Dodaj do ulubionych

Jestem Wami zdegustowany...

15.02.10, 22:43
Kobitki...czytam te fora, komentarze, posty i dochodzę do wniosku
że...jesteście NIENORMALNE!
potraficie zdradzić narzeczonego rok po zaręczynach, po kilkunastoletnim
związku, spotkać się kochankiem jeszcze kilka dni przed ślubem i spotykać się
z nim jeszcze przez rok po sakramentalnej przysiędze,
by potem jak gdyby nigdy nic powiedzieć mu: "było minęło!", "jest mi to
obojętne..." "to ty masz problem nie ja-ja jestem happy!"
i jak gdyby nigdy nic PLANOWAĆ DZIECKO z mężem, który w czasie ponad rocznego
romansu był dla Was tylko marnym falsyfikatem prawdziwego ideału - jakim był
dla Was Wasz KOCHANEK!
mąż/frajer, który przez rok nie zadał sobie trudu choćby poznania faceta o
którym narzeczona/żona opowiada rodzinie i przyjaciółkom jako o "facecie z
innej bajki" rzekomo z powodu zaufania do WAS!!
I dla tego FRAJERA potraficie rzucić kochanka, któremu jeszcze niedawno
obiecywałyście, że na pewno się rozwiedziecie "ale jeszcze nie teraz bo za
wcześnie", że na pewno z takim frajerem jak mąż nie będziecie itd itp...
i taki gość - biedny, zdradzony narzeczony/kochanek zostaje z Wami na dobre i
złe a kochanek...? cóż... BYŁO MINĘŁO!

KOBIETO! PUCHU MARNY!

uprzedzam pytanie: tak! wszystko to przeżyłem na własnej skórze! byłem
kochankiem-ideałem... Czy Wy wszystkie jesteście takie same...??
Obserwuj wątek
    • wartosc.energetyczna Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:44
      > uprzedzam pytanie: tak! wszystko to przeżyłem na własnej skórze! byłem
      > kochankiem-ideałem... Czy Wy wszystkie jesteście takie same...??

      tak, a teraz spadaj.
    • wicehrabia.julian Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:45
      le_rouge napisał:

      > I dla tego FRAJERA potraficie rzucić kochanka, któremu jeszcze niedawno
      > obiecywałyście, że na pewno się rozwiedziecie "ale jeszcze nie teraz bo za
      > wcześnie", że na pewno z takim frajerem jak mąż nie będziecie itd itp...

      buhaha jakoś mi cie nie żal
    • jolo2009 Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:46
      nie pewnie nie wszystkie ale tys ideałem tez nie jest i do gatunku ideałow nienalezysz wiec o co ci chodzi...KTO PIERWSZY RZUCI KAMIENIEM;))malo masz zmartwien?ech TYLKO facecik;P
    • tumajutka Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:46
      Jasne. Ja tam się nie różnie - mam 7 dzieci, każde z innym ideałem, no i jeszcze
      5 mężów frajerów.
      Ale za to miałam szczęście Was spotkać, bo wszyscy Wy moi ukochani jesteście
      inni niż my, głupie baby.
    • sonia_n Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:48
      Filozof grecki:D
      Idę spać;p
    • mason_i_cyklista Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:48
      oj biedaczku:*

      jak to czytałem to 3 razy sprawdzałem czy to na pewno pisze facet, czy moze
      kolejna kobieta, która wierzyła w zapownienia, że "rozwiodę się ale jeszcze nie
      teraz" :D
    • jolo2009 Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:52
      p.s. chyba sie zakochalam hehehe tak to jakos pieknie opisales ze czytam ponownie...a zony nie szukasz?;)))
      • wartosc.energetyczna Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:53
        jolo2009 napisała:

        > p.s. chyba sie zakochalam hehehe tak to jakos pieknie opisales ze czytam ponown
        > ie...a zony nie szukasz?;)))

        pewnie szuka, ale warunek konieczny: to nie może być kobieta.
        • jolo2009 Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:55
          kurcze...to mam problem...fatalnie...a moglo byc tak pieknie;))
    • virtual_woman Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:54
      le_rouge napisał:

      >
      > uprzedzam pytanie: tak! wszystko to przeżyłem na własnej skórze!
      byłem
      > kochankiem-ideałem... Czy Wy wszystkie jesteście takie same...??


      Chyba jednak nie byłeś kochankiem-ideałem.
    • ja-27 Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 22:58
      Tak wszystkie kobiety są złe, a wszyscy faceci ideałami.
      Nie zostaje ci nic innego jak zmienić orientację. :)
    • wacikowa Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 23:03
      > uprzedzam pytanie: tak! wszystko to przeżyłem na własnej skórze! byłem
      > kochankiem-ideałem...
      A brwi umiesz sobie językiem przylizać?
      • arsmenik Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 23:06
        Tym to mnie powaliłaś, jak nigdy ci sie to nie udało to teraz leżę:)
        • ja-27 Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 23:08
          Szczerze mówiąc to i ja się uśmiałam. To naprawdę było dobre. :)
      • tumajutka Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 23:16
        No całkiem to ładnie brzmi :)
      • devilyn Re: Jestem Wami zdegustowany... 17.02.10, 16:39
        Zakładająć, że nosi sztuczną górną szczękę i ją wyjmuje to co
        najwyżej liznąć sobie może czubek nosa...;-)
    • kora3 a co ty sobie myslisz? 15.02.10, 23:04
      ze obiety MUSZa byc aniołami? a mało to fcetów tak rbi, jak
      opisałeś? nie:) no to cool. w kazdej płci sa takie i takie osoby -
      pogódź się z tym :)
      • pan_jozio Bo kobiety dzisiaj są strasznie puszczalskie 16.02.10, 17:26
        Do tego cyniczne, bez wyrzutów sumienia i mają taki tupet, że po zdradzie mogą
        patrzeć w lustro i się chichotać jak głupi do sera
      • pan_jozio Kobiety dzisiaj są rozwiązłe i bezczelne 16.02.10, 17:36
        Do tego cyniczne i na dodatek nie mają wyrzutów sumienia po zdradzie. Dalej
        potrafią patrzeć w lustro i chichotać jak głupi do sera. Żenada
    • rzeka.chaosu Obawiam się, że to TROLL 15.02.10, 23:06

      • jan_hus_na_stosie Re: Obawiam się, że to TROLL 15.02.10, 23:12
        bardziej powinnaś się obawiać tego, że jednak to nie jest troll :D
        • rzeka.chaosu Re: Obawiam się, że to TROLL 15.02.10, 23:13
          Dobra: obawiam się że to troll, ale bardziej, że to nie troll tylko idiota ;]
          • kseniainc Re: Obawiam się, że to TROLL 15.02.10, 23:16
            wacikowa-umarłam w butach;-);-);-)
      • le_rouge widzicie jak to jest...? 15.02.10, 23:14
        wystarczy sklecić parę takich zdań wychodzi całe robactwo...rzucacie się jak
        hieny na padlinę... NIE WSZYSCY TAK ROBIĄ I TO NIE JEST NORMALNE... a ideały
        są...zapewniam że każdy z Was takiego spotkał lub spotka :) oj ludzie ludzie
        rozwodźcie się, zdradzajcie...PRZECIEŻ TO NORMALNE...
        • ja-27 Re: widzicie jak to jest...? 15.02.10, 23:17
          Zadzwoń do Radia Maryja i się wypowiedz, tam wszystko jest dobre.

          Człowieku Ty naprawdę taki dziwny jesteś czy udajesz. Pokaz mi wątek gdzie
          wszystkie kobiety z tego forum napisały, że zdradzają, maja dziecko każde z
          innym i ze to jest ok. Bo może ja niedowidzę.
        • kora3 Re: widzicie jak to jest...? 15.02.10, 23:18
          jak dla mnie osobiscie: rozwodzenie sie NORMALNE, zdradzanie - nie.
          No i ?
        • jolo2009 Re: widzicie jak to jest...? 15.02.10, 23:20
          popapralo sie gosciowi...jak nic...watek se dla sprawdzenia zaklada...czizys jak nic TYLKO facet a ja sie glupia zakochalam ech chyba se w brode pluc bede
          • kora3 wogóle ma spaczony jakos poglad 15.02.10, 23:25
            rozwód tylko z powodu zdray ? phi, mało wie o życiu :)
            • jolo2009 Re: wogóle ma spaczony jakos poglad 15.02.10, 23:30
              poprawka on wogole zycia nie zna i o rozrywce tez wie niewiele...ech ma takie smutne zycie hehehehhe
              • kora3 Re: wogóle ma spaczony jakos poglad 15.02.10, 23:33
                jolo2009 napisała:

                > poprawka on wogole zycia nie zna i o rozrywce tez wie
                niewiele...ech ma takie s
                > mutne zycie hehehehhe

                wiesz w gomnazjum na oazowych spotkaniach rczej wiele zycia nie
                pozna :) potem przyjdzie otzrezźwienie :)
            • pan_jozio Re: wogóle ma spaczony jakos poglad 17.02.10, 16:29
              Zdrada to wystarczający powód do rozwodu. Tylko frajer zostaje z kobietą, która
              go zdradziła (oczywiście jeśli o zdradzie wie)
        • tumajutka Re: widzicie jak to jest...? 15.02.10, 23:20
          No przecież sam mówiłeś, że jesteś idealny, a teraz kwestionujesz, że to nie
          jest normalne?
        • wartosc.energetyczna Re: widzicie jak to jest...? 15.02.10, 23:20
          le_rouge napisał:

          > wystarczy sklecić parę takich zdań wychodzi całe robactwo...rzucacie się jak
          > hieny na padlinę... NIE WSZYSCY TAK ROBIĄ I TO NIE JEST NORMALNE... a ideały
          > są...zapewniam że każdy z Was takiego spotkał lub spotka :) oj ludzie ludzie
          > rozwodźcie się, zdradzajcie...PRZECIEŻ TO NORMALNE...


          dla ciebie na pewno normalne :D
    • anwad Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 23:11
      Trafił swój na swego.
      • le_rouge ok dzieci 15.02.10, 23:28
        idźcie doradzać biednym zranionym które po 20, 5, 2 latach kapują że chłopak/mąż
        nie jest tym kim miał być...doradzajcie...

        Radia M nie słucham - w ogóle co do ma do rzeczy??

        przeglądam te fora - różne nie tylko to i...normalnie śmiać mi się
        chce...większość odpowiedzi tak jak tutaj jest ŻAŁOSNA

        sprowokować Was wolnomyślicieli jest diabelnie łatwo...
        pozdro wolnomyśliciele!
        • rzeka.chaosu Re: ok dzieci 15.02.10, 23:31
          > sprowokować Was wolnomyślicieli jest diabelnie łatwo...

          czyli jednak troll ;)
        • kora3 dziecko to zciebie 15.02.10, 23:31
          le_rouge napisał:

          > idźcie doradzać biednym zranionym które po 20, 5, 2 latach kapują
          że chłopak/mą
          > ż
          > nie jest tym kim miał być...doradzajcie...

          strasznie stereotypwo do zycia podcodzisz. dałabym ci na miesiac
          mijego eksmeza - ciekawe po jakim czasie bys zwiał :) ja wytrzymałam
          4 lata - stracony czs, powinnam wystawic mu walizki po pierwszej
          jezdzie.
          Dorosnij :)
        • wartosc.energetyczna Re: ok dzieci 15.02.10, 23:32
          le_rouge napisał:

          > idźcie doradzać biednym zranionym które po 20, 5, 2 latach kapują że chłopak/mą
          > ż
          > nie jest tym kim miał być...doradzajcie...

          kiedy my wolimy takie pokemony jak Ty :)

          >
          > Radia M nie słucham - w ogóle co do ma do rzeczy??
          >
          > przeglądam te fora - różne nie tylko to i...normalnie śmiać mi się
          > chce...większość odpowiedzi tak jak tutaj jest ŻAŁOSNA
          >
          > sprowokować Was wolnomyślicieli jest diabelnie łatwo...
          > pozdro wolnomyśliciele!

          o, prowokacja jak na onecie, dzieciaku? :D
          • kora3 Re: ok dzieci 15.02.10, 23:37
            moze praca domowa we wspólnocie, albo na katechezie pt "Sam sprawdź,
            jaki swiat wokół jest zepsuty, dla 15 latków":)
        • ja-27 Re: ok dzieci 15.02.10, 23:32
          Sam siebie pozdrawiasz? Miłe.

          Sam jesteś żałosny i raczej niezbyt rozgarnięty. Poczytaj jeszcze raz sobie te
          wątki, bo nie każdy potrafi ze zrozumieniem po pierwszym razie i wtedy się
          naprodukuj.
        • ktoto-taki Re: ok dzieci 16.02.10, 00:19
          To moze juz przestan tracic czas na forach i idz poszukac jakiejs mezatki, ktora bedzie Cie chciala z takimi tekstami? Sam korzystasz, chciales glaskania? Moze idz na forum biednychm malutkich i porzuconych chlopcow?
      • le_rouge ok dzieci 15.02.10, 23:31
        idźcie doradzać biednym zranionym które po 20, 5, 2 latach kapują że chłopak/mąż
        nie jest tym kim miał być...doradzajcie...

        Radia M nie słucham - w ogóle co do ma do rzeczy??

        przeglądam te fora - różne nie tylko to i...normalnie śmiać mi się
        chce...większość odpowiedzi tak jak tutaj jest ŻAŁOSNA

        sprowokować Was wolnomyślicieli jest diabelnie łatwo...
        INTERNETOWI DORADCY
        • jolo2009 Re: ok dzieci 15.02.10, 23:39
          sam sie domagasz a potem karcisz chybas nienormalny i musisz sie zastanowic kto w tym przypadku jest załosny INTERNETOWY PSYCHOPATO;pi nie smiej sie bo sie nawet na tym nie znasz
    • dziewice masz do wyboru 15.02.10, 23:23
      mozesz miec kota albo rybki
      • rzeka.chaosu Re: masz do wyboru 15.02.10, 23:26
        albo:
        https://images31.fotosik.pl/39/6cf4d5d3aa01c77cmed.jpg
      • tumajutka Re: masz do wyboru 15.02.10, 23:29
        polecam rybki. Ale też są gady niewdzięczne - karmisz je, a one nagle oczy
        wybałuszą i do góry brzuchem... nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
        • maitresse.d.un.francais Re: masz do wyboru 16.02.10, 00:01
          Czy Wy wszystkie jesteście takie same...??

          Tak. Produkują nas w dawnej fabryce broni pod Legnicą.

          Nie ma takiej? Jest, tylko tajna!

          Nie cierpię pytań "czy wszystkie kobiety są takie same".

          Poza tym o mężach i kochankach nie piszę, więc wątku nie biorę do siebie.
    • la-bast Re: Jestem Wami zdegustowany... 15.02.10, 23:59
      wszystkie jestesmy nienormalne?bo ja nie zrobilam nigdy zadnej z
      wypisanych przez ciebie rzeczy:-D powinnam byc dumna, czy sie bac,
      ze mnie zarz wyzw od nienormalnych?:-D
      • ja-27 Re: Jestem Wami zdegustowany... 16.02.10, 00:03
        Pewnie, że Cie wyzwie, bo skoro tutaj piszesz to na pewno to zrobiłaś. Przecież
        on przeczytał wszystkie wątki i wypowiedzi i wie. Piszesz tu = zdradzasz, masz
        dzieci z kim popadnie.

        Nie ma co go karmić, ale mnie wkurzył.
        • le_rouge nie mam zamiaru 16.02.10, 08:40
          nikogo wyzywać ani obrażać...to prawda że czytałem wątki i dyskusje
          ale nie wszystkie - tylko te które mnie interesowały
          postępowanie kobitki z postu jest jakby kompilacją tych rzeczy o
          których tutaj czytałem od paru dni - ja nie uważam że takie
          postępowanie jest normalne i niewiasty które tak postępują też
          normalne nie są...

          niestety zdecydowana większość wpisów koncentruje się na
          dokopaniu "biedakowi" który z rozpaczy pewnie gdzieś tam dynda... ;)
          ilość zniszczenia jakie mu zapodaliśćie jest po prostu
          niewyobrażalna!

          pyatania "czy wszystkie jesteście takie same" są bez sensu - wiem że
          NA SZCZĘŚCIE nie wszystkie takie jesteście

          chociaż czytając te fora - z nudów w pracy - można odnieść odwrotne
          wrażenie :)

          wszystkie NORMALNE kobiety które poczuły się urażone - przepraszam i
          pozdrawiam!
          • menk.a Re: nie mam zamiaru 16.02.10, 08:54
            le_rouge napisał:

            >
            > wszystkie NORMALNE kobiety które poczuły się urażone - przepraszam i
            > pozdrawiam!

            Tak obok tematu... takie warunkowe przeprosiny to przepraszający może sobie
            wsadzić nie powiem gdzie i wypchać się trocinami.
          • wacikowa Re: nie mam zamiaru 16.02.10, 09:14
            Przeprosiny przyjęte:)
          • jolo2009 Re: nie mam zamiaru 16.02.10, 10:41
            teraz jestem pewna...już cie kocham;))ale czad
            • le_rouge ty jesteś chyba 16.02.10, 11:34
              jeszcze gupszo łode mnie...

              ale ja też chyba Cię pokochałem...od pierwszego wpisu.......wow....a
              myślałem że się już nigdy nie zakocham.....ale gupi byłem......
              • sex_april Re: ty jesteś chyba 16.02.10, 12:44
                le_rouge napisał:

                > jeszcze gupszo łode mnie...
                >
                > ale ja też chyba Cię pokochałem...od pierwszego
                wpisu.......wow....a
                > myślałem że się już nigdy nie zakocham.....ale gupi byłem......

                ekhmmm ... byles? pozwole sobie dodac, ze czas przeszly jest tu nie
                na miejscu
              • jolo2009 Re: ty jesteś chyba 16.02.10, 20:58
                hmmm nie wiem czys mnie chcial obrazic nazwaniem mnie glupia hmm zastanowie sie moze nad tym a moze nie w kazden badz i razie jam cie nie wyzwala ni raz wiec uraz mam juz i juz cie nie kocham ni ciut ciut ogarnia mnie jeno stwierdzenie albos ty jakos pusty nie wewnetrznie sercowo jeno mozgowo albos ograniczony czizys najpierw przeprowadzasz doswiadczenie piszac na podpuche i karcisz potem ludziskuf;)za wypisy przecie wiadomo bylo od poczatku ze na forum pisza jak chca i suchej nitki nie zostawiaja bo anonimowo to se mozna pozwolic na wszystko a potem tlumaczysz zagmatwanie i wogole wybielasz ...wiesz ty co ty nie mysl nad tym jakie mysmy sa ..znaczy czytaj kobiety tylko pomysl troszku nad soba moze dojdziesz do jakiegos konsensusu i bedzie ci lzej bo poki co bładzisz oj bładzisz i strasznie se gmatwasz zycot..jaki on by nie byl tym optymistycznym akcentem pozdro i bez obrazy aha nie jestem ograniczona pusta i głupia tak mi sie jakos wyrwalo i tak se napisalam bo wyobraz sobie tez od wczoraj zaczelam czytac watki na forum nie wszystkie tylko niektore i mnie to sie chce smiac a nie tworzyc jakies herezje ze ludzie czasem takie poczucie humoru maja a ze zdradzaja tudziez innaczej sobie zycie urozmaicaja hmm to kimze tys jest by od razu...ech troszku mnie poniosla wiec bujam niekonczac zdania noooooo;))
                • le_rouge hehe 17.02.10, 11:42
                  nie nie chciałem Cie obrazić zresztą nikogo obrażać nie miałem
                  zamiaru ;D

                  pierwszy raz w życiu założyłem post na jakimkolwiek forum właśnie na
                  podpuche mimo że hisoryjka opisana przeze mnie tak jak jest głupia
                  tak też niestety prawdziwa... ;)

                  nie jestem gościem który szuka wsparcia na forach ale czytając
                  niektóre wątki nie tyle chce mi się śmiać co...strasznie się
                  WKURWI.. bo ja jestem strasznie wnerwiony i nie pojmuję jak można
                  postępować w podobny sposób??? albo co gorsza bagatelizować takie
                  zachowania lub je doradzać komukolwiek np jako panaceum na nieudany
                  związek???

                  ja się nie tłumaczę - broń Boże! z czego i KOMU mam się niby
                  tłumaczyć??? ja się będę tłumaczył na Sądzie O. a nie na necie... ;D

                  reakcje na mojego posta zaobserwowałem i wnioski wyciągnąłem... dla
                  siebie ;)

                  a kimże jestem żeby tak od razu...? gdybym nie napisał takiego
                  tytułu i generalizującego/wkurzjącego wniosku na końcu nie byłoby
                  efektu ;D

                  pozdrawiam! życząc cierpliwości do forowych wątków a najlepiej
                  takich zajęć w pracy żeby na głupoty nie było czasu ;D
                  ja czekam z niecierpliwością jak ta nuda się skończy...
    • ritsuko Coś mało czytałeś 16.02.10, 09:02
      skoro nie wyłapałeś wpisów opierniczających :). No i nie pochlebiaj
      sobie- niektórzy faceci są podobni. Szkoda tylko, że uwzględniając
      takie rzeczy bigamiści nie dobierają się ze sobą w pary
    • haalszka Re: Jestem Wami zdegustowany... 16.02.10, 10:00
      A mi sie smiac nie chce..
      Wspolczuje i tobie i jej, ale nie generalizuj nie kazdy jest takim samolubem.
      A ta sytuacja jest na Twoje Wlasne Zyczenie... sorry ale nikt cie nie zmuszal do
      romansu z mezatka.

      Pozdrawiam
    • pompeja A wiesz co mnie drażni? 16.02.10, 10:34
      Drażni mnie fakt, że wielu ludzi potrafi jedynie narzekać na innych, gdy mogliby
      docenić osoby, które są dla nich wartościowe.

      Jesteś płytkim człowiekiem, skoro przekreślasz wszystkie kobiety z powodu jednej
      niedojrzałej panienki.

      Pozostaje Ci zakon lub związek z mężczyzną.

      btw. Mamę i siostrę też wrzuciłeś do tego "wora"? To też kobiety, gdybyś nie
      wiedział.
      • le_rouge spokojnie ;) 16.02.10, 10:44
        doprawdy nie przypuszczałem że wywołam tym postem taką masową
        podnietę...

        wiesz ja wyrobiłem sobie zdanie o tej panience i jest OK tylko po
        lekturze niektórych postów i wpisów pomyślałem - kurna! co jest z
        tymi babami??? wszystkie takie wyrachowane i nieodpowiedzialne????
        nie mam zamiaru iść do zakonu albo zmieniac orientacji - dzięki
        bardzo ;D ale drugi raz się nie dam nabrać co to to nie!

        niektóre z Was mają bardzo swobodne i dziwne podejście do związków,
        zdrad itp - ledwie kilka wpisów do mojego postu dotyczy postępowania
        panienki za to większość jedzie po mnie - OK zasłużyłem! ale nie
        tylko ja
        • kaguya1982 Re: spokojnie ;) 16.02.10, 10:54
          Niektóre kobiety - niektórzy mężczyźni - to jest klucz.

          W pierwszym poście założyłeś że to co tam sobie wydedukowałeś na podstawie
          niektórych postów (ciekawe których swoją drogą) można rozciągnąć na całość
          populcji wypowiadającej się na tym forum.

          Bardzo irytujący błąd logiczny.
          • le_rouge a więc o to chodzi... 16.02.10, 11:21
            obraziłem ogół szanownych internautów? sorry a jak niby miałem
            napisać: podawać nicki?
            pytasz które fora? nie chce mi się wyszukiwać cytatów wybacz ;)

            a Czy to pierwszy generalizujący post bądź wopis? nikomu nigdy na
            tym forum to się nie przytrafiło?

            faceci -palanty którzy po jakimś czasie się nudzą bo się nie
            rozwijają stoją w miejscu nie nadążają bo seks z nimi jest nudny
            albo go nie ma wcale bo zdradzają bo się nie interesują - w takim
            tonie wypowiada się większość kobiet z postów które czytałem - ALE
            NIE CZYTAŁEM WSZYSTKICH więc spokojnie ;)

            szkoda tylko że tyle jadu się tutaj wylało...nie świadczy to
            najlepiej o tym jak to nazywasz "ogóle populacji"

            • kaguya1982 Re: a więc o to chodzi... 16.02.10, 11:33
              A zwróciłeś może uwagę na to że zdecydowana większość równie generalizujących
              postów jest sprowadzana do parteru w podobny sposób? (i że wcale te wredne baby
              nie uwzieły się na tobie w jakiś szczególny sposób).
              • le_rouge no jakoś nie... 16.02.10, 11:42
                ale może dlatego że nie czytam WSZYSTKICH POSTÓW?

                ale zauważyłem coś innego - mam wrażenie że gdyby post o podobnej
                treści zamieściła kobieta - dyskusja wyglądałaby inaczej ;)

                ale cóż - KOBIECA SOLIDARNOŚĆ ;)
                • kaguya1982 Re: no jakoś nie... 16.02.10, 11:49
                  Jakieś konkretne przykłady?
                  Jakiekolwiek?
                  Najlepiej w liczbie większej niż sztuk jeden?

                  Tu przyklady na poparcie mojej tezy:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,107336144,107336144,Akcja_z_dnia_dzisiejszego.html
                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,107313901,107313901,wpadlismy_czyli_jest_dziecko_jestesmy_razem.html
                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,107279898,107279898,Nie_wierze_w_malzenstwa_Polka_8211_obcokrajowie.html
                  (z pierwszej strony tylko, bo mi się nie chciało długo szukać).
        • pompeja Re: spokojnie ;) 16.02.10, 11:11
          Wybacz, ale ja nie jadę po tobie. Wspomniałam jedynie o tym, że warto się
          rozejrzeć i dostrzec wartościowych ludzi, zamiast zadręczać się "porażkami".
          Ja kocham bez pamięci, mimo iż zostałam ku...ko zraniona przez najbliższą mi
          osobę. Nie drapię tej rany, by posypać solą. Mam w sobie wiarę w ludzi.
          • le_rouge tylko widzisz 16.02.10, 11:26
            czasem trudno tę wiarę zachować...

            szczególnie gdy oprócz własnych doświadczeń widzisz dookoła gnój....

            ja mam najgorsze za sobą ale już tak nie protestuje gdy któryś z
            kumlpli mówi z egzaltacją: "one wszystkie to k....!!!"

            zamyśle się tylko przez chwilę i się nie odzywam...

            fajnie masz że masz fajnie z kimś ;) ja się obawiam że za dużo
            nagrzeszyłem żeby lczyć na to samo ;D

            ale cóż... trza być twardym nie miętkim!
            • pompeja Re: tylko widzisz 16.02.10, 15:16
              Też święta nie byłam. Wielu ludzi zraniłam. Jednak człowiek dojrzewa, jest
              bogatszy o dobre i złe doświadczenia i dorasta wreszcie do bycia partnerem.
              Partnerem, który jest zawsze obok, wspiera, nie wymaga, nie daje siebie "w
              zamian za" lecz "tak poprostu".
    • julus908 Re: Jestem Wami zdegustowany... 16.02.10, 11:54
      Przykro mi, że zostałeś frajerem, który wierzył w obietnice, że kochanka się
      rozwiedzie. I oczywiście ty jesteś taki porządny a tylko ona taka niedobra. Do
      seks z zamężną kobietą jest jest całkowicie moralny i świadczy o porządności
      mężczyzny.
    • lu_bella Re: Jestem Wami zdegustowany... 16.02.10, 11:57
      No tak...:( takie zachowanie jest zarezerwowane dla facetów, aż tu nagle jakaś kobitka puściła kantem ;( hihi
    • mrs.g my toba tez n/t 16.02.10, 14:25
    • ramka2 Re: Jestem Wami zdegustowany... 17.02.10, 13:40
      A z Ciebie co za fagas, że masz czas na czytanie wypowiedzi kobiet
      na forum. Nie masz bardziej interesujących zajęć? Jesteś żałosny.
    • kirkunia Re: Jestem Wami zdegustowany... 17.02.10, 16:34
      Facet, który zakłada wątek na forum KOBIETA tylko po to żeby
      kobietom nawrzucać NIE jest normalny.

      Może psychoterapia pomoże. Jeśli nie - doradzam eutanazję.

    • bozenak12 Re: Jestem Wami zdegustowany... 17.02.10, 16:43
      le_ruge napisał:


      > Czy Wy wszystkie jesteście takie same...??
      Zadałeś to pytanie, to jednak masz wątpliwości co do tego jakie
      jesteśmy? To idzie w obie strony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka