Escada Sentiment

25.02.07, 17:19
Dostałam próbkę, którą właśnie dzisiaj testuję. Dla mnie ten zapach jest
trochę nieokreślony. W sumie zaliczony został do kategorii floral-rose
violet, chociaż nie ma nawet róży w nutach zapachowych. Dla mnie ten zapach
to po prostu...landrynka. Tak w ogóle, to jak to jest z Sentimentem: wg osmoz
nie ma w nim tuberozy, a w recenzjach na wizażu jest podawana w składzie. Ja
mam chyba jeszcze nie wprawiony nos, bo nie wyczuwam. W takim razie jest czy
nie ma? I co w ogóle sądzicie na temat Sentiment? Warto zainwestowac? ;)
    • mangos Re: Escada Sentiment 25.02.07, 17:34
      Miałam przez moment ES ,ale okazała się totalnie nie moim zapachem. Zbyt kwiatowa, zbyt pudrowa. Spodobała się koleżance.
      • kalia_t Re: Escada Sentiment 25.02.07, 18:34
        W przypadku Sentiment Osmoz, podał przedziwny skład, który średnio się ma do
        tego co wyczuwa nos...:( Np. raz twierdzą, że w skłądzie jest czerwona
        porzeczka a w wyszczególnionych nutach podają czarną(i tę akurat czuję- uczucie
        zieloności na początku), brakuje piwonii, którą czuć wyraźnie, a za owo
        szczególne rozmycie obwiniałabym hiacynt. Tuberoza, nie nie czuję jej, ale
        przyznam szczerze, że piwonia skutecznie zagłuszyła percepcję innych nut.
    • rene.p Re: Escada Sentiment 25.02.07, 19:48
      Kurczę, zawsze uważałam osmoz za wyrocznię, a tymczasem po Twoim poście nie
      wiem już czemu wierzyc :(
      • fridaa Re: Escada Sentiment 25.02.07, 21:42
        ES uzywalam jakies 2, 3 lata temu, wowczas zapach ten wydawal mi sie
        bardzo 'moj', zuzylam go dosc duzo
        Rozwijal sie pieknie, na mojej skorze bardzo wyczuwalna byla czarna porzeczka i
        pozniej wanilia wlasnie, dla mnie to jeden z niewielu owocowych zapachow, ktore
        akceptuje, nie jest bowiem taki prosty landrynkowaty, tylko o zmiennym
        obliczu :)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja