forevermore79 02.07.06, 22:27 W kinie i na wieczornym spacerze pachnialem Insense Ultramarine Givenchy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
escape5 Re: Dziś pachnę... edycja na upały 02.07.06, 22:57 U mnie dziś było ciepło ale i dość wietrznie,pachniałam Gucci EDP II. Odpowiedz Link
remindr Re: Dziś pachnę... edycja na upały 03.07.06, 01:30 Cieplo, slonce "za chmurka", ale wychodzilo nader czesto :) Thierry Mugler A*Men - niezawodny :) Odpowiedz Link
olga1974 Innocent ... 03.07.06, 07:59 nie wiem czy na upał się nadaje hmm, ale do biura czemu nie? Odpowiedz Link
olga1974 Re: Innocent ... 03.07.06, 08:30 w tej małej zapyziałej, niemieckiej perfumerii nie mieli stelli sheer 2006, byłam rozczarowana :( ale pocieszyłam się Innocentem :) Odpowiedz Link
m23p31 Re: Innocent ... 03.07.06, 08:46 hehe, widzialam ja na tej wisience, na truskawie tez jest:) Ale Innocent to good joice:) tez mam juz malo:) Taki lekki efemeryczny jest. Odpowiedz Link
olga1974 Re: Innocent ... 03.07.06, 08:55 żadnych wisienek, truskawek, czy innych poziomek ! poczekamy aż się na allegro pojawi :) js sun delight wąchałam, tragieeedia, jak dla mnie Odpowiedz Link
a.g.n.i Idole de Lubin, walczę z gorączką i w ogóle jest + 03.07.06, 09:49 niefajnie:-( a przede mną trzy najgorsze dni w pracy, nie mam nawet szansy pomysleć o zwolnieniu, zresztą nie na pięć dni przed urlopem... Nie wiem, co będzie, jak się nie zdążę wykurować... W dodatku mój kot przyniósł w nocy... upolowaną mysz i mi ją położył przy łóżku... yyyyyy... Koniec ze szlajaniem! Rozumiem wychodzenie w celu, hmm, zażycia rozkoszy cielesnych (choć nie wiem, czy kastrat moze;-P) ale stołówkę to przecież ma w domu!!! Odpowiedz Link
escape5 Re: Idole de Lubin, walczę z gorączką i w ogóle j 03.07.06, 09:53 No wiesz co??:)Chciała sie kocina pochwalić i nie dość ze dobrego słowa nie usłyszał to jeszcze szlaban ma dostać?:)) Mój przyniósł niedawno wróbla i skonsumował go w domu wrrr... Duzo zdrówka życzę! Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Idole de Lubin, walczę z gorączką i w ogóle j 03.07.06, 10:00 no przecież futra nie przetrzepałam:-P nic mu nie powiedziałam, wiem, ze nie wolno;-) wzięłam, hmmm, prezent na szufelkę i wyrzuciłam... ktoka pogłaskałam, no ale szlaban jednak rozważam;-) zresztą, niedługo wyjeżdżam i sierściuch do mojej mamy pójdzie, z ósmego piętra wychodzić na przekąski nie będzie... brrr... ciekawe ile zeżarł... Odpowiedz Link
m23p31 Re: Idole de Lubin, walczę z gorączką i w ogóle j 03.07.06, 10:02 a.g.n.i napisała: > brrr... ciekawe ile zeżarł... a byly juz jakies ubytki?:D Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Idole de Lubin, walczę z gorączką i w ogóle j 03.07.06, 10:05 w okolicznej faunie? nie prowadzę niestety statystyk tutejszych wróbli i myszy.... Odpowiedz Link
escape5 Re: Idole de Lubin, walczę z gorączką i w ogóle j 03.07.06, 10:16 Chyba chodzi o ubytek w tym konkretnym posiłku;P Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Idole de Lubin, walczę z gorączką i w ogóle j 03.07.06, 10:20 przepraszam, gorączka nie sprzyja logicznemu myśleniu. Posiłek był lekko nadgryziony, ale przypuszczam, że to nie był jedyny posiłek tej nocy:-) raczej jestem skłonna myśleć, że trafił do mnie na zasadzie: już nie mogę, możesz dokończyć;-P Kocia natura nie jest raczej tak szlachetna, żeby się dzielić wbrew własnym interesom;-P Odpowiedz Link
m23p31 Re: Idole de Lubin, walczę z gorączką i w ogóle j 03.07.06, 10:25 tak, chodzilo o ubytek w myszy:P Bo jesli nie byloby ubytku, to moze... ogladalas Zielona Mile?:) Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Idole de Lubin, walczę z gorączką i w ogóle j 03.07.06, 19:14 Niestety, nie oglądałam, czytałam tylko;-) Mysz miała spory ubytek i na pewno nie była Panem Dzwoneczkiem:-) Odpowiedz Link
elve agni, 03.07.06, 11:35 to jest najwyższy dowód kociej miłości! nie karaj zwierzaka :) dużo zdrowia życzę :* Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: agni, 03.07.06, 19:16 no wiem, wiem, przeca nie trzepnęłam po ogonie;-P nawet wygłaskałam i pod kołdrę wzięłam, no fakt że przed zauważeniem prezentu;-) Odpowiedz Link
mrouh upału nie ma 03.07.06, 12:42 ale jest słońce i spory wiatr, który zdecydowanie chłodzi i potraktowałam sie kropelka tea rose- ta to mam moc! Pachnę jak cały krzak różany! :-) Odpowiedz Link
merolik Re: rano Addict Fraiche, teraz, po pracach na dzia 03.07.06, 14:11 łce i po prysznicu... nie wiem, co wybrać, listonosz mi dziś przyniósł pudełko rozmaitości od Voluptas *** Pobieżnie Idole i Venezię, ale bardzo jestem ciekawa Passage d'Enfer, więc chyba będzie właśnie to :) Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę... edycja na upały 03.07.06, 17:45 tygrys, ale w ten upał nie zdierżę i do wieczora coś jeszcze będzie innego. Odpowiedz Link
olesiam Re: Dziś pachnę... edycja na upały 04.07.06, 11:57 Premier Figuier L'A, na nadgarstku testuje Rouge & Noir Jose Eisenberg:) Pozdrawiam O. Odpowiedz Link
kati_mm Dałam kolejną szansę Omni Crystalline... 04.07.06, 15:59 ale nic z tego nie wychodzi, w ogóle na mnie nie czuć :( Odpowiedz Link