Jak...

IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 03.02.04, 14:59
mogłabym spotkać się z moim byłym facetem. Ostatno coś mnie naszło i czuję że
musze go zobaczyć. zeby nie było niedomówień, nic do niego nie czuję, jestem
mężatką , szczęśliwą. Mam do niego numer, wysłałam smsa do niego z tego
numeru co mam od zawsze, ale on chyba nie pamięta go i, tak mi się wydaje,
nie kojarzy że to moge być ja. Napisał żebym podała mu adres to przyjedzie,
ale sami rozumiecie, że nie mogę i nie chcę żeby przyjeżdzał do mnie do domu!
Napisał że jeżeli nie podam mu adresu to mogę dać sobie spokój z umaiwaniem,
ale ja chcę się z nim zobaczyć i koniec, tyle tylko że nie bardzo wiem jak to
zorganizować. Może Wy coś podpowiecie?
    • veerle Re: Jak... 03.02.04, 15:04
      a PO CO chcesz sie z nim zobaczyc?

      jesli chcesz pogadac jak ze znajomym to umow sie z nim w knajpce jak normalni
      ludzie. a jesli On nie bedzie chcial to przecie Go nie zmusisz.

      na jego miejscu tez bym chcial znac jakis adres kiedy mam sie z kims spotkac
      zeby nie jezdzic w kolko po miescie i liczyc ze na siebie wpadniemy :))))
    • pajdeczka Re: Jak... 03.02.04, 15:04
      Gość portalu: Lilka napisał(a):

      > mogłabym spotkać się z moim byłym facetem. Ostatno coś mnie naszło i czuję że
      > musze go zobaczyć. zeby nie było niedomówień, nic do niego nie czuję, jestem
      > mężatką , szczęśliwą. Mam do niego numer, wysłałam smsa do niego z tego
      > numeru co mam od zawsze, ale on chyba nie pamięta go i, tak mi się wydaje,
      > nie kojarzy że to moge być ja. Napisał żebym podała mu adres to przyjedzie,
      > ale sami rozumiecie, że nie mogę i nie chcę żeby przyjeżdzał do mnie do domu!
      > Napisał że jeżeli nie podam mu adresu to mogę dać sobie spokój z umaiwaniem,
      > ale ja chcę się z nim zobaczyć i koniec, tyle tylko że nie bardzo wiem jak to
      > zorganizować. Może Wy coś podpowiecie?

      świnia jesteś. i tyle.
      • Gość: Lilka Re: Jak... IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 03.02.04, 15:08
        Dlaczego świnia?nie rozumiem.

        Podałam miejsce gdzie moglibysmy się spotkać ale on chce do nie przyjechać
        • Gość: renia Re: Jak... IP: *.ath.spark.net.gr 03.02.04, 15:10
          To powiedz mu, ze do Ciebie nie moze, a jak mu sie nie podoba na miescie to
          oboje dajcie sobie spokoj z tym umawianiem.
      • Gość: renia Re: Jak... IP: *.ath.spark.net.gr 03.02.04, 15:08
        pajdeczka napisała:


        >
        > świnia jesteś. i tyle.


        A czemu Pajdeczko tak od razu swinia?

        Do Autorki watku - czemu nie zaproponowac jakiejs knajpki wlasnie i spotkac
        sie na miescie? A jesli nie zechce to trudno, wcale on nie ma obowiazku sie z
        Toba spotykac.
    • kini Re: Jak... 03.02.04, 16:01
      A PO CO CI TO?

      Zupełnie tego nie rozumiem. Ja też czasami myślę o swoich byłych i zastanawiam
      się, co tam u nich słychać, ale nigdy jeszcze nie wpadło mi do głowy dążenie do
      jakiegoś spotkania! Zresztą o czym tu rozmawiać?
Pełna wersja