Nu - YSL

20.05.06, 20:09
Szperalam dzisiaj w moich probkach i znalazlam (bo mam ich tak duzo ,ze sama
nie wiem co mam) NU-YSL.Pamietam jak te perfumy kiedys wachalam to mi sie
wogole nie podobaly (chyba jestem uprzedzona do YSL,bo kojarzy mi sie z
Opium,ktorego nie znosze)a teraz -piekne,typowe perfumy na zime,kojarza sie z
grubymi swetrami i wiem czym bede pachniala nastepna zime.... Przypominaja
mi troche Euphorie i Black Cashmere...
    • luloo1 Re: Nu - YSL 22.05.06, 22:29
      Mają piekną kadzidlaną nutkę i czyste mydełko:) Też lubię.
      • rawita Re: Nu - YSL 23.05.06, 13:46
        Ja uwielbiam, czemu dawałam już na forum wyraz dziesiątki razy, ale z Euphorią
        jakoś ich nie kojarzyłam. Muszę ją powąchać jeszcze raz. A które wolicie, edt
        czy edp? Ja zasadniczo edp, ale teraz, na wiosnę doceniłam edt. Na mnie jest
        delikatne i subtelne (czego na pewno nie mogę powiedzieć o dziko kardamonowatym edp)
        • luloo1 Re: Nu - YSL 23.05.06, 22:20
          edp ma więcej dymu:) Wydaje mi się takie charyzmatyczne i mroczne. Edt ma
          natomiast więcej mydełkowatości. Ja nie mam porównania, bo tylko dwa razy
          użyłam edp, a mam edt.
          • majeczkaa Re: Nu - YSL 23.05.06, 22:47
            Wersja EDT bardziej mi przypadła do gustu, jest lżejsza i bardziej przystępna.
            Natomiast EDP jest tak mocna i kadzidlana [swoją drogą dobra na mroźną zimę],
            że można nią puszczać znaki dymne, wręcz. ;))))
            • homyk Re: Nu - YSL 24.05.06, 13:27
              Muszę koniecznie poniuchać edt, zachęciłyście mnie do tego bardzo:) Znam tylko
              edp, która jest hipnotyzująca, mocna, głęboka. I choć to zapach raczej na
              chłody i wieczory, to znając moje świetne pomysły, pewnie zdarzy mi się użyć
              jej nawet w upalny dzień.
              Poza tym marzy mi się krem do ciała Nu :)
    • anniehall78 Re: Nu - YSL 24.05.06, 16:45
      dla mnie Nu to piękno oddalenia się i zaśnięcia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja