pompeja
28.07.10, 15:28
W przypadku rozstania z partnerem, z którym macie dziecko/dzieci,
zgodzilibyście się na wyjazd na stałe potomstwa za granicę? Znajomy twierdzi,
że jego żona chce wywieźć dziecko. Jej zdaniem chce się przeprowadzić dla
korzyści swoich i dziecka, choć wiąże się to z dużą odległością dzielącą ich
od ojca dziecka.
Załóżmy, że partner, przy którym pozostaje dziecko przeprowadzi się na drugi
koniec kraju. Dzieli ich setki kilometrów. Wtedy kontakt jest utrudniony, tak
samo jak przy zmianie kraju (choć tu może ich dzielić mniej niż 100km).
Dlaczego więc na wyprowadzkę o kilkaset km nie mamy wpływu, zaś na zmianę
kraju tak? Za granicą mamy mniejsze prawa do dziecka, gdy ono zostaje pod
opieką byłego partnera?