ovejanegra
22.03.09, 12:26
Coś strasznego! Ojciec bohaterki był prawdziwym potworem, ale co powiedzieć o
matce! Jak mogła na to pozwalać? Jakim trzeba być człowiekiem, żeby własne
dzieci oddawać na pastwę kata? A dzieci? Jak można kochać własnego oprawcę?
Bronić go, ukrywać? Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Jakie straszne rzeczy
może człowiek zrobić drugiemu człowiekowi!