Dodaj do ulubionych

Donos nauczycielski

18.06.07, 14:34
Pani Marzanno, podziwiam panią!
Obserwuj wątek
    • ewaizabela Donos nauczycielski 18.06.07, 15:41
      Dziekuje pani Marzanno, daje pani nadzieje, ze swiat sie nie wywrocil do gory
      nogami. To, co sie dzieje w polskiej polityce jest rzeczywista porazka dla
      etyki, moralnosci i poszanowania godnosci ludzkiej.
          • leszekzi A dodam jeszcze 24.06.07, 11:16
            że ta pani powinna się cieszyć, że uczy w szkole publicznej. Z porządnej szkoły
            prywatnej już by ją zwolniono. Przynajmniej w większości krajów na świecie.
            • kralik111 Re: A dodam jeszcze 24.06.07, 11:29
              leszekzi napisał:

              > że ta pani powinna się cieszyć, że uczy w szkole publicznej. Z porządnej
              szkoły
              > prywatnej już by ją zwolniono. Przynajmniej w większości krajów na świecie.

              Nie wiesz nic o szkole ani o swiecie maly czlowieku, ale to juz jest norma
              wsrod zwolennikow PiSdoglowia...:DDD
              • leszekzi Jak rozumiem kraliku111 24.06.07, 11:36
                Jesteś pedagogiem, nauczycielem. Wnioskuję to ze sposobu budowania wypowiedzi:

                >> Nie wiesz nic o szkole ani o swiecie maly czlowieku, ale to juz jest norma
                wsrod zwolennikow PiSdoglowia...:DDD
                • kralik111 Re: Jak rozumiem kraliku111 24.06.07, 11:37
                  leszekzi napisał:

                  > Jesteś pedagogiem, nauczycielem. Wnioskuję to ze sposobu budowania wypowiedzi:
                  >
                  > >> Nie wiesz nic o szkole ani o swiecie maly czlowieku, ale to juz jest
                  > norma
                  > wsrod zwolennikow PiSdoglowia...:DDD

                  Zle wnioskujesz, ale to dlatego, ze jestes glupi...;DDD
                    • mark.parker Re: Widzisz Kralik... 24.06.07, 12:05
                      c.rayback napisał:

                      > ...wlasnie dlatego komuna padla,ze takich fachowcow do SB przyjmowali :).

                      Komuna żyje w (nie)rządzie Lojalki, i to całkiem nieźle - za Twoje pieniądze :).
                      >
                        • framberg Re: co się śni nietolerancyjnemu 24.06.07, 12:34
                          Podobno osoby tolerancyjne albo występują przeciw przejawom nietolerancji albo
                          nic nie robią bo odmienność rozumieją jako różnorodność i jako taka jest dla
                          nich normą.
                          Gdzie zakwalifikować nietolerancyjnych krzykaczy? Może przeżywają konflikt
                          wewnętrzny między wpojonymi w procesie wychowania wartościami a prawdziwym ja?
                          Czemu krzyczą, atakują, narzucają? Chcą być "bardziej papiescy od papieża"?
                          Czy Giertych śni o facetach?
                          • mirmat1 Gulag dla tzw. "homofobow" !!!! 24.06.07, 13:11
                            framberg napisał:
                            > Gdzie zakwalifikować nietolerancyjnych krzykaczy? Może przeżywają konflikt
                            > wewnętrzny między wpojonymi w procesie wychowania wartościami a prawdziwym ja?
                            > Czemu krzyczą, atakują, narzucają? Chcą być "bardziej papiescy od papieża"?
                            > Czy Giertych śni o facetach?
                            M: Nietolerancyjni krzykacze organizuja tzw "Dni Dumy" gdzie opuwa sie swoich
                            przeciwnikow. Organizuja napady na koscioly gdzie jak w Katedrze Notre Dame
                            gdzie profanuja innych obyczaje przedstawiajac swoje "sluby", zabraniaja imres
                            heteroseksualnych przeganiajac z pikniku spod ratusza w Toronto Miss Universe
                            bo "hanbi" ona godnosc kobiety, no i wreszcie skazuja pastora Ake Greena na
                            wiezienie za krytyke ich perwersji.
                              • mockturtle Re: Pani Marzanno, podziwiam panią! Chapeau bas ! 24.06.07, 14:02
                                Giertych nie wiem, przypuszczam, że też, ale Jarek Kaczyński jest
                                homoseksualistą i między innymi dlatego zesrał się ze strachu po propozycji
                                pełnego otwarcia akt esbecji - tak się bowiem składa, że esbecja go
                                szantażowała ujawnieniem prawdy o jego preferencjach seksualnych. Oczywiście
                                nie twierdzę, że jest homoseksualistą - w pisowskim kraju nie mogę tak
                                twierdzić, zatem moja wypowiedź jest jedynie skrótem myślowym. Poza tym -
                                zupełnie akceptowałbym pana premiera w jego homoseksualizmie. Pana wicepremiera
                                Giertycha i resztę wszechpedałów - naturalnie też.
                              • niepoprawny1 A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 14:17
                                Głośno sprzeciwiajmy się homopropagandzie,

                                Wolę, żeby moje dziecko uczyło się z nieco sztampowego podręcznika o
                                patriotyzmie Giertycha niż żeby chłonęło homoseksualną propagandę w szkole.
                                Należy spodziewać się, że takich eurokołchoźnianych aktywistek lewackich będzie
                                coraz więcej. Trzeba się temu przeciwstawić na każdym forum, we wnioskach
                                pisemnych i ustnych. Nie dajmy sobie odierać wolności.
                                Jestem za całkowicie prywatną oświatą. Prywatyzacji oświaty mówię zdecydowane,
                                tak!!!
                                Jeśli ktoś chce uczyć dzieci Lenina, Marksa, ćwiczyć na nich homopropagandę pod
                                płaszczykiem "tolerancji". Proszę bardzo. Niech powstanie gimnazjum
                                homopropagandowe im. Trockiego.
                                Ja chcę mieć wolność uchronienia swoich dzieci przed propagandą takich
                                aktywistek lewackich.
                                Chcę wysyłać swoje do normalnego gimnazjum czy liceum. Chcę wolności.
                                Ponieważ na prywatyzację oświaty się nie zanosi, domagam się by nauczyciele
                                "wojujący" byli ze szkół publicznych zwalniani.
                                Domagam się zwolnienia Marzanny Pogorzelskiej.
                                Kto popiera wniosek niech się wpisze.
                                • euro67 Glupio ze az boli!!! 24.06.07, 14:23
                                  Szanowna Pani, jest to tak glupie ze az boli, bo wszystkie osoby homo i hetero
                                  sa rowne. Tymczasem w Polsce trwa już od pewnego czasu świetnie zorganizowana
                                  batalia osób o orientacji homoseksualnej. Homoseksualiści nie tylko nie chcą
                                  być dyskryminowani, ale tez coraz częściej i głośniej domagają się zrównania
                                  praw związków „homo” z prawami par „hetero”. Tymczasem koronny argument, na
                                  którym homoseksualiści opierają swoje racje jest nieporozumieniem: prawa dla
                                  związków, o które walczą homoseksualiści nie wypływają z zasady równości
                                  obywateli, lecz są przywilejami nadanymi przez państwo rodzinie.


                                  Zwolennicy rejestracji przez państwo związków homoseksualnych najczęściej
                                  powołują się na prawa człowieka, zasady sprawiedliwości i równości wobec prawa,
                                  a także na prawodawstwo Unii Europejskiej zakazujące w Traktacie Amsterdamskim
                                  wszelkiej dyskryminacji, w tym także z uwagi na orientacje seksualną.
                                  Tymczasem prawa zbliżone do tych, jakimi cieszą się małżeństwa, a
                                  których coraz głośniej domagają się (teraz także polscy) homoseksualiści, nie
                                  są zwykłymi prawami obywatelskimi, lecz specjalnymi przywilejami przyznanymi
                                  rodzinie w państwach nowożytnych. I jako takie wychodzą znacznie poza
                                  konstytucyjną koncepcję równości wobec prawa, sprawiedliwości społecznej, czy
                                  też praw człowieka. Ich źródłem jest przede wszystkim szczególna rola rodziny w
                                  społeczeństwie. Do takich przywilejów nie mogą aspirować np. rodzeństwa żyjące
                                  pod jednym dachem. Państwo premiuje bowiem szczególna rolę formalnego związku
                                  mężczyzny i kobiety, a także związane z nią obciążenia rodzicielskie i
                                  wychowawcze, jakie ten związek ponosi. Jako że od kondycji rodziny zależy
                                  przetrwanie społeczeństw i narodów, państwo powinno pomagać rodzinie w
                                  prawidłowym spełnianiu swoich funkcji stwarzając jej optymalne warunki
                                  egzystencji, a nawet nadając pewne przywileje. Jakież zatem inne wysiłki
                                  prospołeczne par homoseksualnych miałyby rekompensować przywileje prawne i
                                  fiskalne przyznane im przez państwo?
                                  Nie należy mylić praw z przywilejami. W imię tak rozumianej sprawiedliwości,
                                  każdy obywatel mógłby domagać się np. immunitetu poselskiego, samochodu
                                  służbowego, czy wcześniejszych emerytur. Dopiero przy tak zinterpretowanej
                                  konstytucyjnej zasadzie równości obywateli, rewindykacje osób o orientacji
                                  homoseksualnej mogłyby być uznane za słuszne! Czy chodzi tu o skrajną
                                  nieodpowiedzialność autorów projektu, czy może o zła wolę?
                                  Żaden prawnik, a szczególnie filozof prawa, nie może zapomnieć, że w państwie
                                  demokratycznym przywileje wiążą się ze szczególnymi obowiązkami. Domaganie się
                                  takich samych lub podobnych przywilejów dla związków niemogących mieć
                                  potomstwa, tak jak związki homoseksualne, ze względu na równość wobec prawa lub
                                  sprawiedliwość, jest albo próbą naruszenia fundamentów państwa, albo
                                  nieporozumieniem.
                                  Żadne decyzje polityczne, nawet te podejmowane w demokratycznym głosowaniu, nie
                                  powinny rozstrzygać o podstawowych wartościach ludzkich uzurpując sobie funkcje
                                  nadrzędne w stosunku do praw natury. Paradoksalnie, nawet sama autorka
                                  kontrowersyjnego projektu, prof. Maria Szyszkowska, w swej książce „Europejska
                                  filozofia prawa” pisze: „Prawa człowieka, inaczej podstawowe wartości, czy
                                  podstawowe prawa - te nazwy oddają wyraziście przekonanie, że w społeczeństwie
                                  dochodzą do głosu wartości nie przez państwo powołane do życia. Że są wartości
                                  wyłączone ze sfery tych międzyludzkich stosunków, które są zależne od wyników
                                  głosowania, czy innych dowolnych decyzji. Wynikają one z tak zwanego prawa
                                  natury.(…) Te zasady mają swoje źródło w rozumie człowieka, czy - jak twierdzą
                                  inni - w istocie, bądź godności człowieka.” Bardzo źle się dzieje, gdy tego
                                  typu kwestie stają częścią programów wyborczych partii i przedmiotem gry
                                  politycznej. Każda zresztą próba „majstrowania” przy fundamentalnych zasadach
                                  społeczeństwa i państwa jest groźna, bo jej skutki są długofalowe a przez to
                                  nieprzewidywalne.
                                  Lobby homoseksualne (jak na razie poza Polską) nie ukrywa już, że stopniowe
                                  zrównanie praw małżeństw i związków homoseksualnych jest dopiero pierwszym
                                  etapem walki, następnym jest adopcja dzieci. Człowiek dorosły przenosi na swoją
                                  własną rodzinę i na stosunki społeczne, które tworzy, wzorce postępowania,
                                  jakich nauczy się jako dziecko. Zdarza się, że rodzina okazuje się
                                  patologiczna, lecz nie jest i nie może być z założenia rodziną niepełną lub
                                  eksperymentalną a taka „rodziną” jest z samej swej natury związek
                                  homoseksualny. Z tego powodu dla adoptowanych dzieci skutki psychologiczne i
                                  społeczne takich rozwiązań mogą okazać się bardziej niebezpieczne, niż to
                                  komukolwiek może się dziś wydawać. Żaden człowiek, a tym bardziej dziecko, nie
                                  jest świnką doświadczalną i nie wolno prowadzić na nim tak nieprzewidywalnych,
                                  a przede wszystkim nieodwracalnych eksperymentów.
                                  Ostatnim wreszcie argumentem zwolenników tzw. związków partnerskich jest
                                  przykład kilku krajów europejskich, w których takie związki mają osobowość
                                  prawna. Na przykład we Francji pary zarówno hetero jak i homoseksualne, które
                                  nie chcą lub nie mogą zawierać związku małżeńskiego mogą podpisać tzw. „PACS” a
                                  już domagają się prawa do małżeństwa i do adopcji dzieci. Jak do tej pory PACS
                                  daje on związkom nieformalnym i niestałym przywileje socjalne i fiskalne
                                  podobne do tych, jakimi cieszą się małżeństwa. Niestety, takie zrównanie prawne
                                  związków narusza zasadę równowagi, bo dając podobne przywileje nie nakłada
                                  podobnych obowiązków. Tymczasem jedna z podstaw instytucji małżeństwa, która
                                  pozwala budować rodzinę jest jego stabilność. Choć rozwód w prawie cywilnym
                                  jest możliwy, to jednak jego procedura jest skomplikowana i długotrwała,
                                  tymczasem „PACS” można rozwiązać natychmiast i wystarczy do tego deklaracja
                                  jednej tylko ze stron. Na tak kruchej podstawie nie da się budować normalnej
                                  rodziny. W dobie poważnych problemów społecznych, wynikających także z kryzysu
                                  rodziny, wprowadzanie w Polsce podobnego prawa byłoby po prostu
                                  nieodpowiedzialne!
                                  Wydawać by się mogło, że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby, aby problem
                                  orientacji seksualnej, o ile nie narusza ona praw innych osób, pozostawał tylko
                                  i wyłącznie w sferze prywatności i intymności każdego człowieka. Chodziłoby o
                                  znalezienie takiego „modus vivendi”, aby z jednej strony nie dochodziło do
                                  piętnowania człowieka za jego „inność”, z drugiej jednak strony, aby nie było
                                  nachalnego epatowania tą właśnie innością. Tymczasem stało się zupełnie
                                  inaczej. Zwolennicy pozostawienia, seksualności człowieka w sferze prywatności
                                  zostali oskarżeni o homofobię i łamanie praw człowieka. Już sam
                                  termin „homofobia”, jest określeniem bardzo niejasnym, a nie zawaham się
                                  powiedzieć pokrętnym. Słowo „fobia” bowiem oznacza strach, a więc bardzo
                                  skomplikowane uczucie ludzkie. Jako uczucie, zaś strach może być
                                  nieuzasadniony, irracjonalny, ale na pewno nie jest naganny do tego stopnia,
                                  aby normalne społeczeństwo ścigało go jako przestępstwo. Jak do tej pory
                                  jedynie ustroje totalitarne uzurpowały sobie prawo ingerowania tak głęboko w
                                  myśli i uczucia ludzkie. Tym razem to lobby homoseksualne w Parlamencie
                                  Europejskim okazało się silniejsze od zdrowego rozsądku. Niewielkie acz bardzo
                                  wpływaj grupie ludzi udało się przekonać znaczącą większość pięciu największych
                                  grup politycznych Parlamentu, w tym chadeków z PPE, że w imię tolerancji można
                                  i należy nie tolerować innych od politycznie poprawnych poglądów. Kuriozalnie
                                  to właśnie ta rezolucja sama stała się przejawem dyskryminacji i naruszyła
                                  prawo człowieka do własnego zdania, do własnych odczuć, do własnych wartości a
                                  nawet własnych leków i fobii.
                                  Niedawno 3000 Euro grzywny oraz 6000 Euro do podziału dla aktywistów
                                  homoseksualnych nakazał zapłac
                                  • euro67 ciag dalszy 24.06.07, 14:25
                                    Niedawno 3000 Euro grzywny oraz 6000 Euro do podziału dla aktywistów
                                    homoseksualnych nakazał zapłacić sąd w Lille francuskiemu parlamentarzyście,
                                    Christianowi Vanneste, oskarżonemu o "homofobiczne" wypowiedzi, a konkretnie
                                    sprzeciw wobec prawa karającego za "homofobię". Vanneste wygłosił swoją opinię
                                    w parlamencie farncuskim, podczas debaty nad potrzebą wprowadzenia takich praw.
                                    W efekcie, został skazany na mocy prawa, wobec którego wyraził obiekcję w
                                    kontekście uprawnionej dyksusji, zanim prawo weszło w życie.
                                    Zły to znak dla demokracji europejskiej, zły to znak dla jakiejkolwiek
                                    merytorycznej debaty o człowieku i jego miejscu w społeczeństwie. I choć
                                    rezolucja nie jest obowiązującym prawem, to właśnie z tych wszystkich powodów i
                                    choćby dla zasady, powinno się ja zaskarżyć ją do sąsiadującego z Parlamentem
                                    Europejskim Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
                                    Wszystko wskazuje na to, że jak na razie kampania usiłująca wymusić uznanie za
                                    normalne nietypowych zachowań seksualnych i uznanie ich za alternatywny wzorzec
                                    rodziny, w Polsce się nie powiedzie. Ale nie łudźmy się ten temat będzie wracał
                                    jak bumerang, i nawet, jeśli na jakiś czas na ten temat zapadnie cisza, to
                                    będzie to tylko cisza przed dużo większą burzą.

                                    • mark.parker Re: ciag dalszy idiotyzmów 24.06.07, 17:01
                                      euro67 napisał:

                                      > Niedawno 3000 Euro grzywny oraz 6000 Euro do podziału dla aktywistów
                                      > homoseksualnych nakazał zapłacić sąd w Lille francuskiemu parlamentarzyście,
                                      > Christianowi Vanneste, oskarżonemu o "homofobiczne" wypowiedzi, a konkretnie
                                      > sprzeciw wobec prawa karającego za "homofobię". Vanneste wygłosił swoją opinię
                                      > w parlamencie farncuskim, podczas debaty nad potrzebą wprowadzenia takich praw.
                                      >
                                      > W efekcie, został skazany na mocy prawa, wobec którego wyraził obiekcję w
                                      > kontekście uprawnionej dyksusji, zanim prawo weszło w życie.
                                      > Zły to znak dla demokracji europejskiej, zły to znak dla jakiejkolwiek
                                      > merytorycznej debaty o człowieku i jego miejscu w społeczeństwie.

                                      Twoje miejsce jest w domu wariatów, bo świadomie lekceważysz fakt, że mowa
                                      nienawiści była wstępem do zbrodni wojennych i dlatego cywilizowana Europa na
                                      nią nie pozwala.


                                      > I choć
                                      > rezolucja nie jest obowiązującym prawem, to właśnie z tych wszystkich powodów i
                                      >
                                      > choćby dla zasady, powinno się ja zaskarżyć ją do sąsiadującego z Parlamentem
                                      > Europejskim Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
                                      > Wszystko wskazuje na to, że jak na razie kampania usiłująca wymusić uznanie za
                                      > normalne nietypowych zachowań seksualnych i uznanie ich za alternatywny wzorzec
                                      >
                                      > rodziny, w Polsce się nie powiedzie. Ale nie łudźmy się ten temat będzie wracał
                                      >
                                      > jak bumerang, i nawet, jeśli na jakiś czas na ten temat zapadnie cisza, to
                                      > będzie to tylko cisza przed dużo większą burzą.

                                      Powiem krótko: Spadaj, wszawy homofobie, z powrotem do "Gościa Niedzielnego" lub
                                      bić pokłony przed innym bohomazem ciemnogórskim. I tak jesteście skończeni. Wasz
                                      czas, czas Hitlera, dawno już minął.
                                      • edyta4god Re: ciag dalszy idiotyzmów 24.06.07, 17:28
                                        mark.parker to Ty wypowiadasz się jak Homofob, bo nie potrafisz zaakceptować
                                        ludzi o innych poglądach i stylu życia niż Twoje! Twój poziom kulturalny
                                        pozostawia wiele do rzyczenia...

                                        Popatrzcie ludzie, co się dzisiaj nazywa homofobią, kulturalne wyrażanie swoich
                                        poglądów! Gdzie ten świat zmierza?
                                        • mark.parker Re: ciag dalszy idiotyzmów 24.06.07, 20:36
                                          edyta4god napisała:

                                          > mark.parker to Ty wypowiadasz się jak Homofob, bo nie potrafisz zaakceptować
                                          > ludzi o innych poglądach i stylu życia niż Twoje! Twój poziom kulturalny
                                          > pozostawia wiele do rzyczenia...
                                          >
                                          > Popatrzcie ludzie, co się dzisiaj nazywa homofobią, kulturalne wyrażanie swoich
                                          >
                                          > poglądów! Gdzie ten świat zmierza?

                                          Miałaś na myśli "dokąd"? Na pewno nie w kierunku dewotki z "Bogiem" w ksywce.
                                          Jestem w stanie wszystkich zaakceptować z wyjątkiem nazistów i
                                          kretynek-analfabetek, które mnie pouczają, bo sobie czegoś "rzyczą", a czytać ze
                                          zrozumieniem nie potrafią. Jak do mnie burak ze wsi językiem parobka przemawia,
                                          to tylko i wyłącznie taki rozumie.

                                          Mam dla Ciebie gotowe epitafium:
                                          Rzycią sobie życzyła,
                                          Lecz nikt jej rzyci nie chciał,
                                          Więc się w końcu zabiła.
                                      • qwertyuiop7890 ### Homo czy hetero - to wielka roznica ### 24.06.07, 22:42
                                        Polega na tym, ze kobieta po to ma pochwe, zeby pasowal do niej penis, odbyt po
                                        to, zeby sie nim wyprozniac, a usta, zeby nimi mowic i/lub jesc.

                                        U homoseksualnych brakuje penisa albo pochwy, zeby sie wszystko dobrze zgralo,
                                        albo wspolzyje sie w otwory do tego nie przeznaczone, wiec niech nikt mi nie
                                        mowi, ze to w zgodzie z natura. Kazdy debil widzi, ze cos tu do czegos nie
                                        pasuje, chyba ze nie wie, co to puzzle.

                                        Niech sobie zyje homoseksualisci, ale niech nam nie p..., ze homo i hetero to to
                                        samo, bo to idiotyzm.
                                        • mark.parker Re: ### Homo czy hetero - to wielka roznica ### 25.06.07, 01:00
                                          qwertyuiop7890 napisała:

                                          > Polega na tym, ze kobieta po to ma pochwe, zeby pasowal do niej penis, odbyt po
                                          > to, zeby sie nim wyprozniac, a usta, zeby nimi mowic i/lub jesc.

                                          No, do paru innych rzeczy jeszcze też. Nie słyszałaś o tym? Biedny ten Twój
                                          chłopak/mąż. Nigdy go... nie całujesz w usta?

                                          > U homoseksualnych brakuje penisa albo pochwy, zeby sie wszystko dobrze zgralo,
                                          > albo wspolzyje sie w otwory do tego nie przeznaczone, wiec niech nikt mi nie
                                          > mowi, ze to w zgodzie z natura. Kazdy debil widzi, ze cos tu do czegos nie
                                          > pasuje, chyba ze nie wie, co to puzzle.

                                          Niektóre kobitki lubią tak fikuśnie w te właśnie otwory, a debilkami nie są i na
                                          puzlach się znają - też nie słyszałaś?

                                          > Niech sobie zyje homoseksualisci, ale niech nam nie p..., ze homo i hetero to t
                                          > o
                                          > samo, bo to idiotyzm.

                                          Dzięki za lekcję biologii/seksuologii i dość turpistyczny opis dziurek, pardon -
                                          otworów. Dopiero teraz zrozumiałem różnicę. Patrz pani, tyle lat człowiek żyje
                                          na tym świecie i trzeba aż takiej pani profesórki, żeby to zrozumieć! A może to
                                          pani profesórka od religii? Jaka mądra, że strach się bać! Pani profesórko,
                                          homoseksualiści nie chcą ani wam, ani was "p..." - o dziurkach też nie.
                                          • pedalek89 Re: ### Homo czy hetero - to wielka roznica ### 25.06.07, 01:16
                                            evolvexx napisał:

                                            > Dam ci zagadkę mała: czym różni się płeć psychiczna od fizycznej? Jeśli nie
                                            > znasz odpowiedzi to masz problem bo w nauce ona istnieje i jest poparta
                                            > badaniami empirycznymi.... nie za trudno napisane? hehe


                                            tak Kochanieńki rozróżnia się gender i sex jako płeć wrodzoną, biologiczną ->
                                            sex i jako płeć narzuconą przez uwarunkowania społeczne -> gender, czyli to co
                                            powoduje pogląd, iż facet w związku z facetem to anomalia
                                        • heterofob2 ### HOMO czy HETERO - niema różnicy ### 25.06.07, 03:37
                                          Droga qwertyuiop7890 !

                                          Piszesz nieściśle, plącząc dwie niezwiązane ze sobą rzeczy:
                                          1) orientacja psychoseksualna (lubię mężczyzn lub lubię kobiety)
                                          2) praktyki seksualne (analne, oralne, waginalne itp).

                                          Dlaczego przypisujesz seks analny gejom? Kobiety również mają odbyt, co więcej:
                                          mężczyźni heteroseksualni również. Kto broni żonie wziąć tubkę wazeliny i
                                          wypróbować na mężu?

                                          Między HOMO a HETERO nie ma żadnej różnicy, no poza jedną: o mnie i mojego męża
                                          częściej wypytują moją babcię sąsiadki, niż o mojego brata i jego żonę :))

                                          Chcesz się dowiedzieć, gdzie się pomyliłaś, zachęcam do przeczytania szkieletu
                                          mojego konspekt pogadanki wychowawczej na temat:
                                    • edyta4god Re: ciag dalszy 24.06.07, 17:24
                                      Zupełnie zgadzam się z euro67, taki agresywny aktywizm środowisk
                                      homoseksualnych, narusza prawa do własnych opinii oraz wartości innych ludzi.
                                      Tak się stało tutaj w Kanadzie, kiedy to w zeszłym roku progejowskie partie
                                      polityczne przegłosowały w parlamencie zmianę definicji małżeństwa!
                                      Społeczeństwo nie miało zupełnie nic do powiedzenia, a teraz sąd zmienił prawną
                                      definicję rodziny też za plecami całego społeczeństwa. Wiele środowisk o
                                      konserwatywnych wartościach obawia się nagonki na duchownych, którzy nauczają w
                                      swoich zgromadzeniach, według Biblii ,że homoseksualizm jest złamaniem
                                      porządku ustanowionego przez Boga i jest nie do zaakceptowania w życiu osób
                                      wierzących. Wtedy powiemy dowidzenia, podstawowemu prawu człowieka do wolności
                                      wyznania...
                                      • pedalek89 Re: ciag dalszy 24.06.07, 17:30
                                        edyta4god napisała:

                                        > taki agresywny aktywizm środowisk
                                        > homoseksualnych, narusza prawa do własnych opinii oraz wartości innych ludzi.

                                        Człowieku zastanów się co ty pierd^&*sz, ona nikomu nie narzuca poglądów i
                                        opini, informowanie uczniów a narzucanie im konkretnych poglądów to dwie różne
                                        sprawy
                                        • edyta4god Re: ciag dalszy 24.06.07, 17:48
                                          No nie mów mi,że ucząc dzieci,że homoseksualizm jest rzeczą naturalną, bo Ci
                                          ludzie tak się urodzili to nie jest narzucanie poglądów! Orientacja seksualna
                                          jest rzeczą prywatną, jest to także kwestią moralną. Jeśli ty chcesz być
                                          homoseksualistą to bądź, ludzie tacy jak ja będą Cię traktowali z należnym
                                          szacunkiem, ale wolę aby moje dzieci miały prawo do rozwoju seksualnego bez
                                          niczyjego sugerowania im orientacji.

                                          Zwróć też uwagę,że NIE KLNĘ w wypowiedziach do Ciebie, okazując Tobie o wiele
                                          więcej szacunku niż Ty mnie, pomimo,że mam inne poglądy i to jest właśnie
                                          tolerancja. Wzajemny szacunek niezależnie od różnicy poglądów. Muszę też
                                          podkreślić,że pan Giertych też te zasady tolerancji narusza starająć się wpleść
                                          do szkół katolicką propagandę i wypowiadając swoje poglądy o homoseksualiźmie w
                                          wulgarny sposób. Ja nie jestem tego typu osobą.
                                          • pedalek89 Re: ciag dalszy 24.06.07, 17:51
                                            szacunek to ja mam do swej Matki i do Boga, a co do tego narzucania to
                                            informacja nie jest narzuceniem co wynika już z samej merytoryki słowa
                                            informacja, ponadto ludzie homo tacy się rodzą i to już udowodniła medycyna a
                                            jeżeli masz wątpliwości to sprawdź sobie w światowym rejestrze DSM-IV więc
                                            Droga Pani odsyłam do lektury
                                            • edyta4god Re: ciag dalszy 24.06.07, 18:07
                                              To jest następna teoria, która w środowiskach akademickich jest opiewana jako
                                              fakt, jednak niezgadza się to z rzeczywistością, w której większość ludzi to
                                              heteroseksualiści. Jesteście wyjątkiem i powinniście się do tego przyzwyczaić.

                                              Znam takiego chłopaka, który był molestowany przez homoseksualistę po czym
                                              zaczął doświadczać skłonności homoseksualnych. Chłopak był zdewastowany,
                                              twierdząc,że to zrujnuje mu życie i dawne marzenia o szczęśliwym związku
                                              małżeńskim.

                                              Oczywiście nie wszyscy homoseksualiści molestują i nie wszystkie związki
                                              małżeńskie są szczęśliwe ale przypadek ten, a podobnych jest wiele potwierdza
                                              fakt,że bardzo często takie skłonności są rzeczą nabytą, a nie wrodzoną.
                                              • mark.parker Re: ciag dalszy 24.06.07, 22:01
                                                edyta4god napisała:

                                                > To jest następna teoria, która w środowiskach akademickich jest opiewana jako
                                                > fakt, jednak niezgadza się to z rzeczywistością, w której większość ludzi to
                                                > heteroseksualiści. Jesteście wyjątkiem i powinniście się do tego przyzwyczaić.

                                                Nie takim znowu wyjątkiem. Jest nas minimum 5%, podobno w porywach (miłosnych?)
                                                do 10.

                                                > Znam takiego chłopaka, który był molestowany przez homoseksualistę po czym
                                                > zaczął doświadczać skłonności homoseksualnych. Chłopak był zdewastowany,
                                                > twierdząc,że to zrujnuje mu życie i dawne marzenia o szczęśliwym związku
                                                > małżeńskim.

                                                Współczuję mu molestowania,jeśli tak było, ale podziwiam, jak bystrze znalazł
                                                sobie wymówkę dla swojej orientacji.

                                                > Oczywiście nie wszyscy homoseksualiści molestują i nie wszystkie związki
                                                > małżeńskie są szczęśliwe ale przypadek ten, a podobnych jest wiele potwierdza
                                                > fakt,że bardzo często takie skłonności są rzeczą nabytą, a nie wrodzoną.

                                                Ty upierasz się przy swoim, ja obstaję przy swoim i podsunąłem Ci nawet link.
                                                Tak nie tylko nie dojdziemy do porozumienia, ale nie zbliżymy stanowisk. Ty
                                                powołujesz się na wieści zasłyszane, ja na naukę. No i jak tu dalej dyskutować?
                                                Piszesz: "a podobnych jest wiele potwierdza fakt, że bardzo często takie
                                                skłonności są rzeczą nabytą, a nie wrodzoną.", więc pytam: Jak "bardzo często"?
                                                25% przypadków? 50%? 75% 95%. Zródło proszę. To, o czym piszesz, to tylko teza,
                                                a nie fakt. Bo wiesz, jeśli powiem, że u nas na pustyni bardzo często widać
                                                kojoty, co potwierdza fakt, że jest ich tu dużo, to też jest to mało precyzyjne
                                                i wcale tego faktu nie potwierdza. Ja po prostu wnioskuję w oparciu o mętne dane.
                                              • milena.rl no wiesz 24.06.07, 22:48
                                                Twój "molestowany" kolega miał przede wszystkim to szczęście, że mógł się
                                                wyspowiadać ignorantce :) To naprawdę dużo daje.
                                              • gulcia77 Re: ciag dalszy 25.06.07, 08:55
                                                A co zrobisz, jeśli Twoje dziecko okaże się homoseksualistą??? I to nie pod
                                                wpływem jakiegoś molestowania, jak twierdzisz, ale po prostu dlatego, że TAKA
                                                będzie jego orientacja seksualna, czyli po prostu nie będzie odczuwał pociągu
                                                erotycznego do płci przeciwnej, a jedynie do własnej. CO ZROBISZ?
                                          • kas.ia Re: ciag dalszy 24.06.07, 19:24
                                            to w takim razie informowanie o katolicyzmie jest narzucaniem go, propagandą
                                            tak? wcale nie uwazam, zeby była ta religia naturalna człowiekowi.
                                            nie bądzi wybiórcza Pani edyto.
                                          • umasumak chwila, chwila 24.06.07, 21:01
                                            Z tego co się zorientowałam, list pani Marzanny był reakcją na akcje. Ona
                                            nikomu nie nie narzuca swoich poglądów, lecz jedynie wypowiada swoje zdanie w
                                            odpowiedzi na skrajne poglądy jednego z wiodących imbecyli w elicie rządzącej
                                            naszym krajem. To jak? On ma praw szerzyć nienawiść, a ona nie ma prawa głosić
                                            tolerancji? Tak ma wyglądać nasza Polska?
                                            Mam nadzieję, że tacy nauczyciele zawsze będą, że nie dadzą się zastraszyć
                                            idiotom.
                                            I mówię jako rodzic:
                                            Niech nikt nie warzy się zwolnić pani Marzanny!
                                            Nie życzę sobie w polskiej szkole publicznej nietolarancji! Jeśli ktoś jej
                                            sobie życzy, niech posyła swoje dzieci do prywatnej szkoły.
                                          • mark.parker Re: ciag dalszy 24.06.07, 21:16
                                            edyta4god napisała:

                                            > No nie mów mi,że ucząc dzieci,że homoseksualizm jest rzeczą naturalną, bo Ci
                                            > ludzie tak się urodzili to nie jest narzucanie poglądów!

                                            Edyto, Bogini Ty moja! Przeczytaj jakąś rozprawę naukową na ten temat, a nie
                                            "Nasz Dziennik". To nie jest narzucanie poglądów, tylko oświecanie zasklepionych
                                            umysłów pogrążonych w niewiedzy. Ja się taki urodziłem i takiego mnie Bóg kocha.
                                            Orientacja seksualna nie ma z moralnością nic wspólnego, tylko z biologią! Czy
                                            to jest niemoralne, że mam piwne oczy i jestem inteligentny?

                                            Orientacja seksualna
                                            > jest rzeczą prywatną, jest to także kwestią moralną. Jeśli ty chcesz być
                                            > homoseksualistą to bądź, ludzie tacy jak ja będą Cię traktowali z należnym
                                            > szacunkiem,

                                            Kochana Moja, na szacunek sobie zapracowałem zwalczając m.in. takie wsteczne
                                            poglądy, jak Twoje. To nie kwestia, czy chcę być gejem. Ja nim po prostu
                                            radośnie jestem! Cóż mi po Twoim szacunku?

                                            1 Psalm Dawidowy.
                                            Pan jest moim pasterzem*, nie brak mi niczego.
                                            2 Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
                                            Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
                                            3 orzeźwia moją duszę.
                                            Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
                                            przez wzgląd na swoje Imię.
                                            4 Chociażbym chodził ciemną doliną,
                                            zła się nie ulęknę,
                                            bo Ty jesteś ze mną.
                                            Twój kij i Twoja laska*
                                            są tym, co mnie pociesza.
                                            5 Stół dla mnie zastawiasz
                                            na oczach mych wrogów;
                                            namaszczasz mi głowę olejkiem;
                                            mój kielich jest przeobfity*.
                                            6 Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
                                            przez wszystkie dni mego życia
                                            i zamieszkam w domu Pańskim
                                            po najdłuższe czasy.

                                            ale wolę aby moje dzieci miały prawo do rozwoju seksualnego bez
                                            > niczyjego sugerowania im orientacji.

                                            Orientację Twoje dzieci będą miały same bez niczyjej pomocy, natomiast
                                            tolerancji się od Ciebie nie nauczą. A jeśli się okaże, że są
                                            homo-/biseksualistami lub transseksualistami (nie, to by się już okazało, jeśli
                                            je masz) - to będziesz je mniej kochała? Wyślesz do jakiegoś szarlatana na
                                            "leczenie", gdzie zostaną psychicznie zniszczone?

                                            > Zwróć też uwagę,że NIE KLNĘ w wypowiedziach do Ciebie, okazując Tobie o wiele
                                            > więcej szacunku niż Ty mnie, pomimo,że mam inne poglądy i to jest właśnie
                                            > tolerancja. Wzajemny szacunek niezależnie od różnicy poglądów.

                                            Nie przypominam sobie, żebym zaklął. Tak czy owak, nie chciałem Cię urazić;
                                            czasem jest mi trudno poskromić złośliwość, czasem złość (a wtedy mogę palnąć
                                            grubiaństwo), ponieważ jestem tylko człowiekiem. Wybacz, proszę, jeśli tak się
                                            stało.

                                            Muszę też
                                            > podkreślić,że pan Giertych też te zasady tolerancji narusza starająć się wpleść
                                            >
                                            > do szkół katolicką propagandę i wypowiadając swoje poglądy o homoseksualiźmie w
                                            >
                                            > wulgarny sposób. Ja nie jestem tego typu osobą.

                                            To bardzo pięknie, ale nawet w najłagodniejszy sposób można okazywać
                                            dyskryminację i pogardę. Pozwól, że powtórzę pytanie zadane komu innemu: czy
                                            będziesz uczyła dzieci, że homoseksualiści smażą się w smole? Ze są nienormalni?
                                            Jeśli jedno z nich okaże się gejem, co sobie o Tobie pomyśli? Przecież go nie
                                            odmienisz. Smutno mi na myśl o Twoich dzieciach. Rozumiem, że lękasz się tej
                                            kolosalnej zmiany psychicznej, jakiej musiałabyś w sobie dokonać, żeby mówić o
                                            homoseksualizmie jako zjawisku, które po prostu istnieje. Naprawdę gorąco
                                            polecam Ci serię opracowań:
                                            www.racjonalista.pl/kk.php/d,168
                                            A nuż zobaczysz w nich coś ciekawego?
                                            A ja już pędzę do wyrka spać. Jeśli zdecydujesz się tam zajrzeć, napisz, co o
                                            tym myślisz. Ja tu jeszvcze zajrzę, bo temat jest dla mnie fascynujący.
                                      • evolvexx Re: ciag dalszy 25.06.07, 01:08
                                        edyta4god napisała:

                                        > Zupełnie zgadzam się z euro67, taki agresywny aktywizm środowisk
                                        > homoseksualnych, narusza prawa do własnych opinii oraz wartości innych ludzi.
                                        > Tak się stało tutaj w Kanadzie, kiedy to w zeszłym roku progejowskie partie
                                        > polityczne przegłosowały w parlamencie zmianę definicji małżeństwa!
                                        > Społeczeństwo nie miało zupełnie nic do powiedzenia, a teraz sąd zmienił prawną
                                        >
                                        > definicję rodziny też za plecami całego społeczeństwa. Wiele środowisk o
                                        > konserwatywnych wartościach obawia się nagonki na duchownych, którzy nauczają w
                                        >
                                        > swoich zgromadzeniach, według Biblii ,że homoseksualizm jest złamaniem
                                        > porządku ustanowionego przez Boga i jest nie do zaakceptowania w życiu osób
                                        > wierzących. Wtedy powiemy dowidzenia, podstawowemu prawu człowieka do wolności
                                        > wyznania...

                                        Przykro mi ale ten wywód niestety jest nielogiczny. A Boga nie ma
                                        • mark.parker Re: ciag dalszy 25.06.07, 02:16
                                          evolvexx napisał:

                                          > edyta4god napisała:
                                          >
                                          > > Zupełnie zgadzam się z euro67, taki agresywny aktywizm środowisk
                                          > > homoseksualnych, narusza prawa do własnych opinii oraz wartości innych lu
                                          > dzi.
                                          > > Tak się stało tutaj w Kanadzie, kiedy to w zeszłym roku progejowskie part
                                          > ie
                                          > > polityczne przegłosowały w parlamencie zmianę definicji małżeństwa!
                                          > > Społeczeństwo nie miało zupełnie nic do powiedzenia, a teraz sąd zmienił
                                          > prawną
                                          > >
                                          > > definicję rodziny też za plecami całego społeczeństwa. Wiele środowisk o
                                          > > konserwatywnych wartościach obawia się nagonki na duchownych, którzy nauc
                                          > zają w
                                          > >
                                          > > swoich zgromadzeniach, według Biblii ,że homoseksualizm jest złamaniem
                                          > > porządku ustanowionego przez Boga i jest nie do zaakceptowania w życiu os
                                          > ób
                                          > > wierzących. Wtedy powiemy dowidzenia, podstawowemu prawu człowieka do wol
                                          > ności
                                          > > wyznania...
                                          >
                                          > Przykro mi ale ten wywód niestety jest nielogiczny. A Boga nie ma
                                  • mark.parker Re: Glupio ze az boli!!! 24.06.07, 16:55
                                    euro67 napisał:

                                    > Domaganie się
                                    > takich samych lub podobnych przywilejów dla związków niemogących mieć
                                    > potomstwa
                                    No tak, czyli małżeństwa heteroseksualne niemogące mieć potomstwa sł nieważne!


                                    > tak jak związki homoseksualne

                                    Kto powiedział, że związki homoseksualne nie mogą mieć potomstwa?


                                    > ze względu na równość wobec prawa lub
                                    >
                                    > sprawiedliwość, jest albo próbą naruszenia fundamentów państwa, albo
                                    > nieporozumieniem.
                                    > Żadne decyzje polityczne, nawet te podejmowane w demokratycznym głosowaniu, nie
                                    >
                                    > powinny rozstrzygać o podstawowych wartościach ludzkich uzurpując sobie funkcje
                                    >
                                    > nadrzędne w stosunku do praw natury. Paradoksalnie, nawet sama autorka
                                    > kontrowersyjnego projektu, prof. Maria Szyszkowska, w swej książce „Europ
                                    > ejska
                                    > filozofia prawa” pisze: „Prawa człowieka, inaczej podstawowe wartoś
                                    > ci, czy
                                    > podstawowe prawa - te nazwy oddają wyraziście przekonanie, że w społeczeństwie
                                    > dochodzą do głosu wartości nie przez państwo powołane do życia. Że są wartości
                                    > wyłączone ze sfery tych międzyludzkich stosunków, które są zależne od wyników
                                    > głosowania, czy innych dowolnych decyzji. Wynikają one z tak zwanego prawa
                                    > natury.(…) Te zasady mają swoje źródło w rozumie człowieka, czy - jak twi
                                    > erdzą
                                    > inni - w istocie, bądź godności człowieka.” Bardzo źle się dzieje, gdy t
                                    > ego
                                    > typu kwestie stają częścią programów wyborczych partii i przedmiotem gry
                                    > politycznej. Każda zresztą próba „majstrowania” przy fundamentalnyc
                                    > h zasadach
                                    > społeczeństwa i państwa jest groźna, bo jej skutki są długofalowe a przez to
                                    > nieprzewidywalne.
                                    > Lobby homoseksualne (jak na razie poza Polską) nie ukrywa już, że stopniowe
                                    > zrównanie praw małżeństw i związków homoseksualnych jest dopiero pierwszym
                                    > etapem walki, następnym jest adopcja dzieci.


                                    > Człowiek dorosły przenosi na swoją
                                    > własną rodzinę i na stosunki społeczne, które tworzy, wzorce postępowania,
                                    > jakich nauczy się jako dziecko. Zdarza się, że rodzina okazuje się
                                    > patologiczna, lecz nie jest i nie może być z założenia rodziną niepełną lub
                                    > eksperymentalną a taka „rodziną” jest z samej swej natury związek
                                    > homoseksualny.

                                    Aha - bezdzietne małżeństwa są też rodziną "niepełną" - wg Twoich obłąkanych
                                    kryteriów. Rodzina pełna to taka, w której matka kisi dzieci.

                                    > Z tego powodu dla adoptowanych dzieci skutki psychologiczne i
                                    > społeczne takich rozwiązań mogą okazać się bardziej niebezpieczne, niż to
                                    > komukolwiek może się dziś wydawać. Żaden człowiek, a tym bardziej dziecko, nie
                                    > jest świnką doświadczalną i nie wolno prowadzić na nim tak nieprzewidywalnych,
                                    > a przede wszystkim nieodwracalnych eksperymentów.

                                    Rozumiem, że każde dziecko w każdej rodzinie to taka mała wersja rodziców.
                                    Sprawdziło się to w patologicznej rodzinie Giertychów, ale w rodzinach
                                    jednopłciowych raczej się nie sprawdza, potomstwo nie jest zaprogramowane ani w
                                    jedną, ani w drugą stronę, po prostu nie będzie rzucało kamieniami w Paradę
                                    Równości.
                                    Patrz, patrz, a ja miałem rodziców heteryków i jakoś się w nich nie wrodziłem
                                    :)))))))))))))
                                    > Ostatnim wreszcie argumentem zwolenników tzw. związków partnerskich jest
                                    > przykład kilku krajów europejskich, w których takie związki mają osobowość
                                    > prawna. Na przykład we Francji pary zarówno hetero jak i homoseksualne, które
                                    > nie chcą lub nie mogą zawierać związku małżeńskiego mogą podpisać tzw. „P
                                    > ACS” a
                                    > już domagają się prawa do małżeństwa i do adopcji dzieci. Jak do tej pory PACS
                                    > daje on związkom nieformalnym i niestałym przywileje socjalne i fiskalne
                                    > podobne do tych, jakimi cieszą się małżeństwa. Niestety, takie zrównanie prawne
                                    >
                                    > związków narusza zasadę równowagi, bo dając podobne przywileje nie nakłada
                                    > podobnych obowiązków. Tymczasem jedna z podstaw instytucji małżeństwa, która
                                    > pozwala budować rodzinę jest jego stabilność.

                                    To dlatego 50% małżeństw heteroseksualnych zawieranych w obliczu Boga kończy się
                                    rozwodem?


                                    > Choć rozwód w prawie cywilnym
                                    > jest możliwy, to jednak jego procedura jest skomplikowana i długotrwała,
                                    > tymczasem „PACS” można rozwiązać natychmiast i wystarczy do tego de
                                    > klaracja
                                    > jednej tylko ze stron. Na tak kruchej podstawie nie da się budować normalnej
                                    > rodziny. W dobie poważnych problemów społecznych, wynikających także z kryzysu
                                    > rodziny, wprowadzanie w Polsce podobnego prawa byłoby po prostu
                                    > nieodpowiedzialne!

                                    Popkrzycz, pokrzycz sobie jeszcze głośniej, na pewno zbawisz rodzinę.

                                    > Wydawać by się mogło, że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby, aby problem
                                    > orientacji seksualnej, o ile nie narusza ona praw innych osób, pozostawał > tylko
                                    >
                                    > i wyłącznie w sferze prywatności i intymności każdego człowieka. Chodziłoby o
                                    > znalezienie takiego „modus vivendi”, aby z jednej strony nie dochod
                                    > ziło do
                                    > piętnowania człowieka za jego „inność”, z drugiej jednak strony, ab
                                    > y nie było
                                    > nachalnego epatowania tą właśnie innością. Tymczasem stało się zupełnie
                                    > inaczej. Zwolennicy pozostawienia, seksualności człowieka w sferze prywatności
                                    > zostali oskarżeni o homofobię i łamanie praw człowieka.

                                    Sam sobie uprawiaj własną nachalną seksualność w prywatności i zaciszu własnego
                                    domostwa. Nie pchaj się na ulicę z jakąś krową, którą publicznie obmacujesz po
                                    dupsku.

                                    Już sam
                                    > termin „homofobia”, jest określeniem bardzo niejasnym, a nie zawaha
                                    > m się
                                    > powiedzieć pokrętnym.

                                    Zajrzyj do słownika. Pokrętne jest jedynie całe Twoje tłumaczenie. Pokrętne i
                                    nachalnie propagandowe. Jeśli ktoś rzuca we mnie kamieniem, albo grozi mi pałką
                                    bejsbolową to jest nie tylko homofobem, ale potencjalnym zbrodniarzem i tym
                                    epatuje swoich nazistowskich zleceniodawców, takich jak genetyczni zdrajcy
                                    Giertychy i inne gnidowate weszpolaczki.

                                    Słowo „fobia” bowiem oznacza strach, a więc b
                                    > ardzo
                                    > skomplikowane uczucie ludzkie.
                                    > Jako uczucie, zaś strach może być
                                    > nieuzasadniony, irracjonalny, ale na pewno nie jest naganny do tego stopnia,
                                    > aby normalne społeczeństwo ścigało go jako przestępstwo. Jak do tej pory
                                    > jedynie ustroje totalitarne uzurpowały sobie prawo ingerowania tak głęboko w
                                    > myśli i uczucia ludzkie. Tym razem to lobby homoseksualne w Parlamencie
                                    > Europejskim okazało się silniejsze od zdrowego rozsądku.

                                    Coś Ci się kompletnie w tej ogłupiałej łepetynie pomerdało - jedyny
                                    totalitaryzm, z jakim mamy w Polsce do czynienia, to totalitaryzm władzy, której
                                    się wydaje, że może wszystkich zmusić do katoposłuszeństwa i noszenia mundurków.
                                    Coś mi to śmierdzi starym zdrajcą Giertychem i już podejrzewałem, że czytam tu
                                    jego plwociny-wypociny, za które znów pewnie zechce naciągnąć PE na jakieś
                                    pieniądze, jakby nie wystarczyło, że jego synek i kumple z elpeeru kradną
                                    miliony z kasy państwa.
                                    Chciałem już rzec: Nie odwracaj, stary pryku, kota ogonem i nie przypisuj swoich
                                    nazistowskich cech Bogu ducha winnym ludziom, bo głosisz peany na cześć
                                    totalitaryzmu. Jest to typowa cecha ksenofobów - przypisywać ofiarom intencje
                                    oprawców. Odkryłem jednak, że albo wszystkie te wywody to plagiat z niejakiego
                                    Artura Bazaka z "Gościa Niedzielnego", albo pisze to on sam, co już wszystko
                                    mówi o autorze z ciemnogrodu, zwolenniku zmuszania kobiet do działalności
                                    rozrodczej. Należy się mu jedynie pogarda, albowiem pisze ta gnida "głupio że
                                    aż boli!!!"
                                    • edyta4god Re: Glupio ze az boli!!! 24.06.07, 17:35
                                      Pewnie,że pary homoseksualne mogą mieć potomstwo ale tylko w LABOLATORIUM, przy
                                      użyciu, czyjegoś plemnika albo jaja z poza pary, tworząc sztuczny trójkącik, w
                                      którym to dziecko ma troje rodziców albo i więcej...
                                      • pedalek89 Re: Glupio ze az boli!!! 24.06.07, 17:37
                                        edyta4god napisała:

                                        > Pewnie,że pary homoseksualne mogą mieć potomstwo ale tylko w LABOLATORIUM,
                                        przy
                                        >
                                        > użyciu, czyjegoś plemnika albo jaja z poza pary, tworząc sztuczny trójkącik,
                                        w
                                        > którym to dziecko ma troje rodziców albo i więcej...

                                        a co ci do tego ilu dziecko bedzie milo rodzicow, po.. was do reszty?1 nie
                                        wasza sprawa
                                      • mark.parker Re: Glupio ze az boli!!! 24.06.07, 20:44
                                        edyta4god napisała:

                                        > Pewnie,że pary homoseksualne mogą mieć potomstwo ale tylko w LABOLATORIUM, przy
                                        >
                                        > użyciu, czyjegoś plemnika albo jaja z poza pary, tworząc sztuczny trójkącik, w
                                        > którym to dziecko ma troje rodziców albo i więcej...

                                        Ma tych rodziców dziewięćdziesięcioro! :))))))))))))))))))))))))) A Ty z jakiej
                                        probówki? z plemnikiem czy bez? Czyje jaja się przy tym wysilały?
                                        Śtućny trójkącik to mój seeeeen!
                                        Gdy widzę trójkąt, mówię "Teeeeeen!
                                        "Tu leeeeewy bok, a ja pośrodkuuuuuu!
                                        Tam prawy - Jakiś piękny kotkuuuuu!
                                        Ja wam podstawą
                                        z lewej na prawą
                                        miotam sięęęęęęęęę!
                                        Bo w trójkąciku płodzić chcęęęęęęęęęęęęę!

                                        Muzykę dopisz sobie sama. Ja już główną część roboty odwaliłem :)))))))))))
                                    • pedalek89 Re: Glupio ze az boli!!! 25.06.07, 01:08
                                      mark.parker napisał:

                                      > Aha - bezdzietne małżeństwa są też rodziną "niepełną" - wg Twoich obłąkanych
                                      > kryteriów. Rodzina pełna to taka, w której matka kisi dzieci.
                                      >
                                      mark zapomniałbyś o psie, jak Ty sobie pełną rodzinę bez psa wyobrażasz ;P ;)
                                      • mark.parker Re: Glupio ze az boli!!! 25.06.07, 01:42
                                        pedalek89 napisała:

                                        > mark.parker napisał:
                                        >
                                        > > Aha - bezdzietne małżeństwa są też rodziną "niepełną" - wg Twoich obłąkan
                                        > ych
                                        > > kryteriów. Rodzina pełna to taka, w której matka kisi dzieci.
                                        > >
                                        > mark zapomniałbyś o psie, jak Ty sobie pełną rodzinę bez psa wyobrażasz ;P ;)

                                        Mam psa, choć teraz podobno kot w modzie! A tych rodzin też miałem, jak dobry
                                        katolicki rozwodnik. Wyobraź sobie, niektóre były nawet mieszane rasowo! Obecna
                                        też - biało(to ja)-żółta (to moje śliczne kochanie). Ale się zdołuje ten od
                                        "białej rasy" i "NATURALNEGO" katolicyzmu. Pies, w przeciwieństwie do tych
                                        bezeceństw, które dzieją się u Kaczyńskich, nie wchodzi z nami w "te" układy.
                                        Mamusia też nie. Ani jedna, ani druga :))
                                  • heterofob2 Koronny argument (finansowy) 24.06.07, 17:55
                                    Zapewniamy pięć procent wpływów do budżetu.
                                    Nie domagamy się niczego, jak tego, aby część tych pieniędzy była wydawana na
                                    nasze potrzeby.

                                    Nie wspomnę, że usuwanie skutków homofobii to z kolei jeden procent więcej po
                                    stronie wydatków.
                                      • edyta4god Re: A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 18:18
                                        Ale ich filozofia jest taka sama,i ich ruch w Kanadzie zaczął się o wiele
                                        wcześniej więc to co się tam dzieje może w przyszłości mieć miejsce w Polsce i
                                        stać się Polskim problemem. Serdecznie dziękuję Ci za rozmowę, przez, którą nie
                                        starałam się zmienić Twojego zdania, ale przedstawić Tobie i tym, którzy nasze
                                        posty czytają odmienny punkt widzenia, bo prawda jest taka,że najlepiej aby w
                                        Polsce doszło do poruzemienia w tej sprawie i to takiego, w którym żadna strona
                                        nie będzie pokrzywdzona. O to właśnie chodzi w prawdziwej demokracji.
                                        Wszystkiego dobrego!
                                        • mark.parker Re: A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 22:08
                                          edyta4god napisała:

                                          > Ale ich filozofia jest taka sama,i ich ruch w Kanadzie zaczął się o wiele
                                          > wcześniej więc to co się tam dzieje może w przyszłości mieć miejsce w Polsce i
                                          > stać się Polskim problemem. Serdecznie dziękuję Ci za rozmowę, przez, którą nie
                                          >
                                          > starałam się zmienić Twojego zdania, ale przedstawić Tobie i tym, którzy nasze
                                          > posty czytają odmienny punkt widzenia, bo prawda jest taka,że najlepiej aby w
                                          > Polsce doszło do poruzemienia w tej sprawie i to takiego, w którym żadna strona
                                          >
                                          > nie będzie pokrzywdzona. O to właśnie chodzi w prawdziwej demokracji.
                                          > Wszystkiego dobrego!

                                          Nawzajem! Bardzo lubię Toronto. Byłem tam wielokrotnie i za każdym razem
                                          świetnie się bawiłem. Na pewno jakieś modus vivendi w Polsce zostanie
                                          wypracowane. Przecież się nie pozabijają, a Europa nie pozwoli otwierać obozy
                                          koncentracyjne.
                                    • pedalek89 jeszcze do Pani edyta4god 24.06.07, 18:08
                                      rzeczywiście należą się Pani przeprosiny trochę zbyt agresywne były moje
                                      wypowiedzi a Pani rzeczywiście mimo odmiennego stanowiska w sprawie zwracała
                                      się na poziomie, gdyby społeczeństwo było takie jak Pani nie było by takich
                                      tematów bo każdy trzymałby poziom i szacunek dla pozostałych, ale niestety jest
                                      jak jest
                                    • mark.parker Re: A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 21:34
                                      edyta4god napisała:

                                      > Odwiedź Kanadę np. poczas parady równości w Toronto, pod hasłem "Unstopable
                                      > force", w tłumaczeniu na polski to "Niepowstrzymalna Siła", to zmienisz zdanie.

                                      Byłem, byłem.It truly is an Unstoppable Force, co mnie bardzo cieszy. Dzisiaj to
                                      Kanada - jutro cały świat!, żeby sparafrazować Leonarda Cohena (o! zaraz
                                      powiedzą, że Zyd i mason - hihihi) We are here, we are queer, get used to it!
                                • funia81 Re: A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 14:49
                                  > Domagam się zwolnienia Marzanny Pogorzelskiej.
                                  > Kto popiera wniosek niech się wpisze.

                                  Gon sie, leszczu. I nie histeryzuj. Sa rozne szkoly przykoscielne albo
                                  prowadzone przez siostry zakonne. Tam na pewno bedziesz mial "nieco sztampowy"
                                  patriotyzm Giertycha i zadnych "eurokolchoznianych aktywistek lewackich". I
                                  jeszcze bedziesz mogl dac na Kosciol. Same plusy. I zero indoktrynacji ;-)
                                • samson.miodek Re: A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 15:44
                                  Uwazasz ze gimnazjum,liceum czy szkola podstawowa pod patronatem Giertycha to
                                  normalna szkola?No to tylko pogratulowac.I chyba czytac ze zrozumieniem nie
                                  potrafisz skoro tak bardzo chcesz podrecznik o patriotyzmie Giertycha
                                  zaserwowac swojemu dziecku.
                                • mark.parker Re: A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 16:04
                                  Domagaj się, domagaj. Najlepiej napisz wniosek do Rady Międzygalaktycznej i Rady
                                  Federacji. Ucz dziecka podstawowych zasad nazizmu a naukę marksizmu-leninizmu
                                  złóż na naczelnego heteryka Ziemi Wolskiej "Lojalkę" Kaczyńskiego. Na pewno Ci
                                  dogodzi. Biologii niech Twoje dziecko uczy Orzechowski. W Krakowie dostaniesz
                                  gustownego pluszowego Smoka Wawelskiego gwoli ilustracji tez oświeconych, a na
                                  ruskim targu znajdziesz na pewno jakąś swastykę. Naucz też dziecko zamawiać pięć
                                  piw - i będziesz miał hetero-Polaka jak ta lala! :))))))))))))))))))))))))))))


                                  niepoprawny1 napisał:

                                  > Głośno sprzeciwiajmy się homopropagandzie,
                                  >
                                  > Wolę, żeby moje dziecko uczyło się z nieco sztampowego podręcznika o
                                  > patriotyzmie Giertycha niż żeby chłonęło homoseksualną propagandę w szkole.
                                  > Należy spodziewać się, że takich eurokołchoźnianych aktywistek lewackich będzie
                                  > coraz więcej. Trzeba się temu przeciwstawić na każdym forum, we wnioskach
                                  > pisemnych i ustnych. Nie dajmy sobie odierać wolności.
                                  > Jestem za całkowicie prywatną oświatą. Prywatyzacji oświaty mówię zdecydowane,
                                  > tak!!!
                                  > Jeśli ktoś chce uczyć dzieci Lenina, Marksa, ćwiczyć na nich homopropagandę pod
                                  > płaszczykiem "tolerancji". Proszę bardzo. Niech powstanie gimnazjum
                                  > homopropagandowe im. Trockiego.
                                  > Ja chcę mieć wolność uchronienia swoich dzieci przed propagandą takich
                                  > aktywistek lewackich.
                                  > Chcę wysyłać swoje do normalnego gimnazjum czy liceum. Chcę wolności.
                                  > Ponieważ na prywatyzację oświaty się nie zanosi, domagam się by nauczyciele
                                  > "wojujący" byli ze szkół publicznych zwalniani.
                                  > Domagam się zwolnienia Marzanny Pogorzelskiej.
                                  > Kto popiera wniosek niech się wpisze.
                                  • niepoprawny1 Re: A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 16:22
                                    > Domagaj się, domagaj. Najlepiej napisz wniosek do Rady Międzygalaktycznej i Rad
                                    > y
                                    > Federacji. Ucz dziecka podstawowych zasad nazizmu a naukę marksizmu-leninizmu
                                    > złóż na naczelnego heteryka Ziemi Wolskiej "Lojalkę" Kaczyńskiego. Na pewno Ci
                                    > dogodzi. Biologii niech Twoje dziecko uczy Orzechowski. W Krakowie dostaniesz
                                    > gustownego pluszowego Smoka Wawelskiego gwoli ilustracji tez oświeconych, a na
                                    > ruskim targu znajdziesz na pewno jakąś swastykę. Naucz też dziecko zamawiać pię
                                    > ć
                                    > piw - i będziesz miał hetero-Polaka jak ta lala! :))))))))))))))))))))))))))))

                                    Czytać ze zrozumieniem to chyba jest sztuka w dzisiejszych czasach. I to jest
                                    najlepszy dowód na totalną klęskę publicznej oświaty w Polsce.
                                    Prywatyzacji domagam się ze względu na prywatną potrzebę wolności, ale zapewne
                                    też po to, żeby ludzi ćwierćinteligentnych było tylko tyle ile potrzeba do
                                    umycia samochodu, czy zamiecenia ulicy.
                                    Jako zwolennik prywatyzacji nie jestem zwolennikiem LPR, ale śmieszy mnie ta
                                    wrzawa wokół Giertycha. Lewacy upaństwowili Wasze dzieci, a teraz Wy trąbicie
                                    anty-Giertychową mantrę, bo "tak wypada". Niech mi ktoś powie co zrobił tak
                                    strasznego Giertych, a co się tylko ciągle mówi "że zrobi"?
                                    W Anglii od 200 lat rządzą "naziści" bo do szkół chodzi się w mundurkach.
                                    Czy Wy naprawdę, prości ludzie, nie widzicie co "GW" chce zrobić ? Demonizuje
                                    Giertycha, bo nie pozwala na szerzenie lewackiej propagandy, socjalistycznego
                                    zamordyzmu, które w wielu krajach czynią ogromne szkody społeczne. Tylko nie
                                    pozwala... straszne rzeczy.
                                • niepoprawny1 Radzę tym którzy domagają sie tej propagandy... 24.06.07, 16:35
                                  ... przeczytać artykuły sprzed kilku lat w "GW" napisane przez panią psycholog
                                  Milską-Wrzosińską. Kiedy była autorytetem bezapelacyjnym w psychologii. W
                                  dzisiejszych czasach już nie pozwolono by jej napisać artykułu w "GW". Odkąd
                                  lewactwo nasiliło walkę... odmienne głosy już nie przejdą.
                                  A artykuł, czy nawet seria artykułów napisanych z ogromną swadą w "Wyborczej"
                                  dotyczyła właśnie propagandy homoseksualnej i jej zgubnych skutków.
                                  Być może można jeszcze znaleźć w Archiwum "GW" pod naziwskiem autorki. Naprawdę
                                  warto.
                                • edyta4god Re: A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 17:05
                                  Czas się zainteresować domowym nauczaniem, które jest w Polsce coraz bardziej
                                  popularne a w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych jest legalną opcją dla rodziców
                                  od ponad czterdziestu lat. Dzieci tak nauczane mają o wiele wyższe wyniki w
                                  nauce ( tam w publicznych szkołach, poziom nauczania jest bardzo niski),
                                  odnoszą większe sukcesy zawodowe i generalnie wyrastają na dojrzałych,
                                  odpowiedzialnych młodych ludzi. Nie wpadają w narkotyki, niechciane ciąże,
                                  alkoholizm, działalność kryminalną itp.

                                  To jest chyba najlepsze rozwiązanie dla rodziców, którzy wolą sami wychowywac i
                                  edukować swoje dzieci zamiast polegać na państwowej edukacji, która chyba w
                                  większości zachodnich krajów świata coraz bardziej schodzi na psy...

                                  Wrzuć na wyszukiwarkę nauczanie domowe a znajdziesz strony internetowe z
                                  artykułami na ten temat i organizacjami zrzeszającymi nauczających rodziców.
                                  • niepoprawny1 Zgadza się... 24.06.07, 17:15
                                    ... z tego co pamietam to właśnie postulował Giertych kiedy obejmował urząd. Nie
                                    wiem czy się z tego wywiązuje i co robi w tym kierunku. Na razie nic się nie
                                    wydarzyło.
                                    Przypomnę, że Łybacka i każdy poprzedni minister byli przeciw edukacji domowej.
                                    Kłóci się to ideą totalitarnej, "europejskiej" edukacji publicznej.
                                    W U.S.A, jak mówisz nauczanie domowe zdobywa coraz większą popularność.
                                    A u nas ujednolicają... w duchu socjalistyczno-postępowym...
                                • renap Re: A p e l do R o d z i c ó w 24.06.07, 21:00
                                  Hmmm... jesteś Tatusiem jednego z tych dzieciaków, co dręczyły
                                  staruszkę ???????? Tak, broń swojego potomka - może i tobie na starość
                                  przypomni, że nie dałeś mu szansy dowiedzieć się co to tolerancja: dla starych,
                                  bezradnych czy w ogóle innych... Ale za to będzie "wolne" od
                                  wszelkich "przesądów" o współczuciu, empatii, pomocy słabszym czy
                                  potrzebującym...
                                  Kręcisz bicz na własna starość!
                          • ssak5 Re: co się śni nietolerancyjnemu 24.06.07, 22:53
                            Nie ma nic badziej obrzydliwego niz dwa sliniace sie samce w splocie
                            kloacznym. Jest to chore i juz. Jest to zboczenie niedoskonalej
                            natury .Jest i trudno niech sobie zyja po swojemu. Niestety ta wada moze
                            miec takze charakter nabyty.Jako chlopak bylem molestowany przez pederaste.
                            Artyste cyrkowego . Los nas zetknal w szpitalu ,obaj bylosmy po kontuzji
                            sportowej. On ok. 30 ja 16 lat. Ach! jakim chcial byc przyjacielem -" tylko
                            połóz sie obok mnie" polozylem sie ,ale zaraz wyskoczylem jak oparzony.
                            Osobnik o slabszym charakterze pewnie dalby sobie pogmerac w kale .
                            Dedykuje te przygode pani nauczycielce , takiej swiatowej i takiej
                            swiadomej i tolerancyjnej. Zycze jej takiego syna .Niech ma co lubi.
                            • zdanka1 Re: co się śni nietolerancyjnemu 27.06.07, 15:57
                              Droga osobo, a czy tobie sie wydaje, ze kiedy 15 letnai dziewczynka doświadcza
                              tego samego w wykonaniu 45 latka , to jest zachwycona?:)Polacy są przezabawni z
                              tym swoim katolicko-naturalnie -precz z homoseksualizmem. Żeby to tak mozna
                              było - czysto- bez chlania wódki -i szanujac innych to moze wreszcei by temu
                              narodowi coś pomogło...
                • mockturtle Re: No cóż, ma kobita swoje 5 minut 24.06.07, 13:57
                  leszekzi napisał:

                  > No cóż, ma kobita swoje 5 minut

                  Byłem pewien, że jakaś kanalia wyciągnie ten argument. Ta Pani nie pracuje 5
                  minut. Pracuje 14 lat, z młodzieżą na codzień. A ciekawe co ty, leszekzi,
                  robisz? Swoje 5 minut spędzasz pewnie w sraczu?
                  • meylec Wpływowe lobby homoseksualne wciąż bije pianę 24.06.07, 16:17
                    i krzyczy o rzekomej dyskryminacji i prześladowaniach. A tak naprawdę w Polsce
                    dyskryminowane są inne grupy społeczne - np. bezrobotni po 40 -stce na rynku
                    pracy, czy rodziny wielodzietne. Ale tymi grupami ideologicznie zdeterminowana
                    Amnesty International jakoś się nie zajmuje. Podobnie jak i w Rosji nie zajmuje
                    się "bezprizornymi" tylko "prześladowaniem" multimiliardera Chodorkowskiego np.
                • niepoprawny1 Ta kobieta jest nielogiczna !!!!!!! 24.06.07, 11:37
                  "- Bo sprawy seksualności są tak intymne, tak prywatne, że zajmowanie się akurat
                  nią przez ministra edukacji jest co najmniej dziwne - uważa."
                  Tak intymne, że zajmowanie się nimi przez nauczycielkę nie jest co najmniej dziwne.
                  Teraz ta kobieta o rozumie za 5 groszy będzie razem z Alicją Tysiąc i innymi
                  lewaczkami w pierwszym szeregu walki o nowy "lepszy świat". Wspaniałe patronki
                  FemiNazizmu.
                  • komorka25 Re: Ta kobieta jest nielogiczna !!!!!!! 24.06.07, 13:45
                    niepoprawny1 napisał:

                    > "- Bo sprawy seksualności są tak intymne, tak prywatne, że zajmowanie
                    > się akurat nią przez ministra edukacji jest co najmniej dziwne - uważa."
                    > Tak intymne, że zajmowanie się nimi przez nauczycielkę nie jest co
                    > najmniej dziwne.
                    > Teraz ta kobieta o rozumie za 5 groszy będzie razem z Alicją Tysiąc i innymi
                    > lewaczkami w pierwszym szeregu walki o nowy "lepszy świat". Wspaniałe patronki
                    > FemiNazizmu.

                    Nie wiesz, debilu, co to nazizm. Wolę homoseksualistów niż faszystów -
                    Giertycha, Wierzejskiego i im podobnych.
                  • europa130 Re: Ta kobieta jest nielogiczna !!!!!!! 24.06.07, 14:48
                    niepoprawny1 napisał:

                    > "- Bo sprawy seksualności są tak intymne, tak prywatne, że zajmowanie się
                    akura
                    > t
                    > nią przez ministra edukacji jest co najmniej dziwne - uważa."
                    > Tak intymne, że zajmowanie się nimi przez nauczycielkę nie jest co najmniej
                    dzi
                    > wne.
                    > Teraz ta kobieta o rozumie za 5 groszy będzie razem z Alicją Tysiąc i innymi
                    > lewaczkami w pierwszym szeregu walki o nowy "lepszy świat". Wspaniałe patronki
                    > FemiNazizmu.
                    <patronem nazizmu jest idioto twoj idol giertych nie pojmujesz bos down.
              • igraszka Re: A dodam jeszcze 24.06.07, 12:01
                Nie ma żadnych podstaw, żeby ją za cokolwiek zwalniać. Konstytucja zakazuje
                dyskryminacji m.in. za poglądy, o ile nie są faszystowskie. To minister Giertych
                łamie konstytucję na każdym kroku i w końcu wyląduje na śmietniku historii, ale
                wcześniej odpowie.

                Hańba, żeby partia która ma 0,2% poparcia społecznego miała tak duży wpływ na
                polską edukację.
            • mark.parker Re: A dodam jeszcze 24.06.07, 11:54
              leszekzi napisał:

              > że ta pani powinna się cieszyć, że uczy w szkole publicznej. Z porządnej szkoły
              > prywatnej już by ją zwolniono. Przynajmniej w większości krajów na świecie.

              Jesteś taki strasznie w świecie bywały, to dodaj jeszcze, w jakich krajach?
              Białorusi? Zairze? Iranie? Coś nisko mierzysz.
              • europa130 Re: A dodam jeszcze 24.06.07, 14:52
                stara_twojej_starej napisał:

                > leszekzi napisał:
                >
                > > że ta pani powinna się cieszyć, że uczy w szkole publicznej. Z porządnej
                > szkoły
                > > prywatnej już by ją zwolniono. Przynajmniej w większości krajów na świeci
                > e.
                >
                > oj, weszko ty malutka, z główką napakowaną kaczo-giertychowsko-orzechowskim
                łaj
                > nem.
                > skąd się takie menty jak ty biorą?
                < nie wiesz ,malo to takich giertychow i wierzejskich lazi po polskiej ziemi i
                plodzi takie szkaradztwo.
            • aleef Re: A dodam jeszcze 24.06.07, 14:33
              ciekawych rzeczy można się dowiedzieć na forum Gazety, tutaj dowiedziałem się na
              przykład, że za wyrażenie swoich poglądów nauczyciel zostałby zwolniony z pracy
              w większości krajów na świecie, w innym poście przeczytałem, że pielęgniarki
              wszędzie zarabiają tyle ile wynosi pensja minimum (co jest nieprawdą), ja mam to
              szczęście, że mogłem zobaczyć życie w innych krajach m.in w krajach po drugiej
              stronie atlantyku i wiem, że polityk, który głosiłby takie hasła jak p. Giertych
              np w USA, czy krajach europy zachodniej byłby już skończony, nikt nie
              traktowałby go poważnie a w USA zostałby mu wytoczony nie jeden proces sądowy i
              zapewne zostałoby zasądzone spore odszkodowanie.
              Nie wiem czy leszekzi był chociażby u naszych zachodnich sąsiadów, tam widać
              pary homoseksualne i nikt nie pluje na takie osoby a politycy nie atakują ich za
              to, że mają taką a nie inną orientację seksualną.
            • fryderyk2007 Re: A dodam jeszcze 24.06.07, 16:48
              Bzdury piszesz. Zwolniono by ja MOZE z prywatnej szkoly katolickiej. Ta pani
              robi dokldanie to, co w szkolach w cywilizowanym swiecie jest juz od jakiegos
              czasu w programie nauczania.
          • mockturtle Re: 24.06.07, 13:56
            leszekzi napisał:

            > No cóż, ma kobita swoje 5 minut

            Byłem pewien, że jakaś kanalia wyciągnie ten argument. Ta Pani nie pracuje 5
            minut. Pracuje 14 lat, z młodzieżą na codzień. A ciekawe co ty, leszekzi,
            robisz? Swoje 5 minut spędzasz pewnie w sraczu?
          • olauu Re: No cóż, ma kobita swoje 5 minut 24.06.07, 18:37
            Jak się nie chodziło do szkoły i nie ma się nic mądrego do powiedzenia to
            najlepiej opluć wyśmiać kogoś,że ma odwagę bronić podstawowych praw człowieka.
            I nie nazywaj tej Pani kobitą, kobitę to ty możesz mieć w domu, jak ci się
            poszczęści. Skąd te wiadomości o prywatnych szkolach na "zachodzie" chyba-
            twojej wioski.
          • playa_vista Re: No to głupia babo 24.06.07, 10:32
            Przepraszam bardzo, a co jedno ma wspólne z drugim? Język nienawiści, jakim się
            posługujesz nie wyjaśnia nam tego. Prawdopodobieństwo, że zarazisz się wirusem
            HIV jest kilkakrotnie mniejsze przy używaniu środków antykoncepcyjnych. Popatrz
            na Afrykę, tam Kk "wyedukował" ludzi z JP2 na czele. Wolność seksualna jak
            najbardziej - nic Ci do tego szma to kto, jak, kiedy i w jaki sposób z kimś
            współżyje.
          • gozal sama jesteś głupia, ciemna baba 24.06.07, 10:59
            kto się wyzywa, sam się tak nazywa - u ciebie to w szczególności. to też
            kwestia starych, żeby wychować tak dzieci, żeby się nie puszczały bez gumki
            albo w ogóle? przez takie dziwolągi jak ty, dzieci nie mają pojęcia o
            współżyciu i antykoncepcji w polsce, bo lepiej im nic nie mówić, niż żeby
            wiedziały, jak można zajść w ciążę i jej zapobiegać. mam nadzieję, że nie
            jesteś nauczycielką, bo to by była podwójna porażka. co za hipokryzja i
            zakłamanie! (aha, mnie nie wyzywaj od k..., bo moim jedynym partnerem był i
            jest mój mąż, więc to bezcelowe).
        • niepoprawny1 Mamy prawo domagać się żeby nie uczyła... 24.06.07, 11:02
          ... naszych dzieci. Trzeba do tego doprowadzić, a nie oburzać się. To rodzice
          powinni w tej sprawie wystąpić do kuratora. Niech sobie robi pogadanki z Marksa
          ze swoimi dziećmi albo na spotkaniu aktywu ZNP. W U.S.A. byłaby afera, a u nas
          wszyscy siedzą cicho jak myszy pod miotłą i nikt nie potrafi się tej
          propagandzie przeciwstawić.
          Skoro wrzucono nauczyciela za propagowanie nazizmu na historii, trzeba wyrzucić
          za propagowanie homoseksualizmu, co jest natrętną formą współczesnego
          EuroNazizmu i politycznej poprawności. Lobby homoseksualne za pieniądze z
          Berlina nie mogą indoktrynować dzieci, których rodzice sobie tego n i e ż y c
          z ą ...
            • aczemunie5 Re: az przykro taki belkot czytac 24.06.07, 12:11
              Moim skromnym zdaniem homoseksualiści powinni otrzymać prawa do związków
              partnerskich i adopcji ale tylko dzieci partnera .I jestem w stanie zrozumieć
              jak często mają oni problemy z powodu braku tych ułatwień .I pisze to jako
              homofob, gdyż moja niechęć do homo jest mniejsza niż poczucie
              przyzwoitości. A obawy typu że ktoś się zarazi uważam za śmieszniejsze od
              giertych , jurka , piłki i bosaka razem wziętych.
          • kralik111 Re: Mamy prawo domagać się żeby nie uczyła... 24.06.07, 11:35
            niepoprawny1 napisał:

            > ... naszych dzieci. Trzeba do tego doprowadzić, a nie oburzać się. To rodzice
            > powinni w tej sprawie wystąpić do kuratora. Niech sobie robi pogadanki z
            Marksa
            > ze swoimi dziećmi albo na spotkaniu aktywu ZNP. W U.S.A. byłaby afera, a u nas
            > wszyscy siedzą cicho jak myszy pod miotłą i nikt nie potrafi się tej
            > propagandzie przeciwstawić.
            > Skoro wrzucono nauczyciela za propagowanie nazizmu na historii, trzeba
            wyrzucić
            > za propagowanie homoseksualizmu, co jest natrętną formą współczesnego
            > EuroNazizmu i politycznej poprawności. Lobby homoseksualne za pieniądze z
            > Berlina nie mogą indoktrynować dzieci, których rodzice sobie tego n i e ż y c
            > z ą ...

            Jezeli chcesz uczyc dzieci to se je najpierw zrob, ale od moich dzieci i ich
            edukacji to ty psychopato na trzy kaczynskie w bok.
            Co do definicji propagowania homoseksualizmu to jest to sprawa bardzo prosta,
            mowisz o premierze, propagujesz kochajacego inaczej...;DDD
          • komorka25 Re: Mamy prawo domagać się żeby nie uczyła... 24.06.07, 13:53
            niepoprawny1 napisał:

            > Mamy prawo domagać się żeby nie uczyła naszych dzieci. Trzeba do
            > tego doprowadzić, a nie oburzać się. To rodzice
            > powinni w tej sprawie wystąpić do kuratora. Niech sobie robi pogadanki
            > z Marksa ze swoimi dziećmi albo na spotkaniu aktywu ZNP. W U.S.A.
            > byłaby afera, a u nas wszyscy siedzą cicho jak myszy pod miotłą i nikt
            > nie potrafi się tej propagandzie przeciwstawić.
            > Skoro wrzucono nauczyciela za propagowanie nazizmu na historii,
            > trzeba wyrzucić za propagowanie homoseksualizmu, co jest natrętną
            > formą współczesnego EuroNazizmu i politycznej poprawności.
            > Lobby homoseksualne za pieniądze z Berlina nie mogą indoktrynować
            > dzieci, których rodzice sobie tego n i e ż y c z ą ...

            Zamknij dziób, faszystowski katomatole. Po pierwsze - nie było mowy o
            pogadankach z Marksa, tylko z g...iertycha, po drugie - co to jest propaganda?,
            po trzecie - ja sobie nie życzę, żeby moje dziecko było "edukowane" przez
            niedokształcone kuchty z kruchty i zmuszane do powtarzania bzdur. Poza tym Pani
            Marzanna nie indoktrynowała dzieci tylko je informowała, ale tego twój móżg
            zatruty dymem kadzidła nie pojmie.
      • swift073 Re: Jednak nie jestem sam!! 24.06.07, 11:09
        widzialem te stronke. cos okropnego! gosc nawet nie ukrywa,ze na swoich
        lekcjach propaguje homoseksualizm.gdzie sa rodzice ?dlaczego nie reaguja ?
        A zakladka 'Bzdury i bzdurki na temat męskiego heteroseksualizmu' zawiera
        istotnie wierutne bzdury. Wg pana nauczyciela heteroseksualisci stanowia
        mniejszosc i ze,gdy mezczyzna mowi o swojej zonie,to jest to nachalne
        propagowanie i narzucanie orientacji heterosexualnej.Rece opadaja,gdy sie to
        czyta.Szkoda nawet komentowac.

        A redaktorzy GAZETY WYBORCZEJ chyba byliby chorzy,gdyby co najmniej raz w
        tygodniu nie umiescili artykulu promujacego pederastie lub uzalajacego sie nad
        jakze ciezkim losem homoseksualistow w Polsce.
        • heterofob2 Nie przesadzaj 25.06.07, 02:34
          Drogi swifcie073!

          Piszesz:
          "widzialem te stronke. cos okropnego! gosc nawet nie ukrywa,ze na swoich
          lekcjach propaguje homoseksualizm.gdzie sa rodzice ?dlaczego nie reaguja ?"

          Jestem korepetytorem, rodzice nie reagują z tego powodu, że sami do mnie
          zadzwonili, żebym uczył ich dziecko. Nie zwykłem się podawać za hetero! Zdarza
          się, że uczę dziecko homofoba, który nie umie rozmawiać z synem, więc jest to mu
          na rękę, a jeśli jest to typ agresywny, to powstaje zmowa milczenia między
          nauczycielem, uczniem i matką.

          Moja strona, to zaznaczyłem gdzieśtam, że opisuje ona niewielki, znikomy wręcz
          wycinek mojej pracy. Widziałeś tzw. "czytanki"? te kilka prowokacyjnych scenek
          przez piętnaście lat pracy to niedużo, przyznasz?

          Jeśli masz merytoryczne (=dydaktyczne, pedagogiczne, psychologiczne...)
          argumenty, to zapraszam na swoje forum:
          Geje w szkole sąpotrzebni

          Jest ono puste, ponieważ usuwam na bieżąco wszystkie wpisy nie na temat.
          pozdrawiam
          arkadiusz karski
      • leszekzi Re: Jednak nie jestem sam!! 24.06.07, 11:23
        Czy strona zatytułowana "heterofob" nie powinna być zamnknięta? Podobnie jak
        "homofob"? A ten głupek jest z tego dumny i ją reklamuje.

        Pan homofob jest chodzącym dowodem na to, że homoseksualiści nie domagają się
        równych praw. Domagają się stania ponad prawem.
        • mark.parker Re: Jednak nie jestem sam!! 24.06.07, 11:57
          leszekzi napisał:

          > Czy strona zatytułowana "heterofob" nie powinna być zamnknięta? Podobnie jak
          > "homofob"? A ten głupek jest z tego dumny i ją reklamuje.
          >
          > Pan homofob jest chodzącym dowodem na to, że homoseksualiści nie domagają się
          > równych praw. Domagają się stania ponad prawem.

          Coś Ci się chyba pokićkało. Sprawdź terminologię.
        • europa130 Re: Jednak nie jestem sam!! 24.06.07, 15:05
          leszekzi napisał:

          > Czy strona zatytułowana "heterofob" nie powinna być zamnknięta? Podobnie jak
          > "homofob"? A ten głupek jest z tego dumny i ją reklamuje.
          >
          > Pan homofob jest chodzącym dowodem na to, że homoseksualiści nie domagają się
          > równych praw. Domagają się stania ponad prawem.
          <pierdzielisz cwoku ,mnie wkurw....a gdy na ulicy mamlaja sie katolliccy
          gowniarze az rzygac sie chce wiec nie potepiaj homosiow .
    • komentator_100 Re: Donos nauczycielski 18.06.07, 22:38
      Ja też dziękuję! Szkoda tylko, że Rzeczniczka Praw Dziecka zajmuje się
      Teletubisiami, robiąc dokładnie to samo co Giertych i działając na szkodę dzieci.

      Na potwierdzenie powagi problemu przedstawię fragment swojej historii.

      Jestem homoseksualistą. Nie mam cech wyglądu i zachowania powszechnie
      przypisywanych homoseksualistom. Dlatego nie byłem i nie jestem "źle" kojarzony.
      O swojej orientacji wiedziałem od 6 klasy podstawówki. Początkowo byłem
      szczęśliwy - jak myślałem, zrozumiałem dlaczego koledzy tak się fascynują
      sportowcami. Szybko okazało się, jednak, że w moim przypadku są to nieco inne
      powody ;) I stało się - zostałem odmieńcem, tym gorszym, tym znienawidzonym,
      również przez rodziców, którzy kochając mnie bez miar nie raz dawali dowód
      swoich homofobicznych poglądów. Oczywiście nigdy ta wszechobecna mowa nienawiści
      (tak! to jest mowa nienawiści) nie była skierowana bezpośrednio do mnie, ale ja
      ją brałem do siebie. W ten sposób "najbardziej kochane dziecko" czuło się
      najbardziej wyobcowanym, grzesznym do szpiku kości, znienawidzonym przez
      bliskich i społeczeństwo. Osoby heteroseksualne nie są nawet świadome jak często
      i jak wiele mówi się w nienawistnym lub prześmiewczym tonie o homoseksualistach.
      Ja to wyłapywałem prawie codziennie. To boli, szczególnie jeśli mówią to
      najbliżsi. Boli też poczucie, że jest się najbardziej samotną osobą na świecie.
      Wtedy nie było Internetu, w małym miasteczku nie było możliwości poznania
      drugiego takiego ufoludka, nie można się było nikomu zwierzyć.

      Efekt? Do ukończenia studiów znerwicowany (dorobiłem się nawet choroby
      psychicznej), samotny, nienawidzący samego siebie, programujący się na samotność
      do konca zycia (w sumie zgodnie z pomysłem Kościoła na homoseksualizm).

      Przypadkowe wydarzenia pod koniec studiów pozwoliły mi otworzyć się na świat,
      iść do seksuologa, psychiatry, psychoterapeuty, powiedzieć o sobie bliskim.
      Niestety okres dorastania będę wspominał jak najgorszy horror. Nigdy nie będę
      potrafił stworzyć pełnego i trwałego związku, podobnie jak moi koledzy "po
      fachu". Ale będę próbował! Za to społeczeństwo obwini mnie jako homoseksualistę,
      geja, pedała, któremu nie powinno przyznać się żadnych praw, ponieważ nie
      potrafi stworzyć stałego związku.
      • madzienka01 Re: Donos nauczycielski 19.06.07, 01:06
        Witaj!
        apropos Twojego ostatniego zdania: co ma wspolnego tworzenie "stalego zwiazku"
        z orientacja seksualna? Orientacja nie decyduje o tym czy stworzysz trwaly
        zwiazek czy tez nie... Mam dwoch przyjaciol, homoseksualistow, i znam ich "od
        zawsze" i musze powiedziec, ze nie zmienili partnerow od kilku dobrych lat (by
        the way, w dzisiejszym swiecie "przygod na jedna noc"- rowniez
        heteroseksualnych a moze przede wszystkim, to cos niezwyklego!) i mysle,ze sa
        bardziej szczesliwi niz niejeden hetero-zwiazek.... Zycze Ci wszystkiego co
        najlepsze i przede wszystkim duzo wiary w siebie w panstwie, ktore probuje
        ingerowac we wszystko, co dla niego obce i "from the outer space":)
        pozdrawiam serdecznie
        • komentator_100 Re: Donos nauczycielski 19.06.07, 18:16
          Hej. Sama w sobie orientacja nie ma. Prawda jest jednak, że związki
          homoseksualne trwają krócej niż heteroseksualne (statystycznie). No i traktuje
          się to jako argument przeciwko homoseksualistom. Chciałem tylko zaznaczyć, że to
          nie jest wynikiem homoseksualizmu jako takiego, ale przede wszystkim krzywdy,
          którą społeczeństwo robi homoseksualistom w młodości. Składają się też na to
          inne elementy. Stałe związki homoseksualne - pewnie, że istnieją. Dzięki za
          życzenia. Przyznaję, że dziwię się jak duży negatywny wpływ na moje psyche ma
          aktualna atmosfera polityczna. No cóż...
          • roro68 Re: Donos nauczycielski 24.06.07, 10:59
            Trwałość związków hetero w porównaniu do związków homo wynika w zasadzie tylko z
            presji społecznej (wychowywanie dzieci, wspólność majątkowa, zaangażowanie
            rodzin małżonków). W skrócie można tę różnicę wyrazić tak, że związek hetero
            bywa rodziną a związek homo jest układem partnerskim bez obudowy. Nie znam
            statystyk, ale trwałość "wolnych" związków hetero nie jest raczej imponująca. Są
            jeszcze mniej uchwytne przyczyny, a wśród nich ta, że młodzi homoseksualiści są
            mniej dojrzali emocjonalnie i społecznie, a przyczyną są zarówno problemy
            osobowości jak i "obiektywne" nieprzystosowanie do życia społ.
            • vvrotka Re: Donos nauczycielski 24.06.07, 11:55
              To ci krzyczacy homoseksualiści jak Biedroń robią wam, swoim krzywdę, to oni
              robią z samych siebie głupków a potem dziwią się że społeczeństwo ich tak samo
              traktuje.
      • dazzle1 Re: Donos nauczycielski 23.06.07, 00:17
        Wiem o czym piszesz Komentatorze_100. Przeszedlem podobne pieklo. Ale to juz za
        nami. Glowa do gory, w koncu znajdziesz swoja druga polowe. Ja znalazlem i jakos
        tak szybko juz 5 lat minelo jak jestesmy razem. Serdecznie pozdrawiam.

        A dla Pani Pogorzelskiej - chapeau bas!
      • mark.parker Re: Donos nauczycielski 24.06.07, 11:33
        komentator_100 napisał:

        > Ja też dziękuję! Szkoda tylko, że Rzeczniczka Praw Dziecka zajmuje się
        > Teletubisiami, robiąc dokładnie to samo co Giertych i działając na szkodę dziec
        > i.[...]
        > Ja to wyłapywałem prawie codziennie. To boli, szczególnie jeśli mówią to
        > najbliżsi. Boli też poczucie, że jest się najbardziej samotną osobą na świecie.
        > Wtedy nie było Internetu, w małym miasteczku nie było możliwości poznania
        > drugiego takiego ufoludka, nie można się było nikomu zwierzyć.
        >
        > Efekt? Do ukończenia studiów znerwicowany (dorobiłem się nawet choroby
        > psychicznej), samotny, nienawidzący samego siebie, programujący się na samotnoś
        > ć
        > do konca zycia (w sumie zgodnie z pomysłem Kościoła na homoseksualizm).
        >
        > Przypadkowe wydarzenia pod koniec studiów pozwoliły mi otworzyć się na świat,
        > iść do seksuologa, psychiatry, psychoterapeuty, powiedzieć o sobie bliskim.
        > Niestety okres dorastania będę wspominał jak najgorszy horror. Nigdy nie będę
        > potrafił stworzyć pełnego i trwałego związku, podobnie jak moi koledzy "po
        > fachu". Ale będę próbował! Za to społeczeństwo obwini mnie jako homoseksualistę
        > ,
        > geja, pedała, któremu nie powinno przyznać się żadnych praw, ponieważ nie
        > potrafi stworzyć stałego związku.

        Dziecko! Nie poddawaj się - jeszcze całe życie przed Tobą; skąd wiesz, jakie
        związki przyniesie? I na pewno nie jesteś sam. To nienawistnicy chcą Ci wmówić,
        że nikt Cię nie kocha. Trzymam kciuki. A tymczasem poczytaj sobie:
        www.racjonalista.pl/kk.php/d,168
        www.kampania.org.pl/
      • kotkameleon Re: Donos nauczycielski 24.06.07, 14:20
        co do zartow.... wiesz kiedy bedzie normalnie? kiedy ty i ludzie homoseksualni
        beda sie z nich smiac takim samym smeichem jak hetero z tych samym dowcipow
        ktore poruszaja kwestie seksualnosci. notabene.... osoby homoseksualne mozna by
        takze posadzic o dyskryminacje hetero w coniektorych zawodach...miejscach.
        masz racje.... im mniejsza miejscowaosc tym trudniej..., ale musimy pamietac
        gdzie zyjemy, w przedmurzu chrzescijanstwa mowia delikatnie, tym wieksza walka o
        tolerancje, a mzoe poporstu oto, by nie zagladac innym do lozka.
        zwiazek... mozesz spokojnie stworzyc, masa hetero zyja na tzw. kocia lape, bo im
        nie potrzeba papierka.
    • mbwj88 Re: Donos nauczycielski 19.06.07, 09:05
      "O Pani Pogorzelska" kzyknęła moja córka jak zobaczyła artykuł w gazecie
      Pani Pogorzelska jest dobrym nauczycielem przedmiotu i otwartym człowiekiem z
      charyzmą.
      Poza tym że uczy i to bardzo dobrze, to na przykład organizuje w szkole
      ciekawe debaty, do których młodzież się na poważnie przygotowuje i chętnie w
      nich uczestniczy.
      Nie wyobrażam sobie szkoły bez Pani.
      Pozdrawiam serdecznie
    • miauka Re: Donos nauczycielski 19.06.07, 11:34
      "Jest drobną blondynką, ale rękę ściska jak mężczyzna."

      Można byłoby spodziewać się po dziennikarce opiniotwórczego dziennika, by
      oszczędziła sobie durnych seksistowskich tekstów. Zwłaszcza, że sama jest
      kobietą i pisze o łamiącej stereotypy, odważnej kobiecie.
    • bestyjaa Donos nauczycielski 19.06.07, 16:36
      POZDRAWIAM PANIĄ!!

      ja też mam, nazwijmy to, tolerancyjne podejscie i mam z tego powodu wiele trudności w życiu. ale nie zmienię swego zdania.
      pamiętam, kiedy chodziłam do podstawówki, patronem mojej szkoły był Hogo Kołłątaj. zaraz naprzeciw wejścia stało jego popiersie a pod nim cytat" Czy biały, czy czarny, człowiekiem jest i niczym się od nas nie różni". jako mała dziewczynka widziałam te słowa niemal codziennie.dla mnie nie miały one znaczenia wyłącznie znaczenia w sensie rasowym, moim zdaniem uczą akceptowania wszelkiego rodzaju odmienności..
      a co do pana Darwina, również nie mam mu nic do zarzucenia;)

      kamila19