Cinnamon (też z próbki) Odpowiedz Link
dori7 Red Jeans na pierwszy od chyba stu lat wolny dzien 03.07.05, 21:45 Zrobilam juz wielkie pranie, posprzatalam pol chalupy i z rozpedu pracochlonne jak diabli meksykanskie zarcie upichcilam ku radosci meskiej czesci rodziny, a teraz zaczynam sie lenic! howgh! :)) Odpowiedz Link
modern_witch A to ja może też...;-) 04.07.05, 08:53 stoją mi te Red Jeans, na razie używałam może trzy razy i zrobilam próbkę przyjaciółce... a na taką pogodę są fajne i ladny obłoczek dają Odpowiedz Link
mangos Re: A to ja może też...;-) 04.07.05, 09:07 Ja Red Jeans nie darzę wielką miłością, ale fakt- dobre są na taką pogodę.;) Tylko mam wrażenie, że bardzo ulotne, znikaja po godzinie z mojej skóry- dlatego zlewam się nimi baaardzo obficie :)) Odpowiedz Link
modern_witch Re: A to ja może też...;-) 04.07.05, 09:37 ja też mam do nich wyważony stosunek;-), ale mają sporo wdzięku. na mnie się wlasnie trzymają i nawet obłoczek za mną idzie;-) Odpowiedz Link