Dodaj do ulubionych

Scena zazdrości

24.09.09, 08:36
Kobieta była 4 lata sama, żadnych stałych związków, ale zawierała
nowe znajomości, z kobietami, mężczyznami, też tu na tych
forach.Pozwstały przyjażnie. Poznała faceta, z którym jest już 4 m-
ce. Wczoraj oznajmiła mu , że idzie na kawę , na 2 godz. do kawiarni
z kolegą, z którym zna sie już ok 2 lat. Jej facet zrobił potworną
scenę zazdrości, poprzekręcał fakty, tak, ze poczuła się, jakby z
tym kolegą miała iść do łóżka, do hotelu. Tak była nakręcony facet,
ze kobieta nawet nie miała dojścia do głosu. Na koniec kazał jej
pozamykać wszelkiego rodzaju znajomości szczególnie z kolegami.
Mieszkają osobno, wczoraj tak sie bał, ze pójdzie na to spotkanie,
że wykonywał głuche telefony. Wiem, ze się obydwoje kochają, ale nie
spodobało mi się to co zobaczyłam.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Scena zazdrości 24.09.09, 08:38
      wiać, wiać, wiać od takiego.
      • majka035 Re: Scena zazdrości 24.09.09, 08:54
        Teraz tak sobie myślę, ze głupia była, że mu o tym spotkaniu
        powiedziała. Oczywiście bardzo go kocha i chciała być szczera wobec
        niego i uczciwa. On się wściekł, ona odmówiła spotkania, bo chciała
        uszanowac jego uczucia , no i dostała za swoje.
        • real_mayer Re: Scena zazdrości 24.09.09, 08:59
          A potem przez szacunek dla jego uczuć przestanie się w ogóle spotykać z
          kimkolwiek, będzie siedziała w domu i czytała książki, gotowała i sprzątała.
          Potem szacunek do uczuć zamieni się w strach i oszustwa.
        • erillzw Re: Scena zazdrości 24.09.09, 14:10
          majka035 napisała:

          > Teraz tak sobie myślę, ze głupia była, że mu o tym spotkaniu
          > powiedziała.

          Głupia to jest teraz, że żaluje, że ma swoje zycie poza Nim.

          >Oczywiście bardzo go kocha i chciała być szczera wobec
          > niego i uczciwa.

          A On to wykorzystuje by ja IZOLOWAĆ.

          > On się wściekł, ona odmówiła spotkania, bo chciała
          > uszanowac jego uczucia , no i dostała za swoje.

          Uszanować jego uczucia? A gdzie było szanowanie jej uczuć
          przepraszam? Wyszło na spacer?
          Nie może być tak, ze kobieta kaja sie i godzi sie na izolacje od
          znajomoych bo koleś z ktorym spotyka się 4 miesiace ma jazdy, niska
          samoocene i zneca sie nad dziewczyna przypisujac jej zachowaniu
          własne obawy.
          Niech od niego ucieka bo bedzie coraz gorzej.
    • mahadeva Re: Scena zazdrości 24.09.09, 08:56
      ja tez bylam 3,5 roku sama, i tez moj nowy nie jest idealem, ale i
      tak najlepszy z mozliwych, ale Tobie to juz sie psychol trafil...
      moze jest szansa z nim powaznie porozmawiac, wytlumaczyc, zmienic
      go... trzeba probowac, pomysl czy masz szanse na lepszego, jesli nie
      to walcz
    • menk.a Re: Scena zazdrości 24.09.09, 09:01
      Podziękować za współpracę szanownemu panu. No chyba że pani da się wbić w
      kaganiec i będzie posłusznie chodzić na krótkiej smyczy. ;)
    • haalszka Re: Scena zazdrości 24.09.09, 10:29
      a mozna po 4 miesiacach mowic o prawdziwej milosci?
      ja nie umiem.. ale moze to moj problem.

    • sweet_pink To nie była scena zazdrości, to próbka terroru... 24.09.09, 13:13
      ...psychicznego jaki czeka ta panią na dalszych etapach związku.
      Jak można robić aferę o wyjście na kawę?
      Jak można żądać od partnera zakończenia koleżeńskich znajomości?
      Chory facet. Ja bym się ewakuowała.
      • mozambique Re: To nie była scena zazdrości, to próbka terror 24.09.09, 13:26
        oczywiscie gdyby ów Pan poinformował Panią ze włąsnie uwmówił sie na
        drinka ze swoją wieloletnia i ulubioną przyjaciółką i zamierza sie
        dobrze bawić to Pani byłaby przeszczęsliwa i wypchnełaby go na owo
        spotkanie skałdając przy wyjsciu czuły pocałunek na czole Pana

        eh ta mentalnośc Kalego
        • sweet_pink Re: To nie była scena zazdrości, to próbka terror 24.09.09, 13:36
          No tak powinna robić :)
          Ja tam tak robię :) cieszę się jak mam chatę dla siebie, albo też się gdzieś
          wyrywam. Gorzej, że mój tż zazwyczaj chce mnie zabierać, a ja za jego
          koleżankami nie przepadam :/
    • sibeliuss Re: Scena zazdrości 24.09.09, 13:40
      Czy ona chce spędzić życie z terrorystą emocjonalnym?
      To dopiero początek, potem będzie ją traktował jak swoją hurysę.
      • gazeta_mi_placi Re: Scena zazdrości 24.09.09, 14:38
        Sibeliuss,co Ty robisz na Kobiecie? :O
        • sibeliuss Re: Scena zazdrości 24.09.09, 14:47
          gazeta_mi_placi napisał:

          > Sibeliuss,co Ty robisz na Kobiecie? :O

          A Ty?
          :D
    • mason_i_cyklista Re: Scena zazdrości 24.09.09, 14:51
      jakiś zakompleksiony wyjątkowo ten facet...
      • o-qrde.pl Re: Scena zazdrości 24.09.09, 14:56
        O tak, wiać i jeszcze ślady pozacierać, bo spokoju nie da.
    • jack20 Re: Scena zazdrości 24.09.09, 14:55
      nie mozna budowac zwiazku jesli wystepuje brak zaufania.
      ona z tym typem bedzie z a w s z e tak miala.
      stad jedyne co zrobic powinna to powiedziec mu czesc i znikaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka