cancro
24.01.05, 16:44
Zima to nie tylko zimno, ale także uciecha dla amatorow spędzania czasu w
sposob aktywny. We Wrocławiu miasto zafundowalo amatorom łyżew sztuczne
lodowisko i to gdzie - na rynku!
W Żaganiu za dziecięcych lat można było pjeździć na sankachz kilku górek.
Największa było wzgórze Bismarcka. Na łyżwach jeździliśmy po zamarzniętym
stawie karpiowym w parku. Czy coś się od tej pory zmieniło? Co mogłoby się
zmienić? Czy znalazł się choć jeden woźny szkolny, który wylał trochę wody na
boisko aby powstała ślizgawka? Napiszcie, może przyznamy tytuł "Woźnego Zimy",
a może nawet roku?!