Dodaj do ulubionych

Choroba- hazard.

07.04.10, 09:49
Moja bliska znajoma ma męża hazardzistę. Widzę jak dziewuszysko się męczy i
usiłuje zmienić go na lepsze. Nie będę wypisywać co nabroił, wystarczy chyba
szybkie - sprzedał obrączki, okradł dziecięce skarbonki i własną rodzinę,
wziął kilka pożyczek.
Zaliczył odwyk, zamknięty. Było dobrze, znów zaczął grać. Macie styczność z
takimi ludźmi? Jest szansa na wyleczenie chłopa? Może wiecie gdzie się udać po
poradę? Terapia i porady w przychodni są lekko do bani ;/
Obserwuj wątek
    • itoweryou Hi Kid! 07.04.10, 10:10
      Znam tylko osoby uzależnione od internetu. Siedzą po kilka lat przy kompie,
      pisza tysiące postów na FK o niczym.
      To już lepszy ten hazardzista, bo może coś wygrać.
      • pompeja Re: Hi Kid! 07.04.10, 10:11
        Nie znasz odpowiedzi, nie odpowiadaj.
        • itoweryou Re: Hi Kid! 07.04.10, 10:16
          A co cię, kurna obchodzi mąż znajomej i jego obrączka?
          Do garów wścibska babo!
      • shimamoto_san Re: Hi Kid! 07.04.10, 10:48
        > Znam tylko osoby uzależnione od internetu. Siedzą po kilka lat przy kompie,
        > pisza tysiące postów na FK o niczym.

        mowisz o sobie?
        • itoweryou Re: Hi Kid! 07.04.10, 11:02
          Ale mózgowiec z ciebie. Pewnie, że to o mnie.
    • ankh_morkpork Najpierw niech znajoma zabezpieczy finanse rodziny 07.04.10, 10:50
      a potem niech myśli, jak leczyć hazardzistę.

      > wziął kilka pożyczek.

      Są małżeństwem. Mają wspólnotę majątkową? Niech ona spisze z nim intercyzę i przepisze na siebie rzeczy typu mieszkanie / dom / samochód, które on mógłby zastawić lub które mógłby chcieć rekwirować komornik za jego długi. Dobry prawnik powinien powiedzieć, jak taka intercyza powinna wyglądać, aby ona nie musiała odpowiadać za jego obecne i przyszłe długi i aby pewnego pięknego dnia nie wyrzucono jej z dziećmi z domu na bruk. Jeśli mąż nie będzie chciał dobrowolnie podpisać takiego dokumentu, zmusić go (zagrozić rozwodem, ubezwłasnowolnieniem, ponownym zamknięciem) za wszelką cenę.

      Znajomych i rodzinę poinformować otwarcie, że jest nałogowcem, żeby nie pożyczali mu pieniędzy, bo on je przegra, i że żona takich pożyczek oddawać nie będzie.

      > Terapia i porady w przychodni są lekko do bani ;/
      Trzeba poszukać jakiejś bardziej specjalistycznej niż rejonowa poradni psychologicznej / psychiatrycznej. Poszukałabym organizacji typu AA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka