pretensjaa
01.10.09, 12:54
Zostałam na lodzie.... ;(
Miałam ciepłą posadkę w szkole językowej, od czasu studiów.
W tym roku uzyskałam tytuł licencjata, chciałam spróbować czegoś nowego. Po
rozmowie kwalifikacyjnej zaproponowano mi staż w innej szkole językowej.
Zachęciła mnie perspektywa zmiany, innowacyjne metody nauczania itd.
Zrezygnowałam więc z poprzedniej pracy. Dziś dowiedziałam się od szefowej
szkoły, że zajęcia miałyby się odbywać na obszarze województwa, ale nie w moim
mieście, lecz odległych o ok. 50-80 km miejscowościach. W mieście miałyby
bowiem pracować osoby doświadczone, zaś ja, jako osoba nowa, nieprzeszkolona...
Oczywiście wycofałam się. Lepiej już opłacają mi się korepetycje.
Zostałam na lodzie. Czasem mam wrażenie, że podejmuję w życiu same błędne
decyzje. Jestem załamana i czuję się do niczego.