modern_witch 24 faubourg 09.10.05, 10:47 wczoraj pachnąc Palisandrem dziwiłam się, dlaczego mnie podejrzewano o 24, zagadka się przy porannym prysznicu rozwiązała, olejek pod prysznic Bielendy mandarynkowo-sandałowy (ponoć) tak mi jakoś "faubourgowo" na skórze zostaje, a wczoraj, fakt, też go miałam, nie sądziłam że tak intensywny aż jest... Odpowiedz Link
ja-to-ja16 Re: 24 faubourg 09.10.05, 12:26 dzis pachne c-thru fioletowym bosski zapach wg mnie ;] Odpowiedz Link
mrouh Re: Dziś pachnę... 09.10.05, 13:43 To ja streszczenie zrobię:-) : wczoraj wieczorem na jednym nadgarstku Gf Ferre, na drugim very irresistible- oba dzięki charade :-) Dzisiaj rano Kenneth Cole White - miły, ale szybko uleciał i nie zdążyłam poczuć, fakt ze próbowałam bardzo ostrożnie, zupełnie nie wiedząc czego się spodziewać:-) Od południa przy okazji wycieczki do lokalu wyborczego- very irresistible. Gf też bardzo ulotny. Cole wydał mi się bardziej jakiś, ale muszę go jeszcze popróbować. Natomiat gf nijaki, ale moze to dlatego, ze jestem pod urokiem veryi:-) Ukłony dla Charade za oba zapachy i góóórę próbek:-) Odpowiedz Link
kalooo Zielonymi Les Belles;) 09.10.05, 13:51 Coś rześkiego z rana było wielce konieczne..;] A moja szanowna siostra znowu swoje-włazi do łazienki,po moim spsikaniu się <do pępka;)> i mówi:"o jezu,co tak śmierdzi?!?" Nie no,ja to naprawdę mam udane rodzeństwo..;] Odpowiedz Link