13.03.10, 22:19
Czy jakbyście wynaleźli skuteczny sposób, powiedzmy farmakologiczny, na
poradzenie sobie, powiedzmy, z nieszczęśliwą miłoscią albo czkawką, to
opantenowalibyście to? I czy w takim przypadku postrzegalibyście siebie jako
złodzieja?
Obserwuj wątek
    • jane-bond007 Re: Patent 13.03.10, 22:21
      nie czaję pytania :) bo zakochanie i czkawka to dwie skrajności
      • wiolkamialafajnybiust Re: Patent 13.03.10, 22:29
        jane-bond007 napisała:

        > nie czaję pytania :) bo zakochanie i czkawka to dwie skrajności
        To usuń sobie z pierwszego pytania miłość, zostaw czkawkę, albo na odwrót - nie wiem jakie masz preferencje.
        • jane-bond007 Re: Patent 14.03.10, 00:43

          czyli chodzi Ci o opatentowanie nowego pomysłu i czerpanie zysków?

          phiii oczywiście że tak
    • vfib Re: Patent 13.03.10, 22:25
      Opatentowalibyśmy i czulibyśmy się jak znalazca żyły złota. Przynajmniej przez
      jakiś czas, do momentu w którym okazało by się, ze nie mamy wolnych paru groszy
      (coś koło 1 mld Euro) na badania i zarejestrowanie a ochrona patentowa po pewnym
      czasie wygasa

      wiolkamialafajnybiust napisał:

      > Czy jakbyście wynaleźli skuteczny sposób, powiedzmy farmakologiczny, na
      > poradzenie sobie, powiedzmy, z nieszczęśliwą miłoscią albo czkawką, to
      > opantenowalibyście to? I czy w takim przypadku postrzegalibyście siebie jako
      > złodzieja?
    • maitresse.d.un.francais Re: Patent 14.03.10, 00:39
      Tak, nie*

      (kolejno odpowiedzi na pytania 1 i 2)
      • sootball Re: Patent 14.03.10, 11:17
        ale na czkawkę jest skuteczny sposób... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka