Miracle i jego odmiany

29.12.07, 15:41
Czy na FoP są wielbicielki Miracle? Ja aktualnie przechodzę fazę
oczarowania tym zapachem i jest to właśnie jeden z flakonów, na
które czekam. Oprócz klasycznego Miracle podoba mi sie też bardzo
Miracle So Magic, chociaż nie wiem czy zdecyduję się miec obydwa
flakony w tym samym czasie. Zdaje się, że Miracle Forever nie ma z
klasykiem nic wspólnego. Jest jeszcze Miracle Summer i Intense.
Niestety żadnego z tej trójki nie znam, ale ciekawa jestem jak mają
się do wersji podstawowej.
Liczę też na wypowiedź Kuby na temat męskiego Miracle. Czy jest
zapachem wartym zwrócenia uwagi? Opinie są różne. Niektórzy
zarzucają mu zbytnią "kobiecośc", nijakośc. I co to za wersja
Miracle Homme L'Aquatonic?
    • paulinaa Re: Miracle i jego odmiany 29.12.07, 16:43
      ja się zakochałam w Miracle chyba ze 3 lata temu kiedy to moja mama
      ich używała, teraz wydają mi się zbyt kwiatowe.
      So Magic! są lepsze i zdeycdowanie moge je nosić choć flakonu bym
      nie chciała miec;)
      Natomiast mnie się wersja Forever najbardziej podoba-jest taka
      ciepła, słodka... Mam miniaturke i na razie taka ilosc mnie
      satysfakcjonuje;)
      Wersje Summer i Intense testowałam po razie w Sephorze i zadna mi
      sie nie podobała. Intense juz za bardzo nie pamiętam a Summer byla
      strasznie 'rozcieńczona' i nijaka...
      A wersji męskiej nie znam więc sie nie wypowiadam:)
      • charade Re: Miracle i jego odmiany 29.12.07, 20:36
        Miracle darzę sympatią niestety tylko platoniczną, gdyż na mojej skórze pachnie jak proszek do prania. Dosłownie. O wiele lepiej było z So Magic, miałam kiedyś i ciepło wspominam. Intense było zbyt mdłe, poza tym, jak wersja podstawowa pachniało na mnie jak IXI. Forever kompletnie mi nie podchodzi, dla mnie to taka landryna podszyta paczulą, jakich miliony na rynku. Nie wykluczam jednak, że może na innych ładnie wonieć, tak jak standardowa wersja Miracle na innych przysparza mi miłych doznań olfaktorycznych.
    • forevermore79 Re: Miracle i jego odmiany 30.12.07, 11:09
      Miracle Summer to tylko swiezsza interpretacja klasyka z mniejsza
      iloscia alkoholu i o nizszej trwalosci- bylo pare corocznych edycji,
      ale roznia sie one tylko szczegolami opakowan i flakonow.
      Miracle Intense jest owszem- choc nie zawsze latwo go zdobyc, gdyz
      na wielu rynkach zostal wycofany. Podobienstwo do klasyka rowniez
      wyczuwalne- wzmocniono tylko nute bazowa i dodano jej dodatkowej
      zmyslowosci. Forever- fakt, z Miracle ma tylko wspolna nazwe- calosc
      jest owocowo-wetiwerowa.
      Co do meskich- wycofano juz teraz takze Miracle Homme w znanym
      ogolnie flakonie- to co widzimy w perfumeriach, to resztki linii.
      Teraz woda jest dostepna jako 50ml w klasycznym flakonie Lancome.
      Zapach wg mnie dosc interesujacy- b. trwala, typowo meska kompozycja-
      drzewno-przyprawowa, nieco przypominajaca Nemo Cacharela, czy
      Allure Homme. W skladzie dab, wetiwer, cedr, gwajak itd. Elegancki,
      warty zainteresowania.
      L'Aquatonic, juz tez oficjalnie wycofany, to z kolei zupelnie inna
      kompozycja- swieza, zielona, majaca dawac efekt "swiezosci
      wodospadu". Mix cytrusow i soczystych, swiezo scietych ziol. Mozna
      go okreslic jako o wiele mocniejsza wariacje na temat Mugler
      Cologne. Mialem kiedys flakon na lato, w upaly sprawdza sie
      doskonale.
      • fa25 Re: Miracle i jego odmiany 30.12.07, 13:34
        Dostałam pod choinkę od swojego Pana Miracle Forever i w pierwszej
        chwili miałam sztuczny uśmiech udający wielkie ukontentowanie.
        Zastanawiałąm się gorączkowo co Mu do głowy strzeliło bo Miracle
        omijałam zawsze dużym łukiem. Poinformował mnie, że kupił z uwagi na
        nazwę - Forever a poza tym pani w perfumerii powiedziała, że to
        ładny zapach ! Nie miałam wyjscia, musiałam powąchać. I ku mojemu
        wielkiemu zdumieniu okazał się być inny niż klasyczny Miracle. Jest
        zupełnie niezły i teraz naprawdę szczerze mogę mówić, że mi sie
        podoba.
      • rene.p Re: Miracle i jego odmiany 30.12.07, 15:28
        Forevermore, bardzo dziękuję, szczególnie za informacje na temat
        męskiej wersji. Zwłaszcza L'Aquatonic wydaje mi się interesujący.
        Jest w tej chwili jeden egzemplarz na Allegro i chyba będę go
        obserwowała :)
    • olcia71 Re: Miracle i jego odmiany 30.12.07, 16:26
      I ja lubię bardzo Miracle. Mam wersję klasyczną od dawna- dostałam od swojego pana. Bardzo miły to zapach. Jak większość chyba zaczynałam swą przygodę a perfumami od świeżych niezobowiązujących aromatów, potem mnie wzięło na orientalnie i ciężko, aż wreszcie mnie to nieco znużyło i zaczynam od niedawna skłaniać się znowu ku niezwykle kobiecym kwiatowym (zdawałoby się banalnym) aromatom. Takie jest Miracle. NA mojej skórze pięknie kwiatowe, z nutą owocową, bardzo apetyczną, szykowną a potem piżmową i lekko korzenną. Jest jak na reklamie- jak świt, wschodzące słońce :o) Na mnie zapach jest niezwykle trwały. Nie wyróżnia się niczym szczególnym, a jednak cenię go bardzo, bo jest szykowny, kobiecy, trwały, nienachalny, nie ostry i w zasadzie nadaje się na każdą okazję. Niby banalny a ma coś w sobie.
      Od niedawna mam również wersję Intense. różni się od klasyka większą ilością pieprzu, korzeni i piżma. Zdecydowanie bardziej pieprzny na początku. Nie jest tak orzeżwiający jak klasyk. Tak, dużo bardziej piżmowy. Bardzo lubię. Używałam w październiku i bardzo mi do tej pory pasuje. Cudnie pachną nim ubrania po jakimś czasie.
      So magic nie testowałam, ale że większości wpadł w nos to muszę przetestować koniecznie.
      Forever z tą nutą karmelowatą kompletnie nie dla mnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja