Dodaj do ulubionych

Mojego męża podrywa inna babka.

24.10.09, 12:59
Zastanawiam się czy mu o tym powiedzieć i zasugerować uważniejsze zachowanie
wobec niej.
Ona nie ma męża, a jej zachowanie wobec mojego męża jest dla mnie zastanawiające.
Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 13:02
      rachela27 napisała:

      > Zastanawiam się czy mu o tym powiedzieć

      czy twój mąż o tym nie wie? a może ona podrywa go zaocznie :)
      • rachela27 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 13:08
        Moim zdaniem on uważa, że ona jest po prostu taka miła.
        Myślę, że nie zdaje sobie sprawy z tego co ona robi.
        • nanai11 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 13:15
          Jemu podoba się to. Bo niby dlaczego nie??
        • wicehrabia.julian Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 13:16
          rachela27 napisała:

          > Moim zdaniem on uważa, że ona jest po prostu taka miła.
          > Myślę, że nie zdaje sobie sprawy z tego co ona robi.

          jak to twoim zdaniem? a jego zdaniem? myślisz za niego?
        • nutriss Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 14:34
          rachela27 napisała:

          > Moim zdaniem on uważa, że ona jest po prostu taka miła.
          > Myślę, że nie zdaje sobie sprawy z tego co ona robi.

          dziwne.to go uświadom,a ją przepirz tym bardziej jeśli wie że jest
          żonaty!
          • sir_fred Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 16:03
            Powiedz mu. Może w końcu się z nią prześpi ...
        • hella_79 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 12:25
          a moze ona jest naprawde miła a tylko tobie sie wydaje, ze podrywa twojego męża?
          to, ze nie jest mężatką nie swiadczy o tym, ze poluje na każdego faceta, który się pod rękę nawinie :P
          niektózy mają po prostu taki sposób bycia i tyle, a to, ze inni sobie za dużo wyobrażają to już nie ich problem ;)
          • lucusia3 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 19:16
            Oczywiście warto chłodnym okiem sie przyglądąć, ale ja bym taką optymistką jak hella do końca nie była.
            Przeszłam podobne doświadczenie - mąż oczywiście "nic się nie orientował". Jasne. Było mu miło i czuł się podbłechtany, że jeszcze na niego panny lecą (i to młodsze, bo lala była sporo młodsza).
            W moim przypadku lala się okazała spanikowana, że będzie starą panną, a uznała moje męża za interesujący obiekt do odbicia. Poradziałam sobie, zaprzyjaźniejąc się z lalą i podsuwając Bogu ducha winnego samotnego (ale dośc ciekawego) pana. Lala uznała, że tamten (podobny status zawodowy jak mój mąż, ale niżej, bo w końcu młodszy) będzie łatwiejszy do złapania. Są już po ślubie, a mój mąz bardzo szybko przestał byc interesujący. Nawet sobie potem porozmawialiśmy i pośmialiśmy się z mężem, jak to lala na niego leciała i jakie to pewnie potrzeby miała.
            Moja rada - sprawdzić na zimno o co paniusi chodzi i jej to zaoferować, nawet wciągając mężusia np. "w znalezienie kogoś, bo ona pewnie taka samotna, bo tak do nas się przylepia na okragło, jak piąte koło u wozu" itp.
        • fomica Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 14:40
          Jedyna osoba, która tutaj wymaga rozmowy i wymiany mysli jest twój mąż. Dlaczego
          mu nie powiesz szczerze o co chodzi? Że zauwazyłaś cos co cie drazni, sprawia
          przykrość, obraża. Że chcesz wiedziec co to znaczy, co on o tym mysli, może
          naprawde nie zauwazył, a może wręcz prezeciwnie - jego to bawi i pochlebia.
          Trudno mi wyobrazic sobie że facet nie widzi że jest adorowany. Każdy to
          zauważy. Jeśli będzie bagatelizował i kręcił to powiedz jasno że sobie tego nie
          życzysz i kropka. Może sie ogarnie.
        • nogi Re: 27.10.09, 00:10
          nogą ją! nogą ją!Tekst linka
    • rumak.hrabiny Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 13:15
      podrywa? a to wiedźma nieprzyzwoita.
      • hermina25 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 13:19
        > podrywa? a to wiedźma nieprzyzwoita.

        a dodatku nie ma męża!!
        • cus27 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 13:47
          HIHI!
    • sabriel Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 13:52
      Biedny miś, jest nachalnie podrywany przez jakiegoś wstrętnego babiszona i nawet
      o tym nie wiem. Taaa, pewnie....
      • rumak.hrabiny Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 14:38
        sabriel napisała:

        > Biedny miś, jest nachalnie podrywany przez jakiegoś wstrętnego babiszona i nawe
        > t
        > o tym nie wiem. Taaa, pewnie....

        święta racja. ciężki, niebezpieczny i pełen przygód jest żywot mężczyzny
    • varia1 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 13:55
      > Zastanawiam się czy mu o tym powiedzieć i zasugerować uważniejsze zachowanie
      > wobec niej.


      ja bym mu zasugerowała żeby się jej uważniej przyglądał :) może właśnie dzięki temu jej zabiegi odniosą skutek
      a twój jest jakoś graniczony umysłowo, czy jak?


      • cus27 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 14:12
        -A moze o to chodzi!Wiele jest tlumaczen...!
        • varia1 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 14:28
          uczę się czytać ze zrzumieniem, ale jak juz coś zrozumiem, to mnie czasem przeraża:)
    • vandikia Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 14:27
      cóż ja jestem w stanie uwierzyć w to, że właśnie biedny miś nie wie,
      że zostały na niego zastawione sidła

      inna sprawa, co miś zrobi gdy już się zorientuje.
      • baba67 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 14:32
        Myslisz ze moze to byc skuteczne? Czy kazdy facet od razu leci za bab ktora sie
        do niego przymila? Mysle ze ze dopoki pani nie zacznie zgrywac slabego
        kobieciatka wymagajacego pomocy meskiego ramienia w niej w domu przy koniaczku
        to nie reaguj. Na samotne pomaganie meza nie puszczaj-zaproponuj ze wspolnie
        pomozecie, ot, co.
        No i mozesz czesciej dzwonic domeza tonem uwodzicielskim niech sobie baba nie
        wyobraza ze tak latwo sie miedzy wodke a zakaske wcisnac.
      • rumak.hrabiny Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 14:42
        vandikia napisała:

        > cóż ja jestem w stanie uwierzyć w to, że właśnie biedny miś nie wie,
        > że zostały na niego zastawione sidła
        >
        > inna sprawa, co miś zrobi gdy już się zorientuje.
        >
        co zrobi? mam nadzieję, że stanie na wysokości zadania i nam mężczyznom wstydu
        nie przyniesie
        • cus27 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 16:49
          Genialne!
        • mala2424 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 12:04
          > co zrobi? mam nadzieję, że stanie na wysokości zadania i nam
          mężczyznom wstydu
          > nie przyniesie

          A ja głupia myślałam, że po:
          1) WSTYD to brać wszystko co się napatoczy!
          2) każdy z Was "staje na wysokości" na własny rachunek.
          • racetam Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 13:05
            wstyd to 1. kraść a 2. to z cudzej baby spaść.

            póki cel nie ucieka na drzewo, i nie jest szkaradny nie ma żadnego wstydu.

          • samentu Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 14:33
            ad 1. to nie kwestia wstydu, a fizjologii sterującej popędem
            i determinującej życie faceta
            produkcja organizmu musi byc wydalona - tyle
            a jak zostanie wydalona to zależy od okoliczności;)
            ad 2. ale potem, w męskim gronie sie te rachunki porównuje i sporządza bilans :P
            a następnie ustala rating :P
            • mala2424 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 16:50
              samentu napisał:

              > ad 1. to nie kwestia wstydu, a fizjologii sterującej popędem
              > i determinującej życie faceta
              > produkcja organizmu musi byc wydalona - tyle
              > a jak zostanie wydalona to zależy od okoliczności;)
              > ad 2. ale potem, w męskim gronie sie te rachunki porównuje i
              sporządza bilans :
              > P
              > a następnie ustala rating :P


              Nie przypuszczałam, że wywołam taką testosteronową burzę.
              Dla mnie możecie sobie "wydalać" z kim tylko chcecie, nie
              wspominając już o rankingach, życzę szczęścia.
              A co na to panienki od "wydalania"- ale to już temat na
              następną "dyskusję".
              • samentu Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 17:52
                a dlaczego od razu panienki?
                i panny, i mężatki i rozwódki, a raz nawet wdowa:P
                różnie bywało;)
    • mahadeva Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 16:52
      jesli masz udany zwiazek, to powiedz, ja bylemu bym powiedziala
      obecnemu nie, wole nie draznic, od razu by mnie zwyzywal od najgorszych
      • varia1 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 21:27
        nie no, Miś by się tak zachował? a fe, Misiu:)
    • leptosom Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 16:53
      rachela27 napisała:

      > Zastanawiam się czy mu o tym powiedzieć i zasugerować uważniejsze
      zachowanie wobec niej.
      > Ona nie ma męża, a jej zachowanie wobec mojego męża jest dla mnie
      zastanawiające.

      bez majtek chodzi?
    • jane-bond007 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 24.10.09, 16:57
      o jesoo
    • brunettka89 [...] 24.10.09, 23:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bombalska Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 00:45
      Jasne, ze mu powiedz. Facet o tym nie wie. Za ty dokladnie wie, kiedy inny facet
      zarywa Ciebie (a Ty myslisz, ze jest tylko mily ;) )
    • deodyma Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 00:50
      oj, Ty naiwna kobieto...
      • lansiara Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 00:58
        I nastepna,teraz to strach rozmawiac normalnie kulturalnie ze znajomym który
        posiada zone bo niedowrtosciowana, szanowna małzonka zaraz wpada w panike ze
        ktos płci odmiennej z tym meżulkiem prowadzi rozmowę ( brzuchatym, oblesnym i
        wogole). A nie daj Boże tylko żeby była atrakcyjniejsza i inteligentna. Bo ten
        mąż (bez mózgu-jak sądze) przezył 20-dzieścia parę lat albo i trzydzieści pare i
        ciele bedne nieinne zawsze pch łapki niechcacy.


        Hahahaha śmieszne są takie żonki :)
        • cus27 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 06:44
          -Ah,te kobiety..."inteligentne i atrakcyjne"(oczywiscie)!
          • zawszezabulinka Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 10:32
            mam wrazenie ze czesc kobiet sie nabija z autorki/ z watku-problemu, ale gdyby
            odwrocic role i to ta kobieta napisalaby post pt "wyznania kochanki, uwiodlam
            zonatego" itp rzucilybyscie sie z pazurami na nia i wyzwaly od ku.., szmat (i co
            dusza zaragnie)

            mezczyzni chyba juz tak maja,i mysla co im wolno, to ich kobietom juz nie :)
            • jane-bond007 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 13:33
              tak ja sie nabijam bo to problem mu powiedziec co czujemy albo samej
              ukrucic te sytuacje
            • julyana Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 15:37
              Kto by sie rzucił, ten by sie rzucił. Mnie bawi pogląd typu "biedny, nieświadomy
              misio uwodzony podstępnie" i nie winię tej trzeciej/tego trzeciego.
              • lucusia3 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 19:46
                Mojemu mężowi trochę to zajęło, bo normalny facet nie bardzo wierzy w takie bezceremonialne odbijanie kogoś żonie. Mój się przyznał,że najpierw myślał, że grzeczna, potem zaczął się zastanwiać, że grzeczna tylko dla niego (podlizuje się?), dopiero przyjął do wiadomości jak dośc bezpośrednio zaczęła do miziać. Odsunął się, ale był bardzo dumny, no i w końcu zrozumiał.
                Dobrze, że to on mnie wtedy podrywał, bo nigdy byśmy pewnie nie byli małżeństwem z jego bystrością i moją cierpliwością.
        • julyana Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 15:35
          O tak, też znam takie żonki, którym sie wydaje, ze ich misio to 8 cud świata i
          wszystkie chcą go bzyknąć.;) ale, tak jak piszesz, to wynika z niskiego poczucia
          własnej wartosci żonki, poczucia zagrożenia (bo jak misio ucieknie, to świat sie
          zawali) i przeświadczenia, że chłopa trzeba pilnować.
    • alpepe Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 10:36
      ja tam mężowi bym nie mówiła, ale gdybym była pewna na 100%, że ktoś się mi na
      męża zasadza, to bym do pani wystartowała i sądzę, że ta podkuliłaby ogon i uciekła.
      • mala2424 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 12:23
        alpepe napisała:

        > ja tam mężowi bym nie mówiła, ale gdybym była pewna na 100%, że
        ktoś się mi na
        > męża zasadza, to bym do pani wystartowała i sądzę, że ta
        podkuliłaby ogon i uci
        > ekła.

        Niekoniecznie, znam "panienki", które właśnie po
        takim "wystartowaniu" stawiają sobie za punkt chonoru zdobycie
        faceta.
        • alpepe Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 14:25
          znasz panienki, ale mnie nie znasz :-)
          • mala2424 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 16:12
            alpepe napisała:

            > znasz panienki, ale mnie nie znasz :-)

            I niech tak zostanie!
        • mala2424 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 16:57
          Ale wstyd oczywiście powinno być - HONORU !
    • 0ffka Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 13:49
      Byłam świadkiem czegoś takiego.
      Laska wyglądała na niedoru... cnotę o fizjonomii jesiotra + przystojny facet.
      Chłopak cały czas bredził, że śpieszy się do żony, że żona to albo tamto, że
      KOCHANA żona, etc a potwor z fizys jesiotra, ocierając o mena jęczał, że może
      men z nią pójdzie na kawę, albo w jej mieszkaniu pomoże połączyć jakiś sprzęt
      elektroniczny.
      Cipeja była w tym bardzo śmieszna i obleśna.
      Faceta było żal, bo było widać, że był kulturalny i nie wypadało mu jej posłać
      na drzewo.
      Skąd się takie napalone potwory biorą?
      • alpepe Re: Mojego męża podrywa inna babka. 25.10.09, 15:40
        jak to skąd? Nawet na tym forum wytypowałabym parę takich, co to będą "walczyć"
        o swoje szczęście, rybka, że facet żonaty, jak taka chce!
        • polibezkontroli Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 17:57
          Offka i alpepe - święta racjoza!
          taaaaaa, strasznie mnie bawią takie dziwolągi bez wiary w siebie, że
          można być pełowartościową kobieta nie posiadając w domu "spodni"
          (trzeba mieć choćby byle jakich i byle komu z d.py zdjętych)

          chłechłechłechłechłechłechłe

          nic tylko sie poszczekać z radochy...
      • papieska_kremowka jesiotr n/t 27.10.09, 08:32
        potwor z fizys jesiotra

        ...sorry, nie mogę z tego ;))))
    • vicky.w Nie pękaj 26.10.09, 11:39
      Kochasz męża? Ufasz mu? To nie pękaj ;)
      • eps Re: Nie pękaj 26.10.09, 11:53
        a co tu mówić? Przecież w którymś momencie sam zauwazy jak juz nie zauwazył.
        Jesli nie bedzie zainteresowany to choćby na niego "wlazła" i siłą biedaczka
        chciała zniewolić to sie nie da. Jesli bedzie zaiteresowany to nawet smycz i
        kaganiec nie pomoże a i tak sie Ci facet "puści" na lewo ;)
    • ritsuko Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 11:54
      Powiedzieć, a jak. Kulturalnie rzecz jasna i z podkreśleniem, że Tobie osobiście
      się to nie podoba.
      Podejście lansiary mnie w sumie śmieszy. Moim zdaniem z miłością i związkiem
      nierozerwalnie wiąże się świadome unikanie sytuacji zagrażających związkowi-
      oczywiście najlepiej samemu siebie "pilnować", ale tak czy tak moim zdaniem
      takie okazanie lekkiej zazdrości nawet może mile połechtać ego mężczyzny- po
      prostu poczuje się dla swojej kobiety ważny.
      A tak BTW laska nie musi ładniejsza i bardziej inteligentna- wystarczy, że
      mężczyzna znajdzie w niej to, czego nie czuł już w związku- banalne, ale
      prawdziwe, także poza zamartwianiem się- rozmowa i docenianie mężczyzny do końca
      jego dni ;)
    • racetam Powiedz mu, od razu zacznie na nią zwracać uwagę. 26.10.09, 13:02
      jeśli jeszcze na nią nie zwrócił uwagi od teraz zacznie, dowartościuje się jeśli
      jest fajna, i może ułoży sobie życie jakoś fajniej niż z Tobą.
    • yassa Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 13:10
      Znam to - powiedziałam mojemu mężowi, żeby uważał - jak każda
      idiotka wierzyłam, że "mój mąż nie jest taki". Co prawda nie
      poleciał na nią od razu, ale poleciał. 2 lata romansowali. tylko że
      ona najpierw miała 1 męża, a potem drugiego (drugi raz za mąż wyszła
      podczas romansu z moim mężem, w miedzyczasie rozwiodła jeszcze
      innego faceta). Nawet to, że widział jak ona lata za facetami nic mu
      nie dało, ważne że "na nim sie poznała". Tak więc nie wiem, czy
      mówić mężowi - w moim przypadku nic to nie dało.
      Pozdrawiam
    • klubikowa Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 14:06
      Masz rację, intuicja Cię nie myli. Pamiętaj, że jej zwykłe kontakty
      z Twoim mężem nie budziłyby w Tobie niepokoju.... Jeśli świeci się
      czerwona lampka, coś jest na rzeczy. Pogoń ją!
    • jaccaranda Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 14:16
      Nie mów mu o tym - nawet jesli Ty widzisz, że ona na niego leci on może tegop
      nie zauwazyć. Jesli mu o tym powiesz zwrócisz jego uwagę na nią, a faceci bardzo
      lubia jak kobiety na nich lecą. Ignoruj ją, uwierz, że Twój mąz nie przez
      przypadek wybrał własnie ciebie i, na ile to możliwe, spróbuj tak zaplanować mu
      czas, żeby nie miał na nią czasu. A sobie znajdź miłego adoratora.

      Powodzenia!!!
      • baba67 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 14:31
        Tak go wymorduj zeby na widok kawalka cycka i koronkowych gaci wial gdzie popadnie.
    • wacus333 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 14:30
      a ja się zastanawiam kiedy można powiedzieć że kobitka leci na drugiego
      czy zrobienie kawy koledze z pracy nawet jak o nią nie poprosił to już coś czy nic
      czy jak kobitka przynosi serniczek z domu żeby kumpla poczęstować to już coś czy nic
      itd itd może mi ktoś powie
      bo przez tą całą robotę to nigdy się nad tym nie zastanawiałem
      ale po 10 latach małżeństwa może czas na jakąś odmianę
      tylko 3 dzieci to chyba za dużo do stracenia
      lepiej zajmę się pracą

      ps. więcej nie jem sernika
      • aggula3 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 16:35
        O cholera , a ja zawsze swojego kolegę częstuję szarlotką ( jak ją
        mam ) . Przepraszam, przepraszam , przepraszam.
    • leew1 jeśli nie możesz wytrzymać 26.10.09, 15:40
      to powiedz mu,że Ciebie to drażni, ale ja bym doradzał zignorowanie
      sprawy. Jeśli mu powiesz, to nie zdziw się, że zacznie Ci się on
      dziwnie przyglądać. Moja żona 20 lat temu zaczęła zwracać uwagę na
      takie sprawy, ale wyjaśniłem jej, że to jest bez sensu i do dzisiaj
      jesteśmy małżeństwem, a zona przyzwyczaiła się do moich miłych rozmów z
      innymi kobietami.
    • zawsze.aliks Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 16:30
      Pogoń ją miotłą i to jak najszybciej.
    • ze_t Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 17:51
      a jezeli mialaby męza? -to nie zwróciłoby p. uwagi? prymitywny sposób
      myslenia-w/g mnie to nie ma nic do rzeczy
    • ar.69 Re: Mojego męża podrywa inna babka. 26.10.09, 18:12
      Rachela27, rozumiem, że nieciekawie się z tym czujesz. Zazwyczaj pomaga
      zdecydowane ostrzeżenie podrywającej, ze widzisz i nie życzysz sobie takich
      zachowań. Facet może faktycznie nie zauważać podrywu, ale ta kobieta po Twojej
      ostrej reakcji powinna zastopować - jeśli faktycznie miała takie intencje. W
      najgorszym przypadku pomyśli, że jesteś niezrównoważona i też się wycofa ze
      zwykłego strachu przed dalszymi skutkami kontaktu z Twoim chłopem... Owszem,
      naturalne jest "częstowanie szarlotką", ale jeśli kobieca intuicja podpowiada
      Ci, że tym razem szarlotka jest "z dodatkami", to reaguj i to szybko - bo
      zamęczysz się psychicznie, a nie warto...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka