sonia_n Re: operacje plastyczne 27.02.10, 21:17 Jak najbardziej jestem za ingerowaniem chirurga podciąganiem, naciąganiem skóry, implantom, sztucznym piersiom mówię nie. Jednak weź pod uwagę, że po operacji brzucha pozostaje na całej długości od biodra do biodra długa blizna. Nie miałam jeszcze operacji plastycznej, ale jeżeli kiedyś nastanie takowa konieczność przed liftingiem twarzy się nie zawaham, gdzieś około 40-stki. Znajoma jest po i wygląda dosyć dobrze. Co najistotniejsze, to nie była jakaś oszałamiająca o 180 stopni zmiana wyglądu, ona miała ładne rysy twarzy. Tam nie było dużych widoczny zmarszczki, a po zabiegu zyskała efekt wypoczętej bardziej witalnej buzi. Z ciekawostek za pomocą umiejętnie wstrzykniętego botoksu można modelować owal twarzy, podnosić łuk brwiowy, lecz na przestrzeni lat wersja ze skalpelem jest tańsza:) Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: operacje plastyczne 27.02.10, 21:41 wiem,ze zostaje blizna,ale mam juz jedna po cesarce,tez spora.Lepiej chodzic z blizna ktorej nie wiadac,niz z faldem skory,ktory widac.Tym bardziej,ze moje ubezpieczenie placi za to. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.lady Re: operacje plastyczne 27.02.10, 23:21 Jeśli istnieje możliwość poprawienie jakiegoś defektu w wyglądzie to dlaczego z tego nie skorzystać. Sama mam defekt, którego niestety nie mogę poprawić, niski wzrost (1,53). Mam z tego powodu straszne kompleksy, czasem za wszystkie niepowodzenie życiowe obwiniam ten nieszczęsny niski wzrost. Mam serdecznie dośc słuchania uwag typu, ale malutka jesteś. Niestety będę na nie skazana do końca swoich dni. Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: operacje plastyczne 28.02.10, 01:00 mala lady, na durne uwagi odpowiadaj, ze jak wzrost rozdawali, to ty po rozum bylas. Wierz mi, to dziala :) Wyprobowalam milion razy. Odpowiedz Link Zgłoś
annie_laurie_starr Re: operacje plastyczne 28.02.10, 11:23 Zaintrygowalas mnie autorko watku tym, ze ubezpieczneie pokrywa. W jakim kraju o ile wolno zapytac? Ja tez kiedys robilam operacje przez amerykanska firme ubezpieczeniowa, ale byl to faktyczne problem zdrowotny. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: operacje plastyczne 28.02.10, 16:34 W Niemczech.Rozmawialam z moim agentem ubezpieczeniowym,powiedzial,ze firma pokryje wszystko.Ale to dlatego,ze jest to wynik ciazy,gdybym chciala przeprowadzic operacje bez wyraznej potrzeby pokryliby tylko koszt pobytu w klinice.No ale ja miesiecznie place porzadna kase,wiec im sie to akurat oplaci. Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: operacje plastyczne 01.03.10, 01:09 No ale ja miesiecznie place porzadna kase,wiec im sie to akurat oplaci. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: operacje plastyczne 28.02.10, 11:24 Jestem za. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Czasami przydałby się psycholog zamiast operacji, na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: operacje plastyczne 28.02.10, 16:52 ja tam nie mam nic przeciwko temu. jesli tego chcesz, to Twoja sprawa. jesli to Ci pomoze, to ok:) Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: operacje plastyczne 28.02.10, 19:55 Ja jestem za a nawet przeciw :) za - wtedy, gdy rzeczywiście jest powód, czyli po wypadku albo gdy naprawdę nasze defekty są tak widoczne, że ludzie nas wyśmiewają i wytykają. Przeciw - operacja to nie żarty. Osobiście nie jestem idealna, ale iśc pod nóż, tylko po to, żeby jakiś facet na mnie spojrzał? Może lepiej popracowac nad swoją psychiką i skupic się na tych ładniejszych częściach ciała :) Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: operacje plastyczne 01.03.10, 15:47 Nie zauwazylam zeby ktoras napisala, ze poszlaby pod noz, by jakis mezczyzna na nia spojrzal.Mylslam,ze OP robi sie dla siebie, by samej sie dobrze czuc ze soba. Co do wysokosci ubezpieczenia,to place pare stow. Odpowiedz Link Zgłoś
figa.kw Re: operacje plastyczne 01.03.10, 11:37 Nie czytałam wszystkich wypowiedzi, ale tak jak jedna z pierwszych wypowiadających się koleżanek, odpowiadam, że gdybym miała pare tysięcy poddałabym się. Zmieniłabym swój haczykowaty, jędzowaty nos na coś zgrabniejszego. Mam paskudną gębę czarownicy i szczerze mówiąc coraz częściej dopasowuję do tego swoje zachowanie. Dlaczego zapytacie? Dlatego, że ktoś patrząc na mnie i tak zakłada, że jestem wredna baba i nie mam humoru (choć to nieprawda) oraz dlatego, że bez względu na to jak się odezwę, zawsze coś jest nie tak. Sytuacja dla mnie dość przykra, bo zaczyna sie od tego, że jedna drugiej powie, że JA NIE MAM HUMORU! Skąd wie..? Pomówienia i idiotyczne domysły a potem to już leci. One mnie omijają a mnie coraz bardziej przykro z tego powodu a potem tracę humor. I tak w kółko. Wredne 3 baby ze mną pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
annie_laurie_starr Re: operacje plastyczne 03.03.10, 16:56 Kurcze, chyba po drugim dziecku przeniose sie do Niemiec.;) La_bast - licze, ze po operacji napiszesz jak bylo i jakie sa efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: operacje plastyczne 03.03.10, 22:39 jasne,ze napisze,juz sie boje,ze wpadne w narkomanie operacji plastycznych i bede jeszcze chiala cos poprawic.Moze powstrzyma mnie to,ze bede musiala za swoje pieniadze to zrobic:-D chociaz moj kochany nie jest taki,da i na nowy nos jakby co:-D Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: operacje plastyczne 04.03.10, 00:09 Przeciwna. Kiedyś byłam o krok od zrobienia tego (za namową bf) i cieszę się, że się na to nie zdecydowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: operacje plastyczne 04.03.10, 00:40 Jeśli ktoś to robi bo ma jakiś kompleks, który utrudnia mu życie to nie widzę problemu. Natomiast robienie tego dla kogoś lub dla mody jest głupie. I myślę, że bardzo szybko można się w tym zatracić (Cher). Ale to wybór każdego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
someday_someone Re: operacje plastyczne 12.03.10, 13:13 Ja raczej jestem za operacjami plastycznymi. Tylko wiecie wszystko zależy od tego, gdzie się temu zabiegowi poddajemy i co to ma być za zabieg?? Kiedyś czytałam o nowoczesnej metodzie usuwania tkanki tłuszczowej, która nazywa się Vibrolipo. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych urządzeń można liczyć na to, że po usuwaniu tłuszczu opuchlizna będzie mniejsza, a także nie powstają po niej nierówności. Gdybym się miała decydować kiedykolwiek na usuwanie tłuszczu, prawdopodobnie wybrałabym tą właśnie metodę. Przyznam, że po przeczytaniu tego artykułu nieco mi się zmienił pogląd na temat operacji plastycznych, a szczególnie usuwanie tłuszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: operacje plastyczne 12.03.10, 16:59 o moj boże jak czytam te komentarze to sie naprawde ciesze ze jestem ladna i niczego sobie poprawiac nie musze. a zestarzec mam sie zamiar z godnoscia bez napinania, naciagania, miotania po klinikach i udawania siksy do osiemdziesiatki. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: operacje plastyczne 12.03.10, 18:15 10 lat temu tez tak myslalam. Jeszcze wspomnisz moje slowa. Starzec sie z godnoscia? Kiedy wokol wszyscy mlodzi i piekni bo zabiegi stanialy? Starzenie sie to placz i zgrzytanie zebami. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: operacje plastyczne 12.03.10, 18:20 tez jestem ladna i co to ma do rzeczy?mam ladna tzwarz i fajna figure nie liczac nadmiaru skory po ciazy,nie urodzilam sie z takim brzuchem...mysle,ze jak bedziesz miala ciaze za soba,albo zwyczajnie sie zestaerzejesz,zaczniesz inaczej myslec Odpowiedz Link Zgłoś
x.armide Re: operacje plastyczne 28.03.10, 14:04 widze ze czesc osob dopuszcza operacje ale tylko jesli jest to wynik wypadku albo wrodzonej wady. jesli ktos ma krzywy nos z powodu wypadku a inny zas sie z takim urodzil to znaczy ze tylko ten 'powypadkowy' nos mozna operowac mimo ze wygladaja tak samo zle? zapytam sie jeszcze gdzie jest granica miedzy brzydota a deformacja i kto ma prawo do oceny tego ? ja tutaj widze taki srach ze niedlugo wszyscy sie beda operowac a panie pt "operacje to fanaberia trzeba miec plytki mozg by sie zdecydowac na to' zostana enklawami niedoskonlosci w doskolanym swiecie. z drugiej strony to atrakcyjne kobiety moga sie czuc zagrozone ze piekno ciala jest na wyciagniecie reki a ich atut spowszednieje i bede musialy sie wykazywac czyms innym niz uroda. Odpowiedz Link Zgłoś