Dodaj do ulubionych

uwolnic się??

16.10.09, 13:10
Jestem wściekla,chociaż w tym stanie nie powinnam,gdyż jestem w 3 mscu ciąży. Ciąża nieplanowana, ale z człowiekiem kórego kocham i który mnie nie zostawil samej. Tylko jest problem ,ja mam tutaj ponad rok studiów, a on nie może zawitać do Polski niestety. Oboje doszlismy do wniosku,ze zaniedlugo zamieszkamy razem w irlandii i tu sie pojawia problem. Otóż mam 22 lata, pracuje i studiuje zaoczni ale zarabiam grosze,więc nie stac mnie na wynajęcie mieszkania,także iezkam z rodzicami niestety. To wyjątkowo nadopiekuńczy ludzie<szkoda że dopiero teraz> nie wyobrażają sobie , że mogę wyjechać, ciągle trwają kłótnie z okresowymi przerwami aby pokazać jacy oni sa wspaniałomyślni,gadki umoralniające mojej mamusi , że każdy facet zdradza itd...kiedy do mnie dzwoni moj ukochany t matka dostaje furii i klótnia gotowa.Wścieklam sie ostatnio ponieważ wyrabialam obie paszport potrzebny mi do pps w irlandii bo prawa jazdy nie posiadam to już plaz,lamenty i podarcie mi karteczki do odbioru dokumentu,oczywiscie to wszystko przeplata sie z chwilami dobroci,próbami"dogadzania"mi. Sama niewiem co mam robić, jestem gotowa na wyjaz,na odseparowanie sie,ale posiadając takich rodziców mam w sobie podszyty lęk, że rzeczywiscie ktores z nich zawału dostanie....przepraszam za trucie.
Obserwuj wątek
    • murzynier Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:13
      uneevidence napisała:

      > C
      > iąża nieplanowana Otóż mam 22 lata, pracuje i studiuje zaoc
      > zni ale zarabiam grosze,więc nie stac mnie na wynajęcie mieszkania,także iezkam
      > z rodzicami niestety.

      słyszałaś o antykoncepcji? strach pomyśleć jeśli takich jak ty jest więcej...
      • szpilka_du Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:14
        klask, klask. sensowniej tego ująć się nie dało.
      • stinefraexeter Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:25
        Już po ptokach. Warto skupić się na teraźniejszości i przyszłości. Masz jakąś
        radę dla autorki?

        Moja rada: zmuszenie rodziców (matki przede wszystkim, bo to ona wydaje mi się
        najważniejsza w twojej sytuacji) to spokojnej i szczerej rozmowy.
        Czego chcą, to już wiesz - chcą, byś z nimi została.
        To, co powinni powiedzieć wprost, to opisać swoje uczucia i powiedzieć, skąd się
        biorą. Takie opisanie swoich emocji pozwala nabrać dystansu.

        Druga sprawa, to jakie masz plany? Teraz chcesz jechać do Irlandii (rozumiem, że
        tam chcesz rodzić?). A co potem? To znaczy, czy po roku wracacie tutaj? Nie do
        końca zrozumiałam, co planujesz ze studiami, itp.
        I nie rozumiem, czemu ojciec dziecka nie może wrócić do polski. Może gdybyś
        dokładniej mogła opisać sytuację, byłoby łatwiej doradzić.

        • murzynier Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:29
          stinefraexeter napisała:

          > Masz jakąś
          > radę dla autorki?

          oczywiście: dorosnąć i to prędziutko
    • mahadeva Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:15
      ZOBACZ JAK cIE TRAKTUJA, SZANTAZUJA
      wyjezdzaj z bogiem, jak umra na zawal to ich wina
    • a_na_wakacjach Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:20
      dobrze robisz
      Ire da ci tyle kasy na dzieciaka ze hoho
      bedziecie w Ire zyli dlugo i szczesliwie
      a jak rodzice was odwiedza to im szczeny opadna z zazdrosci
    • vandikia Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:25
      to Twoje życie. wiem, ze ciezko jest nagle siebie postawic na 1
      miejscu w takiej sytuaji ale szantaz emocjonalny, to najgorsze co
      mogą robic
      a jesli ktores - czego oczywiscie nie zycze, dostanie zawalu, to sie
      bedziesz winic do konca zycia?
      wyluzuj, skoro oni są emocjonalnie popaprani, to niech zaczna sobie
      z tym radzic, a nie wykorzystywac to do kontroli nad Twoim zyciem
      • uneevidence Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:29
        Dziekuje vandikio za sensowną odpowiedź:) co do reszty odpowiedzi, ja nie jestem typem człowieka, który wyjeżdża do innego kraju tylko po to aby korzystać z opieki socjalnej,gdyż mam dwie rece i nogi i moge isc do pracy za jaki czas.Wątek kierowałam do normalnych osób, które z podobnymi sytuacjami miały styczność i potrafią sensownie się do tego ustosunkować.
    • butterflymk Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:49
      "...który Cie nie zostawił samej?"
      dobre, to nalezy mu się medal, bo że niby on nie brał w tym udziału
      a jak nie zwiał to super świetny jest?!
      Sory, może sie przycezpiłam ale jakos mi to tak wpadło w oko...
      Dla mnie jestes dzieckiem, więc jednak posłuchaj się rodziców....
    • catthe Re: uwolnic się?? 16.10.09, 13:55
      Nie będzie łatwo ale najważniejsze to sie nie dać. Wyznaczyć
      granice, walczyć o siebie. Nic to nie da jak zostaniesz w domu tak
      jak oni chcą. Każda Twoja próba bycia autonomiczną i samodzielną
      jednostką będzie się spotykała z ich sprzeciwem/agresją. Jak
      będziesz taka jak oni chcą to będą fajni. No ale w ten sposób
      będziesz żyła ich życiem i tak jak oni chcą. I do tego
      będziesz 'pokarmem' dla ich skrzywionej miłości rodzicielskiej.
      Najlepiej by było gdyby poszli do psychologa(obstawiam, że nie
      pójdą). Musisz się odciąć i zrozumieć, że nie Ty robisz im krzywde
      tylko oni Tobie. Może Tobie przydałoby się wsparcie w postaci
      terapii, które wzmocniłoby Cię w zdrowym myśleniu i działaniu.
      Życzę powodzenia:)
      • mozambique Re: uwolnic się?? 16.10.09, 14:43
        puknelas sie z gostekiem kótrego kochasz
        nie wiaodmo czy on kocha ciebie , obsatwiam ze nie : mimo ciazy ani
        mysli odwiedzic cie w Polsce ( nie moze zawitać ? a co - scigają go
        listem gończym ?)

        zaszłas w ciaze
        nie masz zawodu ani mieskzania
        nie masz pieniedzy
        zyjesz na garnuszku rodziców

        dziecko jestes , słuchaj sie mamusi
        • nanai11 Re: uwolnic się?? 16.10.09, 15:07
          Ciesz sie ze masz takich rodziców. Oni zapewne wiedza jakie masz siano w głowie...
    • princess_yoyo Re: uwolnic się?? 16.10.09, 16:15
      dlaczego ojciec dziecka nie moze przyjechac do pl? skoro masz
      jeszcze rok studiow do zrobienia albo i wiecej (re 'ponad rok')to
      jakim cudem niedlugo zamieszkacie razem w irlandii?

      dobrze sie zastanow jak to wszystko rozegrac, wydaje mi sie ze i
      twoi rodzice i ty macie problem z racjonanym mysleniem a bez tego
      sie w tej sytuacji nie obejdzie niestety. rodzicow nie zmienisz,
      jesli sa emocjonalnie nie zrownowazeni trudno ale jakis plan na
      przyszlosc musisz miec a z tego co nam tu napisalas to nie wyglada
      to najlepiej.
    • brak.slow Re: uwolnic się?? 16.10.09, 16:45
      masakra.
      w irlandii oplaca sie urodzic, bo kase tam dają niezłą. zrob to, bo tutaj to
      bedziecie sciany z glodu obgryzac..
      • uneevidence Re: uwolnic się?? 16.10.09, 17:28
        nie oże przyjechac poieważ sprawy związane z dokumentami na to nie pozwalaja. Dziekuje za pomoc wszystkim.
        • nsc23 Re: uwolnic się?? 16.10.09, 17:34
          Jezeli sprawy zwiazane z dokumentami na to nie pozwalaja, to znaczy, ze facet ma
          jakas mocno zagmatwana sytucaje, o ile w ogole jest w Irlandii legalnie - tym
          bardziej bym sie martwila niz rodzicami.
          No chyba, ze sie myle - wtedy przepraszam, ale komus, kto siedzi legalnie w
          europejskim panstwie przyjechac do Polski nie jest trudno.
          • kag73 Re: uwolnic się?? 16.10.09, 17:54
            Skoro studiujesz zaocznie, to wszystko jest do zrobienia. To jeszcze
            tylko rok, mozesz mieszkac tam i przyjezdzac na wyklady, moze nie na
            wszystkie ale na wiekszosc.
            Nie pozwol rodzicom zamarnowac Twojej przyszlosci i Twojego zycia,
            to taka "malpia" milosc z ich strony. Wytlumacz, ze Ty i ten chlopak
            bedziecie miec dziecko, bedziecie rodzina, chcecie mieszkac razem.
            tam masz/macie wieksze szanse na dobre zycie.
            Swiat jest maly, wsiadasz w samolot i dwie godziny pozniej jestes w
            Polsce.
            Inna sprawa, ze babcia czasem przydaje sie jak dziecko jest
            malutkie, maz w pracy a Ty jescze troche niedomagasz po porodzie.
            Pogadaj z chlopakiem, jezeli macie taka mozliwosc, popros mame, zeby
            przyjechala na jakis czas do Was do Irlandii kiedy urodzi sie
            bobasek. Wiadomo, ze wtedy troche "zmieknie", zobaczy ze wszystko
            sie uklada i zaakceptuje.
            • zawszezabulinka Re: uwolnic się?? 16.10.09, 19:27
              jejku a co was to obchodzi dlaczego facet nie moze przyjechac, tak sie
              przejmujecie jak nie wiem co i jeszcze wmawiacie dziewczynie najgorsze zeczy ze
              jej nie kocha i nie chce z nia byc - znacie tego faceta? wiec po co takie
              gdybanie. nie kazdy moze rzucic np robote i przyleciec odrazu bo sie pali.
              krytykujecie dziewczyne za antykoncepcje, jak wiadomo nie ma 100% metody
              zapobiegania, wiec darujcie sobie te gadki umoralniajace czy zna prezerwatywe
              itp, a skoro facet jej facet jest w irlandi i tam przesiaduje dlugo no na bank
              nie ma sensu truc sie tabletkami.
              ale to tak na marginesie

              ja sobie mysle ze jesli urodzisz przed wyjazdem to dopiero moze sie zaczac
              lament rodzicow i szantaz zw z dzieckiem.

              twoje zycie, ale jak tak bardzo ci truja to bym uciekla.

              wyprowadz sie, zrezygnuj ze studiow, postaraj sie zamieszkac u kolezanki w tym
              czasie zalatw dokumenty do wyjazdu, i poprostu wyjedz, facet powinien zabukowac
              ci bilet jesli cie nie stac albo przyslac jakies grosze. tak nie mozna zyc zeby
              rodzice czytali twoja korespondencje. twoje zycie wyglada jak wiezienie
              opcjonalnie jesli masz jakies papiery do odbioru dokumentow to trzymaj je przy
              sobie - chyba ze maja czelnosc i wygrzebia ci wszystko.
              • kag73 Re: uwolnic się?? 16.10.09, 19:32
                W zadnym wypadku nie rezygnuj ze studiow, tym bardziej, ze zostal Ci
                tylko ponad rok.
                Co najwyzej zastanow sie czy nie poczekac troszeczke z wyjazdem,
                zeby tutaj wszystko poukladac i byc blizej uczelni.
              • nsc23 Re: uwolnic się?? 16.10.09, 20:21
                Zawszezabulinko - mnie osobiscie w ogole nie obchodzi czemu facet nie moze
                przyjechac, jako ze nie jest to moj facet.
                Zastanowilabym sie jednak na sensownoscia tego ukladu, jezeli facet nie jest w
                Irlandii legalnie - a jest to na razie jedyny powod, ktory mi przyszedl do
                glowy, dla ktorego facet moglby miec problemy z przyjechaniem do Polski - no
                chyba, ze jest uchodzca czekajacym na azyl - to inna sprawa.
                Jezeli facet jest w Irlandii nielegalnie, to nie mialabym do niego wiele
                zaufania i balabym sie takiego zwiazku. Jezeli jest legalnie, to powinien
                przynajmniej sprobowac przyjechac do swojej kobiety - bylo nie bylo matki jego
                dziecka.
                • zawszezabulinka Re: uwolnic się?? 16.10.09, 20:39
                  ja nie wiem jak to sprawa wyglada z irlandia

                  wiele jest ludzi ktorzy nielegalnie mieszkaja na jakims terenie, i powiem
                  szczerze ze jesli ona jest z nim dosc dlugo i mu ufa to bym przyjechala do niego
                  niz zyla z takimi rodzicami. chole... niedlugo nie pozwola jej wyjsc do sklepu

                  no i bywaja przypadki ze facet nie moze przyjezdzac bo pracuje a z urlopem
                  krucho, szczegolnie ze jest np nielegalnie jesli juz o tym mowa, wtedy bez pracy
                  nie zda sie jako ojciec i partner, a dziewczyna zostanie z rodzicami tak czy siak.

                  ale to juz ona musi sobie odpowiedziec.
                • uneevidence Re: uwolnic się?? 16.10.09, 20:42
                  łaśnie jest uchodźcom czekającym na azyl, rozwieje wasze przypuszczenia nie jest arabem. Oczywiście studia są dla mnie bardzo ważne,wiem że istnieje opcja e-learningu więc postaram sie skorzystać.
                  • nsc23 Re: uwolnic się?? 16.10.09, 20:51
                    No jakby byl Arabem, to na azyl mialby raczej niewielkie szanse.
                    Zycze powodzenia z azylem - mam nadzieje, ze dostanie, ale nie zazdroszcze, bo
                    bycie azylantem/z azylantem to nie prosta sprawa.

                    W takim wypadku na Twoim miejscu pojechalabym tam go odwiedzic, ale na porod,
                    etc wrocilabym do Polski, skonczylabym studia (jezeli sie da przed terminem to
                    skoncz je jak najszybciej), spakowalabym siebie i dziecko i jechala do Irlandii.
                    Jak Twoj facet dostanie azyl, to bedziecie mieli duzo wieksze mozliwosci i
                    bedzie Wam latwiej :) (wize do Polski chociazby dostanie bez problemu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka