Dodaj do ulubionych

Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........>>>>>>

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 19:41
jak wyglodaja wasze zwiazki? jak czesto sie widujecie? jakie relacje sa
miedzy wami? co na codzien robice a co odrywa was o tak rutynny ktora czasami
jest niesamowita a czasami meczaca, czy wychodzicie osobno sie zabawic a moze
tylko razem i zadko? Jak wyglonda WASZ zwiazek A jak POWINNNNO wyglondac
IDEALNE PARTNERSTWO? i co sie zmienilo z czasem po roku po dwoch po 3,4...
po zamieszkaniu razem?
Obserwuj wątek
    • Gość: undyna Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.04, 20:07
      wyglonda???to żart?, czy na poważnie?
      • lola211 Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 02.03.04, 20:09
        Rutynna i zadko tez fajne:))
        • Gość: melmire Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.03.04, 20:50
          Rutynna............calkiem ladnie, nadaje sie na imie :)
    • mobypussy Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 02.03.04, 20:13
      ja mysle ze nie nalezy oceniac zwiazkow po *wyglondzie* :]
    • tomasdyg Re: Tworzymy IDEALNY ZWIĄZEK 02.03.04, 20:44
      Fakt - nie WYGLĄDA, bo to nie sprawa wyglądu!
      Tworzymy związek określany mianem SDC (semi-detached couples) tj. pozostajemy w
      związku, a mieszkający osobno, nawet bardzo osobno -odległość powyżej 500 km .
      Odległość, charaktery, doświadczenie uniemożliwiają popadnięcie w rutynę.
      Również odległość, upodobania sprawiają, że rzadko wychodzimy razem, choć
      zdarza się.
      Jak widzisz unikamy wymienionych przez Ciebie negatywów.
      TWORZYMY WIĘC IDEALNY ZWIĄZEK -Marzycielu!!!
      • Gość: marzyciel yes!! IDEALNY ZWIĄZEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 23:51
        Dlamnie rutyna jest czym wspanialym
        raz ze zawsze mazylem o kims z kim moglbym dzilic sie wszystkim; wolym czasem;
        ja juz nie mam wolnego czasu bo z rutyny biegne do ukochanej wiec jest to cos
        wspanialego; wolny czas to jest czas z ukochana inaczej to tylko naniego czekam
        nudzac sie.
        moze zadam wam innego typu pytnie :
        CO CHCIELIBYSCIE ZMIENIC W SWOIM ZWIAZKU ; CO DODAC CO ODIAC
        bo je sie zatracilem poniewaz tak mi dobrze ze robie calyczas to samo
        bedac partnerem niepotrafie juz spojrzec obiektywnie co powinnienem zmienic
        niechcialbym pewnego dnia obudzic sie bez iskry ktora rozkazywala mi myslec o
        mojej (..) i tylko na nia patrzec
        • reniatoja Re: yes!! IDEALNY ZWIĄZEK 03.03.04, 07:53
          Jestes Polakiem? Bo jesli nie, to swietnie znasz polski, serio!
      • glonik Re: Tworzymy IDEALNY ZWIĄZEK 03.03.04, 16:34
        tomasdyg napisał:



        > Jak widzisz unikamy wymienionych przez Ciebie negatywów.
        > TWORZYMY WIĘC IDEALNY ZWIĄZEK -Marzycielu!!!


        Jeśli jest to związek idealny, to nie zmieniajcie w nim NICZEGO !!!! ;-)
        • tomasdyg Re: Glonik -Tworzymy IDEALNY ZWIĄZEK 03.03.04, 21:05
          glonik napisała:
          > Jeśli jest to związek idealny, to nie zmieniajcie w nim NICZEGO !!!! ;-)

          Aby nie było monotonnie, należy chcieć poszukiwać, znajdować i widzieć nowe, a
          więc czy, aby jedyną constans nie winny być zmiany ?! :-)))
    • triss_merigold6 Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 03.03.04, 00:29
      Ja uważam, że mój związek jest prawdziwy ale pewnie nie jestem obiektywna.
      Mieszkamy razem więc widujemy się często. Nie wiem jak powinno WYGLĄDAĆ idealne
      partnerstwo, to w którym funkcjonuję mnie odpowiada.
      Czasem wychodzimy razem, czasem osobno. Rutyna jest normalny, zdrowym elementem
      życia. Gdyby każdy dzień wyglądał inaczej to człowiek zapewne by oszalał.
    • blanchet mój zwiazek-oj nie jest to rutyna niestety 03.03.04, 07:50
      obecnie z powodu jego religijnych fascynacji a tak na marginesie wogole się nie
      dopasowaliśmy mimo że jesteśmy już 8lat i pewnie to niedopasowanie nie pozwala
      na rutyne tylko na choroby psych. Obecne relacje przypominją mi piotra abelarda
      i heloize
      • reniatoja Re: mój zwiazek-oj nie jest to rutyna niestety 03.03.04, 07:57
        Blanchet, bardzo podoba mi sie twoj wpis. Pierwszy razwidze taka szczerosc (tak
        na marginesie wogole się nie
        >
        > dopasowaliśmy mimo że jesteśmy już 8lat - to jest super zdnie :))), na
        pocieszenie dodam, ze w sprawach seksu my tez sie z "moim" (jak ja lubie to
        okreslenie, moj, moja) nie dopasowalismy, a juz jestesmy 14 lat razem i nie
        zaowiada sie na zmiany, tak ze spoko, mozna zyc w niedopasowaniu:)
        • blanchet 2miesiace temu to jedynie z sexem byliśmy dopasowa 03.03.04, 08:04
          dopasowani I byliśmy fajne dzikie świnki w tych sprawach No cóż teraz to ja go
          muszę "kusić" hahaha :) Niby religia katolicka a potrafi wyprać człowieka jak
          sekta Nawet on chce wziąść przez to ślub
          • reniatoja Re: 2miesiace temu to jedynie z sexem byliśmy dop 03.03.04, 08:22
            A co to wlasciwie sie stalo? Do jakiejs wspolnoty studenciej trafil, czy co?
            Ile macie lat?
            • blanchet Re: 2miesiace temu to jedynie z sexem byliśmy dop 03.03.04, 08:28
              już jesteśmy po studiach i ledwo przed trzydziechą Wszystko się nawarstwiło
              chyba Śmierć jego matki, moja depresja, stres zawodowy, szczurzy wyścig...sama
              nie wiem. w każdym razie stał sie ortodoksyjnym katolikiem mimo że do kościoła
              przez ostatnie lata nie chodziliśmy absolutnie wogóle.
    • pajdeczka MOJ ZWIONZEK WYGLONDA TAK 03.03.04, 08:27
      Żadko wychodzimy razem, bo w ogole żadko wychodzimy gdziekolwiek. Widujemy sie
      codziennie, bo mamy klucze do tego samego mieszkania i nasze szczoteczki do
      zebow też twożom pare. Hyba nie popadlismy jednak w rutynne?
      • Gość: Nelka Re: MOJ ZWIONZEK WYGLONDA TAK IP: 217.153.141.* 03.03.04, 10:01
        "nasze szczoteczki do zebow też twożom pare."

        O Jezusicku, popłakałam się:))))
      • undyna Re: MOJ ZWIONZEK WYGLONDA TAK 03.03.04, 10:56
        pajdeczka napisała:

        > Żadko wychodzimy razem, bo w ogole żadko wychodzimy gdziekolwiek. Widujemy
        sie
        > codziennie, bo mamy klucze do tego samego mieszkania i nasze szczoteczki do
        > zebow też twożom pare. Hyba nie popadlismy jednak w rutynne?

        Źlicznie sie dopisslas Pajdo.
    • Gość: kohol Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 IP: *.crowley.pl 03.03.04, 10:41
      Mój zwionzek wyglonda tak: ja i on. Widujemy się codziennie. Relacje między
      nami są prawidłowe. Na co dzień pracujemy, myjemy zęby i śpimy, rutynna nas nie
      menczy, jest niesamowita, to fakt, ale nas jakoś nie męczy. Jak nie mamy
      odwyku, to chodzimy się zabawić, często razem, rzadziej osobno. Nasz związek
      wygląda idealnie i tak powinnnnien wyglądać idealne partnerstwo - miłość,
      szacunek, dystans, każdy robi to, w czym jest lepszy albo czego mniej nie lubi.
      Po roku nie zmieniło sie nic, po dwóch latach zmieniło się to, że zaczęliśmy
      nosić biżuterię, po trzech latach nadal ją nosimy.
      I co z tego wyciągnąłeś? Jakie wnioski?
      • undyna Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 03.03.04, 11:11
        Ty też kohol ladnie napisalas, hyba w tak znakowitym towżystwie i dodam coś od
        siebie. Wyglond mojego zwionzku:a) po roku nic nie wiem mam zerwany film, to ta
        chemia hyba,
        b)po dwuch było tak duzo znajomych, bez rutynny
        C)po trzech chyba slub byl, nie pamietam, ale tez fajnie
        d)po czterech pszygoda zycia, a potem wspominanie powyzszej, poczatki
        wykruszania zanjomych,
        e)po 5 kontynuacja owego wykruszania
        F)po 6 bardzo przykre wydarzenie, ktorebgo konsekwencja byl ciag koholowy i
        ponad roczne zajmowanie sie pewna wdowa(przyjaciolka), awantury ze ona jest
        wazniejsz itd.
        g)7-8 ze znajomych pozostala ledwie garstka, wszystko wrocilo do normy,a
        malzonek zdziczal, ale zachowal poczucie humoru, a ja bez tego to zyc nie
        umiem>:)
        • Gość: maRZyciel <> Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 14:05
          marzyciel ktory jak ktos beszczelnie podkreslil pochodzi z Wloch ma chyba dosc
          normalny problem
          jest mlody po przebojach mial wiele przyjaciolek z ktorymi niespotykal sie
          dluzej niz 6 miesiecy
          teraz ma zalamanie psychiczne bo niwie jak to sie stalo ze jest nadal z jedna
          od roku i nawet niewie kiedy mu ten czas uciekl

          nadal mam psychike romantyka ktory co 3 miechy odswiezal swoje nimfy i tulil je
          do bolu
          od roku tule swoja milosc zawsze trzymam ja blisko przy sobie ...
          patrzac z perspektywy na inne pary widze ze inni faceci daja swoim kobieta
          wiecej luzu (moze to i dobrze a moze zle)
          i tera problemo
          1) boje sie ze kiedys to sie zmieni ze iskierka zgasnie
          2) boje sie ze zdusze swoja ukochana bo nigdzie sami niewychodzimy
          3) jestem niesamowice zazdrosny
    • capa_negra Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 03.03.04, 14:41
      a łu mnie prawie wszsdko przedemnom.
      od dwuch lat razem mieszkamy i nasze szczodeczki stojom w jednym kóbku, a nawet
      powiem wiencej nasze maitki w sonsiednich szówladach lerzom.
      znajomych mamy tych samych i nic nam sie nie wykrusza, a nawet na odwrut bo jak
      w kfietniu bendziemy tom birzuterie nakladac to oni wszyscy hcom pzyjśc.
      gópie jakies
      bardzo zazdroźni nie jesdeśm i karzde z nas morze sobie samo wyjśc do znajomych
      i nie ma problemó.
      z tesciami terz nie ma problemu bo w takom starszom młodzierz jak my to jórz
      siem teściowie nie wtromcajom i nic do gadania nie majom - zresztom widujemy
      sie z nimi raz na kfartał i starczy
      jakies my takie nienormalne ..
      • Gość: PKOBP Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.04, 19:30
        o boniu jak slicznie.............

        zycze szczescia bo tak sie fajnie chyba kochacie, coooo.....??????

        :)
    • envi Re: Czy tworzysz prawdziwy zwiazek? ...........& & #35 05.03.04, 20:18
      mieszkamy razem,często wychodzimy i zawsze razem.już nie mamy innych znajomych
      tylko siebie.osobno chodzimy tylko na uczelnię,on do pracy,osobno na
      sieci.nawet siusiu robimy razem.my.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka