Dodaj do ulubionych

Nie wierze ...

28.09.09, 19:46
zainspirowana jednym z watkow pomyslalam sobie, ze ... nie wierze, ze
ktokolwiek moglby mnie pokochac, tak naprawde. I czuje, ze na milosc drugiej
osoby zwyczajnie nie zasluguje. Straszne ale prawdziwe ...
Myslicie, ze syngrom DDA ma tutaj znaczenie?
Ktos ma podobnie?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Nie wierze ... 28.09.09, 19:47
      Syndrom DDA ma tu raczej ZASADNICZE znaczenie.Poza tym, na miłość się nie
      zasługuje, a obdarza nią drugą osobę.
      • elisabeth_shue Re: Nie wierze ... 28.09.09, 19:49
        Wiem, ze sie nia obdarza ... teoretycznie to wiem. W praktyce twki we mnie
        przekonanie, ze musze byc niewiadomo jak dobra, zeby ktos mnie pokochal.
        Idealem, do ktorego daza nie bede nigdy ...
        • marzeka1 Re: Nie wierze ... 28.09.09, 19:51
          Nikt nie jest ideałem, nikt. Próbowałaś w ogóle jakiejś terapii jako DDA albo
          przynajmniej czytałaś jakieś sensowne, poświęcone temu problemowi książki? Może
          warto popracować nad poczuciem własnej wartości.
          • elisabeth_shue Re: Nie wierze ... 28.09.09, 19:54
            Nie, nie czytalam. Chyba dlatego, ze dopiero ostatnio zdalam sobie sprawe, ze to
            wlasnie to tak bardzo odciska pietno na moim obecnym zyciu. Z 2 strony boje sie
            dotkac tego, co tak dla mnie bolesne, ale chyba nie mam wyboru, tymbardziej
            obracajac sie w srodowisku ludzi zwiazanych z terapia. Pomoc na wyciagniecie
            reki ...
            • marzeka1 Re: Nie wierze ... 28.09.09, 20:02
              Skorzystaj więc, bo tylko MIERZĄC się z DDA, masz szansę INACZEJ zbudować swoje
              życie,nie musisz być skazana na związek z alkoholikiem, by powtórzyć schemat z
              domu rodzinnego.W sumie tylko dotknięcie tego, co bolesne, pozwoli ci na inne
              spojrzenie przede wszystkim na siebie- czego życzę. Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka