Dodaj do ulubionych

Brzydka...

11.09.09, 19:44
Jestem ładną kobietą (rysy twarzy, figura) z brzydką cerą i włosami ,
cóz mam złe geny jeśli o to chodzi...
Czy uważacie że kiepskie jakosciowo włosy i brzydka skóra moze oszpecic
nawet najładniejszą babkę? Ja dokładnie tak uważam.
Obserwuj wątek
    • skarpetka_szara Re: Brzydka... 11.09.09, 20:28
      uzywaj Proactive przez pol roku. potem odstaw.
      • alanis11 Re: Brzydka... 11.09.09, 21:05
        Czym jest proactive?
        • skarpetka_szara Re: Brzydka... 11.09.09, 21:17
          taki zestaw plynow ktore efektownie czyszcza cere. Moj znajomy
          kiedys tego uzywal (mial problem od malego) i mu z dnia na dzien
          sie polepszylo. Potem powoli odstawial i nic mu nie wrocilo. Ma
          bardzo ladna cere.

          Jednak moja kosmetyczka mowi ze ludzie po Proactive maja bardzo
          zacisnieta cere. Ale warto. bo wkoncu nie bedziesz uzywala tego
          do konca zycia.

          www.proactiv.com/index.php?pactvid=5n9tj0626i0jqerhsdvonr0ttuvqptoj

          Chociaz teraz jest duzo bardzo podobnych plynow - i tanszych - ale
          nie wiem jak sie nazywaja. Chyba Neutrogena ma tez taki zestaw.
          • alanis11 Re: Brzydka... 11.09.09, 22:08
            Co znaczy zaciśnieta cera? Chodzi o to że jest ściągnieta? Ze te preparaty
            wysuszają skore? Oj napisze w skrócie bo mogłabym na temat mojej cery i
            specyfików jakimi ją traktowałam godzinami. Moja cera jest z typu mega
            problematyczna bo nie jest to typowa cera tłusta z tendencją do zanieczyszczania
            i trądziku ( taką wiadomo można traktować najbardziej mocnymi preparatami ) Moja
            cera sie bardzo zanieczyszcza - zaskórniki i grudki + stany zapalne a dodatkowo
            jest mega wrażliwa ,i tak np. nie moge jej zmywac nawet całkiem normalnym nie
            agresywnym preparatem bo reaguje sciagnieciem podraznieniem a gdy już zastosuje
            cos mocniejszego np.do typowej cery tłustej schodzi mi płatami.
            Kupowałam juz setki kosmetyków , ostatnio sprowadziłam sobie z UK tą neutrogene
            z kwasem salicylowym o której piszesz ,skora zrobiła mi sie tak sciągnieta że
            nie mogłam nałozyc podkładu , uczucie oczyszczenia było lekko złudne bo
            zaskórniki i grudki tkwiły tam gdzie były , wizualnie był jakiś mat i nic poza
            tym a wysuszona byłam extremalnie i,cera wyglądała brzydko. Nie lubie stosowac
            tego typu preparatów bo nie widze poprawy a jestem straszliwie podrazniona :(
            • skarpetka_szara Re: Brzydka... 11.09.09, 22:35
              nie ze wysusza, ale preparat wchodzi gleboko aby leczyc. Skora
              robi sie (podobno) ....twarda . Ale mysle ze to przesada, bo ja nic
              takiego nie zauwazylam u znajomego a byl z tym bardzo szczesliwy.

              Jezeli uzywalas juz wszystkiego to naprawde radzilabym ci sprobowac
              tego Proactiv bo duzo slyszalam o tym dobrego. Minus jest taki ze
              jest w miare drogi. Ale dobra wiadomosc to taka ze bardzo szybko
              (po kilku dniach) widac DUZA poprawe, wiec bedziesz wiedziala czy
              zamawiac czy nie bardzo szybko.
              • kag73 Re: Brzydka... 11.09.09, 23:20
                Na cere polecam Roaccutane, silne tabletki, brac trzeba pod kontrola
                lekarza, chyba tez drogie, ale pomagaja.
                • brzydula_betty Re: Brzydka... 11.09.09, 23:36
                  kag73 napisała:

                  > Na cere polecam Roaccutane, silne tabletki, brac trzeba pod kontrola
                  > lekarza, chyba tez drogie, ale pomagaja.
                  a dlaczego polecasz jej te tabletki? czy ona pisze, że ma nieuleczalny trądzik
                  jak stąd do Miami? jak słyszę to p....e porady to aż... no.
                  • kag73 Re: Brzydka... 11.09.09, 23:59
                    No wlasnie nie napisla dokladnie na czym polegaja niedoskonalosci
                    jej skory. A Ty poza tym na pewno nie wiesz jakie lek, o ktorym
                    napisalam ma dzialanie. Preparat ten ma wpływ regulujący na syntezę
                    zewnętrznej warstwy skóry oraz wydzielanie łoju.



                    • skarpetka_szara Re: Brzydka... 12.09.09, 19:08
                      cO DO TABLETEK to tez sa takie calkowicie naturalne, ziolowe
                      tabletki, ktore bierze sie chyba dwa razy dziennie (zero chemi) i
                      one pomagaja hormonom sie uregulowac. Ale kurcze, nie pamietam
                      nazwy, ale kupuje sie je bez recepty w US, w drogerji, i efekty
                      chyba widac po 2 tygodniach, bo cialo musi sie przestawic.
              • alanis11 Re: Brzydka... 12.09.09, 09:21
                Skarpetko każdy facet ma skóre jak nosorożec , podejrzewam że żadnemu kwas
                salicyowy nie zrobi krzywdy , ja mam bardzo delikatną i wrazliwą cere przy tych
                wszystkich problemach typowo tłustej.
                Kupie ten proactiv na amerykanskim ebayu kosztuje 30 $ to smiesznie mało, nie
                wiem dlaczego wszyscy piszą ze to takie drogie?
                • skarpetka_szara Re: Brzydka... 12.09.09, 19:15
                  Proactive jest sprzedawany rowniez w Niemchech i UK, i wielu innych
                  krajach. :) Wiec moze bedziesz miala blizej. Tez zobacz ich
                  website, chyba tam maja link "inne kraje".

                  A co do kwasu - nie mysle ze tam jest kwas. I nie mysle ze to
                  wysusza skore. Zreszta to jest zestaw wiec jest tez mleczko czy cos
                  takiego co natluszcza skore bez zostawiania skory tlustej.

                  Czy drogie? Jezeli by dzialalo to chyba kazda kase warto wydac.
                  Ladna cera poprawia poczucie wlasnej wartosci. Ale nie mysle ze
                  kazdy w PL chicalby wydac 100zl miesiecznie na trzy dodatkowe
                  kosmetyki.

                  a tak sobie pomyslalam.... moze cos jesz co sprawia ze masz taki
                  problem? moze jakies tluszcze tobie szkodza, nawet jak dla innych
                  ludzi sa ok? Moze kawa? probowalas eksperymentowac z dieta aby
                  sprawdzic kiedy jest lepiej a kiedy nie?
              • alanis11 Re: Brzydka... 12.09.09, 10:01
                Słyszałyscie może o jakims nowym specyfiku Inneov d-tox na niedokonałosci skóry?
                Podobno pojawił sie w apteakach, zastanawiam sie czy warto inwestować , swego
                czasu stosowałam jeden z najbardziej cenionych specyfików na francuskim rynku
                OENOBIOL, nie było efektów.
            • asdfcxz Zrezygnuj z tapety. 12.09.09, 01:13
              Pomyśl, jak zatykasz sobie pory jakimiś mazidłami, to skóra
              przestaje oddychać i jej wydzieliny gromadzą się pod spodem. W życiu
              nie używałam żadnego podkładu i moze właśnie dlatego z cerą nie mam
              żadnych kłopotów.
              • alanis11 Re: Zrezygnuj z tapety. 12.09.09, 09:31
                Kochana pracuję z klientem w poważnym miejscu , muszę sie malować , bez makijazu
                wygladam na rozmemłaną a musze wyglądac elegancko i przykrywać niedoskonałosci
                skóry. Bez obaw mamy XXI wiek ,podkłady nowej generacji nie wyglądają tak jak te
                z przed wieków, posiadają filtry ,nie zapychają , pozwalają skórze oddychać ,
                specjalistyczne łagodzą stany zapalne. Nie powtarzaj dalej tej mitologii że
                mając problemy ze skórą trzeba rezygnować z makijażu to już dawno nie jest prawdą.
              • brzydula_betty Re: Zrezygnuj z tapety. 12.09.09, 10:57
                asdfcxz napisała:

                > Pomyśl, jak zatykasz sobie pory jakimiś mazidłami, to skóra
                > przestaje oddychać i jej wydzieliny gromadzą się pod spodem. W życiu
                > nie używałam żadnego podkładu i moze właśnie dlatego z cerą nie mam
                > żadnych kłopotów.

                a moze dlatego, ze z cerą nie masz żadnych kłopotów to nigdy nie MUSIAŁAŚ używać
                pokładu? pomyśl
    • marzeka1 Re: Brzydka... 11.09.09, 20:33
      Co rozumiesz przez "brzydka cera"? Jeśli chodzi o włosy, trzeba po prostu
      zainwestować w dobre jakościowo szampony i odżywki i właściwie ściąć włosy (np.
      nie upierać się,mają słabe, wiotkie włosy, na długie sploty).
    • sabriel Re: Brzydka... 11.09.09, 20:36
      Włosy faktycznie dużo dają. Trzeba zainwestować w dobrego fryzjera. Fajne cięcie
      i dobrze dobrany kolor to jest to.Do tego odpowiednia pielęgnacja.
      Jeśli chodzi o cerę to zdrowe odżywianie, można łykać jakieś wspomagacze.
    • mila.85 Re: Brzydka... 11.09.09, 20:53
      A nie myślałaś o zagęszczaniu włosów? Nie każdy to pochwala/lubi, ale takie
      włoski wyglądają bardzo naturalnie i pięknie. Jeden problem miałabyś z głowy.
      Ale to droga impreza. Jeśli nie chcesz, to bierz regularnie Skrzyp Aktiv albo
      dowolny podobny preparat - ja używam od bardzo dawna i włosy i paznokcie
      baaardzo się poprawiły. Regularnie nakładam też hennę, która wzmacnia włosy i
      nadaje im ładny kolor.
      • skarpetka_szara Re: Brzydka... 11.09.09, 21:30
        dobrze dobrana fryzura wynagrodzi cienkie wlosy
        • skarpetka_szara Re: Brzydka... 11.09.09, 21:36
          a
          • skarpetka_szara Re: Brzydka... 11.09.09, 21:37
            b
            • skarpetka_szara Re: Brzydka... 11.09.09, 21:39
              tickers.baby-gaga.com/p/dev271pr___.png
              • skarpetka_szara Re: Brzydka... 11.09.09, 21:43
                c
                • skarpetka_szara Re: Brzydka... 11.09.09, 21:45
                  d
                  • jan_hus_na_stosie Re: Brzydka... 11.09.09, 23:34
                    dobrze się czujesz?
                    • skarpetka_szara Re: Brzydka... 12.09.09, 19:18
                      Sorry, testowalam swoja sygnaturke, ktora nie dziala.
                  • brzydula_betty Re: Brzydka... 11.09.09, 23:37
                    skarpetka_szara napisała:

                    > d
                    myślisz, że komuś chce się przeklejać te linki? nie zaśmiecaj forum
                  • annjen Re: Brzydka... 12.09.09, 00:39
                    jak ci przejdzie, przyznaj się, co brałaś.
    • aggax Re: Brzydka... 11.09.09, 21:06
      Brzydka cere mozna wyleczyc. Ladne dlugie wlosy moga dodac urody paszczurom, ale
      tylko z daleka, bo jak sie przyblizysz, to widac paszczurowata twarz i czar
      pryska. A piekna dziewczyna jest piekna nawet jak zwiaze wlosy w kitke ;)
    • dorotaxxx111 Re: Brzydka... 11.09.09, 21:39
      przedłuz lub zagesc sobie włosy i po problemie a dobry puder czyni
      cuda
    • barshtchu Re: Brzydka... 11.09.09, 21:53
      To, co może oszpecić nawet najładniejszą babkę, to to co ma w
      środku. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie.
    • mvszka Re: Brzydka... 11.09.09, 22:23

      na szczęście nie żyjemy w epoce kamienia łupanego tylko w czasach
      dobrze rozwiniętej kosmetologii i kosmetyki, więc nie pozostaje nic
      innego jak wkładać w siebie dużo pracy, i to jest codzienny chleb
      pięknych kobiet,bo wbrew pozorom żadna nie jest idealna

      -
      Enrique to nie Julio
      • brzydula_betty Re: Brzydka... 11.09.09, 22:51
        Ale po co sie oszukiwać, ze nawet z brzydkiej cery zrobi się piękna. zapewne
        autorce nie chodzi o to, że ma jakiś mega trądzik tylko, że nie ma gładkiej
        twarzy o doskonałej fakturze. zastanówcie się czy gdyby to zależało tylko od
        kosmetyków to gwiazdy posiadające dużą ilość zbędnej gotówki nie zainwestowały
        by w coś takiego? np Victoria Beckham. Geny i tyle. Ale ładne rysy tez są w
        cenie a że nie każdy może mieć i jedno i drugie to trzeba sie pogodzić z tym
        faktem. i cieszyć się,ze ma się chociaż jedno z tych dwóch rzeczy. Z włosami w
        zasadzie jest prościej, już sam kolor dużo daje. Jaki masz kolor włosów?
        kręcone? proste? za gęste? za cienkie? dlaczego są takie beznadziejne?
        • marguyu Re: Brzydka... 12.09.09, 01:09
          A dajecie wy tej waszej "brzydkiej cerze" oddychac?
          Placza, ze maja problemy ale zadna nie pomysli, ze latami
          zamalowywany makijazem ze maly problem, moze w koncu stac sie duzym
          problemem.

          Z wlosami tak samo. Jesli ktos ma slabe, cienkie wlosy to po co sie
          upiera przy dlugich i katuje te mysie kosmyki roznymi cudami do
          upinania. Wystarczy pojsc do dobrego fryzjera wizazysty i ostrzyc
          sie na krotko.
          • asdfcxz Re: Brzydka... 12.09.09, 01:14
            > A dajecie wy tej waszej "brzydkiej cerze" oddychac?
            > Placza, ze maja problemy ale zadna nie pomysli, ze latami
            > zamalowywany makijazem ze maly problem, moze w koncu stac sie
            duzym
            > problemem.
            >


            Heh przed chwilą napisałam to samo :)
          • alanis11 Re: Brzydka... 12.09.09, 09:42
            Włosy to odrębny temat.
            Są cienkie i bardzo liche jakościowo z tendencją do łamania co wiecej jest ich
            również mało ilościowo, uprzedze wasze wypowiedzi :tak ,używam bardzo dobrej
            profesjonalnej pielegnacji ,farbuje włosy w salonie, dbam o nie a mimo to nie
            wyglądają dobrze. Nie są absolutnie długie bo wygladałabym masakrycznie , mam
            krótką fryzurę , cięcie do ucha. Codziennie rano wychodząc do pracy wstaje 2
            godziny wczesniej by je ułożyc wygładzic ,odżywić dobrymi kosmetykami ,owszem
            przez chwile wygladają nawet ok ale w samej pracy po jakims czasie robią sie
            sianowate , napuszone mam 3 włosy i każdy w inną stronę...
          • elf_15 Re: Brzydka... 12.09.09, 12:30
            Ja również mam nie najlepszą cerę. Wcześniej przez długi czas miałam bardzo
            mocny trądzik, jak mi się zaczął to wtedy dopiero zaczęłam używać pudru. Po
            mieszkaniu chodziłam z "gołą" twarzą, tylko jak gdzieś wychodziłam, to się
            malowałam.
            Wyobrażasz sobie wyjście z domu bez użycia pudru/podkładu mając okropny trądzik?
        • alanis11 Re: Brzydka... 12.09.09, 09:55
          Dokładnie Betty , geny i tyle...
          Nie można mieć wszystkiego ok jestem z tym pogodzona co nie znaczy że koncerny
          farmaceutyczne i kosmetyczne nie bedą na mnie zarabiać...
          Eh moj mąz ma na punkcie mojej urody fioła do tego stopnia że kupił sprzet
          fotograficzny by robic mi zdjecia , wiecie co jeszcze kupił? Otóz filtr który
          sprawia że niedoskonałosci skóry nie sa na zdjeciach widoczne. Nie jest dobrze.
          • juliadruzylla Re: Brzydka... 12.09.09, 10:15
            Geny albo hormony. Wypadające słabe włosy i niedoskonałości
            (zwłaszcza przy delikatnej cerze, przy tłustej są w jakiś
            sposób "wytłumaczone") mogą wynikać z problemów hormonalnych. Np to
            typowe problemy przy wysokiej prolaktynie albo pco z którym wiąże
            się nadmierne wydzielanie testosteronu. U mnie pryszczom i
            nieregularnym cyklom winna była wysoka prolaktyna którą stosunkowo
            łatwo zbiłam lekami (z testosteronem trudniej chyba walczyć ale na
            pewno też są jakieś sposoby). Dodatkowo stosuję 3 kroki i maseczkę
            oczyszczającą clinique i pryszcze wyskakują mi z częstotliwością
            jeden na parę dni i to tylko po owulacji. 3 kroki pozamykały mi też
            pory i przestałam się błyszczeć. Może tego spróbuj? I zbadaj hormony.
            • alanis11 Re: Brzydka... 12.09.09, 10:20
              3 kroki clinique były dla mojej cery fatalne , stosowałam z kilkoma lotionami od
              3 po mild ,miałąm brzydką sciągnetą i wysoszoną skóre , emulsja jej nie
              nawilzała tylko zostawiała tłusty film, generalnie clinique mi nie odpowiada ,
              stosowałam wiele kosmetyków tej firmy.
              • juliadruzylla Re: Brzydka... 12.09.09, 10:31
                Z tego co piszesz o swojej cerze powinnaś używać nie emulsji ale
                żelu, jest beztłuszczowy. Ale może faktycznie 3 kroki nie dla Ciebie
                bo masz cerę delikatną ale z problemami, więc 1-2 mogą być za słabe
                a 3-4 za mocne... Ja mam cerę która w zasadzie nie ulega
                podrażnieniom i 3 jest dla mnie świetna, nawet 4 bo próbkę miałam
                nie zrobiła na mojej skórze wrażenia:-) A co z hormonami? Zwłaszcza
                jeśli masz nieregularne cykle zbadaj koniecznie, mi pół pigułki
                bromergonu dziennie zlikwidowało pryszcze, przetłuszczanie się
                włosów nie wspominając że cykle mam jak w zegarku i pms zniknął:-)
                • nanai11 Re: Brzydka... 12.09.09, 10:48
                  o włosy i cere nalezy po prostu dbać.
                  • juliadruzylla Re: Brzydka... 12.09.09, 10:59
                    No popatrz jakie to proste. Że też autorka wątku na to nie wpadła.
                    • kag73 Re: Brzydka... 12.09.09, 15:35
                      To samo sobie wlsnie pomyslalam.
                      To tak jakby slepy o kolorach gadal.
                  • brzydula_betty Re: Brzydka... 12.09.09, 11:00
                    nanai11 napisała:

                    > o włosy i cere nalezy po prostu dbać.

                    ach jakaż to odkrywcza i pomocna rada. Chcesz Nobla?
                    • nanai11 Re: Brzydka... 12.09.09, 11:10
                      NIe, nie ma takiej potrzeby, proste rady najlepsze są.
                      • alanis11 Re: Brzydka... 12.09.09, 11:15
                        Tak tylko zanim zaczniesz rozdawać proste rady , zapoznaj się z wątkiem. Gdybyś
                        raczyła przeczytać ten, wiedziałabyś że ja jego autorka dbam o cere i włosy.
                        • nanai11 Re: Brzydka... 12.09.09, 11:16
                          Widać za mało o nie dbasz.
                          • alanis11 Re: Brzydka... 12.09.09, 11:18
                            Widac nie przeczytałaś ani jednego mojego wpisu w tym wątku poza
                            pierwszym.Dziekuje Ci już za mądre proste rady , leniwa przemadrzała kobieto ;-)
                            • nanai11 Re: Brzydka... 12.09.09, 11:25
                              Prosze bardzo. Mam włosy do pasa, geste, grube, mogę ci sprzedać kilka pomysłów,
                              tylko nie awnaturuj sie tak przy sobocie.
                              • juliadruzylla Re: Brzydka... 12.09.09, 11:40
                                Och, to muszę Cię koniecznie skontaktować z moją koleżanką która ma
                                policystyczne jajniki (tak jak nawet do 10% kobiet) i w związku z
                                tym olbrzymie problemy z cerą i włosami. Wydawałałoby się że bardzo
                                dba o urodę ale najwyraźniej nie wystarczająco, Ty na pewno
                                podpowiesz jak zwalczyć nadmiar testosteronu (lekarze są bezradni) i
                                uświadomisz w kwestiach dbania o urodę.
                              • brzydula_betty Re: Brzydka... 12.09.09, 11:54
                                nanai11 napisała:

                                > Prosze bardzo. Mam włosy do pasa, geste, grube, mogę ci sprzedać kilka pomysłów

                                Ja ci sprzedam jeden. obetnij te wstrętne kłaczyska do pasa. obrzydliwosć
                                • nanai11 Re: Brzydka... 12.09.09, 16:34
                                  Ej zazdrośnice.
    • deodyma Re: Brzydka... 12.09.09, 17:45
      oczywiscie, ze tak.
      kiedys widzialam mloda babke, ktora bylaby nawet bardzo ladna, gdyby
      nie krosty na twarzy.
      inna z kolei miala brzydkie wlosy i to juz zmniejszalo jej
      atrakcyjnosc.
      • kag73 Re: Brzydka... 12.09.09, 18:28
        Jasne, nikt nie jest doskonaly i jasne lepiej, zeby wszystko bylo jak
        najladniejsze. Podobnie kobieta z ladna buzia i cera i ladnymi wlosami ale
        z za grubymi nogami albo tylkiem tez traci na atrakcyjnosci.
        Najwaniejsze, zeby pokochac i zaakceptowac sama siebie, starac
        sie "zatuszowac" braki, podkreslic walory i isc z usmiechem przez zycie a
        wszyscy inni tez inaczej na nas spojrza.
        Wiadomo, ze kazdy sie skupia na swoich brakach.
    • ivoncja Re: Brzydka... 12.09.09, 20:08
      Doradzacie dziewczynie różne kosmetyki, leki, nawet nie wiedząc ani co
      najważniejsze, nie widząc tego, jak naprawdę wygląda jej twarz...Co sprawdziło
      się u jednej osoby, na drugą może nie zadziałać albo nawet narobić szkód.
      Myślę, że jeżeli masz naprawdę bardzo brzydką cerę, powinnaś odwiedzić
      1.dermatologa, 2.ginekologa i 3.kosmetyczkę. Tam dostaniesz profesjonalne
      wskazania, a nie długą listę wszystkiego, co stosowali wszyscy czytający ten
      wątek oraz ich przyjaciele, znajomi, matki, ciotki i kuzynki. Ja bałabym się
      eksperymentować na własnej twarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka