Dodaj do ulubionych

Wakacyjny wyjazd

01.06.10, 15:34
Może to głupie ale mam problem,który sama chyba sobie stworzyłam lub
tworzę.Otóż wybieramy się na wakacje na Kretę.Ja,mój mąż i moja ośmioletnia
córka z poprzedniego małżeństwa.Będziemy mieszkać w jednym pokoju,standardowo
2+1.Wiadomo,że ja i mąż na jednym łóżku a mała na drugim.To nasz pierwszy
wspólny wyjazd od kiedy jesteśmy małżeństwem.Nie wiem zupełnie jak mam się
zachować wobec córki,mała przyzwyczaiła się do mojego męża,akceptuje go i lubi
z wzajemnością.Chodzi o to,że czasami lubi rano wśliznąć mi się do łóżka.W
domu nie ma problemu,mąż wstaje zawsze dużo wcześniej niż ja i dlatego możemy
pobyć tam sobie tylko we dwie.Podejrzewam,że takie same pomysły będzie miała i
na wyjeździe.Nie będzie miała oporu aby wejść nam do łózka,tak robiła kiedy
jeszcze byłam żoną jej ojca i byliśmy na wspólnych wakacjach,ale to był jej
ojciec.W domu mamy sypialnie w dwóch różnych częściach domu i mała wie,że
kiedy mama jest z Piotrem w swojej sypialni,nie wchodzi się bez
pukania.Zdarzyło się,że weszła do naszej sypialni raz,może dwa od ponad
roku,kiedy byliśmy tam razem.Jak wytłumaczyć dziecku,że do naszego łózka się
nie wchodzi?I jeszcze jedno,co z seksem w takich okolicznościach?Czy ktoś z
Was był w takiej sytuacji,czy to moje przedwczesne obawy.Boję się,że mając
takie lęki mogę zepsuć nam wakacje.
Obserwuj wątek
    • varia1 Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 15:40
      chyba nie doceniasz swojej ośmioletniej córki
      naprawdę mogłabyś się obawiac w przypadku czterolatki, ale wydaje mi sie że wystarczy po prostu porozmawiac z dzieckiem normalnie

    • niebieski_lisek Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 16:20
      Seks w pokoju, w którym jest 8-letnie dziecko? Dla mnie w ogóle nie było by tematu.
    • mahadeva Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 16:43
      moim zdaniem 8-letnia dziewczynka jest juz za stara na wchodzenie do
      łozka
      co do seksu - nie wytrzymacie tygodnia bez? zawsze mozna w łazience,
      skoro wytrzymac nie mozecie - wiadomo, ze czasem trzeba sie
      poswiecac, jak sie ma dzieci
    • sweet_pink Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 16:52
      Zasadniczo to bez sensu zamówiliście nocleg.
      Jeśli dystans między córką a twoim partnerem jest tak wielki, że nie może ona
      przyjść do łóżka się powygłupiać i poprzytulać z rana, to wspólny pokój nie
      będzie komfortowy dla żadnego z nich.
      Należało poszukać albo dwóch połączonych pokoi albo dwu pokojowego domku.
      Co do seksu przy 8 latce, to zdaniem mojej mamy się da, ale trzeba umieć.
      • koralina36 Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 17:19
        "Zasadniczo to bez sensu zamówiliście nocleg.
        Jeśli dystans między córką a twoim partnerem jest tak wielki, że nie
        może ona
        przyjść do łóżka się powygłupiać i poprzytulać z rana, to wspólny
        pokój nie
        będzie komfortowy dla żadnego z nich."

        O jakim dystansie piszesz,jeżeli teraz nauczy wchodzic do łóżka 8-
        latkę,to jak zabroni za 7 lat 15-latce.A wtedy to może byc
        problem.Uważam,że o ile dziewczynka może pozwolic sobie na wejście
        do łóżka rodziców,to do łóżka mamy i jej partnera w żadnym
        wypadku.Bo wtedy rodzą się przypadki wykorzystywania nastolatek
        przez facetów ich matek.Pokoje mogliście zamówic dwa,ale to i koszt
        większy i też trochę dziwne.Kto z kim miałby byc w tych pokojach ?
        • sweet_pink Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 17:25
          face palm
        • miss.yossarian Re: Wakacyjny wyjazd 15.06.10, 18:25
          koralina36 napisała:

          > O jakim dystansie piszesz,jeżeli teraz nauczy wchodzic do łóżka 8-
          > latkę,to jak zabroni za 7 lat 15-latce.A wtedy to może byc
          > problem.Uważam,że o ile dziewczynka może pozwolic sobie na wejście
          > do łóżka rodziców,to do łóżka mamy i jej partnera w żadnym
          > wypadku.Bo wtedy rodzą się przypadki wykorzystywania nastolatek
          > przez facetów ich matek.Pokoje mogliście zamówic dwa,ale to i koszt
          > większy i też trochę dziwne.Kto z kim miałby byc w tych pokojach ?

          wyszłaś za faceta którego podejrzewasz o ciągoty do swojej córki? oł shit
          • koralina36 Re: Wakacyjny wyjazd 16.06.10, 11:00
            miss.yossarian napisała:
            > wyszłaś za faceta którego podejrzewasz o ciągoty do swojej córki? oł shit

            Wyszłam za faceta,który jest moim mężem i ojcem mojego dziecka,czytaj dokładnie.
      • autokrata.fetyszysta Re: się da, ale trzeba umieć 15.06.10, 18:49
        We "Wrogu u bram" się dało nawet przy setce śpiących czerwonoarmistów ;)
    • grassant Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 17:23
      jaki problem seksić się, gdy dziecko śpi?
      • lacido Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 17:32
        widać ze nie masz dzieci :)
        • takajatysia Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 17:36
          ja mam dziecko i z jego ojcem zdarzyło mi się uprawiać seks, gdy spało. Takie
          mieliśmy warunki mieszkaniowe. I nie jest to chyba coś tak niezwyczajnego.
          Natomiast przy ośmiolatce bym już nie mogła / nie chciała / bałabym się, że
          zobaczy i przestraszy albo co.
          • salma75 Re: Wakacyjny wyjazd 16.06.10, 11:18
            takajatysia napisała:


            > Natomiast przy ośmiolatce bym już nie mogła / nie chciała / bałabym się, że
            > zobaczy i przestraszy albo co.

            Czego ma się niby przestraszyć??
            Chyba można się powstrzymać na czas noclegu we wspólnym pokoju od praktyk SM czy
            ostentacyjnego loda na stojaka?
            A resztę można uskutecznić dystretnie. Nawet loda czy minetkę pod kołderką ;).
            Demonizujecie problem.
        • grassant Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 12:37
          lacido napisała:

          > widać ze nie masz dzieci :)

          hehe, znam z autopsji...nie wymyśliłem tego. jest moze mały problem,
          gdy partnerka jest bardzo głośna ;P
          • pompeja Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 15:40
            Dziecko się wtedy budzi i cichutkim, cieniutkim głosikiem piszczy: "Mamuniu, nic
            ci nie jest?"
            lol
            • grassant Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 15:44
              pompeja napisała:

              > Dziecko się wtedy budzi i cichutkim, cieniutkim głosikiem
              piszczy: "Mamuniu, nic ci nie jest?"
              > lol

              a mamunia nie słyszy ;))
              • pompeja Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 15:48
                Wyjątkowo jękliwa ci się trafiła ;)
                • grassant Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 16:35
                  pompeja napisała:

                  > Wyjątkowo jękliwa ci się trafiła ;)

                  rycząca 3dziecha ;)

                  • pompeja Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 17:02
                    Była taka jedna Dana, co jęczała jak zarzynane zwierzę w sylwestra i zepsuła
                    imprezę..
                    • grassant Re: Wakacyjny wyjazd 15.06.10, 18:42
                      pompeja napisała:

                      > Była taka jedna Dana, co jęczała jak zarzynane zwierzę w sylwestra
                      i zepsuła imprezę..

                      że mnie tam nie było...
    • takajatysia Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 17:34
      No cóż, jeśli pozwalasz córce na wchodzenie do twojego łóżka, to moim zdaniem
      będzie brzydko gdy nie pozwolisz jej na to na wakacjach. Czy nowy partner tak
      bardzo się oburzy gdy mała pół godziny rano z Wami poleży? Albo czy jej to
      zaszkodzi??
      Za seks bym podziękowała - tydzień to nie tak dużo.
      • ankasz1970 Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 08:49
        > No cóż, jeśli pozwalasz córce na wchodzenie do twojego łóżka, to moim zdaniem
        > będzie brzydko gdy nie pozwolisz jej na to na wakacjach. Czy nowy partner tak
        > bardzo się oburzy gdy mała pół godziny rano z Wami poleży? Albo czy jej to
        > zaszkodzi??
        > Za seks bym podziękowała - tydzień to nie tak dużo.

        Mąż się raczej nie oburzy ale dla mnie jest to niezręczna sytuacja.Zdarzyło się
        to kiedyś jeden raz,że mała weszła nam do łóżka.Niby nic się nie działo i było
        ok,ale później miałam jakieś obiekcje,o których nie mówiłam.Piotr dla Madzi jest
        jednak "obcym" facetem.Boję się,że mała pochwali się tym tatusiowi a ten wytoczy
        przeciwko mnie działa,że ładuję własne dziecko do łóżka obcemu facetowi.
        • menk.a Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 12:40
          :DDDDDDDDD
          Czemu nikt sie wcześniej nie zorientował, a ja dopiero teraz tu zajrzałam. Kosh.;)
      • grassant Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 12:38
        takajatysia napisała:

        > Za seks bym podziękowała - tydzień to nie tak dużo.

        wakacje bez seksu? dziekujemy pani.
        • takajatysia Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 15:36
          No kurde grassant a co bzykać się z facetem przy ośmiolatce? Pochwicy
          bym dostała w takich warunkach ;D
          Jadę na wakacje w takiej konfiguracji jak autorka, ale na dwa tygodnie.
          Pocieszam się, że będą jeszcze łazienki :D
          • grassant Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 15:47
            takajatysia napisała:

            > No kurde grassant a co bzykać się z facetem przy ośmiolatce?
            Pochwicy
            > bym dostała w takich warunkach ;D
            > Jadę na wakacje w takiej konfiguracji jak autorka, ale na dwa
            tygodnie.
            > Pocieszam się, że będą jeszcze łazienki :D

            nie przesadzasz? zdrowe dziecko mocno śpi. wystarczy odczekać
            półgodziny i mozna bzykać się do rana, nawet udając, że śpi się
            osobno.
    • artystka123 Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 18:54
      Myślę, że nie doceniasz swojej córki. Jak pamiętam siebie w wieku 8 lat to
      naprawdę nie byłam - ja ani moje rówieśnice, totalnie niezorientowaną, naiwną
      dziewczynką. Dzieci czytają jakieś gazetki typu nawet głupie Bravo, widzą
      telewizję, wiedzą co to seks, więc na pewno nie oszukasz jej, że się w łóżku
      gimnastykujecie albo co. Myślę, że jeżeli będziecie uprawiać seks przy niej to
      na pewno ona zorientuje się o co chodzi (nie licz na to, że ma zawsze taki mocny
      sen) i będzie to dla niej koszmarnie niezręczna sytuacja... Jednak dla dzieci w
      tym wieku seks to pewnego rodzaju tabu i lepiej, żeby nie było przełamywane w
      tego typu okolicznościach. Miej odrobinę szacunku do własnego dziecka i
      powstrzymaj swoją chuć albo przynajmniej skryjcie się z seksem np. do łazienki.
      Jeżeli naprawdę nie jesteście w stanie powstrzymać się przez tydzień ze względu
      na dobro dziecka to lepiej przemyślcie może jeszcze modyfikację rezerwacji i
      wybór innej konfiguracji pokoi.

      Jeżeli chodzi o wchodzenie do łóżka to jednak myślę, że córka czuje dystans do
      Twojego męża i wie intuicyjnie przynajmniej, że wchodzenie do Waszego łóżka jak
      on też w nim jest jest nie do końca na miejscu.

      8 latki to naprawdę nie są małe, głupie dzieci, które nie znają podstawowych
      zasad funkcjonowania społecznego.
    • sid.leniwiec Re: Wakacyjny wyjazd 01.06.10, 20:46
      Współczuje dzieciakom, których rodzice sekszą się w ich obecności...
      Szczególnie, że dzieciak może się obudzić, albo nie spać wcale, ale co tam. Poza
      tym cóż to musi być za fantastyczny seks.;)
      • salma75 Re: Wakacyjny wyjazd 16.06.10, 11:26
        sid.leniwiec napisała:

        > Współczuje dzieciakom, których rodzice sekszą się w ich obecności...

        Współczuję takiego podejścia do wychowania dzieci :/.
        O seksie trzeba umieć z dziećmi rozmwiać. Nawet z 8latką. Nie będzie wtedy szokiem dla dzieciaka widok tulących sie w nocy rodziców.
        Przy odpowiedniej dyskrecji można uprawiać świetny seks nocując w jednym pokoju z dziećmi i nawet jak któryś maluch obudzi się nikt nie będzie przeżywał mega stresu.
    • tarantinka Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 09:01
      trochę na zapas się martwisz, jak córka wskoczy do łózka to pewnie z
      automatu wybierze tę stronę łóżka gdzie ty leżysz, nie sądzę żeby
      chciała przytulać się niego. Rozmowy na takie tematy to sztucznosć
      nad sztucznosci, nie sądzę też żeby twój partner miał ochotę na
      przytulaszki z 8 latką. Problem rozwiąże się sam. Co do seksu, to
      nie wiem, może tam bedą jakieś popołudniowe zajęcia dla dzieci ?.
    • nothing.at.all Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 11:48
      To nie jest czterolatka, a ośmioletnia dziewczyna. Myślę, że
      wystarczy porozmawiać i wytłumaczyć jej i będzie ok.
      • grassant Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 12:40
        nothing.at.all napisała:

        > To nie jest czterolatka, a ośmioletnia dziewczyna. Myślę, że
        > wystarczy porozmawiać i wytłumaczyć jej i będzie ok.

        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD kobiet, z jakiej planety
        jesteście??? hahahahaha


      • ankasz1970 Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 12:49
        > To nie jest czterolatka, a ośmioletnia dziewczyna. Myślę, że
        > wystarczy porozmawiać i wytłumaczyć jej i będzie ok.

        O czym mam rozmawiać?Czy o tym,że jak się obudzi obok na łóżku to ma do nas nie
        przychodzić,czy o tym,że dorośli czasami uprawiają seks i wygląda to tak jak
        wygląda?
        • vandikia Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 15:45
          tak mozesz jej wytlumaczyc, ze mamusia i jej mąż mają taki popęd, ze
          muszą to robic nawet przy niej
    • vandikia Re: Wakacyjny wyjazd 02.06.10, 15:41
      chyba można się powstrzymać od seksu przez kilka dni gdzie nocuje
      się łóżko w łóżko z małym ale kumającym już o co chodzi dzieckiem?
      • ankasz1970 Re: Wakacyjny wyjazd 15.06.10, 18:18
        vandikia napisała:

        > chyba można się powstrzymać od seksu przez kilka dni gdzie nocuje
        > się łóżko w łóżko z małym ale kumającym już o co chodzi dzieckiem?


        Chyba tak zrobię,przeżyję raczej "bez" niż "z" w wielkim stresie.
        • salma75 Re: Wakacyjny wyjazd 16.06.10, 11:11
          Nie widzę problemu.
          Jeździmy z dwójką dzieci (7 i 11 lat) na spływy kajakowe, nocujemy w jednym pokoju.
          Powstrzymujemy się o tyle, że jesteśmy po prostu cichutko i nie szalejemy z wymyślnym pozycjami. Uprawiamy seks normalnie, zawsze jak dzieciaki już śpią. Czasami chodzimy we dwoje pod prysznic :). Dzieci w domu widzą, że często bierzemy razem kąpiel, więc nasz wspólny prysznic nie jest dla nich czymś dziwnym. Normalnie, na codzień przytulamy się przy nich, całujemy, nawet gdyby się zdarzyło, że któreś obudziłoby się w nocy i zobaczyła nas PRZYKRYTYCH, przytulonych, całujących się nie przeżyłoby jakiejś traumy. Niepotrzebnie się stresujesz, robisz problem z niczego :).
          Miłych wakacji :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka