i2h2
22.09.05, 13:28
Moja córka (3,5-roczna) ostatnio bardzo zaczęła interesować się moimi
perfumami. "Topografia" w mieszkaniu taka, że ma do nich bardzo łatwy dostęp.
Na razie jeszcze nie wpadła na pomysł, żeby się do nich dobrać, ale myślę, że
to tylko kwestia czasu...Próbowałam wodę jej podsunąć w jakiejś ozdobnej
buteleczce, ale nie dała się nabrać (widać węch ma po rodzicach) :-( Chce
perfumy i już !
Potrzebuję więc niby- pachnidełko dla takiego gżdacza, w dodatku z tych
lepszych, coby bezkarnie spryskać ją można było i nie wietrzyć potem
mieszkania ani dziecięcia. Najlepsze jakieś delikatne owocowe...
Pozdrawiam i czekam na twórcze wnioski ;-))) Kłódka na moich zasobach
niestety odpada.
A, i najlepiej gdyby to było coś dostępnego w Warszawie.