Dodaj do ulubionych

Z welonem czy bez???

09.10.09, 21:44
Jak myślicie, czy panna młoda musi mieć welon czy nie? Mnie osobiście
bardziej podoba się brak welonu. Delikatne dekoracje we włosach np kwiaty
przecież też wyglądają świetnie. A na oczepinach można przecież rzucać
bukietem:) Jednak kogo nie spytam to większość uważa, że welon musi być. Nie
wspominając o mojej babci, która twierdzi , że brak welonu jest wprost nie do
pomyślenia i stawia przyszłą mężatkę w baaaaaaaaaaardzo złym świetle, gdyż
zaraz by się zaczęło gadanie "oo w ciąży.. o coś tam... :[
Jakie jest Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • nanai11 Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 21:46
      Uszanuj babcie, kup welon.
    • martishia7 Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 21:50
      Są suknie do których welon pasuje, są takie do których nie pasuje. Chyba
      najlepiej właśnie tym się kierować.
    • wilowka Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 21:54
      Welon nie spada samoistnie kobiecie zapłodnionej więc nie wiem o to
      za insynuacje z tą ciążą ;)


      Panna młoda musi mieć to co chce, woalkę, kwiatek, piórko w dupce
      albo i kapelusik.

      Może też mieć welon. I to jest opcja, która do mnie przemawia.
      Wszystkie te pizdryki i szczypczyki możesz zakładać na imprezy,
      imieniny, koktajle itp. welon tylko na własny ślub. Dlaczego by nie
      spróbować? :)
    • brunettka89 Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 21:55
      swoją drogą ciekawe ile panien młodych to dziewice :p w końcu z tego co wiem to
      welon oznacza czystość i niewinność... przynajmniej według babć ... ;)
      • wilowka Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 22:08
        Welon chroni przed "złym spojrzeniem" a nie informuje o postępie
        defloracji
        • maitresse.d.un.francais Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 23:07
          a pan młody złego spojrzenia się nie boi?
          • wilowka Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 23:50
            Nie, wtłucze temu co źle spogląda.
    • ptysiek25 z welonem;) 09.10.09, 21:55
      załóż na te parę godzin-to się raczej drugi raz nie przydarzy ;)
    • rosa_de_vratislavia Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 23:10
      brunettka89 napisała:

      > Jak myślicie, czy panna młoda musi mieć welon czy nie?

      Ani moja Mama,ani ja nie miałyśmy

      a)welonu,
      b)białej ślubnej sukni.

      Obie brałyśmy katolickie śluby kościelne. Mama miała sukienkę, która
      potem nadawała się do pracy i na moc innych okazji,a ja garsonkę z
      cienkiej jasnej wełny (kupioną gotową w sklepie), którą nosiłam
      jeszcze długo.
      Nikt się nie obraził,że śluby nieprawdziwe i nie zwaliło się
      sklepienie kościoła.

      > Delikatne dekoracje we włosach np kwiaty
      > przecież też wyglądają świetnie.

      Jasne. Świezo i elegancko.
      • maitresse.d.un.francais Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 23:12
        ,a ja garsonkę z
        > cienkiej jasnej wełny (kupioną gotową w sklepie), którą nosiłam
        > jeszcze długo.

        Czemu tak wybrałaś, jeśli wolno spytać?
        • rosa_de_vratislavia Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 23:25
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > ,a ja garsonkę z
          > > cienkiej jasnej wełny (kupioną gotową w sklepie), którą nosiłam
          > > jeszcze długo.
          >
          > Czemu tak wybrałaś, jeśli wolno spytać?

          A jakoś tak wyszło...nigdy nie marzyłam o sukni ślubnej. Tak jak już
          wspominałam - mam też szła do ślubu w zwyczajnej sukience do kolan.
          Babcia chyba także, nawet nie wiem.
          Poza tym ślub był w końcu października, więc pomyślałam,ze w
          kościele będzie chłodno.
          U nas w domu nie przywiązuje się do tego dużej wagi. Do Komunii
          Świetej szłam w brązowej aksamitnej spódnicy i jedwabnej bluzce ecru
          (to też był październik). Ksiądz powiedził,że to dobrze, bo bardziej
          pomyślę o sakramencie niż o tym, czy mi nie spada wianek lub czy nie
          przydepnę falbanek.
    • probably_lupus Bez welonu 09.10.09, 23:24
      Bez. To oczywiscie moje własne preferencje, bo mnie ten welon dziewiczy jakoś
      zawsze odrzucał :-) Ale i sukni slubnej też nie miałam białej (złota była).
      Mozna miec jak sadzę wiele pieknych ozdób we włosach znacznie lepszych niż ten
      kawałek szmatki. Do welonu jeszcze mi tylko brakuje hasła "... i możesz
      pocałowac panne młodą..."
      Ale to co najwazniejsze-to nie Twoje kolezanki, mama, babcie itp biorą ślub
      tylko Ty. Wbrew temu co twierdzą niekórzy to nie chwila dla rodziny i znajomych
      tylko dla Was. Wybierz to, w czym najlepiej się czujesz. A gadki o złyyyym
      śietle i ciąży są do popłakania się ze śmiechu. Śmiem twierdzic, ze większośc
      par na ślubnym kobiercu to dziewictwo szczęsliwie mają z głowy a i ciąza, nawet
      gdyby była to żaden obciach. Nie ma chyba powodu, zeby panna młoda chowała twarz
      za jakimś welonem.
      • ptysiek25 Re: Bez welonu 09.10.09, 23:29
        probably_lupus napisała:

        > Bez. To oczywiscie moje własne preferencje, bo mnie ten welon dziewiczy jakoś
        > zawsze odrzucał :-) Ale i sukni slubnej też nie miałam białej (złota była).
        > Mozna miec jak sadzę wiele pieknych ozdób we włosach znacznie lepszych niż ten
        > kawałek szmatki. Do welonu jeszcze mi tylko brakuje hasła "... i możesz
        > pocałowac panne młodą..."
        > Ale to co najwazniejsze-to nie Twoje kolezanki, mama, babcie itp biorą ślub
        > tylko Ty. Wbrew temu co twierdzą niekórzy to nie chwila dla rodziny i znajomych
        > tylko dla Was. Wybierz to, w czym najlepiej się czujesz. A gadki o złyyyym
        > śietle i ciąży są do popłakania się ze śmiechu. Śmiem twierdzic, ze większośc
        > par na ślubnym kobiercu to dziewictwo szczęsliwie mają z głowy a i ciąza, nawet
        > gdyby była to żaden obciach. Nie ma chyba powodu, zeby panna młoda chowała twar
        > z
        > za jakimś welonem.

        no ok, własne preferencje itp ale to się zakłada RAZ w życiu;) welon zazwyczaj
        jest ładnym dodatkiem i tyle.
      • brunettka89 Re: Bez welonu 09.10.09, 23:39
        Dokładnie.
        Każdy ma inne zdanie, ale "jeszcze by się taki nie urodził, co by wszystkim
        dogodził" :) i to chyba sprawa panny młodej czy chce welon, czy nie, prawda?
    • real.becwal Re: Z welonem czy bez??? 09.10.09, 23:34
      w welonie tylko dziewica może brać ślub
      • green-chmurka Re: Z welonem czy bez??? 10.10.09, 00:37
        A sa jeszcze dziewice, chyba ze w przedszkolu.
    • mamba8 Re: Z welonem czy bez??? 10.10.09, 02:08
      Myślę, że musi mieć na sobie w tym dniu wszystko to, co sie jej
      podoba :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka