Dodaj do ulubionych

pierwsza rozłąka

09.05.10, 10:20
moja sytuacja jest o tyle skomplikowana, że związałam się z
marynarzem niedawno... byłam w długoletnim związku z innym, z którym
też miałam długomiesięczne rozłąki (pracował przez pewien czas w usa
i nie widzieliśmy się nawet 8 miesięcy), wytrzymywałam te rozstania
i nawet powiem, że w pewien sposób cementowały nasz związek. koniec
końców, nie jestem już z nim, niestety z innych powodów. pod koniec
zeszłego roku poznałam mojego obecnego - marynarza, którego
dziewczyna zostawiła na kilka miesięcy przed ślubem - znalazła
kogoś, kiedy on był w morzu. oboje bardzo się zaangażowaliśmy,
czuję, że może oboje dostaliśmy drugą szansę na szczęście. on
wypłynął niedawno na 4 miesiące... myślę, że bardzo boi się tego, że
ja mogę postąpić, tak jak jego była narzeczona, że traktuje naszą
pierwszą rozłąkę jako próbę, czy nasza znajomość przetrwa... ja też
boję się tego, co może być. ale czuję, że chcę z nim być, że chcę na
niego czekać... może powiecie kilka słów pokrzepienia???
Obserwuj wątek
    • bumer21 Re: pierwsza rozłąka 22.06.10, 20:00
      hej:)

      Jestes jeszce? jesli tak to zapraszam do naszego forum moim marine:) wszystkie
      jestesmy dziewczynami, zonami itd martynarzy:) zamkniete ale wyslij zaproszenie
      to Ciebie wpuszcze:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka