Dodaj do ulubionych

myjcie się dziewczyny

17.12.09, 12:42
miałam dziś okazję poczynić pewne obserwacje. na kampusie mojej uczelni jest
bufet. obok bufetu są toalety. ładne, nowe, czyste. z dziewięciu kobiet, które
korzystały z toalet tylko jedna umyła, a w zasadzie opłukała (bez mydła) ręce.
Trzy z tych dziewięciu były dodatkowo pracownicami bufetu i to nazwijmy to
"staffem kuchennym", który ma bezpośredni kontakt z jedzeniem. Reszta - jak
zakładam była studentkami.

Po prostu wielkie FUJ. A potem jedna z drugą skarżą się że faceci to fleje.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 12:48
      FUJ!
    • grassant Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 12:55
      sggw?
      • mroof Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 13:58
        ą ę kulturalne i humanistyczne uw niestety :-(
        • to.niemozliwe Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 17:34
          Czyli facetów policzysz na palcach jednej ręki....to jaki sens sie
          myc ?;D
    • lolcia-olcia Brudaski;p 17.12.09, 12:55
      Bo nie znacie dnia ani godziny;p
    • tytus_flawiusz Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 13:05
      Standard. Oficjalne deklaracje sobie, a rzeczywistość sobie.
      Out of sight, out of mind

      ps. wbrew powszechnym opiniom, z mych doświadczeń wynika, że zdecydowanie
      większe umiejętności bałaganiarsko-flejowate mają kobiety, nie faceci.
      • lolcia-olcia Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 13:07
        Potwierdzam;p
      • ziereal Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 13:12
        wystarczy wejść gdziekolwiek do toalet męskich i damskich i dokonać porównania.

        porażka.

        co do mężczyzn - za to więcej z nich, wg moich obserwacji, nie dba o siebie.
        (typ informatyków/inżynierów w kraciastej koszuli, która noszą przez tydzień,
        bez prania)
        • tow.ortalion Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 14:08
          ziereal napisała:


          (typ informatyków/inżynierów w kraciastej koszuli, która noszą przez tydzień, bez prania)

          ------------------

          A może z braku czasu i miłości do zakupów kupują sobie od razu tuzin takich samych koszul?
          • ziereal Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 16:31
            nie...
            to musiały być TE same koszule, nie TAKIE same.
            organoleptycznie "zbadane"
            • tytus_flawiusz Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 16:42
              sie czepiasz
              samotny informatyk na dorobku nie ma lekko, a taki persil torebkowy to zdrowy
              wydatek jest.

              po za tym, może masz powonienie przeregulowane (zbyt wielka czułość)
              • ziereal Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 17:03
                ta..
                gorzej jak to jest pan po politechnice, po trzydziestce, szukający partii..i
                autentycznie przychodzący tydzień w tej samej koszuli :).

                nie, myślę, że moje powonienie jest dobrze skalibrowane..
                nie jestem ZA wrażliwa : >
                • tytus_flawiusz Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 17:11
                  > gorzej jak to jest pan po politechnice, po trzydziestce, szukający partii..i

                  myślę, że jest dla niego idealna partia - selfdefence

                  a tak serio, nie widzę w tym nic dziwnego. Taktyka "na zapuszczonego samotnego misiaczka", dobra na singielki z rozbuchanym instynktem opiekuńczym. W sumie fajne babki, ale z czasem ten instynkt im mutuje i przekracza granice absurdu. Ale jak miś lubi "typ STRAŻNICZKI (wersja obozowa z psem) świętego ognia" to będzie miał raj
                  • ziereal Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 17:15
                    tytus_flawiusz napisał:


                    Al
                    > e jak miś lubi "typ STRAŻNICZKI (wersja obozowa z psem) świętego ognia" to będz
                    > ie miał raj

                    jak tam wolę misiów (ale to obrzydliwie brzmi:)], którzy potrafią sami o
                    siebie zadbać i tego samego oczekują od kobiety.
                    • tytus_flawiusz Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 17:19
                      ziereal napisała:


                      > jak tam wolę misiów (ale to obrzydliwie brzmi:)], którzy potrafią sami o
                      > siebie zadbać i tego samego oczekują od kobiety.

                      czyli: "wypieprzaj z tymi stringami z pralki, teraz piorę MOJE slipy" ?
                      • ziereal Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 17:24
                        tytus_flawiusz napisał:

                        > ziereal napisała:
                        >
                        >
                        > > jak tam wolę misiów (ale to obrzydliwie brzmi:)], którzy potrafią
                        > sami o
                        > > siebie zadbać i tego samego oczekują od kobiety.
                        >
                        > czyli: "wypieprzaj z tymi stringami z pralki, teraz piorę MOJE slipy" ?
                        >
                        >

                        nie, raczej "ok, kochanie, ja miałem orgazm, teraz Ty zadbaj o swój"..
                        • tytus_flawiusz Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 17:26
                          ziereal napisała:


                          > nie, raczej "ok, kochanie, ja miałem orgazm, teraz Ty zadbaj o swój"..<

                          no proszę, jest nadzieja na tym świecie :-)
                          Podoba mi się taka otwarta, nastawiona na czyny postawa. Brawo.
                        • sundry Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 19:37
                          Jak umiem sama zadbać o swój orgazm,to na co mi takie "kochanie":)
        • zeberdee24 Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 14:11
          Studiowałem na politechnice, co więcej mieszkałem nawet w akademiku i nie
          spotkałem się z czymś takim żeby ktoś był fleją.
        • rzeka.chaosu Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 19:24
          typ informatyków/inżynierów w kraciastej koszuli, która noszą przez
          tydzień,> bez prania


          Chyba stereotyp. Mam sporo znajomych na polibudzie, jakoś żaden tak się
          nie ubiera. Pracuję z informatykami - też żadnego w kraciastej koszuli nie
          widziałam. Nie wiem - może mam szczęście. Poza tym koszulę zawsze można zdjąć ;P
          • ziereal Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 23:02
            a czy stereotypy się biorą z powietrza? :)

            ja spotykałam na swojej drodze takie okazy, które IDEALNIE się weń wpasowały.

            serio serio.

            ps. i nawet nie ma się ochoty tej koszuli zdejmować, jak czujesz ten zapach
            nieświeżego potu.
            --
            People are always blaming their circumstances for what they are. I don't believe
            in circumstances. The people who get on in this world are the people who get up
            and look for the circumstances they want, and if they can't find them, make them.
            • rzeka.chaosu Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 23:49
              No tak, każdy cygan kradnie, a wszystkie blondynki są głupie.
              Poszukaj sobie w jakimś podręczniku do psychologii co to jest stereotyp ;)
              Czasami rzeczywiście bierze się z powietrza.
              Ja w koszulach w kratkę widuję najwyżej robotników na budowach. Staram się być
              obiektywna. Moi kumple inżynierzy (przyszli) i informatycy ubierają się zupełnie
              inaczej.
              Z tym potem to przesadziłaś ;)
              Współczuję. Może zacznij chodzić innymi drogami :P ;D
              • ziereal Re: myjcie się dziewczyny 18.12.09, 00:03
                rzeka.chaosu napisała:

                > No tak, każdy cygan kradnie, a wszystkie blondynki są głupie.
                > Poszukaj sobie w jakimś podręczniku do psychologii co to jest stereotyp ;)

                przerabialiśmy to na studiach, jasne, że stereotypy w większości oparte są na
                fałszywych przekonaniach, i są to opinie/wyobrażenia niesłuszne.. Ale..

                > Czasami rzeczywiście bierze się z powietrza.
                > Ja w koszulach w kratkę widuję najwyżej robotników na budowach. Staram się być
                > obiektywna. Moi kumple inżynierzy (przyszli) i informatycy ubierają się zupełni


                potraktuj "moich" inżynierów, i "znajomych", jako te "ziarna prawdy" w nich.. ;)

                > Współczuję. Może zacznij chodzić innymi drogami :P ;D

                nie ma czego współczuć. To były incydenty, w pracy gdzie w dalszym ciągu
                przebywa pan inżynier już nie funkcjonuję:), więc skrzyżowanie dróg z nim mi nie
                grozi :).

                aa, nie napisałam nigdzie "wszyscy po politechnice, wszyscy po informatyce" -
                odniosłam się do konkretnych przypadków, które spotkałam na swojej ścieżce, bez
                zamiarów obrobienia dupy całej grupie. A to, że Ci panowie akurat wpasowali się
                w funkcjonujący stereotyp, to inna sprawa.

                To, że nie wszystkie blondynki są głupie nie oznacza, że nie ma głupich
                blondynek, nie?:)
    • sundry Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 13:43
      Czemu nam to mówisz, a nie powiedziałaś im?
    • gazeta_mi_placi Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 13:48
      Ja nie myję rąk w publicznej toalecie.Dla mnie mycie rąk w publicznej toalecie jest nie higieniczne (ile osób przed Tobą dotykało kranu
      i pojemnika z mydłem,brrr....).
      • nie.mam.tipsow Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 13:50
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Ja nie myję rąk w publicznej toalecie.Dla mnie mycie rąk w
        publicznej toalecie
        > jest nie higieniczne (ile osób przed Tobą dotykało kranu
        > i pojemnika z mydłem,brrr....).

        Jak wynika ze statystyk autorki wątku - niewiele:)
      • alpepe Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 13:53
        brawo dla tej pani, przyznała się, że jest fuj!
      • leptosom Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 17:59
        większość publicznych kranów jest bezdotykowymi automatami.
        • gazeta_mi_placi Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 19:52
          leptosom napisał:

          > większość publicznych kranów jest bezdotykowymi automatami.

          Chyba w Hiltonie...
    • tow.ortalion Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 13:55
      mroof napisała:

      Reszta - jak zakładam była studentkami.
      >
      -------------------

      Czy to są te przyszłe wyzwolone, nietuzinkowe z głębokim wnętrzem?
    • tow.ortalion W męskim jest inaczej. 17.12.09, 14:00
      Myjący ręce w WC żołnierz zwraca się z oburzeniem do wychodzącego prosto od pisuaru marynarza:

      - mnie w wojsku nauczyli myć ręce po sikaniu.

      - a mnie w marynarce nauczyli nie sikać po rękach - zripostował marynarz
      • haalszka Re: W męskim jest inaczej. 17.12.09, 14:13
        tak tak tak. niestety, pisze jako kobieta, damskie toalety sa fatalne...
        kilkakrotnie wychodzilam zniesmaczona za to faceci wychodza normalnie, syf kiła
        i mogiła w damskich toaletach. nie wspomne ile nie myje rak....... straszneeee
        • leptosom Re: W męskim jest inaczej. 17.12.09, 18:01
          haalszka napisała:
          nie wspomne ile nie myje rak....... straszneeee

          potem podsuwa łapkę do pocałowania, albo łapie faceta za jaja.
          • tow.ortalion Re: W męskim jest inaczej. 17.12.09, 18:26
            leptosom napisał:

            >
            > potem podsuwa łapkę do pocałowania, albo łapie faceta za jaja.

            ----------------------

            Ja tam po łapach lasek nie cmokam, jaka predzio, ale to łapanie mnie zastanowiło, bo przecież nie tylko za jaja chwytają.
            Od teraz zarządzę mycie rąk przed feliato.
    • puczarek Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 17:03
      Szkoda czasu na mycie...

      Studenci rzadko kiedy maja czas...

      ---
      https://www.knorr.pl/swieta/przepisy/dorsz-zapiekany-z-warzywami/rate?rating=1
      • 83kimi Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 18:09
        W okresie panowania grypy szczególnie często powinno się myć ręce.
    • rzeka.chaosu Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 19:20
      Który to był bufet na kampusie UW? Na którym kampusie (chyba glownym skoro
      human)? Pytam profilaktycznie. Nie pójdę tam ;P
      Jedyny większy bufet, który kojarzę jest w starym buwie, ale tam pracują starsze
      babki, panowie i może jedna młoda laska.
      • mroof Re: myjcie się dziewczyny 18.12.09, 01:05
        właśnie dokładnie ten bufet :-/ czas przenieść się do sahary na
        archeologii...
        • rzeka.chaosu Re: myjcie się dziewczyny 18.12.09, 01:22
          Ble, kiedyś jadałam tam naleśniki...
    • pochodnia_nerona Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 19:47
      Błe. Ale mój szef też nie myje rąk po wyjściu z kibla. Potem łapie za myszkę
      przy kompie, z którego i ja korzystam ;-)
      Ja za to nadrabiam za niego, bo potrafię ze sto razy myć dziennie ręce, tak, że
      na kremy nie wyrabiam ;-)
      • tytus_flawiusz Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 19:53
        pochodnia_nerona napisała:

        > Błe. Ale mój szef też nie myje rąk po wyjściu z kibla.

        ale może się nie wypróżnia tylko się łonanizuje, więc nie ma strachu. Od macania
        myszki (komputerowej) w ciąże nie zajdziesz
        • pochodnia_nerona Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 21:58
          marna pociecha :-D
    • reina-de-mi-casa Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 19:51
      nooo ja zawsze myje;]. A myjąc, przyglądam się swojemu odbiciu w lustrze :). Bo mogę to robić otwarcie, bez posądzania o blokowanie dojścia do umywalki innym i narcyzm :D (no bo przecież w tym samym czasie mydlę :].

      Z niemyciem rak się nie zetknęłam. Z moich obserwacji- większość kobiet ręce myje. heh nie śmiem myśleć, ze z powodu lustra ;)
      • reina-de-mi-casa nie czepiac sie 17.12.09, 19:53
        żeby nie było- jak lustra nad umywalka nie ma, to tez myje, bo już mi się nawyk wykształcił :). ale jest mniej przyjemnie :D
    • real.becwal myjcie rece i usta dziewczyny 17.12.09, 19:52
      resztę mozecie rzadziej
    • lacido Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 23:03
      fakt że 9 dziewczyn nie umyło rąk w żadnym wypadku nie mienia tego że faceci też
      tego nie robią i wg mnie liczba facetów myjących ręce jest równa liczbie kobiet
      nie myjących
      • razlemongrass Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 23:21
        Nigdy nie myję rąk wychodząc z publicznej toalety, w domu zawsze myję długo
        mydełkiem, potem krem i jest ok. Jeśli jestem w kinie/pracy/sklepie/urzędzie nie
        myję ale zawsze korzystam z chusteczek nawilżonych, odświeżających.
        • rzeka.chaosu Dlaczego nie myjecie rąk... 17.12.09, 23:57
          ... po skorzystaniu z publicznej toalety (mam na myśli takie w szkołach i
          instytucjach, bo z tych na dworcach, itp. to sama nie korzystam)?
          Przecież na ogół nawet nie trzeba kranu dotykać (fotokomórka).
          Brudaski :P
          Mam nadzieję, że chociaż chusteczek nawilżonych używacie.

          Bleeee, to ja od tej poty nigdzie nie będę dotykać poręczy. Czasem jak jestem na
          obcasach, to się wspomagam (dziś mało co nie zdobiłam chopla przy schodkach do
          metra ;P).
    • dont.touch.me Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 23:13
      To samo widziałam kiedyś u siebie na uczelni. To jest straszne, ale myślę, że
      jeszcze więcej facetów niż babek nie myje rąk!
    • kozica111 Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 23:13
      Umywalki są na zewnątrz? Czy siedziałaś w damskim kibelku?Jak to wyglądało, za
      każda z tych 9 wchodziłaś do ubikacji i lustrowałaś, a może masz etat babci
      klozetowej?Nie widziałam jeszcze toalety bez umywalki w środku pomieszczenia,
      dłoni nie myje się w bufecie tylko w łazience.
    • n_nicky Re: myjcie się dziewczyny 17.12.09, 23:55
      Z moich doświadczeń wynika, że niezależnie od kraju, największy syf jest zawsze
      w damskich toaletach. Mnóstwo porozrzucanego papieru toaletowego, podpaski i
      tampony na podłodze, kałuże wody, w centrach handlowych kartony po butach i
      metki rzucone na podłogę w kabinie (żeby takim paniusiom chciało się chociaż
      wrzucić je do kosza na śmieci :/ ) - tak wyglądają damskie toalety. U mnie na
      uczelni niestety też większość dziewczyn albo wcale nie myje rąk (a krany są
      bezdotykowe) albo opłukuje je wodą przez 2 sekundy.
    • mamba8 Re: myjcie się dziewczyny 18.12.09, 01:00
      Ja to robię tak: łapię się za papiery ręcznikowe, myję ręce i
      wycieram. Następnie nowym papierem zakręcam kran. Później tym samym
      otwieram klamkę drzwi i przy uchylonych drzwiach jeszcze ją wyrzucam
      do kosza.
    • tarantinka Re: myjcie się dziewczyny 18.12.09, 08:57
      jak w toalecie jest czysto, świeżo i pachnąco to myję, ale jesli
      jest na odwrót to nie myję tylko zwiewam. A toalety w centrach
      handlowych, na uczelnaich itp zwykle są śmierdzące i korzystam z
      nich jak już nie mam wyjścia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka