majka035
24.09.09, 08:36
Kobieta była 4 lata sama, żadnych stałych związków, ale zawierała
nowe znajomości, z kobietami, mężczyznami, też tu na tych
forach.Pozwstały przyjażnie. Poznała faceta, z którym jest już 4 m-
ce. Wczoraj oznajmiła mu , że idzie na kawę , na 2 godz. do kawiarni
z kolegą, z którym zna sie już ok 2 lat. Jej facet zrobił potworną
scenę zazdrości, poprzekręcał fakty, tak, ze poczuła się, jakby z
tym kolegą miała iść do łóżka, do hotelu. Tak była nakręcony facet,
ze kobieta nawet nie miała dojścia do głosu. Na koniec kazał jej
pozamykać wszelkiego rodzaju znajomości szczególnie z kolegami.
Mieszkają osobno, wczoraj tak sie bał, ze pójdzie na to spotkanie,
że wykonywał głuche telefony. Wiem, ze się obydwoje kochają, ale nie
spodobało mi się to co zobaczyłam.