kitek_maly 30.05.10, 20:13 zaprosić na kawę albo lody (:P) rekrutera, z którym to się miało przyjemność? Nie miał obrączki, więc albo nie nosi albo żony niet. :P Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cafem Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:16 Pewnie, ze wypada. Nie probujesz - nie zyjesz;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:41 O bosz, Ty nie możesz odpowiedzieć normalnie?... Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:46 No bo co to w ogóle za pytanie? Jesteś już przekonana, że chcesz to zrobić, tylko szukasz potwierdzenia na forum, więc po co mam pisać w drugą stronę? Twarzy nie stracisz, to w końcu obcy facet, więc przed znajomymi się nie zbłaźnisz, ale pomysł umawiania się z osobą, która (teoretycznie) imponuje ci swoją władzą oraz byciem miłym, jest z gatunku zachwytu oazowiczki nad księdzem prowadzącym oazę. Efekt aury i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:49 Akurat władza mnie nie kręci, więc tym mi nikt nie imponuje. :) Po prostu fajnie się nam rozmawiało i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:52 Poznałaś kolesia w takich a nie innych okolicznosciach, więc swoje bajki możesz zachować dla siebie. Koleś jest profesjonalnie miły, a ty sobie dopowiedziałaś. A tego, czy ci władza imponuje, czy nie, to nie wiesz, bo to podświadoma decyzja dopuszczenia samca stojącego wysoko w hierarchii. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:57 LOL :DDD Ja sobie nic nie dopowiedziałam - napisałam, że fajnie nam się rozmawiało. Nie napisałam, że tylko ze mną mu się tak rozmawiało ani że jest zainteresowany. Alpepe, zejdź na ziemię, nie jesteś wyrocznią. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Czy wypada... 31.05.10, 09:34 Ja niby mam zejść na ziemię? Przecież zrobisz, co zechcesz, co więcej, nie spodobało ci się, że ja jestem na nie, więc to ty co najwyżej traktujesz mnie jak wyrocznię, a jak usłyszysz coś, co ci nie pasi, to się buntujesz, jakbym co najmniej tą wyrocznią była, ty zaś wojowniczką wyruszającą na wojnę z losem. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski_lisek Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:24 Zawsze może być konkubentka :) Jeśli proces rekrutacyjny zakończony, to możesz, jeśli nie, to lepiej zaczekać bo rekruter może źle to zinterpretować. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:44 A dlaczego nie wypada? Ja bym próbowała;). Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:46 Bo jak by był zainteresowany to by się sam odezwał. Tak sobie trochę myślę. :P Ale z drugiej strony, może na taki pomysł nie wpaść. :P Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:44 A dostałaś pracę czy odpadłaś na etapie wstępnej rekrutacji? Jak odpadłaś to śmiało proponuj:) Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:45 Kitek, a co za problem? Tylko nie pisz ze 6 miesiecy, ze chuja poznalas, co to nigdzie pracy znalezc nie potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:51 Tak się tylko głośno zastanawiam z tego powodu. Tylko nie pisz ze 6 miesiecy, ze chuja poznalas, co to > nigdzie pracy znalezc nie potrafi ?? A to nie bardzo rozumiem. Pisałam tak kiedyś? Czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Czy wypada... 30.05.10, 20:55 sugerujesz ze mam napisac list do Ciebie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
serek.z.pyty Re: Czy wypada... 30.05.10, 21:01 jesli wygladal i zachowywal sie jak Gabryś, to nawet jest to wskazane. :> Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Czy wypada... 30.05.10, 21:08 Na kawę nie bo to nieprzyzwoite, natomiast na lody jak najbardziej. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czy wypada... 30.05.10, 22:07 No właśnie ta kawa wydawała mi się dwuznaczna. Jednak postawię na lody. :P Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Czy wypada... 30.05.10, 23:14 Tylko broń boże w pucharku, czy coś w tym stylu. Jak już to wafelek albo na patyku. I bez łyżeczki. Łyżeczka też jest dwuznaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Czy wypada... 30.05.10, 21:34 kitek_maly napisała: > zaprosić na kawę albo lody (:P) rekrutera kitek świntuch ;D PS. I tak go nie zaprosisz bo się będziesz wstydziła ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czy wypada... 30.05.10, 22:07 > kitek świntuch ;D Ej, świntuch to Ty, bo Tobie się skojarzyło. :P > PS. > > I tak go nie zaprosisz bo się będziesz wstydziła ;) Eeeee założymy się? :P Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Czy wypada... 30.05.10, 22:10 kitek_maly napisała: > > I tak go nie zaprosisz bo się będziesz wstydziła ;) > > Eeeee założymy się? :P jasne, tylko o co? :) PS. wczoraj nie chwaliłaś się fajnym rekruterem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czy wypada... 30.05.10, 22:20 > jasne, tylko o co? :) Nie wiem. Wymyśl coś. :P > PS. > > wczoraj nie chwaliłaś się fajnym rekruterem ;) Ano, nie było okazji. :P Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Czy wypada... 30.05.10, 22:35 kitek_maly napisała: > Nie wiem. Wymyśl coś. :P Jak wygrasz to zapraszam na fajkę wodną, jeśli ja wygram to Ty zapraszasz mnie, gdzie i na co - wymyśl coś :D Odpowiedz Link Zgłoś
k2i dwie pieczenie na jednym ogniu:) 30.05.10, 23:45 heh pewnie że warto!!! nawet to jest wskazane gdyż jeśli ci sie uda związek to i pracę dostaniesz;) Odpowiedz Link Zgłoś
au_lait Re: Czy wypada... 31.05.10, 09:27 To Kitek wolny jest? Koniec świata... :* Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Czy wypada... 31.05.10, 09:53 Ja bym nie zapraszała. Nie możesz się postarac, zeby to on cie zaprosił? Bo tak kobiety wykazują inicjatywę, nadskakują, a potem płaczą - jemu na mnie nie zalezy, on się dla mnie nie stara itp. Jak swiat swiatem prawdą jest, ze bardziej dbamy o to co zdobylismy z wielkim wysiłkiem. I jeszcze nie słyszałam, zeby mężczyzna nie wpadł na pomysł zaproszenia kobiety która mu się spodobała. No chyba ze jest zonaty i ma zasady, wtedy nie zaprasza nawet slicznych koteczek. Odpowiedz Link Zgłoś