ursyda 28.08.10, 19:58 dosyć picia mięty. Jako, że zostaję dziś w domu to zrobiłam sobie kolację - wino, ser żółty(żabka nie miała pleśniowego) i pieczarki marynowane (durna żabka nie miała nawet oliwek) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grassant Re: No dobra! 28.08.10, 22:32 wiarusik napisała: > szykuje się postna kolacyjka:P ni cebulki, ni co wkroić :(( Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: No dobra! 28.08.10, 20:03 Przynajmniej masz zabke. U mnie sklepy otworza dopiero w poniedzialek:/ Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: No dobra! 28.08.10, 20:05 la słiiis, la słiiis:)) pamiętam jak naginałam w st.gallen w nocy po chleb na stację:) może z miesiąc tam będę:) Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: No dobra! 28.08.10, 20:10 Przynajmniej moglas kupic chleb na stacji. W mojej wiosce stacja jest samooblugowa, na karte. A sklepu tam nie uswiadczysz:/ :D Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: No dobra! 28.08.10, 20:15 kocham ten kraj:) a gdzie Ty teraz będziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: No dobra! 28.08.10, 20:18 no ja własnie też narazie jakoś tak na herbacie jadę i chyba się wybierzemy po jakieś winko, bo w domu tylko tequilla tyle, że na kolacje mam śledzie, to tak średnio raczej pasuje buuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: No dobra! 28.08.10, 20:56 A za mną dziś w Sawi stał taki kotlecik, mrrr! Danielsa zerosiedem brał. Koło 30-35 lat miał.. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: No dobra! 28.08.10, 21:18 a wiesz, ze chciałam?ale tam tylko gotową a ja jak zwykle bez Odpowiedz Link Zgłoś