Cudowne flakony

22.11.06, 11:42
Dzisiaj coś mnie nagle olśniło. W sumie widziałam ten flakon już wiele razy i
podobał mi się, ale dziś poczułam nieodpartą, nieokiełznaną potrzebę zakupu.
Odkładam na bok wszystkie plany zakupowe, które jeszcze niedawno deklarowałam
w wątku Mangos. Moim najbliższym zakupem ze względu na flakon, który mnie
oczarował i który jest śliczny - będzie NINA. Oczywiście uruchomiłam
wyszukiwarkę, aby poczytać co szanowne forum sądzi na temat tego zapachu :)
Ponoć jest nietrwały. Ale to mnie nie zniechęca jak na razie. Zapach według
opisu powinien okazać się moim zapachem. Jest jeszcze cuuuudowne zdjęcie
reklamujace Ninę...
Czy zdarzały Wam się zakupy z powodu oczarowania flakonem i czy były
trafione?
    • roxi_hart Re: Cudowne flakony 22.11.06, 11:52
      Nie zdarzylo mi sie kupic zapachu tylko ze wzgledu na flakon. Ale pameitam jak dostalam kiedys Organze, ktorej szcczerze nie cierpialam i dlugo zwlekalam z jej wymiana bo uroczo wygladala na polce:)
    • lesbelles Re: Cudowne flakony 22.11.06, 21:16
      Najważnieszy jest zapach, ale... o ile przjemniej jeśli piękna woń płynie z
      pięknego flakonu :D
    • zettrzy Re: Cudowne flakony 22.11.06, 22:57
      bardzo wiele razy, kupilam cos czego nie lubilam wachac bo podobal mi sie
      flakon
      przy czym ciekawe, ze czesto otoczenie wyrazalo pozytywna opinie o zapachu, bo
      jednak nie wszystkie wylalam do zlewu; de gustibus jak wiemy, co mnie
      podsmierdywalo komus innemu pachnialo jak wszystkie rozkosze sultana

      a najpiekniejsze zapachy czesto znajdywalam w takich sobie butelkach... jak
      widac nie mozna miec wszystkiego na raz
    • elve Re: Cudowne flakony 23.11.06, 01:44
      ostatnio poważnie zastanawiałam się nad rozstaniem z Flowerbomb - i to właśnie
      flakon uratował go przed odrzuceniem. zasadniczo nie biorę pod uwagę opakowań
      zapachów, ale w tym przypadku magia flaszki zadziałała. przyjemnie jest go
      trzymać w dłoni.
      • llilly Re: Cudowne flakony 23.11.06, 01:53
        Ja długo przekładałam z kąta w kąt zupełnie pustego Wisha-uwielbiam ten
        flakonik :-))).
    • voluptas Re: Cudowne flakony 23.11.06, 07:35
      Oj, flakon potrafi zawrócić w głowie, zwłaszcza przy zakupach w ciemno -
      zdarzało mi się zdecydować na strzał właśnie dlatego, że wyobrażałam sobie
      siebie aplikującą piękny (niewątpliwie ;) ) zapach z tej uroczej buteleczce,
      którą widziałam na zdjęciu... czyli byłam ofiarą idealną marketingowców :) W ten
      sposób trafiło do mnie sporo zapachów, z których część została, część poszła w
      świat...

      Jakiś czas temu, kiedy moja dość szybko rozrastająca się kolekcja wymagała już
      przecinki, zdarzało mi się mieć watpliwości, czy pozbyć się zapachu cieszącego
      głównie... oko. Na szczęście przełamałam to "tabu" i nie mam już takich
      sentymentów ;))
    • rene.p Re: Cudowne flakony 23.11.06, 11:42
      Z pewnością zakupem "dla flakonu" jest Escada Collection.
      A tak przy okazji (urażonych przepraszam za swoją ignorancję): czy Escada
      Collection to jeden zapach ubrany w różne sukienki? Czy każda pachnie inaczej?
      • forevermore79 Re: Cudowne flakony 23.11.06, 12:11
        Tak- masz racje, to ten sam zapach, ktory co kazda gwiazdke zmienial suknie.
        Procz tego w produkcji byla edycja permanentna- tanszy flakon bez sukni, a w
        serii rowniez procz wody znajdowal sie krem i balsam do ciala, zel, perfumy w
        kremie i swieca- tej linii nie bylo nigdy jednak w Polsce.
        • rene.p Re: Cudowne flakony 23.11.06, 12:16
          Wielkie dzięki! Jesteś jak zwykle niezawodny :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja