Dodaj do ulubionych

Jarmark Michała

11.09.06, 18:10
Zbliża się kolejny. Miał on nie tylko rozsławić nasze miasto ale także pokazać
jego duszą i specyfikę. Tymczasem jest jak jest. Oto artykuł o winobraniu,
który jak ulał pasuje do naszego Jarmarku. Wystarczy tylko zmienić nazwę
miasta i i imprezy:
miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,3608619.html
Obserwuj wątek
    • dj_dlugi Re: Jarmark Michała 11.09.06, 22:26
      dokładnie :D

      ciekawe co będze mozana kupić w tym roku :D

      p.s. kto będzie zemigrantów na jarmarku
      • chwilowy5 Re: Jarmark Michała 12.09.06, 00:16
        a zpół emigrantów a nawet ćwierć bo ostanio siedze sobie znowu w Żaganiu? z ćwierć emigrantów to ja bede - totalnie zbojkotuję Krawczaka a na wyjca Cugowskiego się wybieram :)
        • dj_dlugi Re: Jarmark Michała 12.09.06, 11:40
          oj czemu krawczyka zbojkotujesz :D niektórzy znajomi to specjalnie dla niego będą ;D

          no i jeszcze TEDE ;)
          • chwilowy5 Re: Jarmark Michała 12.09.06, 15:26
            nie ma na to racjonalnego wytłumaczenia, poprostu nie wiem - na pewno składa się na to ogólny wizerunek - ten wygląd, a także samo to co śpiewa :/.Niewytłumaczalne, ale zawsze zmieniam stacje radiowe, to jakaś fobia moze ;). TEDE "troszku" się postarzał i powinien zmeinić rodzaj muzyki, ale go pooglądam.
            • dj_dlugi Re: Jarmark Michała 13.09.06, 12:01
              a ja mam zamiar zdjęcia robić ;D
              pokaże wam jak "wywyołam" ;)
            • cancro Re: Jarmark Michała 13.09.06, 16:50
              Nigdy nie twierdziłem, że "boski Krzycho" to gwiazda pierwszej jasności, ale
              uczciwie przyznaje, że z pewnością zapisał się w historii polskiej muzyki
              rozrywkowej. szczególnie jako członek "Trubadurów" łamał serca niewieście.
              Ech...co to były za czasy. dziś każdy "gadulec" uważa, ze tworzy epokową sztukę
              rymując po "częstochowsku", a wplatane wulgaryzmy to chyba jedyne co przyciąga
              do nich zagubiona w zalewie popkultury młodzież.
              Reasumując Krzychu nie taki znów zły - dojrzał i mam nadzieję zmądrzał...
              Co do mego pobytu - to z wielu powodów - nie! Pierwszy, choć nie najważniejszy
              to ten sam, dla którego nie lubię zielonogórskiego winobrania - uważam, ze nie
              potrzeba aż takiej imprezy, żebym mógł sobie kupić majtki, skarpetki czy
              parasolkę. Reszta tej imprezy jest na poziomie dużo niższym niż wymienione
              zakupy. A wam chłopaki życzę udanej mimo wszystko zabawy!
              • dj_dlugi Re: Jarmark Michała 13.09.06, 21:45
                oj a ja liczyłem na spotkanie ;D
              • wooytoos Re: Jarmark Michała 13.09.06, 23:11
                co do jarmarku michała, to ja osobiscie nietraktuje tego jak niewiadomo jakiej
                imprezy ful wypasionej, chociażby z teo względu, żewiększą częśćroku jestem we
                wrocławiu :) dla mnie jarmark michała to okazja żeby spotkać sarych znajomch i
                posiedziec przy piwQ bo niestety w cią roku to ciężko się zebrać zwłaszcza, że
                po całej polsce sie towarzystwo rozjechało :( a dlaczego akurat na jarmarku
                michała, a no bo dlatego, dla nas (studentów) to jeszcze wakacje. spytacie "a
                dczego nie winny weekend wrzesnia czy sierpnia", a dlatego że w sierpniu wszyscy
                pracuja, i wiemy że na jarmar przyjada wszyscy i my to wiemy i chcemy spotakc
                wszystich wiec i my tam bedziemy :) i tak to sie ciagnie...
    • mercin.brezan Re: Jarmark Michała 15.09.06, 12:31
      i zaczyna się - zaraz idę zobaczyc to wielkie ;/ zjawisko
      • dj_dlugi Re: Jarmark Michała 16.09.06, 00:16
        a ja już jestem i zdjęcia mam :D
        ukaszek.blogspot.com/2006/09/jarmark-zacz-czas.html
        • mercin.brezan Re: Jarmark Michała 16.09.06, 08:58
          zdjecia super, ale jak zwykle na zdjeciach miasto/impreza wychodzi ładniej. cos
          w tym roku straganisk mniej - upadek imprezy czy dzis dojadą?
          • dj_dlugi Re: Jarmark Michała 16.09.06, 17:56
            uff... nie dojechali ;D

            dzisiaj jeszcze więcej zdjęć!
    • mercin.brezan Re: Jarmark Michała 16.09.06, 21:33
      i co i jak - odpływacie już parostatkiem razem z krawczakiem - ja słowa dotrzymuję i nie poszedłem :)
      • mercin.brezan Re: Jarmark Michała 16.09.06, 21:34
        acha zmieniłem nicka - chwilowy5 wyglądał zbyt chwilowo ;)
        • cancro Re: Jarmark Michała 17.09.06, 06:52
          Nick jak nick, ale spytam czy nie powinno być "marcin"? Co do Boskiego Krzycha
          (tak, tak, właśni o nim kiedyś tak mówiono)to ja również nie poszedłem - za
          godzinkę jadę do pracy i dlatego do Żagania pojechała tylko moja żona z córką.
          Zresztą celem wyjazdu było głównie grzybobranie. Na jakimś koncercie była, bo
          pytała mnie przez komórkę, czy poznaję wykonawcę - nie poznałem, ale z pewnością
          nie był to Krzychu.
          Jeśli idzie o mnie to na jarmark Michała zacznę chodzić, gdy nabierze on swego
          charakterystycznego klimatu, czyli uzyska to co straciło zielonogórskie
          winobranie. Chodzi mi o to, aby Marmark Michała był niepowtarzalny i do tego z
          klasą. Bazarową tandetę mogę kupić co dzień na targowisku przy Rybackiej.
          • mercin.brezan Re: Jarmark Michała 17.09.06, 08:58
            zdecydowanie mercin - i tak to tylko nick ale wynika po częsci z tzw rodowodu - mam nieco przodków ze Słowenii :). Dziś idę na Budkę Suflera (oby tylko nie śpiewali ostatniej płyty - fuj) i pokaz sztucznych ogni :) pozdrawiam jarmarkowiczów :P.
            • dj_dlugi Re: Jarmark Michała 17.09.06, 15:18
              a ja byłem na krzysku - zdjęcia zresztą na stronie mozecie pooglądać a i na
              budkę dziś też pudę i znowu zdjęcia zrobie ;D
    • voicer Re: Jarmark Michała 15.10.06, 23:57
      oj przesadzacie z bazarowa tandeta, w kazdym miescie tak jest przeciez i zagan
      nie jest wyjatkiem. ja bym tutaj ponarzekal wrecz globalnie, na to ze nie ma
      zadnych kontroli chociazby zywnosci... w tamtym roku mialem nieprzyjemnosc
      skusic sie na pajde z boczkiem, zgadnijcie co dostalem za 6zl - jedna dluga
      kromke, ledwie co posmarowana smalcem, z surowym, podgrzanym tylko boczkiem,
      twardszym niz podeszwa (chociaz tej nigdy w sumie nie probowalem - ot tak
      porownuje :P). krew zalewa ze na takie cos sie pozwala ;/ i co roku pareset
      ludzi sie na to zapewne nabiera i wyrzuca taka krome do krzakow, bo nawet pies
      jej nie tknie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka