Dodaj do ulubionych

Twój zapach...

30.09.09, 22:06
.... i Twoja ramiona. Wieczność jest taka piękna.

Myśli są niepokorne. Wieczność okazuje się cienka jak bibuła. Rozerwana,
zapada się i znika. Ręce wyruszają na poszukiwania. Jestem taki spragniony
Wszystkiego co Twoje. Usta, usta wargi, płatku uszu. Szyja i ramiona i wygięta
linia talii. I twarda, mocno zarysowana linia bioder. Niekończące się linie,
ścieżki dla dłoni. Każda ze ścieżek warta odwiedzenia i zawsze warta powrotu.

Dłonie poszukują ciepła. Znajdują je w wewnętrznej części Twoich ramion.
Znajdują je na brzuchu. Znajdują w gęstwinie Twoich blond włosów. Twoje ciało
lekko faluje, unosząc kolejne oddechy. Jest gorąco. Twoja Twarz połyskuje
srebrem. To księżyc spogląda na Ciebie z zachwytem. Jego zachwyt jest bierny.
Mój zachwyt jest jak wulkan. Niebezpieczny i blisko Ciebie.

Co dalej?
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:08
      arsmenik napisał:

      > Jest gorąco. Twoja Twarz połyskuje
      > srebrem. To księżyc spogląda na Ciebie z zachwytem. Jego zachwyt
      jest bierny.
      > Mój zachwyt jest jak wulkan. Niebezpieczny i blisko Ciebie.
      >
      > Co dalej?
      >

      ...

      czuję coraz bardziej wulkan, jest coraz goręcej.. Twoje ręce
      splatają się z moimi w tej wieczności puchu delikatnego jak Twoje
      usta i nagle uświadamiam sobie, że musze kupę...

      co dalej?
      • arsmenik Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:13
        Tylko wodę spuść coby nie smierdziało
        :):)
    • wiarusik Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:11
      ja bym se po prostu zwalił gruche
      • arsmenik Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:14
        odsuń sie od lusterka bo możesz zbić:)
    • rzodk-iewka Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:19
      arsmenik napisał:

      Znajdują w gęstwinie Twoich blond włosów.

      blond????
      Dlaczego blond???
      • wiarusik Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:21
        właśnie?
        rasista i faszysta.aryjskie świnie mu się marzą
        • arsmenik Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:40
          MUU????

          Komu?? Krowie????

          Muczysz przy tym gruchaniu

          Jak się odnosisz to osobowo i z klasą.
    • obywatelka_dziopkowa Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:22
      > Co dalej?

      'poczuła jego nabrzmiałą męskość' oraz 'wszedł w nią niecierpliwie'-
      tak to chyba szło w haleqiunach
      • arsmenik Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:41
        miałem dalej zapodac ale dziecinada sie dopała do klawiatury i szuka wrażeń.
        • wiarusik Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:44
          ależ prosiemy,prosiemy
          zakładam już krawat na tiszerta i jestem gotów do obcowania z
          kulturą wysoką <smark>
          • arsmenik Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:49
            Zdecydowanie lepiej.


            <ars podaje husteczke>

            Masz - bo sie ulało jedzonko

            :):)
            • wiarusik Re: Twój zapach... 30.09.09, 22:53
              nie trzeba-już zjazdłem
              no ale bolszoj spasiba :)
    • izabellaz1 Re: Twój zapach... 01.10.09, 10:38
      Nie wiem co dalej...dobrnęłam do drugiego zdania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka