oposka 21.10.09, 19:55 no wlaśnie siedzę i ryczę jak .... bóbr nawet sama nie wiem dlaczego nie mam powodu ot tak ryczę i zastanawiam się dlaczego jest mi tak cholernie smutno Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
horpyna4 Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:01 Depresja wynikła ze zbyt małej ilości światła. Typowa o tej porze roku i przy deszczowej pogodzie. Jak jest słoneczny dzień, to nie dopada człowieka. Ale możesz włączyć w mieszkaniu wszystkie lampy, może pomóc. A na razie zjedz sobie kawał dobrej czekolady. Może być też czekolada pitna. Odpowiedz Link Zgłoś
oposka Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:03 całą czekoladę zjadłam i pół ptasiego mleczka aż mine mdli i nic a nic nie pomogło a dzień miałam naprawdę wyjątkowo udany Odpowiedz Link Zgłoś
factory2 Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:42 Czekolada, wbrew obiegowej opinii, nie poprawia samopoczucia - w krótkiej perspektywie czasowej podwyższa tzw. energetyczność, ale w długiej powoduje, że wzrasta napięcie, tylko ludzie owego negatywnego następstwa nie kojarzą już z tym, że zjedli czekoladę. Odpowiedz Link Zgłoś
factory2 Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:40 Taaa... Polacy mają depresję totalną, dlatego, że nie ma słońca Przez 7 miesięcy w roku, a lato bywa czasem nie gorące Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:43 a do tego napada na nas mars wiec jak tu nie wyc? Odpowiedz Link Zgłoś
factory2 Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:50 I jeszcze defekty intelektualne w postaci nieposiadania k.utasa na prąd... I po rosyjsku tol'ka ch.uj... Depresja endogenna słowem. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:02 Ja tak miałam po odstawieniu antykonceptów. Ryczałam po reklamie Pedigree, po obejrzeniu Chirurgów i prasowaniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_woman Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:02 Miałam tak w poniedziałek. Ponad 3 godziny wyłam...ale u mnie to się dużo skumulowało i jak puściło to uh ;) Może włącz sobie jakąś muzykę która Ci poprawi nastrój.. Odpowiedz Link Zgłoś
skarpetka_szara Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:03 Witaj w swiecie bycia kobieta. przynajmniej raz na miesiac tak mam. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:34 nie pamietam kiedy ostatnio plakalam... naprawde tak ryczycie?? Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:37 Ja tylko pierwsze 2 tygodnie po odstawieniu piguł, później już nie :) Tak mi się jakoś smutno robiło i w ogóle. I leżałam i ryczałam, a chłop się pytał, o co chodzi znów, a ja mu nie umiałam powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
factory2 Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:36 Wyrycz to, co masz do wyryczenia, a potem zrób coś, co bardzo lubisz. Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia.julian Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 20:38 oposka napisała: > nie ma > m powodu ot tak ryczę i niech mi ktoś powie, że kobiety są normalne :) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 21:59 Ja akurat powód mam, ale w kupie raźniej... poryczmy sobie, a potem wytrzemy nosy i dziarsko wystawimy je do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: Napad płaczu :(((( 21.10.09, 22:04 A może jakieś spotkanie z przyjaciólką, wyjście do kina, czy dobra ksiązka? Postaraj się też stwierdzić dlaczego płaczesz, czy coś się stało, czy boli Cię coś. Zidentyfikowanie przyczyny może pomóc szybciej ją wyeliminowac na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
zoofka Re: Napad płaczu :(((( 22.10.09, 00:06 czasem trzeba się wypłakać. Człowiek od razu lżejszy później jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
ind-ja Re: Napad płaczu :(((( 22.10.09, 00:12 ryczalam przez ostatnich 5 dni.Ale wiem dlaczego.stracilam laptopa(przez wlasna glupote).A co gorsze,ponad 3 lata zwiazku na zdjeciach.Oprocz tego,moje male arcydziela z ktorych mialam robic portfolio.Moge wiec ryczec wraz z toba w kazdym momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
pretensjaa Re: Napad płaczu :(((( 22.10.09, 14:21 Może okres się zbliża? Wielu kobietom towarzyszy wtedy płaczliwość. Na przykład mnie. ;) Głowa do góry, będzie lepiej. Czasem warto sobie ulżyć. Odpowiedz Link Zgłoś