Jak poderwać faceta?

20.09.09, 18:53
Mam problem... podoba mi się pewien facet. Świetnie się dogadujemy,
z charakteru jesteśmy do siebie bardzo podobni. Jest romantyczny,
zabawny i przyjacielski. Niestety mieszka 40km ode mnie, więc
widujemy się w weekendy, a poza tym to tylko
gg;/ jak go poderwać i dać delikatnie do zrozumienia, że mi się
podoba? W sobotę idziemy razem na kawę (niestety nie sami), więc
czekam na propozycje :)
    • tygrysio_misio Re: Jak poderwać faceta? 20.09.09, 18:55
      zrobic rozgwiade, a bedac glowa w dol z rozczapierzonymi nogami
      wykrzyknac "pojdziesz ze mna do lozka?"
    • cich-awoda Re: Jak poderwać faceta? 20.09.09, 18:57
      jesli też mu się podobasz, to poderwie się sam
    • zeberdee24 Re: Jak poderwać faceta? 20.09.09, 19:00
      Ostatnio kiedy byłem podrywany kobieta mi powiedziała: "podobasz mi się i chcę
      być z tobą, nie mam ochoty czekać aż zajarzysz":D
    • ogromne.oko Re: Jak poderwać faceta? 20.09.09, 20:45
      Ja mysle z epowinnas po prostu byc soba i ewentualnie delikatnie mu zasugerowac
      ze jestes zainteresowana ale bez przeasady. Jak cos miedzy Wami zaiskrzy
      mocniej, wtedy bedzie juz z gorki. Mnie moj facet a obecnie juz narzeczony
      poderwal powiedzmy ze przede wszystkim przez gg. Byl za granica, widywalismy sie
      rzadko, a mu sie udalo, co nie bylo proste z moim uporem i nieufnoscia.
      Wlasciwie to nie wiem jak on to zrobil. Do tego doszlo oczywiscie nieco chemii,
      i fajny zwiazek gotowy :) Wiec mysle ze odleglosc nie stanowi problemu jak na
      razie. Powodzenia :)
    • potworski Taki pomysł 20.09.09, 20:55
      W dobrym tonie byłoby obdarować faceta drobnymi upominkami. Skoro idziecie na
      kawę to spróbuj go miło zaskoczyć i wrzuć mu coś do filiżanki=żeby podczas picia
      wyłowił. To sprawia, że jest dodatkowy element zaskoczenia i facet otumaniony
      niespodzianką jest prawie twój. Może to być np jakaś zebrana w lesie szyszka
      opakowana w sreberko, komplet wierteł do drewna albo ciepłe skarpety=przecież
      zima idzie.

      W sobotę idziemy razem na kawę (niestety nie sami), więc
      > czekam na propozycje :)
Pełna wersja