a.g.n.i Bardzo ostrożnie... zieloną herbatą... 26.02.07, 11:09 Powoli wracam do świata żywych, ale zbyt ostre zapachy jeszcze na mnie nie wpływają najlepiej, więc dawkuję sobie wonie ostrożnie, a przy okazji wykańczam jeden z leżących od lat w szufladzie malych sephorowych sprayów, tych dawno wycofanych (figa była fajna, też gdzies mi się ostała jeszcze... no i fiołka miałam też, fiołek był taki sobie...). Herbatka Arden dawno mi się wykończyła, a uznałam, że zielona herbata będzie chyba najlepszym wyjściem, stad sobie o tych sprayach przypomniałam. A atomizerek będzie do odpachnienia i ponownego użytku... Odpowiedz Link
chatka_ Maciejka?:) 26.02.07, 13:01 Czy maciejka pachnie Saffrana Troublant? Prawdziwy z nim klopot. Nie moge skojarzyc ... Odpowiedz Link
chatka_ Re: Maciejka?:) 26.02.07, 17:47 A co czuc, niech mnie ktos oswieci, bo przeciez nie szafran? Odpowiedz Link
voluptas Un Bois Vanille SL, 26.02.07, 15:07 ale już żałuję, że nie zaaplikowałam sobie czegoś bardziej killerowatego. Niedługo się pewnie czymś dopsikam. Odpowiedz Link
mangos Zmiana;) 27.02.07, 07:22 Miało być vdP ale ręka powędrowała mi w stronę Lou Lou. Odpowiedz Link