Gość: balbina
IP: *.pekao.com.pl
20.02.02, 16:20
Czy dużo jest takich facetów? Czy raczej to się obecnie równo rozkłada między
płcie? (bo mam koleżanki, ktore potrafią spytać czy odgrzewając gotowane
kartofle trzeba je zalać znowu wodą) Mój facet niestety jest takim analfabetą
(jajecznica+herbata), ale ponieważ ja lubię gotować, to mu tu jakoś darowuję.
Chociaż czasem miłoby było mieć zastępstwo w kuchni. A jak u Was? I czy można
takiego jeszcze wyedukować ?