xhena
24.01.10, 22:41
Spotkałam się dzisiaj z dobrą kumpelą ze studiów. Ona jest już po dwóch
rozwodach i uważa, że wszyscy faceci to świnie.
Wypiłyśmy dwie butelki wina i w pewnym momencie zapytała czy jestem pewna, że
mąż mnie nie zdradza. Odpowiedziałam, że tak. Od słowa do słowa, zapytała mnie
czy jestem gotowa na eksperyment, że ona sprawdzi wierność mojego męża. On
jedzie w przyszłym tygodniu w delegację i będzie nocował w hotelu w mieście,
gdzie mieszka moja kumpela. Ona zaproponowała, że pójdzie do tego hotelu i
zacznie się do niego przystawiać (on jej nie zna, a przynajmniej nie kojarzy).
Jak ulegnie, to znaczy, że przegrałam. Teraz trochę wytrzeźwiałam i nie wiem
czy na to pozwolić, chociaż się zgodziłam. Z jednej strony jestem ciekawa, czy
jest mi wierny, ale z drugiej strony co będzie jak pójdą razem do łóżka. Niby
obiecała, że jakby co to się wycofa, ale jakoś jej nie wierzę.