Dodaj do ulubionych

Facet i jego syn

28.06.10, 16:16
Moj obecny facet, tak jak moj byly jak juz kiedys mowia cos na temat swoich
ewenualnych przyszlych dzieci zawsze uzywaja sformulowania "moj syn". Nigdy
"moje dziecko", albo "moja corka", tylko zawsze "moj syn to bedzie to i
tamto", "nigdy bym nie pozwolil mojemu synowi na to i tamto".

Czy to typowo meskie, czy tez mam szczescie do facetow sfiksowanych na punkcie
posiadania syna?

Zastanawiam sie, co by bylo, jakby cos nam z tego wyszlo (nie jestesmy razem
jakos bardzo dlugo jeszcze) i jakbysmy sie pewnego dnia zdecydowali na dziecko
(syna), a tu niespodzianka - dziewczynka. Czy dla waszych mezczyzn to tez
punkt honoru zeby miec syna?
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: Facet i jego syn 28.06.10, 16:26
      nie chodzi o punkt honoru, tylko przekazywanie majątków i takich tam z ojca na syna. Sprawa sie ciagnie gdzies od sredniowiecza albo i nawet wczesniej.
    • martishia7 Re: Facet i jego syn 28.06.10, 16:32
      > Czy to typowo meskie, czy tez mam szczescie do facetow sfiksowanych na punkcie
      > posiadania syna?

      Nie wiem czy pomogę na Twoje problemy. Natomiast mogę powiedzieć, że na pewno
      nie jest to tylko i wyłącznie typowo męskie. Sama bardzo chciałabym mieć syna.
      Albo inaczej - bardzo nie chciałabym mieć córki. A jeżeli już, to żeby nie była
      pierwsza tylko miała jednego albo dwóch starszych braci. Chociaż moje marzenie
      to dwóch chłopców.
      • mary_an Re: Facet i jego syn 28.06.10, 16:35
        Mi jest to szczerze mowiac calkowicie obojetne, chcialabym miec dziecko i tyle.
        Ale zastanawiam sie co by bylo, jakbysmy sie zdecydowali kiedys na dziecko i
        bylaby dziewczynka. A potem jeszcze jedna dziewczynka.
        • simply_z Re: Facet i jego syn 28.06.10, 16:41
          wolalabym dziewczynkę ,wlasciwie to dwie ;)
        • cloclo80 Re: Facet i jego syn 28.06.10, 16:44
          Gucio by było.
          Nie jesteśmy kurami i o płci dziecka decyduje facet więc to nie jest twój problem.
          • lacido Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:26
            faza cyklu też ma znaczenie bo plemniki x i y mają różne cechy
            • cloclo80 Re: Facet i jego syn 28.06.10, 20:39
              Dodałbym jeszcze poziom stresu, który nie sprzyja "zamawianiu" chłopiąt.
      • papapapa.poker.face Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:25
        dlaczego nie chcialabys corki?
        • martishia7 Re: Facet i jego syn 28.06.10, 18:42
          Z różnych powodów. Między innymi dlatego, że uważam, że to większe wyzwanie
          wychowawcze.
      • figgin1 Re: Facet i jego syn 28.06.10, 19:31
        Martishia, a można wiedzieć dlaczego nie chcesz mieć córki?
        • martishia7 Re: Facet i jego syn 28.06.10, 21:02
          Bo wydaje mi się, że z dziewczynką jest trudniej. Wydaje mi się, patrząc wstecz
          na moje lata nastoletnie, że dziewczynek bardziej się głupota czepia. Są
          bardziej podatne na wpływ mediów i reklamy jak również na wpływ otoczenia.
          Chłopcy bardziej potrafią "mieć w nosie i robić swoje". Przeraża mnie wizja
          posiadania w domu pannicy której w głowie błyszczyki i ostatni przebój
          12-letniego amanta. Ciężej niż w chłopcu jest wyrobić w dziewczynce przekonanie,
          że pewnymi rzeczami (jak to czy Kryśka się krzywo spojrzała a Maryśka dzisiaj
          ze mną nie siadła) po prostu nie należy się przejmować.
          Wiem, wiem, wszystko zależy od tego jak ją wychowam. Mimo to nie bardzo mam
          ochotę na takie wyzwanie.
          • alienka20 Re: Facet i jego syn 29.06.10, 19:19
            Faceci też potrafią być tacy ojojoj...."A ty mnie nie lubisz na pewno, ty tak
            naprawdę to mnie obgadujesz/ śmiejesz się ze mnie". Znam takich typów i słabość
            mnie bierze, jak to słyszę. Mój kumpel np. już drugie studia zawala, bo mu
            przeszkadza obecność ojca w domu i nie może się wtedy uczyć. Ogólnie jak z tym
            powiedzeniem o baletnicy ;). Oni może wyglądają na takich w dupie mających, ale
            tak naprawdę, jak ruszysz jakiś kompleks, to tragedia... Ja się już od takich
            zbolałych, wymagających pocieszania i użalających staram trzymać na dystans.
            Ale koleś próbujący dopasować realną dziewczynę, do nierealnych (komiksowych)
            wymiarów to już porażka na całej linii....
    • jack20 Re: Facet i jego syn 28.06.10, 16:45
      chyba mowia tak dla jaj, jesli mowia wogole i przypisuja plec
      dziecku bo czuja jakby je wychowywali.
      moja corka(?) jakos nie pasuje facetowi wyslawiac sie o niej a moje
      dziecko to cos bardzo nieokreslonego.
      w sumie wiekszosci chyba nie gra roli plec dziecka.
    • skarpetka_szara Re: Facet i jego syn 28.06.10, 16:45
      w Ktorym ty wieku zyjesz?
    • papapapa.poker.face Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:24
      ja z kolei mowie niemal zawsze: "moja coreczka" (nie mam dzieci na
      razie), bo wolalabym miec corke i uwazam, ze kobiety to lepszy gatunek
      czlowieka :P

      a podobne gadki w druga strone slyszalam z ust macho- oni z kolei
      mysla, ze mezczyzni sa lepsi od kobiet ;) i dlatego chca chlopcow :P
      Ten Twoj to ma ciagoty na partiarche, uwazaj na niego ;)
      • lacido Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:27
        jak będziesz mieć córkę to zmienisz zdanie ;P
        • papapapa.poker.face Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:30
          mozesz miec tysiace rzeczy na mysli, nie wnikam

          wiem swoje
          • lacido Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:33
            odpowiem ludowym przysłowiem jak masz syna musisz pilnować jednego h.a a jak
            córkę to wszystkich h.ów we wsi ;)
            • papapapa.poker.face Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:45
              dzieki, wiem, ze bedzie sliczna :) :D
              • lacido Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:46
                oby głupia tylko nie była :D
                • papapapa.poker.face Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:51
                  zastanawia mnie, czy te wszystkie przestrogi to z autopsji... :)))
                  • pompeja Re: Facet i jego syn 28.06.10, 20:48
                    Hahaha padłam :D :D :D
                  • lacido Re: Facet i jego syn 28.06.10, 21:31
                    tak, za dużo głupich dziewuch tu widzę :) i mam taką misję żeby przekonać
                    niektóre jednak się nie rozmnażały :)
                    • papapapa.poker.face Re: Facet i jego syn 28.06.10, 22:46
                      zabawna jestes :) taki przaśny akcent na forum
    • lacido Re: Facet i jego syn 28.06.10, 17:29
      ale chyba nie mówi tego w sytuacji gdy widzi jak jakaś mama pozwala kilkuletniej
      córce chodzić np w butach na obcasach ;)
    • rzeka.chaosu Re: Facet i jego syn 28.06.10, 18:08
      Mój mówi "dziecko". Wolimy chłopca na początek. Poza tym jak kiedyś o tym rozmawialiśmy to seksistowsko stwierdził, że nie wiedziałby jakie wspólne zabawy wymyślać dla dziewcznki. Woli "męskie" sposoby spędzania czasu z dzieckiem. Jak dla mnie to bez różnicy jak ważne żeby poświęcał dziecku czas. Może twoi mieli to samo.
    • mrs.solis Re: Facet i jego syn 28.06.10, 18:12
      Na szczescie mojemu mezowi bylo to calkowicie obojetne w
      przeciwienstwie do mnie. Nigdy nie chcialam i nie chce zadnego syna.
    • lolcia-olcia Re: Facet i jego syn 28.06.10, 18:55
      spłodzić syna, wybudować dom i posadzić drzewo- tylko w facetach o takich
      priorytetach gustuję;p
      • facettt to cieszy 28.06.10, 19:01
        lolcia-olcia napisała:

        > spłodzić syna, wybudować dom i posadzić drzewo - tylko w facetach
        o takich priorytetach gustuję;p

        to cieszy.
        ale corke (do kompletu) tez chcialbym miec :)
        • lolcia-olcia Re: to cieszy 28.06.10, 19:05
          Pakietowe myślenie- wspaniale!
          • facettt Re: to cieszy 28.06.10, 19:25
            chyba sam urodzilem sie w pakiecie :)

            - machniom kakuju doczku? ?


            PS. mlode sikorki mam na balkonie
            wlasnie ucza sie fruwac:)
            • lolcia-olcia Re: to cieszy 28.06.10, 19:36
              > PS. mlode sikorki mam na balkonie
              > wlasnie ucza sie fruwac:)

              Nie dość, że z pakieciku to jeszcze romantyk;p

              machniom
              • facettt Re: to cieszy 28.06.10, 19:58
                lolcia-olcia napisała:

                > machniom


                umowione
                trzymam za slowo.
      • hrabia.barry.kent Re: Facet i jego syn 28.06.10, 22:27
        a ja mam corke i jest super extra cudownie, i co? gorszy jakis jestem?
        • lolcia-olcia Re: Facet i jego syn 29.06.10, 06:22
          jak zobaczę to uwierzę;D
    • kitek_maly Re: Facet i jego syn 28.06.10, 18:55
      A ja, jeśli mogłabym wybrać, to chciałabym najpierw syna. :P
      Powody są dwa i obu nie zdradzę.
    • postponed Re: Facet i jego syn 28.06.10, 19:05
      to typowe u facetów to taka silna identyfikacja z płcią. tak jak np kobiety mają
      tendencję do używania zwrotów bezosobowych np 'można by' zamiast 'mogłybyśmy'
      tak mężczyźni wszędzie wsadzają rodzaj męski więc nawet mówiąc do kobiety zdarza
      im się powiedzieć 'mogłeś'
    • justysialek Re: Facet i jego syn 28.06.10, 19:35
      Mój mówi o "dziecku". Nie ma preferencji co do płci.
      • rach.ell Re: Facet i jego syn 28.06.10, 19:53
        Moj maz tak mial, bardzo chcial mniec syna ale teraz, kiedy mamy i
        syna i corke, bardziej interesuje sie, zajmuje i ma lepszy kontakt z
        corka, nie zmienia to jednak faktu, ze i corce i synowi ja zmieniam
        pieluchy:(((
    • alpepe Re: Facet i jego syn 28.06.10, 20:44
      ach, nie ma co dorabiać ideologii, pieprzy trzy po trzy, jak mu się urodzi
      córka, to mu przejdzie.
    • pompeja Re: Facet i jego syn 28.06.10, 20:59
      Nie ważne jaka płeć to zawsze będzie nasze dziecko. Oczywiście - też roił się mi
      plan pierw chłopca, a potem obojętne. Wyszła córunia tatunia i ten plan z synem
      wydaje się mi zupełnie bezsensowny ;) Oczywiście syn też jest :)
      Tak więc czy dasz mu córkę, czy syna będzie najszczęśliwszym ojcem na świecie :)
    • illogic Re: Facet i jego syn 29.06.10, 06:54
      Ja tam mówię, że będę mieć młode.
    • tautschinsky Re: Facet i jego syn 29.06.10, 09:21
      Zwyczajnie bardzo chce mieć syna.
      Do tego stopnia sobie wbił dziecko
      równa się syn, że używa tego zamiennika
      stale i niepokojąco dla ciebie, bo co
      będzie, jeśli urodzi się córka? :-)
    • a_nonima Re: Facet i jego syn 29.06.10, 13:01
      Ja mam pareczkę i cudnie obserwować jak dorastają. Dwoje dzieci
      różnych wychowawczo. Super wyzwanie, szczególnie, że są rok po roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka