IP: *.proxy.aol.com 20.03.04, 15:40
napisano ksiazke o mnie? Jakie to bylo dziwne przeczytac ten
felieton.Nawet romans z Murzynem sie zgadza...
Obserwuj wątek
    • Gość: Magda Re: Ona IP: *.um.wlocl.pl 22.03.04, 09:33
      Piękny tekst na temat pewnie pięknej książki. Warto idąc z
      tłumem rozejrzeć się po poboczach, którymi idą ludzie świadomie
      wybierający tę drogę. Czasami mijani z obojętnością albo
      pogardą, bo poruszają się w innym rytmie. Warto dać im prawo do
      własnych wyborów.
      • Gość: Malgorzata Re: Ona IP: 172.20.6.* 22.03.04, 11:12

        Ona jestem byc moze ja , ona jestes byc moze Ty .
        Czas uplynie a my uwiklani w problemy nierozwiazywalne .
        Pogodzic sie z losem ... pogodzilam sie i co z tego .
        Bol pozostaje i odzywa sie ciagle znowu .
        Ja tesknie za miloscia , nie tylko ja i tym bardziej
        tesknimy im mniej doswiadczamy- lismy ..i tym trudniej z
        ubiegajacym czasem myslec ze bedzie miala miejsce . Pozostaje
        odrobinka cynizmu , dystansu do siebie i lek przed pozbawieniem
        sie zludzen , choc czuje ze moze latwiej byloby zyc . Dlaczego
        tak trudno sobie powiedziec trudno , nie kazdemu stoji
        zapisane .........
    • Gość: natalia Re: Ona IP: *.pf.com.pl 23.03.04, 17:13
      Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałam tekst p. Dunin , czuję
      że mogłabym się "stopić" z bohaterką ale tak jak Małgorzata boję
      się pogodzić ze światem i stanąć twarzą w twarz z
      rzeczywistością bez kurtym, które otoczenie nazywa
      indywidualnością i silną osobowością czasem geniuszem czy wysoką
      inteligencją.
      Ta książka myślę, może stać się przebojem na półkach
      księgarskich - dlaczego ?
      Bo w Polsce mamy mnóstwo ludzi - szczególnie kobiet, z SYNDROMEM
      DDA - Dorosłe Dziecko Alkoholików, i choć w domach często dzieci
      nabywają go ze względu na panoszący się wokół ów ww to i tam
      gdzie problemu alkoholowego nie ma i nie było dzieci cierpią
      psychicznie przez niedojrzałość lub okrucieństwo psychiczne
      rodziców.
      Nie przeczytam tej książki.
      Nie kupię jej. Boję się prawdy.
      pozdrawiam .
      Natalia
      • Gość: aisha Re: Ona IP: *.slp.vectranet.pl / 10.12.235.* 08.05.04, 13:04
        Trzecią osobę zastąpię pierwszą, choć nie będzie to pełne
        utożsamienie.Ja ponoć jestem uparta i zbyt- w opinii rodziców i
        partnera- cenię niezależność, zarówno myślową, jak i
        zachowania.Właśnie próbuję zerwać związek , w którym jestem od
        ośmiu lat.Próbuję po raz tzreci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka