paniszprottka Moschino Funny, chlip, chlip ;( 06.12.07, 15:47 Kupilam dla kumpeli mikolajkowo atomizerek z 8,5ml moschino funny, przyszedl list polecony, koperta babelkowa, w srodku dodatkowe babelki, no zapakowane medalowo. Otwieram i wszystko mi sie na lapy wylalo, okazalo sie,ze atomizerek byl pekniety ;( gdyby chociaz byly plamy na kopercie, to bym wiedziala :( I teraz az mi glupio,ze ta osoba musi jeszcze raz wysylac to samo dzieki watpliwej "uprzejmosci" poczty polskiej :( co trzeba zrobic, zeby pancernie zapakowana przesylka i tak przyszla zgnieciona? Chyba walcem jezdza po tych paczkach w wolnych chwilach. Odpowiedz Link