jedenpro.cent
03.02.10, 20:19
Kiedyś, jak bywałem w związkach, bardzo mnie ta sprawa nurtowała, bo to proste urządzenie jakim jest sedes może być podobno przyczyną poważnych konfliktów damsko-męskich a nawet rozwodów.
Dla mnie używanie sedesu jest bardzo proste.
Kobiety to jakoś komplikują, w dodatku mają kilka szkół korzystania.
Jak to właściwie ma być?
Jeszcze nazewnictwo.
Deska to ten owalny, "dziurawy" element na którym się siada.
Klapa, to to do całkowitego zamykania klopa.