Dodaj do ulubionych

Wolność słowa?

08.02.10, 09:20
Czyżby znowu nastały czasy walki o "Wolność Słowa"?
Pedał,blachara,cham,żywy trup,raszpla oraz spieprzaj dziadu
Czyż nie cofamy się w czasie?
Już nie mamy prawa do oceny własnych sytuacji i nazywania ich po imieniu?
Adres IP jest daną osobową
Strach się bać? Nastaną czasy,że zejdziemy do podziemi żeby móc własne poglądy wygłaszać nie narażając się na kary"chłosty"?:)
Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:24
      wacikowa napisała:

      > Strach się bać? Nastaną czasy,że zejdziemy do podziemi żeby móc własne poglądy
      > wygłaszać nie narażając się na kary"chłosty"?:)

      oj Rysia, Rysia ty to byś tylko wyzywać bezkarnie chciała ;)
      • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:34
        Aaaa tam wyzywać:P
        Pieszczotliwie ponazywać owszem:))
        A poważnie,mnie nie chodzi o wyzywanie a mówienie to co myślę.
        Przykład z wczorajszego wątku "Offki" Skoro sam prezydentcina może wyzywać od
        "dziadów" ludzi to niby czemu my nie możemy nazywać rzeczy po imieniu?
        • masher Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:11
          pewnie ze mozemy. ta malpa w czerwonym to juz dawno powinna podejsc do prezia i
          dac mu w morde, nie tylko oddac cieta riposta, ale fizycznie z plaskacza
          przypieprzyc aby sie nogami nakryl. tylko ze ja jako normalnego kowalskiego
          wsadza za to do pierdla jako za napasc. cywilizowany czlowiek by jeszcze
          przeprosil i przyjal jak facet na klate. roznica poziomow kultury miedzy tymi
          'elytamy' a ludzmi... jedna wielka przepasc.
      • jedenpro.cent Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:42
        Na wacikową kwity są. Wpłaci 20000zł na hospicjum, to jakiś z niej pożytek będzie.
        • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:48
          Nazywając Cię pseudo-facetem? Ależ to święta prawda:]
          Tak maślanego i jojcącego gościa w życiu nie spotkałam:)
          Aż mi się chce z tego żalu wyciągnąć 5 zeta i dać Ci na piwo.
    • hermina26 Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:26
      wacikowa napisała:
      > Strach się bać? Nastaną czasy,że zejdziemy do podziemi żeby móc
      własne poglądy
      > wygłaszać nie narażając się na kary"chłosty"?:)

      Ano strach. Przyjdzie do nas poprawnosć polityczna i bedziemy
      trzymac mordy na kłodke.
      Jestem przeciwna obrażaniu ludzi, ale też martwi mnie brak dystansu,
      poczucia humoru i zdrowego rozsądku.
      • wicehrabia.julian Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:38
        hermina26 napisała:

        > martwi mnie brak dystansu,
        > poczucia humoru i zdrowego rozsądku.

        korci mnie żeby wypróbować twój dystans do samej siebie :)
        • hermina26 Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:53
          wicehrabia.julian napisał:
          > korci mnie żeby wypróbować twój dystans do samej siebie :)

          Możesz spóbować - najwyżej się pogniewam:> Myśle, ze nie przeżyjesz
          tego za mocno, a ja obiecuje nie płakać:>
    • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:42
      Kończą się argumenty, kończy się cierpliwość, kończy się parlamentarne
      słownictwo, do tego różnica w poczuciu humoru i we wrażliwości co do tematu
      rozmowy, to się sięga po mniej wyrafinowane formy 'dyskusji'. A jak chce się psa
      uderzyć, to kij się zawsze znajdzie. Najlepiej sękaty.
      ;)
    • niebieski_lisek Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:45
      Czy bezkarność w obrażaniu i bluzganiu na kogoś to wolność słowa? Czy mam
      przejść obojętnie obok człowieka, który mnie wyzywa, bo zwracając mu uwagę,
      walcząc o swoją godność ograniczyłabym jego wolność w wypowiadaniu się?
      • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:49
        Bo niektórzy postrzegają wolność jako 'wszystko jest dopuszczalne albo twierdzą,
        że skoro używają tak dosadnego słownictwa to tylko nazywają rzeczy po imieniu. I
        takie tam usprawiedliwienia. A można dbając o formę wyrażać treść zgodnie z
        własnymi przekonaniami.;)
        • masher Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:06
          juz nie cyrtolmy sie ze wszystkim niczym pudle...
          raz ze nie zdrowo dusic w sobie emocje, wiec czasem walniecie miechem jest
          koniecznoscia. a dwa, ze jesli ktos na miecho zasluzyl to jest jego problem.
          towar zamowiony, towar dostarczony. nie mozna popadac w paranoje i bac sie
          powiedziec cos dosadnie ;) trzy, uwazac nam czegos o kims czy o czyms nikt nam
          nie moze zabronic czy nakazac. a jesli kogos uwazamy za debila, zlodzieja,
          pie..., palanta, uchleja, dziwkarza/dziwke itd... to takie nasze swiete prawo
          aby jezyk sie troche pogimnastykowal ;)
          • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:21
            A ja tam uważam, że póki można, to należy wyrażać się. Byle jak ale się
            wyrażać.:P I to mnie różni od chama, że nie klnę ani nie palę na ulicy. I parę
            innych różnic jeszcze by się znalazło.:P

            Czytałam gdzieś fajny tekst na temat języka. No i jak na złe diabeł ogonem go
            nakrył.
            • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:24
              Znalazłam.
              Panie
              pohamuj się. Chamie opanuj się.

              Ładne.;)
              • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:30
                Czyli chama możemy nazwać chamem ?:)
                • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:32
                  Miodkiem nie jestem, ale z tego co pamiętam słowo cham to nie urwa, dziwka,
                  pedał. Więc daje Ci na nie błogosławieństwo: używaj go głośno.:P
                  • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:41
                    Ale ku...-z łaciny krzywa to też nie jest obraźliwe?
                    Bo przecież cham(ham) to syn Noego:)
                    • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:44
                      Wacikowa, weź Ty mnie nie prowokuj, babo jedna. :P
                      • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:47
                        :> Kiedy ja lubię:)))
                        • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:51
                          Ja wiem, ja wiem. Też lubię.:P
              • masher Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:42
                "- Wiem ale uważam że premierem może zostać każdy nawet Witos a profesorem tylko
                ktoś wykształcony. "

                dzis to raczej kazdy cham moze zdobyc tytul bo wyksztalcenia to mu nie da tak
                jak i zobowiazujacej kultury.
                dla przykladu jak to dzis sie szanuje tytuly. pan preziu kaczynski jedynie dr z
                kropka przed nazwiskiem nosi. a domaga sie aby tytulowac go profesorem. a ja sie
                pytam, od kiedy tytul uczelniany to stopien naukowy? i tak z politowaniem patrze
                na takiego pana k ktory od wszystkich wielkiej kultury wymaga a sam przyslowiowa
                slome w butach ubija...

                skoro juz buty... blogfm.blox.pl/resource/but.jpg wot i kulturni
                czilawiek co z kasztanka to sie chyba jedynie macal a nie na niej jezdzil lol
                • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:51
                  Don Kaczor i jego buciory.:D
                  Teraz siedzi i czyści buciki w domu, coby już bardziej Lechowi wizerunku nie
                  psuć. Bo ten o reelekcję walczy. Wkrótce zobaczymy go odsztafirowanego jak
                  szczura na otwarcie kanału.;))
      • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:52
        Widocznie ma podstawy do tego by Cię wyzywać:))
        Czy gdybym ja nazwała Cię młodą raszplą obraziłabym Cię?
        Oczywiście z założeniem,że zachowałaś się jak te babki z wątku.
        A może posiadasz tipsy? :)
        • niebieski_lisek Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:04
          A może nie ma podstaw? Tam gdzie kończą się argumenty zaczyna się krzyk i
          wyzwiska. Taka postawa to objaw bezsilności osoby, która zawsze chce żeby jej
          było na wierzchu.
          • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:14
            Do tego,żeby było na wierzchu nie trzeba wyzwisk:)
            • niebieski_lisek Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:25
              Ale z braku lepszych argumentów często się tak kończy. Reasumując - cieszę się,
              że nie można tak zupełnie bezkarnie nazwać osoby opóźnionej w rozwoju
              przygłupem, geja pedałem a kobiety cipą i nie pomoże agresorowi tłumaczenie się,
              że tylko dosadnie opisuje rzeczywistość. Cieszę się, że państwo bierze w obronę
              osoby słabsze, do niektórych upominanie nie trafia a kara 15 tys powinna.
              Przynajmniej ten człowiek będzie miał spokój.
    • anwad Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:54
      Jak rzadko zgadzam się z Tobą - wolność słowa powinna być ograniczana jedynie w
      bardzo wyjątkowych sytuacjach, np. gdy ktoś z premedytacją oczernia kogoś,
      podając nieprawdziwe fakty na jego temat.
      • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:56
        Pod tym akurat i ja się podpisuję.
        • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 09:58
          No to jak to jest z tym 'widocznie ma powód'?;)
          • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:12
            To było żartem ale ok odpowiem:)
            Jeśli na przykład powiem do mojej znajomej lub nieznajomej "głupia cipo" bo
            zachowuje się właśnie tak to czy powinnam za to dostać karę pieniężną?
            • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:25
              Nie. Odpowiadam poważnie.:P
              • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:29
                :)) Ja jestem za sprawiedliwością. Albo wszyscy albo nikt. Nie ma,że
                Kaczyńskiemu wolno a zwykłej Kowalskiej nie.
                • menk.a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:38
                  W pełni się zgadzam. Pomna przykładu tego bezdomnego, którego prezydent ścigał po całej Polsce.

                  Gdzieś tu chyba Graf napisał, że kodeks cywilny powinien regulować (chyba reguluje) dosyć konkretnie sprawy nadużywania wolności słowa w kwestiach obrażania kogoś. I oczywiście też się zgadzam, że nie warto we wszystkich sprawach latać do sądu, bo w końcu z nich nie wyjdziemy.
                  Ja tylko dbam o swój język i tyle. ;)
                  Jest coś takiego jak słownik eufemizmów polskich czyli w rzeczy mocno, w sposobie łagodnie. Pożyteczna lektura.;)
    • masher Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:00
      od kiedy stwierdzenie faktow jest obrazliwe lol

      ba, teraz nawet w szczerym polu nie mozna sobie poprzeklinac, patrz na tego
      faceta ktoremu 500 zl mandatu wlepili ;) mnie tam to nie zraza. dalej jak
      podchodze do przejscia i stoi banda debili i nikt nie nacisnie tego jebanego
      przycisku to na glos ide do tego zoltego dusidla i wale w nie dosadnie
      komentujac te stojace pierdoly. i co? nawet jakby stal tam policjant to bym mu
      powiedzial, ze to ich sie powinno mandatem ukarac za debilizm i zmuszenie mnie
      do czasowego przyswojenia zespolu tureta :D
      • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:18
        To tak jak mnie się ciśnie "głupi ch...u nadżyte masz?" widząc gościa
        przechodzącego na czerwonym świetle.:)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:01
      > Czyżby znowu nastały czasy walki o "Wolność Słowa"?

      Wolność ale i odpowiedzialność.
      Takie sprawy(za wyjątkiem pomówienia) powinny być rozstrzygane wyłącznie na
      bazie prawa cywilnego.
      Dopóki nie kłamiesz możesz mówić co chcesz, a od tematu/adresata wypowiedzi
      będzie zależało czy cię pozwie.
      Natomiast pomówienie nadal powinno być ścigane na wniosek ofiary.
      Nazwanie pederasty pedałem pomówieniem rzecz jasna nie jest :)
    • six_a Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:12
      >mamy prawa do oceny własnych sytuacji i nazywania ich po imieniu?

      mamy prawo, a nazwani po imieniu mają prawo zawlec nas do sądu.
      win-win
      • wacikowa Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:23
        Czyli powinni wszyscy przeciwnicy prezydenta (piszę z małej bo on mały) podać go
        do sądu za to,że postawił mnie tam gdzie kiedyś stało ZOMO?:)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:45
        > mamy prawo, a nazwani po imieniu mają prawo zawlec nas do sądu.
        > win-win
        Ale chodzi o to czy to zawlekanie do sądu powinno być regulowane przez kodeks
        karny, czy przez cywilny.
    • soulshunter Re: Wolność słowa? 08.02.10, 10:58
      eee tam, zaraz strach. Ustawi sie proxy 3 jakies cus podobnego i se
      beda mogli szukac po calym swiecie i nie znajda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka