moja siostra i jej chłoptaś

26.07.10, 19:25
Siostra jest w związku od jakiegoś czasu... ok roku. Narzeka na chłopaka, a bo
to nie potrafi sie zachowac w towarzystwie, non stop w centrum uwagi. Przyznam
że sama mam tego jego zachowania już nieco dosc. Ile można wysłuchiwac tych
samych głupot, od faceta wcale nie takiego mlodego.
Mimo to siostra cały czas z nim jest...nei wiem jak ja skłonić do jakichś
poważnych kroków. Wiem że jego sposob bycia jej nei odpowiada... to czemu z
nim jest?! ona mówi że NIE WIE ox... albo że liczy ze on się zmieni... troche
wyciszy....
    • skarpetka_szara Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 19:29

      czasami zyczywiscie sie wyciszaja - tak zaczyna sie w wieku 50 lat!
    • doral2 Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 19:29
      multilenka napisała:

      ... albo że liczy ze on się zmieni..."

      hehehehe.
    • dr.verte Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 19:30
      no to wiemy ze siora umie dobrze narzekac , a poza ty co umie?
    • menk.a Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 19:32
      Po ślubie się zmieni. Wszyscy się zmieniają po ślubach.;)
      • yannika Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 19:49
        Przy czym niektórzy na gorsze :P
        • menk.a Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 19:51
          Nie strasz koleżanki, czarnowidzko. Wszyscy liczą, że po ślubie może być tylko
          lepiej: więcej miłości, seksu, zero picia i bicia, itp. :P
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 23:39
        menk.a napisała:

        > Po ślubie się zmieni. Wszyscy się zmieniają po ślubach.;)

        O przepraszam, to kobiety liczą że faceci po ślubie się zmienią.
        Faceci licza że kobiety pozostaną bez zmian.
        I oboje srogo się zawodzą...
        • menk.a Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 23:47
          Nie bądź naiwny. Nie dalej jak 2 dni temu czytałam post kolesia, który bodajże
          rok po ślubie pożegnał się zupełnie z seksem małżeńskim. Spytany jak było przed
          ślubem odpowiedział, że podobnie, ale liczył, że laska się otworzy i będzie
          lepiej. :P
    • teletoobis Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 19:58
      Dziecko, zajmij sie swoim zyciem, a nie wtykaj nosa w czyjes- chocby i siostry
      • multilenka Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 20:01
        teletoobis napisał:

        > Dziecko, zajmij sie swoim zyciem, a nie wtykaj nosa w czyjes- chocby i siostry

        Ale to tez moje życie.... nie chce spędzać z nim świąt?!
        • teletoobis Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 23:33
          to wyjedz- i to na stale. Najlepiej do Mongolii.
    • wicehrabia.julian Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 20:11
      multilenka napisała:

      > Wiem że jego sposob bycia jej nei odpowiada... to czemu z
      > nim jest?! ona mówi że NIE WIE

      klasyka: my to wiemy i ci zaraz napiszemy :) boszzzz skąd się takie matoły
      biorą, jak wy się rozmnażacie - zdradź mi ten sekret a pozbędę się was raz na zawsze
    • brak.slow Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 21:17
      laski dzielą sie na takie co wiedzą czego chcą i takie co nie wiedzą. jedne chcą
      szybkiego ślubu z byle kim byle by był , inne mają szersze horyzonty, albo i
      nie. część przebiera w partnerach i szuka odpowiedniego, a część męczy się w
      imię tych cudownych zmian, ktore mają nastąpic, ale same nie wiedzą kiedy.
      moja siostra zmarnowala 4 lata z jednym takim nieżyciowym cwaniakiem i powiem
      Ci tyle, ze gadaniem nic nie wskórasz. musi odczuc na własnej du.pie
      • lonely.stoner Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 21:21
        powiem
        > Ci tyle, ze gadaniem nic nie wskórasz. musi odczuc na własnej du.pie

        no, chyba ze dzieciaka jej strzeli i zanim sie panna objerzy bedzie zona tego
        gadatliwego cwaniaka heh
        • brak.slow Re: moja siostra i jej chłoptaś 26.07.10, 21:56
          no dokladnie tak. ale zakladam bardziej optymistyczną wersję, ze panna na
          dzieciaka łapać nie bedzie cwaniaka, a wachlarz metod antykoncepcyjnych mamy
          szeroki ;)
    • nothing.at.all Re: moja siostra i jej chłoptaś 27.07.10, 08:39
      Jesli to miłość to jest ślepa i nic nie poradzisz. Mówię z własnego
      doświadczenia, tez próbowałam przekonać przyjaciólkę i co? Na jakiś
      czas nasze stosunki się popsuły, ale teraz jest ok. Po prostu musisz
      przyjąć, że to jej życie i ona robi błedy oraz za nie płaci.
    • nikt_inny w czym problem? 27.07.10, 12:30
      to ma być Twój mąż czy siostry?
      -chyba nie będziesz musiała z nim sypiać?
      • multilenka Re: w czym problem? 27.07.10, 13:57
        nikt_inny napisał:


        > -chyba nie będziesz musiała z nim sypiać?

        Przeciwko sypianiu to bym akurat nic nie mialabym przeciwko.
        • maitresse.d.un.francais Re: w czym problem? 27.07.10, 16:34

          Przeciwko sypianiu to bym akurat nic nie mialabym przeciwko.

          A gdyby w trakcie gadał...?
          • multilenka Re: w czym problem? 27.07.10, 18:59
            > A gdyby w trakcie gadał...?
            podobno wtedy sie zamyka
        • jack20 Re: w czym problem? 27.07.10, 19:10
          swiat razem z chloptasiem spedzac nie chcesz.
          przeciw przespaniu z nm nie masz nic przeciwko.
          no to czemu sie dziwisz, ze siostra z nim siedzi ale nie wie
          dlaczego?? dlatego wlasnie
          • multilenka Re: w czym problem? 27.07.10, 19:12
            jack20 napisał:

            > swiat razem z chloptasiem spedzac nie chcesz.
            > przeciw przespaniu z nm nie masz nic przeciwko.
            > no to czemu sie dziwisz, ze siostra z nim siedzi ale nie wie
            > dlaczego?? dlatego wlasnie

            A jak się chajtnom to co? nie będa tylko spać...chyba ze w głównej mierze...
            ażeby był cicho... to sie skonczy rozwodem jak bum cyk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja