ptysiek25
19.02.10, 22:09
Jest sobie układ: matka (50lat), syn (25lat), ojciec (55lat). Wspólny dom
wybudowany przez rodziców. Matka-silna osobowość, wygadana, pewna siebie,
pewna praca, duże zarobki. Syn-po studiach, nieśmiały, z małą siłą przebicia,
w miarę dobrze płatna, ale niepewna praca(cięcia w całej branży). Ojciec-cichy
i wycofany z życia rodzinnego, kiepsko płatna (ale można
powiedzieć-dożywotnia) praca. Matka i ojciec skłóceni od 15 lat, łączy ich
wspólny dom i comiesięczne składanie się na rachunki. Syn niezwiązany
emocjonalnie z ojcem, gardzi nim i nie ukrywa, że jego teoretyczna śmierć,
mało by go obeszła. Bardzo związany z matką-codzienne rozmowy, doradzanie,
pomoc przy zakupach. Czy waszym zdaniem (wiem, że nie znacie wszystkich
szczegółów) warto się wiązać z mężczyzną o takich relacjach z matką? Jakieś
przykłady?