Dodaj do ulubionych

wysłałam 68CV i nic!

03.02.10, 22:14
jestem załamana wysłałam 68CV i żadnego odzewu.Wysyłam tylko przez internet i
nic:( co mam jeszcze zrobić?
CV jest ok, wykształcenie i znajomość języków jest.
Brak znajomości... już nie wiem co robić, wpadam w depresję;(
Obserwuj wątek
    • jedenpro.cent Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:15
      Może napisz list motywacyjny?
      • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:16
        jeśli w ogłoszeniu jest zaznaczone,że CV i list motywacyjny to wysyłam list.
      • rozpedzonakulasniezna Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:16
        ja bym zaryzykowała jeszcze i dobiłą do 69...
        • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:17
          :)... pewnie dobije i do 100, ale z każdym wysłanym CV tracę zapał i chęci:(
    • steady_at_najx Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:17
      Jak bym na miejscu jakiejs HR-owki odebral od Ciebie 68 CV tez bym na oczy widziec Cie nie chcial.
      • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:19
        przeczytaj to co napisałeś 3 razy w wcześniej to co ja napisałam.
    • rzeka.chaosu Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:17
      W jakim czasie to wysyłałaś?
      68 to nie jest dużo. Spójrz ile osób kandyduje na jedno stanowisko. Jeśli nie
      masz doświadczenia i super CV to jest większe ryzyko, ze zostaniesz pominięta.
      • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:20
        nie mam doświadczenia, w tym roku skończyłam studia, CV wysyłam-2miesiące..ale
        załamuje mnie to, że nawet na rozmowę kwalifikacyjną nikt mnie nie zaprosił:(
        • rzeka.chaosu Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:25
          68 CV w 2 miesiące dla kogoś bez doświadczenia to nie jest dużo.
          Polecam chodzić osobiście do firm na których ci zależy - ja tak znalazłam pracę
          - portfolio na stół i było po sprawie, a nikt mnie na rozmowę nie prosił (fakt
          dorywcza i za g.wniane pieniądze).
          • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:27
            dziękuję za radę, a chodziłaś po róznych firmach? czy akurat tych, które
            potrzebowały pracowników? rozmawiałaś z szefem czy zostawiałas np. w sekretariacie?
            • rzeka.chaosu Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:33
              Miałam na oku kilka agencji znanych w branży i kilka mniejszych. Wcześniej
              oglądałam ich stronki i pytałam gdzie się da o wszystko co chciałam wiedzieć.
              Byłam też na zwiadzie, żeby zobaczyć jak ludzie się tam ubierają i jaka jest
              atmosfera. Jak poszłam z portfolio to czekałam 2 h na szefa i chyba to docenił.
              Powiedziałam mu, że spóźnię się na zajęcia, ale to nic nie szkodzi - był
              wniebowzięty.

              Trafiło mi się jak ślepej kurze ziarnko, bo jeszcze studiuję i też miałam doła z
              powodu braku pracy. Wcześniej byłam na stażach i pracowałam jako freelancer, z
              tym, że męczyło mnie ciągle szukanie zleceń - nie było ich aż tak dużo i za
              marne pieniądze.
              Podsumowując - nie dołuj się - pozwól się zauważyć :)
              • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:36
                dzięki podbudowałaś mnie trochę:)
              • gr.een Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:25
                z tą różnicą, że Ty masz trochę inny kierunek niż autorka wątku.
                znam dziewczynę po studiach matematycznych sprzedającą zapiekanki
    • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:18
      > CV jest ok, wykształcenie i znajomość języków jest.

      a coś po za tym wyświechtanym standardem ?
      • gr.een Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:23
        a co może być więcej po skończonych studiach?
        • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:29
          > a co może być więcej po skończonych studiach?

          po współczesnych ? raczej nic, ale prawdopodobieństwo cudu zawsze istnieje
          • gr.een Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:32
            ta, kiedyś przed wojną było inaczej :)
            • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:40
              gr.een napisał:

              > ta, kiedyś przed wojną było inaczej :)

              taaa, ludzie robili mniej kierunków na raz, za to więcej umieli po okonczeniu, a
              przed matmą na maturze nie było groźby wybuchu społecznej histerii

              współczesnymi licencjatami palę w c.o, a absolwentami europeistyki, uszczelniam
              okna magazynów.
              • gr.een Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:49
                to po cholerę przyjmujesz ich cv skoro i tak masz to w hm...nosie
                • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:56
                  gr.een napisał:

                  > to po cholerę przyjmujesz ich cv skoro i tak masz to w hm...nosie

                  a co mam leżeć Rejtanem w drzwiach ? Przynoszą, dziewczyna wrzuca w odpowiednie korytko i do porannej kawy mam jak znalazł. Zbiór oryginalnych, nigdzie wcześniej nie publikowanych (innych firm-szczęśliwców nie liczę, bo to nie publikowanie) dowcipów i opowiadań fantastycznych z dziedziny - "kim chciałabym być jak dorosnę", "albo dlaczego chcę dużo zarobić nic nie robiąc"

                  współcześni absolwenci mają tylko jeden perfekcyjnie opanowany temat: "obowiązki pracodawcy i przywileje socjalne", po za tym kanał
          • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:33
            czasem też mam takie wrażenie
      • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:23
        byłam rok w Rosji, mam wene twórczą i lubię pracować, programy komputerowe i te
        standardy też mam opanowane:P
        • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:32

          > byłam rok w Rosji, mam wene twórczą i lubię pracować, programy komputerowe i te
          > standardy też mam opanowane:P

          nie pytałem gdzie byłaś na wycieczce, tylko o realne umiejętności praktyczne.

          (pisanie we wordzie, i "programowanie" we excelu, to nie są specjalne unikatowe
          umiejętności na rynku pracy).
          • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:35
            nie będę pisać teraz czego się tam nauczyłam i co robiłam, pomyśl nie mam pracy
            a co za tym idzie pieniędzy na wycieczki, tymbardziej roczne:P
            • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:41
              moniskaa7 napisała:

              > nie będę pisać teraz czego się tam nauczyłam i co robiłam, pomyśl nie mam pracy
              > a co za tym idzie pieniędzy na wycieczki, tymbardziej roczne:P

              zdolności rozumienia luźnych metafor, jak widać, na tych studiach Cię nie nauczyli
              • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:44
                radzę zapoznać się z pojęciem metafory.
                • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:49
                  moniskaa7 napisała:

                  > radzę zapoznać się z pojęciem metafory.

                  dziękuję za radę, wróćmy może jednak do zgłębienie sedna Twego problemu czyli -
                  rzeczywistych umiejętności (świadomości z ukończenia "niezwykle wartościowych
                  studiów" do tego nie zaliczamy, ok ?)
                  • wartosc.energetyczna Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:51
                    tytus_flawiusz napisał:

                    > moniskaa7 napisała:
                    >
                    > > radzę zapoznać się z pojęciem metafory.
                    >
                    > dziękuję za radę, wróćmy może jednak do zgłębienie sedna Twego problemu czyli -
                    > rzeczywistych umiejętności (świadomości z ukończenia "niezwykle wartościowych
                    > studiów" do tego nie zaliczamy, ok ?)
                    >

                    tytus, a ty jaką masz robotę, że się cały dzień na forum dopier...sz? :)
                    • gr.een Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:57
                      wartosc.energetyczna napisała:

                      > tytus, a ty jaką masz robotę, że się cały dzień na forum dopier...sz? :)
                      >
                      no jaką ?
                      tylko dyrektor może się tak ...
                    • tytus_flawiusz [...] 03.02.10, 22:58
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:55
                    traktujesz mnie z góry nie podoba mi się to...a co o tym świadczy m.in. ok, w
                    tym znaczeniu lub to,że tyłek sobie podcierasz jak wyżej czytamy studentami
                    europeistyki...Rozmawiaj ze mną jak z równym sobie, a wtedy będzie ciekawiej i
                    milej. Skończyłam studia, które uwielbiałam lecz jak widać mało
                    przyszłościowe-filologia wschodniosłowiańska
                    • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:02
                      > traktujesz mnie z góry nie podoba mi się to..

                      nie, to tylko Ty wyżej srasz niż dupę masz

                      > Rozmawiaj ze mną jak z równym sobie

                      rozmawiamy w konkretnym kontekście, a tym trochę Ci jednak brakuje

                      > Skończyłam studia, które uwielbiałam lecz jak widać mało
                      > przyszłościowe-filologia wschodniosłowiańska

                      koło się zamyka, czyli po za (teoretycznie) dobrą znajomością rosyjskiego (to już coś), nie umiesz za bardzo nic, a wymagania i mentalność masz na poziomie co najmniej ksieżnej Monako.
                      • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:07
                        hehe, pewnie często zmieniasz pracodawców, gdyż nikt nie wytrzymuje z takim
                        gburem jak Ty.... pozatym taki z Ciebie dyrektor jak z rydzyka
                        święty...ostatecznie możesz iść starym systemem, od 30lat siedzisz na tym samym
                        stołku i pierdzisz...a ustrój dla Ciebie się nie zmienia- możesz być i
                        Prezydentem, ale mentalność masz buraka!
                        Chciałeś rozmawiać na takim poziomie bardzo proszę.
                        • shimamoto_san Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:17

                          moniska,nie dyskutuj z trollem.tytus chyba 50lat temu skonczył studia(i pewnie
                          dostał prace z przydziału)i generalnie niewiele wie na temat tego,jak sytuacja
                          na rynku pracy wygląda teraz.
                          • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:33
                            obu "wyedukowanym" paniom gratuluję umiejętności dedukcji :-)
                            • gr.een Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:42
                              szukanie pracy może być irytujące , ale strach pomyśleć co będzie za pół roku?
                            • shimamoto_san Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:47

                              co powoduje twoją frustrację,ktorą wyladowujesz w kazdym temacie?nienawidzisz
                              ludzi-tak ogólnie?
                              • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:54
                                shimamoto_san napisała:

                                >
                                > co powoduje twoją frustrację,ktorą wyladowujesz w kazdym temacie?

                                już bardziej sztampowej i zgranej "argumentacji" nie potrafisz zastosować ?
                                • shimamoto_san Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:56

                                  to moze wyjasnij o co ci konretnie chodzi w tym wątku.
                                  masz pretensje,ze ludzie się kształcą? (na takich studiach,jakie obecnie są
                                  dostępne)
                                  że szukają pracy?
                                  masz z tym jakiś problem?
                                  • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 00:03
                                    shimamoto_san napisała:

                                    >
                                    > to moze wyjasnij o co ci konretnie chodzi w tym wątku.

                                    mnie ? zadałem proste pytanie: co autorka tak naprawdę potrafi.
                                    A resztę sobie przeczytaj jeszcze raz może uda Ci się zgłębić te strasznie
                                    "zawoalowane" przesłanie bijące z moich wpisów
                                • shimamoto_san Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:58
                                  > już bardziej sztampowej i zgranej "argumentacji" nie potrafisz zastosować ?

                                  widać nie tylko ja to zauważam,ale skoro nie jestem pierwsza,to może jednak to
                                  przemyśl?nie każdy musi żyć w spoleczeństwie,możesz się odizolować,na pewno
                                  poczujesz ulgę
                                  • wartosc.energetyczna Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 00:04
                                    shimamoto_san napisała:

                                    > > już bardziej sztampowej i zgranej "argumentacji" nie potrafisz zastosować
                                    > ?
                                    >
                                    > widać nie tylko ja to zauważam,ale skoro nie jestem pierwsza,to może jednak to
                                    > przemyśl?nie każdy musi żyć w spoleczeństwie,możesz się odizolować,na pewno
                                    > poczujesz ulgę

                                    nie warto..
                                  • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 00:05
                                    > widać nie tylko ja to zauważam,

                                    raczej stosujesz podstawowy uniwersalnych "argument", jaki stosują w dyskusji
                                    osoby, które nie rozumieją ( a raczej nie rozumią) jej treści, a skupiają się na
                                    formie

                                    buziaczki
                            • shimamoto_san Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:49

                              ale po co ten cudzysłów?przecież i tak wiemy,ze prawdziwie edukowany jesteś
                              tylko ty.
                • gr.een Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:50
                  napisał ,że luźne - na nic definicje
              • alpepe Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:46
                bo tego się nie da nauczyć, albo to się ma, albo nie. Dziwię się tytusie, że
                tego nie wiesz.
                • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:51
                  po pierwsze widzę ironie, a nie metaforę( metafora/przenośna np. wyjść z
                  choroby- można wyjść z pokoju):PP ...
                  Po drugie- na temat- skorzystam z rad, osób, które pisały aby chodzić po firmach.
                  • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:08
                    > po pierwsze widzę ironie,

                    no to albo cienko przędłaś na tych studiach, albo ich poziom drastycznie się obniżył
                    • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:14
                      oj zapewne lepiej niż Ty.... w zawodówce.
                      • tytus_flawiusz Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:37
                        moniskaa7 napisała:

                        > oj zapewne lepiej niż Ty.... w zawodówce.

                        o jezu ! ale mi przygadałaś, prawie jak w gimnazjum

                        ale to ty ! o wybitna jesteś bez roboty, czyż nie ?
          • fuks0 Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 11:40
            > (pisanie we wordzie, i "programowanie" we excelu, to nie są specjalne unikatowe
            > umiejętności na rynku pracy).

            Co jak co, ale umiejętność PROGRAMOWANIA w środowisku excel'a nie jest zbyt
            często spotykaną umiejętnością. No chyba, że pod pojęciem "programowania"
            chciałeś zawrzeć umiejętność wpisywanie danych do tabelek - wtedy zgoda.
    • jan_hus_na_stosie Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:21
      moniskaa7 napisała:

      > CV jest ok, wykształcenie i znajomość języków jest.

      wklej je tutaj (dane osobowe i kontaktowe możesz pominąć) to ci powiemy co z nim
      nie tak :)
    • jedenpro.cent a w Biedronce? 03.02.10, 22:23
      Próbowałaś?
      Chemie wykładać też jest fajnie.
      • moniskaa7 Re: a w Biedronce? 03.02.10, 22:25
        nie po to uczyłam się 5lat na studiach aby teraz chemie wykładać w markecie, to
        mogłabym robić od razu po ogólniaku.
        • jedenpro.cent Re: a w Biedronce? 03.02.10, 22:43
          I to jest błąd. Bierz jakąkolwiek robotę.
    • vandikia Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:25
      zacznij chodzić może do firm?
      czytałam ostatnio wywiad z jakimś znanym pracodawcą, który mówił że
      daje ogłoszenie o pracę ale do ludzi, którzy wysyłają drogą
      elektroniczną cv się nie odzywa ale tych, którzy przyjdą do firmy z
      cv w ręku bierze praktycznie "od ręki"

      możesz mieć też źle napisane cv, kolega HRowiec mówi, że większości
      się wydaje, że mają super cv, napisane zgodnie z wszelkimi normalmi,
      a jednak gdy je trochę modyfikuje, to odrazu zmienia się podejście
      potencjalnego pracodawcy do takiej osoby
      może poproś kogoś z HRu, żeby zerknął na Twoje?
      • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:28
        a może macie namiar na jakoś osobę, która zna się na CV i mogłaby zerknąć? a
        jeśli nie, to gdzie mam takiej osoby szukać?
        • vandikia Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:57
          możesz mi wysłać na vandikia@gmail.com
          ale się zastanów, bo ujawnisz swoje dane 2 osobom - ja je prześlę do
          kolegi z HRu

          generalnie kilka osób będących od wieków na forum może potwierdzić,
          że jestem w miarę normalna ;) ale to już ujawnienie wszystkich
          danych, więc przemyśl to
          • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:12
            dziękuję, w ciągu najbliższych dni wyślę, może to faktycznie pomoże, dziękuje
            bardzo!
            • vandikia Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:51
              ok jeśli wyślesz, to prześlę dalej
        • nstemi Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:30
          Jeśli chcesz to wyślij do mnie na priva. Oczywiście powstawiaj fikcyjne dane
          osobowe, o szkole itp.
          Nie jestem z HR, ale od wielu lat przeglądam CV i rekrutuję ludzi więc może coś
          Ci podpowiem.

          [/b]moniskaa7 napisała:

          > a może macie namiar na jakoś osobę, która zna się na CV i mogłaby zerknąć? a
          > jeśli nie, to gdzie mam takiej osoby szukać?
      • wartosc.energetyczna Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:35
        vandikia napisała:

        > zacznij chodzić może do firm?
        > czytałam ostatnio wywiad z jakimś znanym pracodawcą, który mówił że
        > daje ogłoszenie o pracę ale do ludzi, którzy wysyłają drogą
        > elektroniczną cv się nie odzywa ale tych, którzy przyjdą do firmy z
        > cv w ręku bierze praktycznie "od ręki"

        to zależy od charakteru pracy, u mnie w firmie na takich piechurów dziwnie patrzyli
        • vandikia Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:58
          możliwe ale skoro jest niecierpliwa i wysyłane przez sieć cv nic nie
          dają, to może jest to sposób
    • wartosc.energetyczna Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:33
      może masz skrzynkę popsutą?
      • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 22:35
        niestety nie:(
    • jedenpro.cent Za mąż wyjdź 03.02.10, 22:45
      Nie potrzeba do tego CV.
    • niebieski_lisek Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:14
      Nie łam się, teraz absolwenci mają trudny rynek. Ja też szukam pracy, przy czym
      ja mam już doświadczenie i bardzo fajny zawód do szukania nowego pracodawcy.
      Może zarejestruj się też w jakiejś firmie pośredniczącej w szukaniu pracy?
      Zawsze to jeden kanał więcej. A na jakie stanowiska aplikujesz po swoich
      studiach - z ciekawości zapytam.
      • 83kimi Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:16
        Jakie studia skończyłaś? Odbyłaś jakieś praktyki? Ja pierwszą pracę znalazłam w
        2 tygodnie, drugą w 3 miesiące, kolega szukał ponad pół roku, także 2 miesiące
        to jeszcze nie jest tak długo.
    • skarpetka_szara Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:18
      hmmmm
    • nstemi Kilka pytań. 03.02.10, 23:19
      1. Czy wysyłając przez internet wysyłasz na adres konkretnej osoby czy na adres
      typu firma@firma.com? Jeśli ten ostatni to Twoje CV ma małe szanse dotrzeć do
      właściwej osoby. Jeśli wysyłasz z darmowego konta jest dodatkowa szansa, ze twój
      mail powstrzymają filtry. Ja wiem ile spamu przychodzi na takie ogólne adresy.
      Lepiej zadzwoń i zapytaj konkretnie do kogo wysłać. Wbrew pozorom lepiej to
      napisać, wydrukować i tak wysłać. Opcja kosztowniejsza, ale bardziej efektywna.
      2. czy odpowiadasz na wszelkie ogłoszenia, czy aplikujesz tam, gdzie pasuje
      wykształcenie i umiejętności?
      3. Czy do każdej firmy/oferty starasz się jakoś inaczej napisać list czy CV
      podkreślając swoje umiejętności ważne właśnie dla tej? Jeśli masz jeden dyżurny
      list i CV to pewnie niczym nie przyciąga uwagi
      4. czy piszesz gdzieś w tym dokumentach rzeczy typu "nie mam doświadczenia,
      ale...", "uczę się jęz. angielskiego"? Chodzi o to, zeby nie zwracać uwagi
      czytającego na swoje słabości. I tak do tego dojdzie czytając CV, ale jak na
      dzień dobry w pierwszych słowach mojego listu dostanie argument, żeby nie
      marnować swojego czasu to sorry.
      Generalnie pracodawcy dostają teraz mnóstwo CV od młodych ludzi po studiach.
      Może jest coś czym masz szansę się wyróżnić: praca nad jakimś projektem, w
      organizacjach studenckich, kołach naukowych, wolontariat, jakies fajne
      zainteresowania? Przyciagnięcie uwagi czytającego to już połowa sukcesu. Ja to
      wszystko piszę bo mam okazję od wielu lat przegladać CV i widzę, że ludzie nie
      przywiązują do niego wielkiej wagi myśląc, ze same się obronią. Nie obronią.
      Czytający Cię nie zna, ten papier jest pierwszym momentem gdy musisz się
      zaprezentować.
      Pozdrawiam
      • moniskaa7 Re: Kilka pytań. 04.02.10, 16:46
        1. Na ogólny, dziękuję za radę-na pewno wykorzystam..zastanawiam się jednak czy
        jak zadzwonię to uzyskam takie informacje.
        2.Aplikuję tylko tam gdzie spełniam wymagania.
        3.Tak do każdej firmy zmieniam list motywacyjny...jednak po 60CV i powiedzmy
        40listach motywacyjnych, zaczynam szukać ofert gdzie nie trzeba pisać listów;(
        4.Nie pisze o słabościach, tylko o swoich plusach.
    • lolcia-olcia Re: wysłałam 68CV i nic! 03.02.10, 23:50
      Pewnie wypisałaś jakieś głupoty lub masz szablonowe cv dostępne na każdym
      lepszym portalu...Ludzie trochę własnej inicjatywy i inwencji, nie ma nic za darmo.

      Ludzie miesiącami pracy szukają..
    • gr.een nadajesz się do obsługi klienta 03.02.10, 23:53
      każdy irytujacy klient przejdzie do konkurencji, może warto ją komuś polecić?
    • kseniainc Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 00:06
      poszperaj w necie, popytaj znajomych (to nie wstyd nie wiedzieć) jak
      napisać interesujące CV , czy list motywacyjny, nie zapominaj o
      umieszczeniu klauzuli-taka mała rada;-) I cierpliwości i
      samozaparcia.Ciężko obecnie o satysfakcjonującą pracę
      • lolcia-olcia Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 00:09
        Obecnie nadal mamy rynek pracodawcy, jak u poprzedniego opier**lasz się to nie
        masz co liczyć ma pracę marzeń. O najlepszych pracowników pracodawcy sami
        zabiegają.
    • malinoweciacho Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 00:20
      Czy wy tak na serio?
      Ja naprawde nie mam jakiegos wystrzalowego cv, ale w zyciu nie zdazylam wyslac
      wiecej niz 4-5. A prace zmienialam kilka razy.

      Ok, raz wyslalam wiecej, ale zaczynalam zycie poza krajem, rzeczywiscie na
      poczatku bylo tego sporo, choc chyba nie 68...
      Nie pisze tego, zeby pograzyc autorke, tylko nie rozumiem o co chodzi.
      • princessofbabylon Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 13:48

        Mam wrażenie, że piszesz z innego świata. Ja siedzę na necie i szukam i nic.
        Wysyłam i nic. Znajomi moi to samo.
    • corgan1 zawsze możesz wyjść za mąż 04.02.10, 03:07
      bezrobotna kobieta może wyjść za dzianego faceta.
      W drugą stronę to nie działa - bezrobotny facet na ogół nie żeni się z bogatą
      kobietą.
    • soulshunter tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 11:01
      www.tinyurl.pl?suKapZIm
      co do tytusa, musze przyznac ze facet ma racje. W rekawiczkach jej nie podal, niemniej fakt jest faktem co podany powyzej link potwierdza.
      • niebieski_lisek Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 11:17
        Co ma wspólnego opisana w artykule sytuacja gdzie kandydaci chodzą na specjalne
        kursy prezentacji siebie z pytaniem dziewczyny świeżo po studiach, która zadała
        pytanie na forum? tytus nie pokazał niczego oprócz kompletnego braku kultury i
        braku szacunku do swoich rozmówców. Można zgadzać się z tezą, że część
        absolwentów jest niedouczonych i nie reprezentuje sobą za dużo, ale zakładanie
        że wszyscy tak mają (z wyjątkiem tytusa) i rozpoczęcie rozmowy w takim tonie
        jaki on narzucił zabiły wszelką dyskusje i rozpoczęły żenującą pyskówkę, która
        nigdzie nie prowadzi.
        • soulshunter Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 11:21
          tytus zadal 1 konkretne pytanie: Co ona umie po tych studiach? Jakos tez nie doczytalem konkretnej odpowiedzi od autorki.

          > Co ma wspólnego opisana w artykule sytuacja

          przeczytaj moj wpis w watku "Nie wiem co robić" bo nie chce mi sie przepisywac.
          • niebieski_lisek Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 11:27
            Ja się doczytałam: znajomość języka rosyjskiego, angielskiego (chyba),
            umiejętność obsługi komputera i pakietów biurowych.

            > przeczytaj moj wpis w watku "Nie wiem co robić" bo nie chce mi sie >przepisywac.

            Nie chce mi się szukać.
            • tytus_flawiusz Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 11:28
              niebieski_lisek napisała:

              > umiejętność obsługi komputera i pakietów biurowych.

              równie dobrze mogła stwierdzić, że potrafi chodzić
              • noortje Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 14:35
                Tytus, szkoda ze pewne osoby nie rozumieja Twoich cennych wskazowek.
                Moze zeby nie byly tak obcesowo przekazane:) ale coz, kazdy czyta to
                co chce przeczytac. Prawda jest ciezkostrawna dla coponiektorych.

                do autorki watku: Tytus moze niedelikatnie, ale wypunktowal Twoje
                slabosci. Chyba nie oczekujesz ze ktos na forum Ci powie jak znalezc
                prace!!!!!
                • moniskaa7 Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 16:54
                  nie podoba mi się w jaki sposób ze mną ,,rozmawia'' a co za tym idzie nie chce
                  rad od agresywnej osoby, potrafię rozmawiać kulturalnie i na luzie, to jest
                  forum, a nie walka o ostatni kawałek chleba. Doceniam wszelkie rady, od innych,
                  którzy się tu wypowiadają i napewno z nich skorzystam ale w przeciwieństwie to
                  tytusa są przekazane w kulturalny sposób...Tytus poprzez swoją formę wypowiedzi,
                  nie jest dla mnie powiedzmy ,,autorytetem'' w dawaniu rad.
                  • t_flavio Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 17:09
                    > Tytus poprzez swoją formę wypowiedzi

                    Widzisz, Noortje co jest ważne, "forma". :-). Takie czasy - ludzie
                    kochają się łudzić, a potem zdziwieni zakładają takie tematy jak
                    te. :-)
        • tytus_flawiusz Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 11:25
          Chcesz rzeczowej dyskusji ? Odpowiedz na jedno proste pytanie: ilu ludzi
          przyszło ci przyjąć do pracy do twej firmy, takich że ich jakość bezpośrednio
          wpływa na wysokość Twoich dochodów.

          Pyskówka się zrobiła, bo "szlachetne obrończynie", bezrobotnej pani magister,
          obruszyło banalne pytanie: "co potrafisz robić" (nie "jaki papierek posiadasz").

          buziaczki
          • moniskaa7 Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 16:56
            zrozum rozmawiasz ze mną jak na przesłuchaniu, może nie zauważyleś ale nie
            szukam u Ciebie pracy,a pozatym nie chce mi się rozmawiać z chamem, zatem nie
            dziw się, że od pewnego momentu olewam Twoje pytania. Podsumowując już Ci
            dziękuję za pseudo rady i opinie!
            • t_flavio Re: tak mnie naszlo po przeczytaniu 04.02.10, 17:14
              > że od pewnego momentu olewam Twoje pytania.

              za to podpisujesz się po tymi nie kierowanymi do ciebie. Chyba, że w
              co jest bardzo prawdopodobne, że po prostu nie odrożniasz takich
              niuansów. (a tylko, kolejny już raz, świadczy o jakości
              twego "wykształcenia")
    • hotally Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 11:40
      wysyłaj listownie na ładnej, pachnącej papeterii ;]
      • soulshunter Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 12:07
        a jako pieczeci uzyj odcisk "brożki".
    • takajatysia Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 12:56
      doopa doświadczenie. Do mnie się zaczęli odzywać jak zmieniłam
      zdjęcie w CV. Wydawało mi się, że pierwsze jest spoko, takie raczej
      formalne, ale kolorowe i usmiechnięte od uch ado ucha itd.
      Wymieniłam na bardzo formalne i nieusmiechnięte (i czarno-białe) i
      od razu był odzew. Możesz mieć też inne usterki typu adres e-mailowy
      monisia-sisia@buziaczek.pl zamiast od imienia i nazwiska. Etc, etc.
      • trypel Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 13:49
        takajatysia napisała:

        > Możesz mieć też inne usterki typu adres e-mailowy
        > monisia-sisia@buziaczek.pl zamiast od imienia i nazwiska. Etc, etc.

        :)
        dostałem kiedyś CV od trzydziestoparolatka składajacego aplikacje na dość
        poważne i nieźle opłacane stanowisko z podanym adresem mejlowym cos jak
        rambo73@op.pl :):):)
        • sommernachtstraum Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 14:00
          duperele.

          dla mnie firma, ktora kieruje sie takimi idiotyzmami przy zatrudnianiu jest niepowazna.

          pomijajac nawet, ze zwykle cos takiego mozna traktowac jako 1) oryginalnosc, 2) niestosownosc. jak zwykle szklanka jest do polowy pelna lub pusta.
      • moniskaa7 Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 16:58
        e-maila mam ok, ale zdjęcie może faktycznie warto zmienić, dzięki.
    • sommernachtstraum nie martw sie jeszcze. 04.02.10, 13:36
      ja pierwszej pracy po studiach - z dobrymi kwalifikacjami, tysiacem
      stazow i calkiem niezlym juz doswiadczeniem zawodowym - szukalam
      kilka dobrych miesiecy - kryzys.

      poza tym, jesli wyslalas je wszystkie niedawno, musisz poczekac
      kilka tygodni. odpowiedzi przychodza nawet po kilku miesiacach.

      i nie sluchaj tych powyzej co radza przyjac jakakolwiek prace, bo
      jesli ja przyjmiesz nie bedziesz miala czasu na szukanie normalnej i
      bieganie na rozmowy.
    • dzikoozka Masz wykształcenie 04.02.10, 13:38
      na które po prostu nie ma zapotrzebowania.
      W dzisiejszych czasach tylko niewielu stać na luksus
      studiowania "dla przyjemności", decydując się na ten kierunek trzeba
      było myśleć o przyszłosci. Teraz masz do wyboru albo pracę jako
      pracownik naukowy, tłumacz, nauczyciel języka, albo, o ile znasz
      jeszcze angielski i/lub inne języki, jakaś praca
      sekretarki/asystentki. Jesli nie odpowiadaja Ci te plany, musisz
      pomysleć o przekwalifikowaniu się. Jeśli jesteś przedsiębiorcza,
      obrotna, łątwo nawiazujesz kontakty - moze jako handlowiec.
      Przyszedł mi jeszcze jeden pomysł - możesz otworzyć działalnośc
      gospodarczą jako tłumacz, wtedy nie bedziesz w koncu musiala
      ropzsyłac swojego CV. Jeśli znasz dobrze rosyjski a jeszcze lepiej -
      inne mniej popularne jezyki, możesz mieć sporo zleceń.
      Uwaga praktyczna: jeśli myślisz o pracy w szkole, wysyłaj raczej
      papiery pocztą lub zawieź osobiście, spotkaj się z dyrektorem szkoły
      itp.
    • kadfael Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 13:44
      1. Wyslij 68 nastepnych.
      2. Podzwon po znajomych.
      3. podzwoń po firmach.
      4. Porób jakieś kursy.
      5. Zmień zawód.
      6. Wyjedź do Anglii.7. Wyjedx do wiekszego miasta.
      7....

      7...

    • noortje Re: wysłałam 68CV i nic! 04.02.10, 14:41
      a powiedz moniska7 kim Ty chcesz byc? a raczej- kim mozna byc po
      filologii wschodnioslowianskiej? nauczycielem rosyjskiego,
      tlumaczem, ... nie wiem.
      tyle ze wez pod uwage, ze wszystko to, moze robic osoba z
      wyksztalceniem pedagogicznym, ktora zna perfekcyjnie rosyjski.
      pomysl co CIEBIE wyroznia z tlumu???? czemu jestes lepsza od tych
      powiedzmy absolwentow pedagogiki z doswiadczeniem i jezykami????? to
      jest KLUCZ do listu motywacyjnegooooooooooooooooo

      POZA TYM< jak krowie na rowie< jak nie dostajesz odpowiedzi na
      aplikacje DZWON DO FIRMY I PYTAJ DLACZEGO NIE TY!!!! moze CI to
      dostarczyc wskazowek co do przyszlych aplikacji! powodzenia


      moniskaa7 napisała:

      > jestem załamana wysłałam 68CV i żadnego odzewu.Wysyłam tylko przez
      internet i
      > nic:( co mam jeszcze zrobić?
      > CV jest ok, wykształcenie i znajomość języków jest.
      > Brak znajomości... już nie wiem co robić, wpadam w depresję;(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka