Dodaj do ulubionych

Męskie perfumy...dla kobiety :-)

24.07.07, 09:36
Witam :-)

Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale lubie meskie perfumy nie tylko na
mezczyznach, ale i na sobie.
Zakochalam sie w Higher Dior'a oraz w "Egoiscie" Chanel. Sa zdecydowanie
meskie, wiec nie pokusilam sie o zakup dla siebie.
Zazwyczaj wybieram zloty srodek i zawsze w lato kupuje unisexy Calvina Kleina
One Summer.
Pamietam, ze kiedy jeszcze mieszkalam z rodzicami to podkradlam tacie
Baldessarini wybierajac sie na Sylwestra. Nie wiem czy to ten zapach, ale
wtedy poznalam mezczyzne, ktory niezle namieszal w moim zyciu haha ;-)

Mialam zapach Shiseido Zen. Jest dla kobiet, ale mi sie odrobine mesko
kojarzyl.
Lecac samolotem poznalam dziewczyne, ktora ladnie pachniala Bvlgari Black.
Jeszcze nie testowalam na sobie (bo nigdzie nie moge go dostac-wiec musze
zamowic na allegro), ale wiem ze mi sie spodoba :-) Szukajac informacji na
temat tej wody zauwazylam ja w dziale...meskim!

Jak widac ciagnie mnie do meskich zapachow - szczegolnie gdy zakladam
bojowki ;-) Chociaz na mojej poleczce takze stoja typowo kobiece zapachy.

Teraz pytanie do was:
-czy macie tak samo jak ja? ;-p
-jesli tak, to jakie perfumy goszcza na waszych polkach
-co polecacie
-i czy wypada kupic meskie perfumy tylko dla siebie ;-) bo istnieje ryzyko ze
bedziemy pachniec za mesko.

Pozdrawiam
i jestem ciekawa odpowiedzi.

Jesli taki watek juz byl to przepraszam.
Obserwuj wątek
    • lucapuka Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 24.07.07, 09:51
      Witaj corsa
      Hehe, wiadomo! Używamy, jeszcze jak! Bulgari Black moje ukochane, Egoiste
      klasyczny, bo Platinum to już nie moja bajka, L'Instant Guerlaina męski pachnie
      czekoladą, Terre Hermesa - to już wogóle dzieło sztuki, Tumulte, który
      Christian w wersji damskiej strasznie przesłodził natomiast męska bardzo mi
      odpowiada, Nemo Cacharela, Be Calvina Kleina ( niby uniseks) - tak to wygląda u
      mnie. Także niestety nie jesteś dziwadłem, więcej tu takich. Jak najbardziej
      kupuj, jeśli lubisz! Pozdrawiam
      • lucapuka Black Bulgari 24.07.07, 09:54
        Spróbuj w Rossmanach, czasem gdzieś się kurzy, ja kupiłam 75 ml za 70 parę zł.
        Jeśli chcesz zrobię Ci próbkę i sama wypróbujesz co to za jeden :)
        • corsa.c Re: Black Bulgari 24.07.07, 10:21
          Lucapuka,
          nie boisz sie kupowac w Rossmanie? Ja mam jakies dziwne przeczucie, ze nie
          sprzedaja tam oryginalow :-/ Kiedys skusilam sie na szara Pume, bo byla w
          promocji i albo sobie cos wmowilam, albo ona jakos slabiej mi pachniala niz
          buteleczka kupiona w perfumerii.

          Z probki chetnie bym skorzystala :-) Jeszcze nie bardzo wiem, jakie zasady
          panuja tutaj na forum (dopiero poznaje to forum), jesli chodzi o probki, ale
          dostosuje sie do kazdych i jesli mozesz to przeslij mi jakies instrukcje
          odnosnie kosztow itp na maila :-)
          Moj adres: zanna.p@epf.pl
          Z gazetowego adresu wlasciwie nie korzystam.

          Z gory dziekuje!
          • lucapuka BVLGARI oczywiście sorry 24.07.07, 10:55
            napisałam
            • corsa.c BVLGARI - wymowa 24.07.07, 11:17
              Zbaczam z toru, ale wlasnie pomylka Lucapuka dala mi do myslenia.
              Czy Bvlgari czyta sie "bulgari"? Swego czasu widzialam nazwy (szczegolnie na
              allegro) Bulgari i Bvlgari i z poczatku nie wiedzialam, ze druga forma jest
              poprawna.
      • a.g.n.i Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 25.07.07, 23:31
        Aż poszukam męskiego L'Instant, mam na pewno próbkę:-)
    • a.g.n.i Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 25.07.07, 23:31
      Lubię:-)
      Gaiac i Aoud Micallef są ponoć męskie, a na mojej skórze rozwijają się bosko.
      Bardzo, bardzo podobał mi się też męski Tumulte. Lubię drzewne nuty, a ich jest
      sporo właśnie w męskich zapachach.
      Pamiętam, że też pięknie rozwija się na mnie męskie Allure.
      • lucapuka Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 25.07.07, 23:40
        Hehe... jam dziś skąpana w przystojniaczku ubranym w kraciastą flanelę: London
        Burberry. Tylko czemu czuję w nim jagodziankę ?(popularna na Mazowszu bułka
        drożdżowa nadziewana jagodami. Strasznie kusi ten London w Superpharm. A kysz!
        • a.g.n.i Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 25.07.07, 23:46
          lucapuka napisał:

          > Hehe... jam dziś skąpana w przystojniaczku ubranym w kraciastą flanelę:
          London Burberry. Tylko czemu czuję w nim jagodziankę ?(popularna na Mazowszu
          bułka drożdżowa nadziewana jagodami. Strasznie kusi ten London w Superpharm. A
          kysz!

          A kysz:-) Skąd ja to znam:-) Na razie trzymam się dzielnie, omijam superfarmę
          szerokim łukiem...
          A męski L'Instant bardzo mi się podoba - trochę ciemnej czekolady, trochę
          paczuli a potem fajna miękkość.
          • corsa.c Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 26.07.07, 09:34
            O, wlasnie znalazlam w torebce probke z Avonu. Dostalam ja do feralnego balsamu
            kokos i papaja. No to myslalam, ze zapach damski i chlup! Oj, jak mi sie
            podobal. Potem spojrzalam na napis "Full speed intense" i przeczytalam w
            katalogu, ze to meska woda toaletowa ;-) Ale co tam, wlasnie nanioslam kropelke
            na szyje :-))))

            A.g.n.i. - mozesz mi wiecej powiedziec na temat Gaiac'a?

            Lucapuka - jagodzianki sa takze na kielecczyznie ;-) Uwielbiam.
            • a.g.n.i Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 27.07.07, 09:30
              Już piszę:-)
              Gaiac to jeden z drzewnych zapachów M. Micallef. Męski:-). Oparty jest na nucie
              drzewa gwajakowego. Jest ciepło-drzewno-korzenny, ma sporo slodyczy. Początek
              ma ostry, taki jakby przypalony cukier i ciemne mocne drewno, nawet nieco
              szorstkawe, ale potem przypalenizna znika, drewno się wygładza i caly zapach
              cudnie mięknie na skórze. Na mnie wcale nie jest męski - wręcz przeciwnie -
              końcówka jest ciepła, słodkawa, mleczno-miękka. I własnie sobie uświadomiłam,
              że nie wąchałam go chyba jeszcze na mężczyźnie. Niech no mój wróci, zrobimy
              eksperyment:-)
    • lune Encre Noire Lalique 26.07.07, 16:45
      :)meski oczywiscie - ale gdy wejde do Douglasa nie potrafie wyhamowac pozadania
      i testuje go na lapce :)

      Top note : Cypress, Vetiver Fraction

      Middle note : Bourbon Vetiver, Haitian Vetiver

      Base note : Musk, Cashmeran


      pozdrawiam serdecznie Drogie Forum :)lune
      • lucapuka lune... 26.07.07, 18:39
        ...nie wierzę własnym oczom :))) czy uwierzysz, że dziś o Tobie myślałam? Jakaś
        telepatia chyba...a żeby całkiem nie zbaczać z tematu męskich zapachów, to
        przejrzałam półkę małż. i przypomniałam sobie hit, uwielbiany też przez moje
        córki: Rochas Man pachnący kawą...mmmm. No i jeszcze te czarne usta S.Dali...mmm
        lune pozdrawiam Cię gorąco :)
        • renia.renia Męskie... 26.07.07, 19:08
          Jesne, że noszę męskie zapachy przede wszystkim Egoiste (świetnie się
          sprawdza w upały)i Escada Magnetism (cudny tytoń). Podkradałam M. także Pi,
          JPG a ostatnio M7.
          pozdr
    • jollinka Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 26.07.07, 20:38
      skoro juz ktos powiedzial o avonie to rewelacyjne sa meskie tomorrow - duzo
      lepsze niz damska trylogia
    • ta Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 26.07.07, 23:57
      B. lubię męskie zapachy na swojej skórze :)
      Nie tylko mnie sprawiają przyjemność, ale i otoczenie jest sympatycznie
      zaintrygowane. Do tego, co ważne, "męskie" zapachy są nieco tańsze
      od "damskich".
      Tak więc coraz częściej buszuję po męskich stronach perfumerii :)
      Ta_
      • venus22 Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 27.07.07, 08:44
        """Zbaczam z toru, ale wlasnie pomylka Lucapuka dala mi do myslenia.
        Czy Bvlgari czyta sie "bulgari"? Swego czasu widzialam nazwy (szczegolnie na
        allegro) Bulgari i Bvlgari i z poczatku nie wiedzialam, ze druga forma jest
        poprawna."""

        jedni pisza tak drudzy tak, w Internecie mozna spotkac obie formy a v wymawia
        sie jak u. Czyli pisze sie Bvlgari a czyta Bulgari. to "v" jest to tzw
        trademark. na opakowaniach jest zawsze "v"

        po prostu ta firma uzywa formy starej lacinskiej pisowni aby odroznic sie od
        innych.

        img.search.com/8/81/Older_Latin_glyphs.png
        Venus

    • effa Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 27.07.07, 11:57
      > -i czy wypada kupic meskie perfumy tylko dla siebie ;-) bo istnieje ryzyko ze
      > bedziemy pachniec za mesko.


      Wypada:) może się okazać, że na Tobie wcale nie będa pachnieć męsko;)

      ja używam Black XS paco rabanne - pachnie mi świeżymi truskawkami, Very
      Irresistabe Givanchy czy Gucci Pour Homme, oczywiście poza wspominianym już
      czarnym oponiarskim Bvlgari:)

      pozdrawiam,
      E
      • corsa.c Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 27.07.07, 13:31
        Jak czytam, ze wy takze uzywacie meskich zapachow to dziwnie sie nakrecam aby
        je sobie kupic ;-)
        Wszystko mnie kusi tylko trzeba poczekac na wyplate ;-p

        No i przy kupowaniu, testowaniu na wlasnym nadgarstku mozna powiedziec, ze to
        dla naszego mezczyzny ;-)

        TA - nie dosc, ze tansze to jeszcze trwalsze.

        Renia.Renia - czy Egoista nie pachnial na Tobie zbyt mesko? Kurcze, tylko ja
        nie pamietam czy to byla klasyka czy Platinum.
        • merolik Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 27.07.07, 16:00
          Przywłaszczyłam sobie Gaiac (nawet nie tyle przywłaszczyłam, co kupiłam dla
          siebie, mąż używa go sporadycznie). Incensi też używamy na spółkę. Czasem
          podkradam Basalę, ale tylko w zaciszu domowym :) A muszę jeszcze spróbować na
          sobie Tumulte.
          • fa25 Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 04.08.07, 20:10
            No pewnie, że używamy. Ja miałam największe opory za pierwszym poważnym
            podejściem do męskiego zapachu. To było Trophee Lancome. Potem już było
            łatwiej - Aqua di Gio ( uwielbiam męską wersję ), Egoiste i Pi.
            Teraz kusi mnie Higher Energy.
    • modro1 Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 08.08.07, 14:12
      A ja właśnie uwielbiam Chanel Platinum, używam, wcale mi z tego
      powodu nie jest głupio. I powiem Wam, że rzadko się zdarza, żeby
      męskie zapachy mogły mnie tak zmęczyć jak niektóre z typowo
      damskich. Rzadziej mnie mdli od męskich zapachów i rzadziej
      przyprawiają o ból głowy.
      Kurcze, czemu?
      • eau_de Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 20.09.07, 16:50
        L'Instant
        Pi
        Terre
        Habit Rouge
        Acteur
        Gaiac
        Allure
        Equus
        Mechant Loup
        Messe de Minuit
        dziś odkryty London
        i pewnie parę innych męskich zapachów z przyjemnością i powodzeniem naszam :)
    • gaazelaa Re: Męskie perfumy...dla kobiety :-) 20.09.07, 23:54
      Lolita Lempicka - Au Masculin edt. Cudowny ciepły szal na zimę. Właśnie chciałam
      się pytać na forum czy jest damski odpowiednik, ale widzę, że nie muszę ;)
      Bezwstydnie przywłaszczam więc męża próbkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka