Dodaj do ulubionych

Zatrzymanie wody, puchnięcie

28.01.10, 09:59
mam tak po pierwszym listku Marvelonu! Nawet w trakcie szybciutko zauwazyłam,
że puchne, zaokraglam się, czuje się jak balon.
Został mi jeden listek a potem do gina - miałam powiedziec jak się czuję. MAM
NADZIEJE że zmieni mi tabl. bo nie chce wyglądać jak balon! zawsze byłam
szczupła, strasznie mi to puchnięcie przeszkadza. W dodatku -straszny spadek
libido :/:/

Ktoś miał tak? to się zmieni czy ZMIENIĆ tabl.??
pomocy
Obserwuj wątek
    • berta-live Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:24
      Jak masz takie problemy to od razu idź do lekarza (chociażby ogólnego) a nie
      czekaj na termin wizyty.
      • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:30
        yyy nie wierze że lekarz ogólny mi coś pomoże, jedynie każe odstawić tabl. - co
        sama moge zrobić :/
        Musze wziąc kolejne opakowanie (zależy mi na antykoncepcji!) i umówie się na wizyte.
        • berta-live Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:35
          Ale to nie jest normalny objaw. Jest to wskazanie do odstawienia. Poza tym
          puchnięcie jest też objawem innych przypadłości, np niedoczynności tarczycy,
          albo nadmiernego odchudzenia.
          • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:40
            ale co mi lekarz ogólny zaleci na to?
            wiem, że to nie jest normalny objaw, w ulotce jest jako skutek niepożądany więc
            można to przewidziec, jednemu służą drugiemu nie.
            wziełam dopiero 1. sze opakowanie, drugie leży u mnie w domu, powinnam teraz
            odstawić? hhmm
        • marzeka1 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:40
          "Musze wziąc kolejne opakowanie (zależy mi na antykoncepcji!) i umówie się na
          wizyte. "- to bierz i nie marudź, masz skutki uboczne, a piszesz, że zależy ci
          na antykoncepcji. Tyle, że skoro masz obniżone libido, to zmusisz się do seksu,
          bo "jesteś bezpieczna"??? Gdy brałam hormony, miałam zerowe libodo, to było
          najlepsze anty, bo seks mógł dla mnie nie istnieć, czyli bez sensu.
        • twojabogini Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:44
          Tabletki hormonalne nie są neutralne dla organizmu kobiety. Źle
          dobrane tabletki są szkodliwe podwójnie. To nie jest jak w reklamie,
          że łykasz tabsa i wiedziesz bezproblemowe życie.
          Zanim lekarz przepisał ci tabletki powinien przeprowadzić
          szczegółowy wywiad dotyczący stanu twojego zdrowia, zlecić badania
          ogólne - mocz i krew, a dodatkowo próby wątrobowe (Aspat i Alat)oraz
          przeciwciała HCV. Jesli wszystko okej - wtedy można myslec o
          dobraniu tabsów. W tym celu wykonuje się oznaczenie poziomu hormonów
          tzw. profil hormonalny (trzy razy w ciągu cyklu). Najlepiej wykonać
          raz i powtórzyć po dwóch miesiącach, raz to absolutne minimum.
          Pomijam, że tabsów nie powinien zapisywać ginekolog bez
          specjalizacji endokrynologicznej.
          Jak puchniesz to zbadaj dodatkowo nerki i ogranicz ilość soli w
          diecie, kup sobie też herbatkę z żurawiny albo żurawinę suszoną -
          mozesz dorzyić do jogurtu np., albo zjeść co parę godzin jako
          przegryzkę. Jak wolisz tabsy - w aptekach są dostępne wyciągi z
          zurawiny w formie tabletek do łykania. Będziesz trochę więcej
          siusiać, więc zwiększ ilośc wypijanych płynów.

          • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:51
            Miałam robione badania, wszystko wyszło OK.
            KAZDY gin. przypisuje tabl. anty... nie znaczy ze jak nie ma specj.
            endokrynologicznej robi to źle ;)
            Praktycznie nie sole wcale od zawsze.
            • twojabogini Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:05
              > Miałam robione badania, wszystko wyszło OK.
              badania się powtarza, co najmniej co pół roku. Wprowadzasz do
              organizmu szkodliwa substancję, powinnas kontrolowac jak twój
              orgaznizm sobie z nią radzi.

              > KAZDY gin. przypisuje tabl. anty... nie znaczy ze jak nie ma specj.
              > endokrynologicznej robi to źle ;)

              No własnie widac jak ci swietnie dobrał tabletki. Sprawdź sobei
              proporcje hormonów w Dianie i tym co teraz łykasz. Jak rozumiem
              puchniesz z powodu dobrze dobranych tabletek?

              > Praktycznie nie sole wcale od zawsze.
              I tak cię nikt nie przekona. Masz wbite do głowy, że "musisz" łykać
              tabsy za wszelka cenę. Do lakarza nie pójdziesz bo każe ci odstawić.
              o czego szukasz na forum? Osoby która cię pogłaszcze po głowie i
              powie, ze świetnie robisz? Nie robisz, igrasz ze zdrowiem, bo w
              ramach nowoczesnej edukacji seksualno-medialnej wbito ci do głowy że
              kobieta ma łykać tabsy i już.
        • laracroft82 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:49
          filo764 napisał:

          > yyy nie wierze że lekarz ogólny mi coś pomoże, jedynie każe odstawić tabl. - co
          > sama moge zrobić :/
          > Musze wziąc kolejne opakowanie (zależy mi na antykoncepcji!) i umówie się na wi
          > zyte.

          ręce opadają :/ zdrowie wazniejsze, a partner tez moze sie zabezpieczyc..i nic
          nie musisz, co to za niepowazne myslenie...
          • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:53
            może źle naoisałam - CHCE sie dobrze zabepieczyc, gumki odpadają, nienawidze ich :/
            Poza tym chodzi mi o wpływ na cere i przetłuszczające się wlosy, niebolesne i
            krotkie miesiaczki, brak wahan nastrojówi i nnych dolegliwosci, dla mnie tabl.
            (dobrze dobrane) to komfort.
            • laracroft82 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:04
              filo764 napisał:

              > może źle naoisałam - CHCE sie dobrze zabepieczyc, gumki odpadają, nienawidze ic
              > h :/
              > Poza tym chodzi mi o wpływ na cere i przetłuszczające się wlosy, niebolesne i
              > krotkie miesiaczki, brak wahan nastrojówi i nnych dolegliwosci, dla mnie tabl.
              > (dobrze dobrane) to komfort.

              ręce opadły mi po raz drugi..ty jestes dorosła kobietą?? nie chce mi sie
              wierzyc..przeciez sama widzisz ze te tabletki sa dla ciebie źle dobrane, bo masz
              dosyc niepokojące skutki uboczne..ale dalej chcesz sie nimi faszerowac, bo ci
              sie chce bzyknąc..przeciez nie pisałam o stosowaniu prezerwatywy dozgonnie,
              tylko na ten okres, na który bedziesz musiała poczekac na wizyte aby dobrac inny
              specyfik...
    • jedenpro.cent Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:35
      Bes sęsu. Brać jakąś trutkę na plemniki, żeby się pieprzyć?
      Teraz rozumiem czemu służyła średniowieczna próba wodna.
    • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:41
      Puchnij, męcz się ale dalej bierz. Co tam zdrowie, nie? Ważne żeby był
      maksymalny komfort w czasie seksu.
      • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:43
        W dodatku w czasie seksu, na który wcale nie masz ochoty.
        • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:47
          o jezzzu, nie spodziewałam się takiej reakcji, zwłąszcza kobiet :/
          Nie, nie zmuszam się do sexu po prostu nie jest tak jak przed tabl.
          Brałam inne tabl. było OK ale była to Diana wiec niby "zła' dlatego zmieniłam.
          Tabl. to ni ecukieri więc nie przestan eich brać ot tak, na pewno pójde do gin.
          i poprosze o zmiane.
          Ciekawa byłam waszych opinii - ze np. inne tabl. beda lepsze, ze któras brała
          Marvelon i miała tak czy siak...
          ehh
          • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:58
            Przepraszam, widocznie źle zinterpretowałam Twoje słowa: "W dodatku -straszny
            spadek libido :/:/"
            Na jakiej podstawie miałaś dobierane tabletki? Tzn jakie badania robiłaś przed
            ich wypisaniem?
            Skoro te, które bierzesz teraz ewidentnie ci szkodzą to może trzeba je odstawić
            i zabezpieczać się inaczej?
            • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:04
              Miałam robione badania, które wcale nie przesądzają o tym jaki konkretnie tabl.
              mam mieć :D tylko czy jestem zdrowa czy wszystko dobrze funkcjonuje, czy mam
              zdrową watrobe (próby watrobowe)
              Dobór tabl. jest indywidualna sprawa i raczej zalezy od pacjentki, odczuć. Ja
              widac trzeba srobowac zanim sie dobierze te odpowiednie.
              • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:09
                Racja, że dobór tabletek nie zależy od odczuć pacjentki ale nie powinny być
                dobierane metodą prób i błędów tylko na podstawie badań, w tym hormonalnych.
              • twojabogini Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:11
                Zanim pod się hormony do organizmu wykonuje się profil hormonalny.
                Trzy pobrania krwi w trzech kolejnych fazach cyklu załatwiają
                sprawę.
                • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:16
                  To mam odstawic i rozregulowac sobie cały cykl a potem w stresie czekac kiedy
                  dostene okres?? dla mnie to gorsze jeszcze
                  Wyniki prób watrobowych - tylko te mam przy sobie- ALT 20, AST 24 U/L

                  • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:26
                    A wyniki badań krzepliwości krwi? INR? Fibrynogen? Nie pamiętasz jakie miałaś
                    wyniki (w normie czy nie) czy nie robiłaś tych badań?
                    • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:29
                      Robiłam wszystko, wszystkie wyniki miałam w normie, lekarz się usmiechnąl tylko
                      ż jestem okazem zdrowia i nawet Diana mi nie szkodziła bo miałam idealne wyniki
                      prób watrobowych. Nie pale, nie mam nadciśnienia...
                • princess_yo_yo Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 12:38
                  interesujace. a gdzie sie takie zasady stosuje? jakies zrodla?
                  rozumiem ze mozna sobie robic dziesiatki badan dla sportu, zwlaszcza
                  w pl wydaje sie to modne - w koncu ginekolodzy przyjmujacy prywatnie
                  i zaprzyjaznione laboratoria musza z czegos zyc :-) ale troche
                  rozsadku nie zaszkodzi.
                  • kkk Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 12:49
                    Jak to przeczytałam to smiech mnie ogarnał, wszystkie wyskoczyły z jakimis
                    badaniami, dziewczyna się tłumaczy a te swoje! jakby lepiej wiedziały haha
                    Wszechwiedzące chodzące encyklopedie, jak ja ni elubie takich anonimowych
                    doradców mundrałkowatych.

                    Weź dziewczyno nie słuchaj, nic ci się specjalnie nie dzieje, idz do swojego
                    lekarza i tyle! bez paniki

                    A tu juz wrzucanie, bez pzresady
                  • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 13:13
                    No tak, te wszystkie badania są zbędne i służą tylko nabijaniu kasy lekarzom i
                    laboratoriom. Tylko że czasem te niepotrzebne badania ratują komuś zdrowie.
                    Siostra mojego byłego chciała brać tabletki. Poszła do ginekologa i ten bez
                    ŻADNYCH badań wypisał jej tabletki, choć w wywiadzie powiedziała, że jej matka
                    miała zakrzepicę, ale lekarz powiedział "pani matka miała zakrzepicę w wieku 50
                    lat a w tym wieku to normalne, a pani jest młoda i zdrowa, więc nie ma sensu
                    robić badań, bo są niepotrzebne". Poszła do innego lekarza a ten na podstawie
                    tego samego wywiadu kazał jej zrobić badanie określające, czy nie ma skłonności
                    genetycznej do zakrzepicy. Zrobiła badanie i okazało się, że ma jakąś mutację
                    genetyczną, która kilkunastokrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia u niej
                    zakrzepicy i że w jej przypadku hormony są absolutnie zabronione.
                    • princess_yo_yo Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 13:26
                      mutacja genetyczna rozpoznana podczas badania w kierunku zakrzepicy?
                      ale przeciez takie badanie tylko potwierdza lub wyklucza stan
                      faktyczny.

                      owszem, na podstawie wywiadu okresla sie ewentualna potrzebe
                      dalszych badan albo proponuje inna metode antykoncepcji,
                      przynajmniej ja zyje w takiej rzeczywistosci czego zycze tez
                      dyskutantom :-)

                      • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 13:38
                        Dziewczyna nie robiła badania genetycznego żeby potwierdzić u siebie zakrzepicę,
                        bo jej nie miała. Zakrzepicę miała jej matka. U niej w wyniku badania okazało
                        się, że ma mutację która sprzyja powstawaniu zakrzepicy i że w związku z tym nie
                        może brać żadnych hormonów bo nabawi się zakrzepicy, udaru itp. i to nie po
                        latach brania tabsów ale nawet już przy pierwszym opakowaniu.
                        Rzecz w tym, ze na podstawie tego samego wywiadu jeden lekarz stwierdził, że nie
                        ma potrzeby robić żadnych badań a drugi kazał zrobić badanie genetyczne, którego
                        wynik okazał się bardzo istotny.
    • menk.a Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:42
      Jeśli nie ma przyczyn zdrowotnych, jakichś przypadłości, to raczej powód do
      zmiany tabletek.
      • marzeka1 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 10:58
        "dla mnie tabl.
        (dobrze dobrane) to komfort. '- a jaki komfort skoro puchniesz i masz obniżone
        libido???? To nie jest komfort.
        • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:01
          napisałam DOBRZE DOBRANE - taka była dla mnie Diana a posłuchałam się życzliwych
          że jest 'zła' i poszłam do lekarza zmienic :/
          • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:07
            A jakie miałaś wyniki prób wątrobowych i jak było z krzepliwością krwi po Dianie?
          • laracroft82 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:09
            filo764 napisał:

            > napisałam DOBRZE DOBRANE - taka była dla mnie Diana a posłuchałam się życzliwyc
            > h
            > że jest 'zła' i poszłam do lekarza zmienic :/

            hahhahahhahahhahahah padłam :/
            • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:17
              niby dlaczego 'padłas' ?
              bo nie rozumiem
              że dobrze się czułam po jednych tabl. a po drugich źle?
          • marzeka1 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:16
            "napisałam DOBRZE DOBRANE - taka była dla mnie Diana "- a jak próby wątrobowe?
            INR? itp. , bo to znaczy dobrze dobrane. Moja siostra tez myslała, że miała
            dobrze dobrane, a dostała zakrzepicy po tabsach, więc śmiesz mnie, że miałaś
            "dobrze dobrane' tabsy, a lekarz ci zmienił, bo ktoś ci poradził na zasadzie
            "jedna pani drugiej pani".
            • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:38
              Siostra miała robione badania krzepliwości krwi? Czy lekarz uznał, że w
              przypadku młodej, zdrowej kobiety takie badanie jest zbędne?
              • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:46
                Siostra nie wiem, nie bierze tabl. bo uważa ze to diabeł w pigułce :P
                Ja miałam, wyszły OK. Lekarz nie miał watpliwosci wiec przypisujac mi tabl.,
                zwłaszcza ze biore (rozne, zmieniałam) od 7 lat w sumie.
              • marzeka1 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:47
                Uznał, że zbędne, bo "dobrze cię przeciez czuje, więc dobrze są dobrane", czyli
                bez sensu.
                • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:49
                  o co ci chodzi??
                  to było do mnie pytanie, nie wiem po co za mnie odpowiadasz, zwłaszcza ze to bzdury
                • kkk Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:50
                  Ile konkretnie przytyłas/spuchłas? 5 kg, więcej? masz obrzeki twarzy przy tym?
                • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:55
                  No właśnie, co tu mówić o robieniu profilu hormonalnego w celu dobrania
                  tabletek, jak dla wielu lekarzy zwykłe badanie krzepliwości krwi to
                  science-fiction...
                  • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 11:58
                    Rzeczywiscie, są lekarze którzy nie zalecają badań, ja miałam zrobione i były w
                    normie, krzepliwość i aspat alat i inne tez.

                    Nie przytyłam tyle, skąd. Mam odczucie ze jestem napuchnięta, miękka, widze po
                    ubraniach z e jestem jakby napęczniała. Sama waga nie waha sie o tyle kg, może 1
                    tylko.
                    • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 12:02
                      I co w końcu postanowiłaś z tym zrobić? Męczyć się, puchnąć i uparcie brać
                      dalej? Iść od razu do ginekologa? Przerwać branie i iść na wizytę wtedy, kiedy
                      masz ją wyznaczoną?
                      • kkk Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 12:09
                        o jezzzzu dziewczyno! może po prostu wiecej jesz,karnawał i te sprawy... Albo
                        masz chwilowe takie wahania przy nowych tabl. które do 3 opakowań sa normą
                        (ulotka) oczywiscie zależy w jakim stopniu sa one nasilone.
                        TO jest zadne puchnięcie, myslałam, że jestem jak bomba a tu jakies takie
                        'odczucia'.
                        Masz przy tym bole głowy, cos jak migrena, mroczki, coś nie tak z mową,
                        podwyższone ciśnienie krwi?

                        Nie odstawiaj nagle tabl. tylko juz skończ opakowanie, idź do gin, powiedz mu
                        jak się czujesz i bez paniki.
                        Troche naskoczyłyście na nia z tym wszystkim. A jak znam życie niewiele z was
                        bierze tabl. nawet.
                        pozdrawiam
                        bez odbioru
                        • filo764 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 12:22
                          Zamierzam się zastosowac do waszy ch rad, natychmiast odstawić tabl. i
                          rozregulowac sobie cały cykl, podrobie jeszcze te badania bo niemożliwe pzrecież
                          że wyszły w normieskoro czuje się 'opuchnięta'.

                          A powaznie, nie pójde teraz do gin. bo wizyte mam wyznaczoną na 10 lutego, w
                          sumie niedługo.
                          Moze rzeczywiscie troche przesadzam z tym puchnięciem, na pewno bed epiła więcej
                          wody i jadła mniej słodkich i słonych rzeczy ;)
                          • julus908 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 13:01
                            Uważam, że lepiej byłoby iść do ginekologa od razu, zanim zaczniesz brać kolejne
                            opakowanie albo przynajmniej skontaktować się z nim telefonicznie, ale rób jak
                            chcesz.
    • jedenpro.cent obrzęk mózgu 28.01.10, 12:29
      Jak człowiek puchnie, to ma i obrzęk mózgu.
      W sumie nieszkodliwe jeśli komuś i tak zrobiono już wodę z mózgu.

      • filo764 Re: obrzęk mózgu 28.01.10, 12:34
        Nie wiem co nazywacie obrzekiem bo patrząc na wage nie ma więcej nawet o pełny
        kilogram, wiec nie jest tak źle. Moze przesadziłam, jestem przed okresem i
        rzeczywiście inaczej się czuje niż normalnie.
        • kkk Re: obrzęk mózgu 28.01.10, 12:36
          ...Zamierzam się zastosowac do waszy ch rad, natychmiast odstawić tabl.
          irozregulowac sobie cały cykl, podrobie jeszcze te badania bo niemożliwe pzrecież
          że wyszły w normieskoro czuje się 'opuchnięta'----
          hahhahahha DOBRE! chyba tego oczekiwałyście!
          Ginekolożki o specj. endokrynolog. buuaahhhaha
    • martishia7 Re: Zatrzymanie wody, puchnięcie 28.01.10, 15:34
      Moja koleżanka po 3 miesiącach brania Marvelonu płakała na reklamach Orange i
      odczuwała silną potrzebę zjedzenia śledzia i zagryzienia bitą śmietaną. Krotko
      mówiąc - na każdego wpływa inaczej.

      Pierwsza święta zasada antykoncepcji hormonalnej - nie zmienia się zwycięskiej
      drużyny. Jak Ci jakieś tabletki pasowały, to było je brać, a nie kombinować jak
      koń pod górę :-P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka