fora_ze_dwora
11.10.09, 17:13
Tak się zastanawiam...
zaskoczyły mnie panie w osobnym wątku o tym, dlaczego nie zwiążą się
z dzieciatym facetem. "nie wpuszczę do domu", "będę zazdrosna o
płacone na obce dzieci pieniądze" - koszmar!
I te panie pewnie nazywają ch...jami facetów, którzy nie płacą
alimentów! Bo jak to? Jak zrobił, to niech płaci! Ale jakby były z
tymi panami, to zakręcą kurek. Może jest tak, że faceci nie płacą ze
strachu, bo nowe partnerki mają pier..olca na tym punkcie i
zielenieją z zazdrości. Nie wiem...
Ale moi dwaj koledzy żyją z kobietami, które mają dzieci z
poprzednich związków. Za tymi dziećmi skoczyliby w ogień, oddali by
im wszystko. Jeden z nich ma dziecko z byłą żoną i godzi obowiązki
zarówno ojca biologicznego jak i ojczyma. I między tymi kobietami
nie ma nienawiści - ale to facet umiał to wszystko tak ustawić,po
prostu nie zaniedbuje ani jednej strony ani drugiej.
Myślę, że faceci w niektórych sprawach są jakby mądrzejsi i okazują
więcej serca. Może nie kierują się chorymi emocjami i zazdrością.
A te kobiety podają w sąsiednim wątku argumenty świadczące raczej o
tym, że są po prostu małymi, zakompleksionymi, egoistycznymi w
sposób chorobliwy osóbkami...
Takie mam tylko wrażenie...
Ale pewnie co osoba to inna historia.