23.10.09, 13:35
"Problem" jest typowy dla tego forum, czyli tzw. babskie rozterki związane z
mężczyznami.
Odezwał się do mnie mój były-dawny. Niby zwykły mail, takie tam tiru riru ;),
ale na sam koniec napisał, iż wie, że jakiś czas temu się rozwiodłam, pytał
jak się w takiej sytuacji czuję itp. No i że zaprasza mnie na kawę.
I tu (oczywiście) pojawia się "problem", bo i chcę i nie chcę.Nie chcę bo: Nie
widziałam go tyle lat (więc skoro tyle lat nie potrzebowaliśmy kontaktu, to po
co teraz mieszać w głowie), z tego co wiem jest w szczęśliwym związku
małżeńskim (więc byłoby mi trochę głupio wobec jego żony), no i to chyba na
tyle z rozterek "na nie". Na tak przemawia to, że to będzie koleżeńska kawa,
pogadamy o starych dobrych czasach, o znajomych itd., no i w sumie fajnie
będzie się zobaczyć z jakimś facetem, bo ostatnio to tylko z koleżankami lub
siostrami (jakiś facetowstręt mnie ogarnął).

No więc. Iść czy nie iść - oto jest pytanie. ;) A przy okazji...Umawiacie się
na kawę ze swoimi byłymi?
Problem może i z dupy, ale co mi tam. Ha :)
Obserwuj wątek
    • margulinka Re: Typowe ;) 23.10.09, 13:38
      ja bym nie poszla z prostego powodu - dlaczego akurat teraz sie
      odezwal? Dlaczego akurat teraz kiedy sie dowiedzial, ze sie
      rozwiodlas? Moim zdaniem ma ochote na niezobowiazujacy romans bo
      zona mu sie znudzila. Wiem, ze chcesz isc bo ciekawosc cie pcha, ja
      bym jednak z nia walczyla. Moze z zona mu sie nie uklada i hcialby
      wrocic do ciebie, ale to i tak nie wyglada dobrze, skoro dopiero po
      tylu latach szuka kontaktu. Gdyby to mialo byc na stopie
      kolezenskiej, odezwalby sie wtedy gdy bylas jeszcze mezatka
      • kimmay Re: Typowe ;) 23.10.09, 16:54
        nie idz
        to podejrzane
        • kag73 Re: Typowe ;) 23.10.09, 16:58
          Ja bym zapytala czy jego zona o tym wie i czy nie ma nic przeciwko.
    • hermina25 Re: Typowe ;) 23.10.09, 17:12
      przy okazji...Umawiacie się
      > na kawę ze swoimi byłymi?

      pewnie :)
      w większości przypadków mam z nimi poprawne układy koleżeńskie (piwo,kawa etc)
      a jeden z moich byłych jest moim najlepszym przyjacielem (nie dogadaliśmy się z
      uwagi na identyczne charakterki,ale świetnie nam się gadało i mieliśmy mnóstwo
      wspólnych zainteresowań)
      często się spotykamy-piwo,wycieczki itd.
      O żadnych innych opcjach nie na mowy.On w chwili obecnej jest w szczęśliwym
      związku,wkrótce urodzi im się dziecko :)
      Obecnie pomagam mu organizować ślub :)
    • sleepsafe Re: Typowe ;) 23.10.09, 17:24
      Chyba lepiej nie. No chyba, że znasz jego żonę i możesz umówić się na kawę we
      trójkę. Tak myślę...
    • stinefraexeter Re: Typowe ;) 23.10.09, 17:33
      No dobrze, ale nie zadałaś sobie najważniejszego pytania: czego on może ode mnie
      chcieć?

      Sorki, chyba nie wierzysz, że przypadkowo napisał do ciebie po twoim rozwodzie.
      To gdzie był te wszystkie lata?

      Chodzi o to, że jesteś już dużą dziewczynką i powinnaś umieć analizować
      sytuację. Nie możesz już udawać naiwnego dziecka, mówiącego: oh, to była tylko
      kawa, nie przyszło mi do głowy, że on może mieć jakieś ukryte intencje... Jeżeli
      zgadzasz się na takie spotkanie, to każdy dorosły człowiek uzna, że doskonale
      zrozumiałaś intencje tego faceta i nie masz nic przeciwko nim.

    • alpepe Re: Typowe ;) 23.10.09, 17:40
      nie iść.
    • potworski Ja wiem co się stanie 23.10.09, 17:47
      Pójdziecie na kawę, zamówicie po ciastku, on co opowie o tym, że masz fajne
      rzęsy, a ty mu powiesz, że ładnie buty wypastował=chemia między wami. Po etapie
      chemii on zaprosi cię do siebie (co oczywiście oznaczać będzie spółkowanie),
      rozłoży tapczan, zrobi dwie herbaty i kiedy ty będziesz już maksymalnie
      napalona=on znienacka wyciągnie zza pazuchy przeciwłupieżowy szampon do włosów i
      zaproponuje ci go z dzudziestoprocentowym rabatem (z okazji, że jesteś jego byłą).
      Typowa zagrywka konsultantów z Amwaya.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka